Troche wydłużył się nieobecność, bo po powrót z Włoch zawitałam znowu w szpital na kilka tygodni, a potem mój mąż (już teraz nie narzeczony <3 :) ) Cały czas sobie grałam z ta rodzinka dlatego nie długo może się pojawi taki coś pokazujący co się zmieniło. Miło się zaskoczyłam że ktokolwiek czeka na ciąg dalszy. Dzięki <3
Kochani, narazie wpis w ten temat nie będą sie pojawiać , pokomplikowało mi się bardzo życie i muszę jechac do Włoch do bliskich :( Prawdopodobnie do koniec luty a najdalej do koniec marzec nie będa pojawiać sie długie relacje, na wiadomość w skrzynka czy komentarz będe odpowiadać z telefon. Buziaki i do zobaczenia :'( <3…
@SimDels Dzięki, tak to prawda, jak tylko mają wolne to gdzieś idą, zazwyczaj jeżdzą na weekendy do granitowe kaskady , może niedługo opis taka wyprawy sie pojawi. To że wogula się udzielam na forum to tylko zasluga osób które wpisała do pierwszy wpis o rodzina Fiołek. W domu z narzeczonym siłą zmuszamy się do rozmawiania…
@SimDels Może kiedyś , narazie mam trochę klopoty w prawdziwym życiu i nie mam dużo czasu. Raczej skłonie się do kolejnego stworzenia tych simy i kamper :wink:
Na Pentatonix to mam faze od wiele lat :p ;) 3 koncert zaliczone. Co do simki to są bardzo ładne jedynie może troche zamocny policzki ale to tylko szczegół. Bardzo miło cie poznać ;) PS. Jestem pod wrażenie faceta, ja jak kobieta jeszcze zrobie to mężczyzn nic nie uratuje.
Przepraszam Was bardzo ale niestety nie będzie tego temat kontynuować :( usunął mi się cały zapis z tą rodznia a z galerii kamper i ich niestety na początek usunełam , zawsze usuwam rodzinytrzymam tylko te dla mnie ważne :( :'( Jeszcze raz przepraszam, wiele osób się nie zaciekawiło więc duźa strata nie ma.
W kategoria historie i relacje wstawiła mój pomysł narozgrywke, okazało sie że wystarczy wrócic do wspomnienia z życia ;) als i tak serdecznie dzięki za pomysły
Troche skacze od simka do domy i teraz znowu simka ale co tam :wink: Dziś pokaże simka która zrobiłam dość dawno. Pierwotnie miało to być odzwierciedlenie Kirstin Maldonado z zespoł Pentatonix który bardzo lubie i moge go sluchac godzinami :smile: ... ale coś nie wyszlo i malo jest do niej podobna :smiley: Gdy mam w głowie…
Haha Don to ma życie , bardzo bym chciała coś poczytać o tych dwa panowie z brindelton bay nie pamiętam jak maja na nazwisko. Trzymam kciuki za to by Ci sie nie odechciało :wink: Gdy przeczytała " wstawać o 5 w nocy " to sie zaśmiałam bo dla mnie 5 to już dni :smiley: Ale gdy o 3,20 sie wstaje to :wink: Miłe feri i czekam…
@kreatora Dzięki , ja póki mieszkała z moją rodzina też nie robiłam im świat itp. U mnie to akurat też wpłyneły święta w realu które spędzam z narzeczony i siostrą. Gdy robie simy na przykład wigilie przypominam sobie jak to było w domu :wink: Ciesze sie że tak bardzo nie widać to że nie jestem z Polski , znam para osób…
Cześć :smile: Troche po czasie (dobra nie troche tylko dużo :smiley: ) przychodze z wpis o wigilii rodziny Fiołek. Nie długo pojawi sie też o sylwester bo nie chciałam łaczyć to razem z wigilia. W przygotowania do wigili pomagali wszyscy (prawie) , Antek i Ala z samego rano w piatek zwolnili sie z szkoły, żeby pomóc Kasi w…
@Aericia Dziękuje, baardzo lubie robić im zdjęcia a potem zapychać nim wszystko :smiley: ubolewam że nie ma możliwość postawienia w ramka na komoda czy stole. Rodzinka ta gram od roku co jest dla mnie najdłuższy czas który grałam jaka kolwiek rodzinką dlatego się do nich mocno przywiązałam i polubiłam.
Dzięki bardzo ;) Dalej nie umiem budować domy w simsy jednak, po prostu to nie dla mnie :p A co do zbierania tych różne rzeczy to fakt, bardzo lubie to robić. Wzasadzie każdą kolekcje jest w wyposarzeniu rodziny ale dom nie może wyglądć jak muzeum :smiley: