Nazajutrz Krzysztof udał się do kawiarni, która znajdowała się zaraz obok kwiaciarni, w której pracował. Cały czas miał nadzieje, że ponownie spotka piękną jasnowłosą niewiastę. Nie był w stanie przestać myśleć o nieznajomej. Lubił przesiadywać w starym ogrodzie, pełnym jego (i jej) ulubionych różowych kwiatów, który…