Nagrobków wywalić nie mogę, bo stracą drzewo genealogiczne, a ja mam na tym punkcie - ogólnie na punkcie powiązań rodzinnych - kompletnego świra, poza tym zmarli ich odwiedzają w grze... Co do mebli - ja ich zapisuję bez domu, samą rodzinkę wprowadzam do nowego świata, nowej chałupki... może fakt, że to wyposażenie im…
Hmm, niby tak, Alicjo - ale ja zapisuję rodzinę do biblioteki, po czym ją przeprowadzam - i zawsze jest to samo. A nie mam zamiaru jej porzucać, to już szóste pokolenie. Możliwe, że jest tak, jak mówisz i problem tkwi w niezwykłym bajzlu w ich wyposażeniu - mają tam książki, zdjęcia, nagrobki zmarłych członków rodu i ich…
Moje ulubione miasta to: Księżycowe Jeziora (Lunar Lakes) za ich kosmiczną atmosferę i za księżyc :) Oaza Szczęścia - bo jest tak fajnie pustynna i przypomina nieco Dziwnowo z TS2 Riverview - pierwsze miasto ze Store, to w nim zaczynałam przygodę z TS3 i mam do niego duży sentyment :)
Kurczę, ja oczywiście wiedziałam, co się stało i dalej mam Szymona w znajomych na MyPage TS3.com... Mnie powiedziała o tym, co się stało Rai. Byłam po prostu w szoku. A ostatnio, z tydzień temu, przeglądałam maile w swojej starej skrzynce i znalazłam jeden od Szymona sprzed roku chyba - wysyłał dla mnie jakiegoś swojego…
Szekla - ja też nie mam syren, to znaczy u mnie te cztery syreny/trytony z Isla Paradiso nie mają ogonów ani tych "pończoch" z łusek na nogach, ale zachowują się jak syreny. I, co najdziwniejsze, u mnie toto nie działa tylko na jednym zapisie konkretnej rodziny, którą gram już od lat, tylko ją przeprowadzam z miasta do…
Hmm... a ja miałam problem - okazja z ożywieniem ducha była, po powrocie z laboratorium Sim miał zmarłą żonę ożywioną do postaci grywalnego ducha. Rybę śmierci złowił, owoc życia miał, ambrozję przygotował... i na tym się skończyło, bo jego żona duch w ogóle nie miała opcji jedz po kliknięciu na ambrozję, nawet gdy była…