Cześć i czołem, kluski z rosołem :P
Do szeregów wstąpiłam z niepohamowaną wolą tworzenia i dzielenia się z innymi. Jest też drugie dno. Chcę zacząć robić ambitniejsze projekty i wierzę, że wasze rady sprawią, że powoli będę dochodzić do perfekcji A więc zaczynajmy
Widok domu od frontu
Ogródek/taras
Rzuty
Parter
Piętro (jeszcze niezagospodarowane, ale mam zamiar zrobić tam pokój dla chłopca/nastolatka i być może jakąś siłownię bądź czytelnię?
I całkiem z góry
Przedpokój
Salon
Łazienka 1
Sypialnia
Gabinet + garderoba
Łazienka 2 (zdjęcie robione z perspektywy kibelka :P )
Kuchnia + mini jadalnia
Pokój niemowlaka + chłopca
No i jeden niezagospodarowany pokoik. I tu proszę Was o radę. Co z nim zrobić? Urządzić większą jadalnię czy macie jakieś inne pomysły? (dodam, że jest piękny widok z okien )
Wnetrza sa sliczne . Pieknie dobrane meble i dekoracje ,
Ciekawa bryla i ladne otoczenie.
Jeden bol to dachy , z ktorych wiele ktorych krawedzi wylazi poza obreb scian jak na tej foci . A nie powinno. No a dach na tej malej przybudowce po lewej jest total skopany.
Zalecam trening z dachami - mozna pobierac chaty z Galerii i podpatrywac jak inni to robia
Oprocz dachow chata swietna.
Dziękuję za rady. Faktycznie, z dachami zawsze mam największy problem :P Więc pozostaje tylko ćwiczyć i ćwiczyć No i świetny pomysł z tymi domkami z galerii
Witaj! Rzeczywiście domek wygląda świetnie. Cudne to wejście, jeśli się nie mylę. To z tą ścieżką z fontannami Trochę niefortunna działka, dom w galerii będzie na pierwszym zdjęciu pokazany z boku. Wnętrza bardzo przyjemne dla oka, ale mi najbardziej podoba się taras
Hej wszystkim ponownie!
Dziś przychodzę do Was z "nieco" mniejszym domkiem Mieszka w nim para przemiłych staruszków uwielbiających ogrodnictwo i robiących co w swojej mocy, aby spełniać się w pasji Poza tym - lubią porządek, ale nie są fanami pustej przestrzeni. Ciasny domek jest dla nich azylem i idealnym miejscem do odpoczynku po długim i pełnym przygód życiu Motto - szanuj zieleń, boś nie jeleń!
Domek od frontu
Rzuty (wybaczcie kratki )
Kuchnia
Salon + mini jadalnia
Sypialnia
Łazienka
Zaplecze domku
Wiem, że z dachem wciąż coś nie gra, ale próbuję i kombinuję Chciałam jakiejś odmiany a tego typu dachu jeszcze nie robiłam. Mam wątpliwości co do dopasowania charakteru domku do jego przykrycia, ale poza tym... Oceńcie sami
Cześć i kluski znaczy witaj Super, że pokazujesz nam swoje dziełka, ładnie kombinujesz z urozmaicaniem brył. dachy w TS4 (z wyjątkiem małego bólu w postaci braku dachu stożkowego) robi się bardzo łatwo i przyjemnie więc się wprawisz zresztą już jest ciekawie tylko tak mi się wydaje patrząc po pierwszym hausie, że może ci gdzieniegdzie brakować sufitu czyli są takie dziury pod dachami trochę tak jak robiło mi się w Trójce. Jak tego uniknąć ? Połóż najpierw fundament na tej wysokości na której ma być dach i na nim dach (w razie gdyby tworzyły ci się takie dziury bo z reguły się chyba nie tworzą) a jeśli już to doskonale wiesz lub źle luknąłem na foty to wybacz zbędna radę wujka Delsa
W razie gdybyś chciała zobaczyć jakie możliwości daje zabawa z daszkami w ts4 to możesz też luknąć tu może coś ci się przyda czasem
Ogólnie bryła pierwsza ciekawa mimo nietypowości w dachach a wnętrza to już istny szał, podziwia i i z rozdziabionym paszczem zastanawiam się czy nie poszaleć sobie z wykorzystaniem cc bo nie powiem-inspirujesz. Superowe wnętrza.
Drugi haus jak się domyślam ma celowo eksperymentalny daszek i stanowi całkiem ciekawy oryginalny projekt łączący stare z nowym.
Co do wnętrz to uwielbiam takie połączenia jak tu kiedy jedna ściana jest inszego koloru niż pozostałe. Super zabieg i piękne urozmaicenie. Wykorzystałaś ciekawe objekty, najbardziej zaciekawiły mnie te "płonące kosze na śmieci" jak to nazwał właśnie ktoś jeszcze przyglądający się Twojej pracy Świetne są.
Masz ciekawe pomysły i zdaje się spore zacięcie budowlane tak więc nie całkiem cierpliwie czekam na dalszy rozwój wypadków w Twoim dziale
Cześć! Po niedługiej nieobecności - znów nadchodzę. Tym razem z domkiem nieco bardziej klasycznym. Z historią. Jedyną mieszkanką domu jest Maria Shakespeare. Odziedziczyła ten dom po rodzicach, gdy ci, tuż po wejściu w cudowny wiek emeryta, spakowali się i polecieli na niekończące się wakacje na Majorce. I tak oto zdolna i ambitna Maria wkroczyła w dorosłość pełną parą. Jej zacięcie i perfekcjonizm doprowadziły ją do miejsca, w którym ma poczucie bezpieczeństwa i stabilności. No i jest trochę zołzą :P I ponoć wygląda tak, jakby Cię już gdzieś widziała, ale nie pamięta gdzie Enjoy!
Dom od frontu (przepięknie prezentuje się w nocy)
Ogródek - również bardziej efektowny po zmroku
Rzuty
Salon
Jadalnia
No i tym zdjęciem trochę oszukałam. Bowiem w miejscu, w którym Wy widzicie sztalugę i mały stolik, znajdują się teraz drzwi prowadzące do ogródka, nie miejcie mi za złe i popracujcie wyobraźnią
Kuchnia
Łazienka 1 (tutaj szykuje się ostry remont, pozostałości po dziadkach, ehh )
I schodami do góry Korytarzyk na piętrze
Sypialnia (jest z niej wyjście na mały balkonik typu loggia)
Łazienka 2
A tu taki bonusik ode mnie, podczas zdjęć udało mi się złapać motylka
Pozdrawiamy!
P.S Niedługo zacznę kombinować więcej z dachami. @SimDels poradniki na pewno się przydadzą
P.S2 Jak to ja, mam nieumeblowane pokoje na piętrze, powiedzmy, że to zabezpieczenie w razie jakichś zawirowań życiowych
Bardzo podobają mi się Twoje wnętrza z dużą ilością CC. Masz wprawę w łączeniu ich.
Twoje wnętrza są głównie w stylu vintage i w beżowych kolorach. W kuchni i na korytarzu dałaś mocniejszy akcent. W kuchni ta ciepła fuksja wygląda energetyzująco, tapeta jednak troszkę za pstrokata, moim zdaniem ładniej by wyglądało gdybyś wyłożyła tą ścianę sześciokątnymi kafelkami ze ściany obok. Ale ogólnie jest super. Jeśli zostają Tobie niewykorzystane pomieszczenia to spróbuj z mniejszymi domami. Ja też kiedyś musiałem się przestawić z budowania dużych domów i meblowanie/projektowanie małych łupin stało się dla mnie o wiele wygodniejsze.
Witajcie ponownie Kluseczki
Wzięłam sobie do serca Wasze rady. Tak samo jak Wam, też coś mi nie grało w zbyt pstrokatych tapetach, dlatego mocno się hamowałam, aby nigdzie takowej nie położyć :P Również pamiętam o sufitach, już chyba są wszędzie, gdzie mają być Jeśli nie, poprawcie mnie. Zdjęcia wstawiam w formacie JPG i tym razem nieco podrasowane, aby stanowiły dla oka przyjemniejszy element prezentacji
A teraz krótka historia. Shantee jest bawarsko-japońską mieszanką. Jej ojciec, Bawarczyk z dziada pradziada, podczas jednej z biznesowych podróży po wschodniej Azji poznał przepiękną tłumaczkę. Była nią Japonka, którą młody jeszcze wtedy Bawarczyk porwał ze sobą do Europy. Owocem tej miłości jest właśnie Shantee, która po śmieci matki nie mogła wytrzymać z zaborczym ojcem, i w miesiąc od tragicznego wydarzenia wzięła wszystkie swoje oszczędności i zainwestowała w kupno i remont domu (tak, sporo tych oszczędności :P )
Pewnie masz tez takie charakterystyczne miny z mrugającym okiem jak min u mojego Delsa Niemniej simka to prawdziwa piękność a jej chata to full wypas. Tak jak wspomniał Chojrak, fajnie dobierasz elementy, bardzo podoba mi się min tu. mam wrażenie, że nie tylko mieszkanka jest spokrewniona z Japonią, domek chyba odrobinę też bo choć ogólnie z Azją się za mocno nie kojarzy to jednak ma te okienka , które mi akurat bardzo pasowałyby do czegoś azjatyckiego a to pustawe pomieszczenie również kojarzy mi się trochę z domem japońskim (także przez to, że jest takie przestrzenne). Shantee nie będzie się tym hausie nudzić, ma sztalugę więc możliwe, że zakręci się na punkcie malarstwa, drabinka przyda się na wypadek gdyby pojawiła się np mała Shantee Bardzo ładne jeziorko i ogólnie otoczenie, piękna praca. Ps: dziur w suficie także nie stwierdzono ;P
Może tylko na zdjęciu tak wygląda, ale wydaje mi się że łazienka jest za duża. Pusto tam bardzo.
Mi bardzo podoba się kącik malarski. Pomimo, że prawie nic niema w tym pokoju, to ma swój charakter. Przez te stare panele na ścianie widać, że to dom z historią. Szkoda tylko, że sufitów nie da się pomalować w czwórce, bo pokój by wyglądał o wiele lepiej z jakimś dobranym starym sufitem z bordiurą. Jeszcze lepiej wyglądałby z niedużym sklepieniem, albo chociaż zaokrągleniem. Ale teraz się rozmarzyłem.
@chojrak Masz rację, łazienka jest spora, ale na tym mi zależało, by była taka przestrzenna. Mam nieładną tendencję do robienia ciaśniutkich łazienek, więc postanowiłam trochę z tym powalczyć. Na drugim rzucie widać jej wymiary względem innych pomieszczeń
A'propos sufitów, fakt, czasem mi tego brakuje. Niekiedy biały sufit to nic dobrego dla kolorystyki pokoju
PS. Fakt, coś za coś, piniążki są, rodziny nie ma
Komentarz
Ciekawa bryla i ladne otoczenie.
Jeden bol to dachy , z ktorych wiele ktorych krawedzi wylazi poza obreb scian jak na tej foci . A nie powinno. No a dach na tej malej przybudowce po lewej jest total skopany.
Zalecam trening z dachami - mozna pobierac chaty z Galerii i podpatrywac jak inni to robia
Oprocz dachow chata swietna.
#EACreatorNetwork #EAContentCreator
Dziś przychodzę do Was z "nieco" mniejszym domkiem
Domek od frontu
Rzuty (wybaczcie kratki
Kuchnia
Salon + mini jadalnia
Sypialnia
Łazienka
Zaplecze domku
Wiem, że z dachem wciąż coś nie gra, ale próbuję i kombinuję
W razie gdybyś chciała zobaczyć jakie możliwości daje zabawa z daszkami w ts4 to możesz też luknąć tu może coś ci się przyda czasem
Ogólnie bryła pierwsza ciekawa mimo nietypowości w dachach a wnętrza to już istny szał, podziwia i i z rozdziabionym paszczem zastanawiam się czy nie poszaleć sobie z wykorzystaniem cc bo nie powiem-inspirujesz. Superowe wnętrza.
Drugi haus jak się domyślam ma celowo eksperymentalny daszek i stanowi całkiem ciekawy oryginalny projekt łączący stare z nowym.
Co do wnętrz to uwielbiam takie połączenia jak tu kiedy jedna ściana jest inszego koloru niż pozostałe. Super zabieg i piękne urozmaicenie. Wykorzystałaś ciekawe objekty, najbardziej zaciekawiły mnie te "płonące kosze na śmieci" jak to nazwał właśnie ktoś jeszcze przyglądający się Twojej pracy
Masz ciekawe pomysły i zdaje się spore zacięcie budowlane tak więc nie całkiem cierpliwie czekam na dalszy rozwój wypadków w Twoim dziale
Dom od frontu (przepięknie prezentuje się w nocy)
Ogródek - również bardziej efektowny po zmroku
Rzuty
Salon
Jadalnia
No i tym zdjęciem trochę oszukałam. Bowiem w miejscu, w którym Wy widzicie sztalugę i mały stolik, znajdują się teraz drzwi prowadzące do ogródka, nie miejcie mi za złe i popracujcie wyobraźnią
Kuchnia
Łazienka 1 (tutaj szykuje się ostry remont, pozostałości po dziadkach, ehh
I schodami do góry
Sypialnia (jest z niej wyjście na mały balkonik typu loggia)
Łazienka 2
A tu taki bonusik ode mnie, podczas zdjęć udało mi się złapać motylka
Pozdrawiamy!
P.S Niedługo zacznę kombinować więcej z dachami. @SimDels poradniki na pewno się przydadzą
P.S2 Jak to ja, mam nieumeblowane pokoje na piętrze, powiedzmy, że to zabezpieczenie w razie jakichś zawirowań życiowych
Twoje wnętrza są głównie w stylu vintage i w beżowych kolorach. W kuchni i na korytarzu dałaś mocniejszy akcent. W kuchni ta ciepła fuksja wygląda energetyzująco, tapeta jednak troszkę za pstrokata, moim zdaniem ładniej by wyglądało gdybyś wyłożyła tą ścianę sześciokątnymi kafelkami ze ściany obok. Ale ogólnie jest super.
Wzięłam sobie do serca Wasze rady. Tak samo jak Wam, też coś mi nie grało w zbyt pstrokatych tapetach, dlatego mocno się hamowałam, aby nigdzie takowej nie położyć :P Również pamiętam o sufitach, już chyba są wszędzie, gdzie mają być
A teraz krótka historia. Shantee jest bawarsko-japońską mieszanką. Jej ojciec, Bawarczyk z dziada pradziada, podczas jednej z biznesowych podróży po wschodniej Azji poznał przepiękną tłumaczkę. Była nią Japonka, którą młody jeszcze wtedy Bawarczyk porwał ze sobą do Europy. Owocem tej miłości jest właśnie Shantee, która po śmieci matki nie mogła wytrzymać z zaborczym ojcem, i w miesiąc od tragicznego wydarzenia wzięła wszystkie swoje oszczędności i zainwestowała w kupno i remont domu (tak, sporo tych oszczędności :P )
Zapraszam
Front
Rzuty
Ogródek
Przedpokój
Kącik malarski
Kuchnia
Salon
Sypialnia
Gabinet
Łazienka
Pokój dziecięcy
I na koniec właścicielka. Co jest z jej okiem? xD
Pozdrawiam ^_^
Mi bardzo podoba się kącik malarski. Pomimo, że prawie nic niema w tym pokoju, to ma swój charakter. Przez te stare panele na ścianie widać, że to dom z historią. Szkoda tylko, że sufitów nie da się pomalować w czwórce, bo pokój by wyglądał o wiele lepiej z jakimś dobranym starym sufitem z bordiurą. Jeszcze lepiej wyglądałby z niedużym sklepieniem, albo chociaż zaokrągleniem. Ale teraz się rozmarzyłem.
Też chciałbym mieć takie oszczędności.
A'propos sufitów, fakt, czasem mi tego brakuje. Niekiedy biały sufit to nic dobrego dla kolorystyki pokoju
PS. Fakt, coś za coś, piniążki są, rodziny nie ma