Witam, nie znalazłam mojego problemu na forum, jeśli przeoczyłam proszę o link.

\
Przed formatem komputera wyjęłam mój folder z CC z folderu simsów,
wszystkie modyfikacje działały i nie miałam żadnego problemu. Po zainstalowaniu TS4 (już po formacie) i wklejeniu folderu w odpowiednie miejsce gra nagle się zbuntowała. Nie wywala mi żadnego błędu/komunikatu, nic z tych rzeczy. Przez chwilę coś się ładuje i wyłącza się okienko Origina, tak jakby miała włączyć się gra, jednak po chwili znów pojawia się Origin, a gra ni huhu. Przejrzałam każdy CC z osobna, próbowałam i przy żadnym gra się nie uruchamia, włącza się dopiero kiedy gra jest "czysta".
Próbowałam również reinstalacji gry, naprawy w Originie i nic. Mam też ModConflictDetector, który nie wykrył w żadnym CC błędu (zawsze sprawdzam na bieżąco).
Nie ukrywam, że trochę mnie to denerwuje, bo lubię kiedy moja simka ma rzęsy, czy zrobione paznokcie.
Ktoś wie, co mogę zrobić?
Komentarz
Mogl sie skopac plik resource przy tym przeklejaniu folderu. Ale najlepiej jest sciagnac jeszcze raz te CC niestety.
U mnie zdarzyla sie podobna historia po aktualizacji. Dopiero ponowne wklejenie tego samego modu pomoglo. Jakos sie skopał ten poprzedni przy wyjmowaniu folderu mods z gry.