To było takie niespodziewane. Akurat na nowo wybudowanym cmentarzu, po podrzuceniu na odpowiednie miejsca nagrobków rodziców.
Vincent J Ramirez (*) Mój kochany Aniołek
(Image)
Marzy mi się rozszerzenie kosmicznego świata, ta minipolanka na Sixam to za mało. Potrzebuję caaaałej planety, nie tylko jej skrawka! Kosmici właściwie tylko są, nic ciekawego nie wnoszą (oprócz niechcianych dzieci, jak zwykle :smiley:). Wartałoby to zmienić :smile: No i oczywiście: studia. Aż mi przykro, że tak wielu…
Jak dobrze, że Fiacre poszedł na randkę ze swoim wampirzym mężem! Zblurowałam tło i zmiękczyłam kolory, mam nadzieję, że to nie dyskwalifikuje mojego zdjęcia :smile: