3 lata temu, będąc na pierwszym stopniu studiów kulturoznawstwa, facet na zajęciach z muzealnictwa rzucił nam zadanie, które polegało na przygotowaniu projektu pt. " moje wymarzone muzeum". Praca w grupach, ja z nieodłączną przyjaciółką z roku stworzyłyśmy dwuosobowy team. Ona zajmowała się tekstem a ja miałam przygotować PowerPoint z rysunkami... Ta... wiadomo, to była sesja. Więcej się grało niż uczyło a że nabyłam akurat Rajską Wyspę natchnęło mnie na dość głupi ale jak się potem okazało, korzystny pomysł. Był już deadline więc na ostatnią chwilę nagrałam w The Sims 3 - projekt takiego muzeum. Obydwie kochamy Azję, ona Indie ja Japonię, więc muzeum było z tym właśnie związane.
Co prawda, nie jest idealnie bo doświadczenie miałam zerowe jeżeli chodzi o programy do nagrywania gier i obsługę kamery/taba w simsach. A że nie dbałam nawet o dźwięki w tle... Cóż sami ocencie. Trwa te 4 minuty że względu na to, że był jako tło do tego, co przedstawiałyśmy. Oczywiście nagrywać musiałam dwa razy, bo za pierwszym, jedna simka postanowiła zwymiotować w toalecie przez którą przechodziłam...
Link:
https://youtu.be/OLDIBtpXUP0
Film jest niepubliczny, dawno wyrzuciłam go z kompa. Kanał na YT na którym się znajduje to moja baza do dawania subów i lajków. Niewiele na nim znajdziecie

jakby co, to polecam mój drugi kanał
IwakitoYang. Trzeci, typowo o simsach powoli się tworzy...
A z zaliczenia oczywiście dwie piąteczki poleciały, wykładowca - zachwycony.
Komentarz
Swoja droga simsy dla ludzi zajmujacych sie sztuka i kultura z racji wyksztalcenia to fantastyczne miejsce by wykazac sie kreatywnoscia i wreszcie nie tylko komentowac prace innych ale i samemu cos tworzyc bez obaw, ze sie oberwie od krytykow z wysokiego piedestalu , ze to co zrobilismy jest do kitu.
Pewnie znasz ten stary dowcip zagadke wymyslony przez malarzy z WSP ," Czym rozni sie znawca sztuki od eunucha? - odpowiedz brzmi "Niczym! Jeden i drugi wie jak , ale nie potrafi" XD No wiec w simsach mozemy bawic sie w kreatywnosc nie narazajac sie na tego typu zlosliwe komentarze z realu. I chyba za to wlasnie kochamy simsy
Twórczość: http://www.iwakitoyang.deviantart.com
Instagram: IwakitoYang
Swoją drogą - filmik świetny. Brakowało mi w tym muzeum jedynie zagospodarowania tego wielkiego holu. Ale tłumaczę to tą deadline
A swoją drogą - sama całkiem niedawno wykorzystałam Simsy w podobny sposób, chociaż nie na uczelni.
Mój mąż jest w odróżnieniu ode mnie skrupulant, i z drobiazgową dokładnością realizuje wszelkie plany. Miałam mu przedstawić plan zagospodarowania na nowo całego ogrodu. Miałam na to dwa lata, ale jakoś tak zeszło. No i na koniec klapa, bo w rysunkach nie mogłam oddać przestrzennej kompozycji w wystarczająco zrozumiałej wersji graficznej. Mąż zagroził, że wobec tego realizuje własną wizję (bo miałam dość czasu na dokładniejsze rysunki, itepe). Ale na ostatnią chwilę wpadłam na pomysł, aby pokazać swoją wersję - w Simach