Też miałam jego plakat i powbijałam mu sz.pilki w łeb i dorysowałam mu wąsy i teraz taki przybity wisi w moim pokoju :twisted: EDIT: to sz.pilki są cenzurowane? :shock:
Oj Kasiu to ci współczuję... Ja bym bez telefonu dnia nie wytrzymała. Mojej przyjaciółce też komórka padła i przychodzi do szkoły ze swoim przedwojennym mp3 zamiast komórki :lol: