Ciąg dalszy tej historii : Załamany Krzysiek usiadł pod drzewem i parsknął : -Dlaczego ona bez słowa mnie zostawiła? -Dlaczego zawsze jest tak samo.. Zawsze ktoś mnie zostawi . Tym czasem .. -Mary , kochana siostro może słyszałaś , że dzwonił mi telefon ? - zapytała blond-włosa kobieta. -Absolutnie. Spodziewasz się kogoś?…