Mi się festiwal jeden zbugował i ani sposób Danusi, ani naprawa gry nic nie pomogła. Tak więc mam festiwal smaków non stop a na niego nakłada się następny F.S lub pchli targ...Masakra. @RaulPueblo rozumiem Twój ból. Też mam kilku "bezdomnych" których sobie odpicowałam, zaprzyjaźniłam ze swoimi simami, ba, nawet poswatałam. Niestety namnażają się kolejni,i mam wrażenie że gra złośliwie podsyła mi takie karykatury, do tego wszyscy to Azjaci! Ja nic nie mam do Azjatów,ale ileż można...Albo samotne matki Azjatki z dziećmi Mulatami, lub na odwrót-ojcowie i Azjatyckimi dziećmi. I połowa bezdomnych to emeryci, którzy wpychają się do każdej pracy czy to kelner, czy sprzedawca w sklepie czy barista albo barman. Ciągle ich coś strzyka albo umierają mi przed moim Simem a ten potem chodzi smutny XD
Za to uwielbiam ten dodatek za sąsiadów i możliwość wręczania klucza. Staram się je wręczać jak najczęściej bo potem mam niezapowiedziane domówki co wydaje mi się bardzo naturalne.
Mi się podoba podstawa dodatku, czyli sama możliwość życia w mieszkaniu. Przynajmniej mamy coś odmiennego, bo ciągłe budowanie domów mi się znudziło Oczywiście jest druga strona medalu, szkoda, że mieszkań jest mało i że nie można w jakiś normalny sposób zbudować swoich (w Dwójce chyba się dawało?).
Podoba mi się klimat nowego otoczenia i znienawidzone chyba w dzisiejszych czasach słowo, wielokulturowość otoczenia. Może szczególnie przypadło mi to do gustu, bo kilka miesięcy temu wróciłam ze Stanów i nowe otoczenie w Simsach, mimo że większość budynków to tylko tło, bardzo przypomina mi duże amerykańskie miasta, jak Chicago, San Diego czy NYC. Podobają mi się śnieżne kule i plakaty jako nowe kolekcje Szkoda, że w mieście nie da się znaleźć innych kolekcji. Cechy mieszkań są super! Z tego, co zauważyłam, da się je dopasować również do "zwykłych" parcel - czadowo. Fajne zestawy nowych mebli, fryzur i ubrań. Miłe zaskoczenie
No, szkoda, że tych kolekcji nie dopracowano bardziej w tym dodatku, ale - @indyviduel - jest coś innego - chodząc na pchli targ można bardzo szybko uzupełnić kolekcje np diamentów, metali, MySims... Bardzo mnie opcja pchlich targów cieszy...
Mnie bardzo przypasował ten dodatek, festiwale są naprawdę fajne. Ale ostatnio gdy mój sim się zaręczał a akurat kończył się festiwal miłości to gra mi się zbugowała i część osób stała z rozłożonymi rękoma i co gorsza moje simy nie mogły wykonać żadnej interakcji widok był przekomiczny. Grę zapisałam i wróciłam na szczęście już mogli wrócić do mieszkania, bo bałam się, że mi tak poumierają z głodu
Nie wiem tylko jak z dodatkowymi imprezami typu cyrk ? Bo gdy sim mnie zaprasza ja klikam "ok" i nic się nie dzieje,mój sim nie nie wychodzi z domu. To kolejny bug czy po prostu trzeba jeszcze wykonać jakąś czynność ?
@Babluch56 Kolejny bug - raz juz to naprawiali ale widac po ostatniej aktualce znowu wrocil. Z tym, ze spoko sobie to odpusc .
W grze wyglada to tak , ze sim znika Ci na 2 godziny i po swoch godzinach sie objawia przed domem z potrzebami bliskimi zeru , tylko poziom rozrywki ma maksymalny i nastrojnik "Obejrzal cyrk" czy "Byl w operze", ktory to nastrojnik zniknie po swoch godzinach tez. Strata czasu i tyle.
Kreatora - a to w sumie dobrze że sobie odpuszczam te imprezki w norze, ogólnie lubie simów rozwijać a po takim zmęczeniu już się do niczego nie nadają, prócz spania.
Dobrze że teraz jest tydzień premii - już korzystam z tego i super to się przydaje, bo potrzeby spadają naprawdę wolno, dzięki temu na pierdoły jest czas
Komentarz
@RaulPueblo rozumiem Twój ból. Też mam kilku "bezdomnych" których sobie odpicowałam, zaprzyjaźniłam ze swoimi simami, ba, nawet poswatałam. Niestety namnażają się kolejni,i mam wrażenie że gra złośliwie podsyła mi takie karykatury, do tego wszyscy to Azjaci! Ja nic nie mam do Azjatów,ale ileż można...Albo samotne matki Azjatki z dziećmi Mulatami, lub na odwrót-ojcowie i Azjatyckimi dziećmi. I połowa bezdomnych to emeryci, którzy wpychają się do każdej pracy czy to kelner, czy sprzedawca w sklepie czy barista albo barman. Ciągle ich coś strzyka albo umierają mi przed moim Simem a ten potem chodzi smutny XD
Za to uwielbiam ten dodatek za sąsiadów i możliwość wręczania klucza. Staram się je wręczać jak najczęściej bo potem mam niezapowiedziane domówki co wydaje mi się bardzo naturalne.
są czegoś naprawdę warci
Moja Galeria
arlenap89.tumblr.com
ID: M3lcik
Podoba mi się klimat nowego otoczenia i znienawidzone chyba w dzisiejszych czasach słowo, wielokulturowość otoczenia. Może szczególnie przypadło mi to do gustu, bo kilka miesięcy temu wróciłam ze Stanów i nowe otoczenie w Simsach, mimo że większość budynków to tylko tło, bardzo przypomina mi duże amerykańskie miasta, jak Chicago, San Diego czy NYC. Podobają mi się śnieżne kule i plakaty jako nowe kolekcje
A! Zapomniałam dodać, że bardzo się cieszę, że są nowe kariery! Na razie próbuję swoją Simką sił w PR, fajnie się gra.
Więcej simów do poznania i dużo rzeczy do odkrycia.
Nie wiem tylko jak z dodatkowymi imprezami typu cyrk ? Bo gdy sim mnie zaprasza ja klikam "ok" i nic się nie dzieje,mój sim nie nie wychodzi z domu. To kolejny bug czy po prostu trzeba jeszcze wykonać jakąś czynność ?
W grze wyglada to tak , ze sim znika Ci na 2 godziny i po swoch godzinach sie objawia przed domem z potrzebami bliskimi zeru , tylko poziom rozrywki ma maksymalny i nastrojnik "Obejrzal cyrk" czy "Byl w operze", ktory to nastrojnik zniknie po swoch godzinach tez. Strata czasu i tyle.
Dobrze że teraz jest tydzień premii - już korzystam z tego i super to się przydaje, bo potrzeby spadają naprawdę wolno, dzięki temu na pierdoły jest czas