Ciężko te screeny, bo chyba te reakcje są mało czytelne na nich. To jest tak jak masz w domu gościa, który się źle zachowuje i domownicy zaraz reagują, napominając go za to, to do niego biegną , gdzie by nie byli i go napominają ( nawet na parcelach publicznych). To tak wygląda. Nad głową w chmurkach się pokazuje im mój…