Oczywiście Marto - nie pamiętam już,kto chce by mówić do niego po niku, a kto nie. (Skutek długiego nieodwiedzania forum). Fajnie, Sylwio - ja raczej się fascynuję morzem, pewnie dlatego, że mieszkam bliżej gór (Lublin).
Współczuje Ci, pando. Ja bym nie wytrzymała z rodzicami w jednym pokoju. Właśnie planuje sobie ferie - mam zamiar wyjechać do Nowego Sącza - do siostry ^^. Jedzie jakiś formukowicz w te strony?
Bajerów? To sam stres, bo nie wiesz, czy zrobiona przez ciebie bombka się spodoba zamawiającemu xD. Ostatnio też charytatywnie pakowaliśmy zakupy w hipermarkecie - też dla dzieci z hospicjum. :)
Mi też trochę się nie chce xD. Całą moją energię twórczą wkładam obecnie w zdobienie bombek wraz z innymi "uzdolnionymi" ze szkoły - dochód z nich przekażemy na hospicjum :wink:.
Hej! Trochę mnie nie było (pewnie nawet nie zauważyliście). I raczej nadal nie będę się pojawiać często, bo jeszcze nie mam stałego dostępu do komputera :cry:. Co powiecie? Ja dziś miałam dzień integracyjny w nowym gimnazjum xD. Fajnie było ^^.
Witaj Kasiu! Zwykle nie patrze na liczbę postów, ale teraz gdy zobaczyłam Twoją to naprawdę pozytywnie się zdziwiłam :-). 7000 to naprawdę duuużo xD. I wszystkiego najlepszego ^^.
Fajnie, ja w te wakacje chciałam nauczyć się czegoś przyjemnego (dla mnie) np. udoskonalić robienie biżuterii czy rysowanie. Ale uznałam, że od tego jest rok szkolny, a teraz mogę pozwolić sobie na lenistwo xD.