jak już wcześniej pisałam, rozgrywka jest męcząca coś jakby 'cieżka'. Jedyne co robisz to wykonywanie misji, o większości decyduje gra. W ts3 jest inaczej - ja decyduje o wszystkim. Możliwe że to mnie męczy, ale ciężko mi to dokładnie wyjaśnić :wink:
już sie zapisalam :-) Całkiem długo mnie na tym forum nie było, no i troche się gubie :wink: Ja dziś godzinke pograłam w Średniowiecze, i jestem autentycznie zmęczona . Ts3 zdecydowanie lepsze.
Jak dla mnie Pokolenia zapowiadają sie ciekawie. Co do tych szkół z internatem, to pewnie po sima będzie podjeżdżał samochód i zabierał go do szkoły, i przez okrez nauki w takiej szkole sim nie będzie pod naszą kontrolą. Tak mi się wydaje, bo naprawde wątpie żeby tyle różnych budynków zmieściło się w mieście. Oczywiście…
Z tego co zrozumiałam, w opisie tych modów p.i.s.z.e o odblokowaniu ukrytych szlifów, nie o dodawaniu nowych, więc pewnie da się to zrobić bez moda. Chociaż przy tym 'Treasure Box' autor p.i.s.z.e że raczej nie wydaje mu się żeby szlif gwiazdy był dostępny bez moda. Więc nadal nic konkretnego. :(
U mnie również po położeniu w gablocie klucza nie ma już opcji nieodwracalnej transfiguracji. Tak samo po położeniu reliktów. Mogę eksperymentować jedynie z metalami i kamieniami.
Współczuje Ci. A nasz nauczyciel jeszcze nam powtarzał: 'Jak będziecie mnie słuchać to będziecie znać angielski tak dobrze jak ja, i wyjedziecie do Angli' Potem dowiedziałam się , że on wcześniej pracował w Angli na budowie. :lol: Dlatego po 5 latach zmieniłam szkołe :)
Nieźle. :shock: Ja w podstawówce miałam taki beznadziejnego nauczyciela, że przez 5 lat przerabialiśmy na zmiane zwierzęta i kolory. Potem troche kotepetycji i w gimnazjum jestem w rozszerzonej klasie. (nie chwaląc się :wink: )