Sul Sul!
Z okazji tego że mój komputer to nie powiem co i straciłem wszystkie savy to zacząłem Legacy chalange. W tej dyskusji będzie obserwować życie dziesięcio pokoleniowej rodzinie Pokoniów

Jeśli ktoś nie wie co to Legacy chalange to już mówie

Celem wyzwania jest posiadanie rodu z dziesięcioma pokolenia. W nat
Stępnych pokoleniach wybieramy dziedziców którzy będą dziedziczyć ród i jego majątek. Przez cały challenge mieszkamy na jednej największej możliwie działce a na początkowy do mamy ok. 4000 simoleony.
Oto pierwsze pokolenie - Marek Pokoń, to on rozpocznie wielki ród.

Link do galerii:
https://www.ea.com/pl-pl/games/the-sims/the-sims-4/pc/gallery/07BCE95D0BBC11EA8BFF2495E2BB44F7?category=all&searchtype=ea_origin_id&sortby=newest&time=all&searchquery=Arcio380&max=50&maxis=fals
To Ja się zabieram do pisania pierwszej części

Dag dag!
Komentarz
Marek zamieszkał na największej działce w Brindleton Bay (trochę oszukałem i potem zamieszkał w Newcrest ale cicho
Na początek Marek kupił nasiona i jak je sadził przyszli sąsiedzi mieszkający na wzgórzu. Byli to Suprya i Dustin Delgato. Przynieśli ze sobą ciasto, które zostało schowane do lodówki. Czas spędzali na rozmowie na łóżku po czym szybko wrócili do domu, lecz Dustin... zaczął sadzić rośliny. Gdy posadzili już wszystkie rośliny, a Dustin poszedł Marek zgodnie ze swym Marzeniem został pisarzem.
Jak Marek zjadł ciasto owocowe zadzwonił Justin czy by nie chciał iść na siłownię, więc pojechali do San Myshuno. Tam spotkał bardzo ładną Panią. Miała na imię Nalani i pochodziła z Sulani. Chodź na początku się zbytnio nie dogadywali to chyba się polubili. "I tak minął dzień pierwszy".
Od razu po przebudzeniu Marek poszedł do pracy z małym paskiem energii, ale energii wystarczyło na awans i przygarnąć komputer jako nagrodę
Energii wystarczyło także by przyjąć zaproszenie do parku od Nalani. Długo rozmawiali. Z rozmów wyszło chyba coś więcej niż przyjaźń
Mam nadzieję, że się spodobało
Dag dag!
Myślałam, że dalej będzie "i zabrali mu wszystkie plony"
◊ Instagram: nolcanol ◊
◊ TSR: nolcanol ◊
1. Zmieniłem mu przed moją rozgrywką bo komputer się jeszcze raz zresetował ale on był zapisany a mi jakoś jednak do niego to nie pasowało. Mogę pokazać na następną część jego cechy
2. To by było cudowne 😂
3. Ona tylko się opiera zalotą, nie to co jut... Ja nic nie spoilerowałem!
#EACreatorNetwork #EAContentCreator
***
Sul Sul! Czas na kolejną część
"Jak ją złowić?" #2
Marek zaplanował sobie dzień - chciał zająć się ogrodem i zachwycać się swoim nowym komputerem. Lecz to zakłuciła mu w tym jedna osoba - Nalani. Zadzwoniła do niego w sprawie spotkania u niego. Marek się zgodził, lecz cały czas się bał co ona powie o jego domu. Niby już miał pomalowane ścianę, ale tylko wewnętrzne, a podłogi nie było wcale.
Przyszła Nalani, a ona nie powiedziała nic o jego domu, a rozmowy były pełne humory i dobrych opowieści. A nawet przyleciała pszczółka.
Z czasem rozmowy zaczeły się robić trochę inne - było czuć w nich flirt. Objęli się, trzymali za ręce, a Marek poczuł by zrobić krok dalej - doszło do ich pierwszego pocałunku. Nalani odebrała go bardzo pozytywnie, tak samo przyjeła prośbę o byciu dziewczyną Marka. Oczywiście trzeba było uczcić nowy związek.
I tak oto Nalani (teraz to będzie Nali) została członkiem naszej rodziny. Przy prowadziła z sobą trochę pieniędzy za, które kupili ubrania, a pozostałe na remont.
W kolejnym dniu Marek niestety poszedł do pracy, a Nalani została w domu, lecz i tak pracowała w domu jako ogrodnik, bo chce zostać florystką. Na początku dnia poszła na wyprawę po rzadkie okazy i pokazała, że na Sulani słabo z samochodami i nie wie jak się zachować na przejściu. Niestety nie mam tego zdjęcia
Zajęła się też ogrodem, lecz przetelportowała się na chwilę o ulicę dalej i zasadziła chodnik
W Newcrest w lato codziennie jest burza. Jest tak mocna, że na działce w miejscach piorónów robiły się kryształy, pierwiastki i minerały.
Gdy Marek wrócił z pracy i załatwieniu potrzeb, wdali się w krótką rozmowę z której wynikło sami wiecie co.
Czwartek był dla Marka wolny, a Nalani znów pracowała w domu. Marek osiągnął pierwszy sukces jakim było wydanie książki "Lis i nosze Pata" za co został nominowany do Gwiezdnych Ryków! Cały dzień miał być spokojny, lecz Marek zaprosił Nali na randkę. Wiedział, że tęskni za morzem i ciepłem wysp, więc zabrał ją na Sulani.
Randka odbyła się na plaży. Marek zrobił im drinki i odpoczywali na leżakach. Popływali w oceanie i udali się na jedną z wysepek. Rozmawiali ciesząc się swoim toważystwem.
Nagle, gdy Nali była wpatrzona w ocean, Marek ukłąkł na piasku, unoszą małe pudełeczko z pierściąkiem. Na pytanie "czy wyjdziesz za mnie?" Nali wybuchła radością, wzięła pierścionek i rzuciła mu się w ramiona. Dalsza randka minęła bardzo pomyślnie... w kaszku.
Marek zdążył jeszcze kupić do ogrodu owoce z wyspy.
Mam nadzieję że się spodobało
Dag dag!
#EACreatorNetwork #EAContentCreator
I teraz patrzę i chyba zacznę robić kolaże, bo z tymi zdjęciami przesadziłem
"Show must go on", czyli będzie dalszą część Pokoniów dzięki mocy MCCC, oraz możliwości kopiowania save'ów w, modów i zdjęć
Ale muszę powiedzieć co się zadziało jak to naprawiałem
Żeby dać datę którą miałem obecnie musiałem przesunąć czas o 10 dni i kilka godzin lecz mogłem sześć dni na jedno wejście więc wyszedłem z rodziny. Wszedłem z powrotem i patrzę gdzie jest Nalani, a okazało się że ją piorun trafił jak czas przeleciał
Co więcej odkryłem, że pod mapą rosną drzewa
Dlatego że u mnie Nali była w ciąży to zrobiłem jej spowrotem ciąże i to na poród, lecz i Marek i Nalani nie chcieli się oderwać od telewizora i komputera, więc ich zresetowałem, lecz Nali dostała komunikat że urodziła i miała kołyskę, lecz nic się nie pojawiła w panelu i kołysce. Cofnąłem trochę czas wychodząc z gry. Zrobiłem znów ciążę i ustawiłem płeć dziecka jaka miała się urodzić lecz dałem numer przy jednej płci wyszło trochę nie tak, ale zabawnie i taka opcja mi też się podoba
Mam nadzieję że taki mini odcineczek z błędów się spodobał
Dag dag!
"Duże wesele, małe stworzonko #3
Zacznijmy od tego że mam zdjęcie złego przechodzenia na pasach przez Sulaniczan!
W czwartek Marek oczywiście poszedł do pracy lecz zdążył wydać książkę napisane wczoraj "szakal na fortepianie" i "pajacyk na klawiaturze", czyli dwie książki o poezji. Nalani pracowała z domu. W tym czasie zajęła się ogrodem i przesadziła rośliny w rządki.
Zajęła się też nową pasją jaką była gra na gitarze. Kupiła sobie jeszcze lepszy prysznic, którego brakowało jej w nowym domu, gdyż stary nie nawadniał jej zbyt dobrze.
Wieczorem, gdy wrócił Marek postanowili powtórzyć swoje "przygody".
Z powodu romantycznej aury, Marek wpadł na pomysł swojego pierwszego romansu.
Kolejny dzień był magiczny - Marek i Nali brali ślub!
W Brindleton Bay Marek wynajął bar Kaliko na ich wesele. Morska panorama i basen na pewno ucieszą Nali. Początek dnia był jednak całkowicie normalny - Nali uczyła się gry na gitarze a Marek skończył "Kamień Szlachetny z Wątroby". Od 12 zaczęli szykować się na ślub i wesele. Cały czas w łazience było słychać szum wody, a w kuchni odgłosy pieczenia tortu weselnego, a Nali że stresu nawet je spaliła.
O szesnatej wszyscy się zjawili w klubie Kaliko. Za klubem było piękne miejsce na ślub. Był tam łuk weselny pod pięknym dachem oplatanym roślinami - a wszystko przy morzu. Ceremonia była piękna -wszyscy płakał a jedni nawet płakał.
Wesele było przepiękne! Odbyło się na dworze. Całą imprezę spędzili na rozmowach, tańcu, pływaniu w basenie i piciu soku. Było trudno, ale osiągnęliśmy złoto i otrzymali ogromną masę prezentów jak bukiet, mikrofala i złoty zestaw do herbaty.
Następnego dnia wszyscy poszli do pracy. Po powrocie Nali zajeła się ogrodem po czym wrócił Marek. Wziął prysznic, a gdy poszedł do sypialnie pisać książkę zastał tam Nali czekającą na niego w łóżu i sami wiecie co się stało. Po pójściu do toalety Nali dowiedziała się, że jest w ciąży! Teraz tylko czekać aż się zjawi te małe stworzonko
Mam nadzieję że się podoba
Dag dag!
Jaki imponujący ogród, super! No i gratulacje dla młodych! Czekamy na dzidziusia
#EACreatorNetwork #EAContentCreator
Odrodzone Małżeństwo
Był już drugi trymestr. Marek i Nali wiedzieli że czas szykować się na dziecko, więc rozbudowali swój dom a raczej zrobili renowację utrzymując starą powierzchnią. Zrobiłem go na wzór domu z The Sims 3 Zostań Gwiazdą.
Chodź do porodu zostało jeszcze kilka miesięcy nasza rodziny przywitała nowego członka. Był nim mały kociak Strod, który był prezentem Marka do Nali. Strod był bardzo miłym i przyjacielskim kotem, więc szybko się zaorzyjaźnił z Markiem i Nali. I nie wiem po co ale jego rasa to Katastrofa Lotnicza
Oprócz tego Nali znalazła nowe zajęcie i sbosób na zarabianie pieniędzy - postanowiła malować obrazy. Wraz z Markiem mogła się cieszyć zainspirowanie w ich nowym gabinecie, byli jakby z renesansu.
Następny dzień był jednocześnie 3 trymestem ciąży, lecz Nali wiedząc że mają mało pieniędzy zdecydowała się iść do pracy tak samo jak Marek. Nali gdy wróciła zajęła się malowaniem i ogrodem. W momencie gdy przybył z powrotem Marek zaczął się poród. Przez brak samochodu Nali mogła tylko urodzić w domu. I tu narodził się żart, czyli bliźniaki. O tym mówiłem jak nadrabiałem straty po resecie. Dlatego że imiona nadaje po imieninach dzieci nazywają się Maksym i... Astryda.
Podziwiam twoją wytrwałość w prowadzeniu takich historyjek,też kilka razy się podejmowałem tego zadania. Jednak ze względu na częste wpadki z moją grą wszystko przepadało i potem nie miałem już cierpliwości odtwarzać tego co straciłem. Mam nadzieję że Ty wytrwasz do końca bo historyjka wydaje się ciekawa.
twitter.com/Pawe60835471
Wracamy po przerwie, lecz na początek kilka ogłoszeń:
U mnie bliźniaki są prawie dorosłymi, może nawet dziś będą mieli urodziny. Z tego powodu chcę przeskoczyć etap niemowlaka i małego dziecka i zaczniemy od dzieci, a także ten etap przeskoczymy w dwa odcinki. Mam teraz troszeczkę więcej czasu więc mam nadzieję, że kolejne części będą częściej. Mam nadzieję że wybaczcie.
Genetyka to w tym wyzwaniu jedna z ważniejszych rzeczy w tym wyzwaniu, a chciałbym o tym trochę pomówić, więc teraz między innymi w sprawach genetyki będę dawał mój komentarz. Będzie on wyróżniony i pisany elipsą.
Zrobiłem też drzewo genealogiczne Pokoniów w Plum Tree App gdzie będzie podgląd do ich rodziny. UWAGA drzewo zawiera spoilery! Link: https://www.theplumtreeapp.com/public/5e105435d7caeb00060f1425
Zdolniachy #5
Przyszedł dzień urodzin dzieciaków i stali się dziećmi
Maksym dostał cechę towarzyski i anspirację społeczną, a Astryda to głupek i ma anspirację motoryczną. U Maksym z losowania jestem zadowolony i zgadza się z planami, a u Astrydy cechą się nie ujawnia więc jakoś nie przeszkadza w planach. I tego nie mówiłem, ale tu odstępuje od zasad anspiracji - anspirację wybieram sam, a zmienić ją mogę, ale dopiero na 3 poziomie
Już teraz dobrze widać, że bliźniaki mają cała twarz i kolory po rodzicu przeciwnej płci. Jedynie skórę mają inną i już mówię że ta skóra zawsze taka nie była, lecz byka ona jaśniejszą od obydwu rodziców, więc ją zmieniłem na leciutki brąz. Naprawdę syreny mają coś źle z genetyką.
Dzieci znalazły zainteresowania - Astryda zajęła się grą na gitarze, a Maksym sportem. Tak, to mod! Tak zwany "dzieci robią rzeczy"
Astryda dostała z uśmiechem na ustach gitarę od mamy. To była ta sama gitara na której sama grywała przed laty.
Nali porzuciła gitarę na rzecz sztuki właśnie. Malowała już trochę cenniejsze obrazy, dzięki którym w domu powstała siłownia, kuchnia miała lepsze wyposażenie, a wszyscy mieli normalne łóżka. A Marek oczywiście tylko przed komputerem siedzi i książki pisze. Od ciągłego pisania dostał wady wzroku.
Nalani już długo mieszkała w Newcrest i widziała jak się ubierają inni i jak niektórzy ludzie na nią patrzą, więc postanowiła się dopasować i wybrała dla siebie ubrania które nie podobały się tylko innym ale jej.
Podczas gdy dzieci byli w szkole, ich rodzice bawili się w grzeczny sposób...
... I ten trochę mniej.
Do szkoły Astrydy i Maksyma przyjechali absolwenci z Uniwersytetu Britechester. Opowiadali jak im się dobrze poukładało w życiu i jakie niesamowite rzeczy robią. Astrydzie szczególnie spodobała się w szkole informatyka i fizyka, a słysząc jeszcze absolwentów zabrała ją ogromną chęć by zakazać rękawy i tworzyć wszelakie mechanizmy i roboty. I tak stworzyła swojego pierwszego gadkobota.
Maksym cały czas gdy tylko mógł rozmawiał z absolwentami sztuk teatralnych i tych którzy osiągnęli sukces dzięki klubowi sportowemu. Oba plany na przyszłość zdały się dla maksa niesamowity rzeczami, więc postanowił rozwijać obydwie pasję na raz - codziennie grał w piłkę i biegał na ich domowej siłowni, ale także namówił rodziców by chodził na koło teatralne i ciągle ćwiczył przed lustrem rolę. Ale tylko który z planów pozwoli mu zdobyć w przyszłości sukces i sławę?
Wreszcie to napisałem. Nawet nie wiecie jaka to dla mnie ulga. I tam wspominałem o planach przy ich osobowościach. Plany na te pokolenie było takie że ma być właśnie chłopiec i dziewczynka, było mi obojętne czy właśnie bliźniaki czy dwie ciąże. Chodziło mi o to że chłopak miał pasję stereotypową dla dziewczyn, a dziewczynka na odwrót. I się udało. I już można zgadywać kto będzie dziedzicem 😉 I tu się przyznam że ja już wybrałem dziedzica zanim się urodzili😆
Dag dag!
#EACreatorNetwork #EAContentCreator
Jakie planujesz dla nich Kariery? A może najpierw studia?