Po zamknięciu swojej kwiaciarni Krzysztof ciągle myślał o uroczej dziewczynie, którą spotkał i postanowił wybrać się do starego, pobliskiego parku w nadziei, że uda mu się jeszcze spotkać ową jasnowłosą piękność. Ruszył przed siebie, mijając wijące się w nieskończoność alejki, widząc granatowe, rozgwieżdżone niebo, a nogi…