Biorę Udział. Mężczyzna wyszedł z kwiaciarni i rozejrzał się dookoła. Mijało go wiele simów, jednak żaden z nich nie był blondwłosą miłośniczką różowych kwiatów.Krzysztof postanowił się poddać. Dotknał klamki aby wejść, jednak coś kazało mu się odwrócić. Ostatnie co zobaczył to spacerującą ciemnooką piękność w oddali.