Mialam taka sama sytuacje, w sprawie detektywa trzeba bylo pobrac odciski palcow w jadalni, wiec ******** klikalam i nic. W koncu wlamalam sie w nocy do domu i na gorze w jakiejs sypialni byla lupa i dostep do pobierania odciskow palcow, nie wiem czy bylo to spowodowane tym ze sie wlamalam, czy poprostu zmylila mnie…
Hmm...mi zabil meteor simke jak pielila w ogrodku. Simka ta byla moim genialnym dzieckiem, szalonym naukowcem i kiedy osiagnelam juz to co chcialam (pragnienie zyciowe potomek da Vinci) mialam juz powiekszac rodzine i bach! spadl na nia metor w ogrodku ale dlaczego tego nie wiem.... nagle sie sciemnilo i pojawil sie…