Ja mam w sumie pytanko do tych, którzy posiadaja już dodatek. Czy nowe czynności i obiekty można wykorzystać w systemie klubów ze spotkajmy się? Czy jest to zupełnie osobno?
Dziala wszystko slicznie razem. Ta gra to jedna calosc. Dam przyklad mam sima policjanta i teraz czesto sledztwa przeprowadza on juz w wiezowcach Mishuo po dodaniu tego dodatku.
Taka dygresja - majac to wszystko razem sim nieustannie ma jakies propozycje imprez , albo klubowych albo zwiazanych z nowym dodatkiem. Jesli przyjmowac zaproszenia na wszystkie i jeszcze robic spotkania klubu praktycznie nie ma czasu na sen
Kupiłam nowy dodatek . Cudów się nie spodziewałam - i dobrze !
Mieszkania w mieście są okropne ! Kolory okropne ! Plusem jest winda , urządzenie do puszczanie baniek dla dzieci i druga - dla dorosłych,koszykówka
Czekam na lepsze dodatki !!!
. Kilka rzeczy ciekawych,ale na taką reklamę - szkoda dla mnie tych 120,00 .OCZYWIŚCIE KAŻDY MA SWÓJ GUST,SWOJE ZDANIE !!!!
No nie wiem, czy winda jest plusem, gdyż jest to wątpliwy element dekoracyjny, który spełnia swoją rolę jedynie w apartamentowcach.:)
Natomiast mimo wad budowlanych i atrap wieżowców, dodatek uważam za udany. Podobają mi się mieszkania, nawet te urządzone przez Maxisa mają swój urok i duszę. Tak, jak nie przepadam za folklorem, tutaj nie przeszkadzają mi kolorowe meble, oraz elementy dekoracji, uważam, że wzbogacają grę, a umiejętne połączenie ich z obiektami z wcześniejszych dodatków daje świetne efekty.
Także rozgrywka jest ciekawa, jedna z najciekawszych, które do tej pory zaserwowała nam EA. Na urządzenie do puszczania baniek radzę uważać , gdyż jest ono dla simow rodzajem narkotyku, po skorzystaniu z jego atrakcji mój sim "rozwalił" sobie randkę, na której bekał, do swojej wybranki mówił raz cienkim, raz grubym głosem, oraz zasnął w najważniejszym momencie.
Po koszykówce spodziewałam się lepszych interakcji, bez interwencji gracza sim szybko nudzi się koszem.
Co do kwoty zakupu, ja wydałam 99,99 zł bez wychodzenia z domu.
Mnie dziś @Ela1954 rozbawiła moja Simka - poszła na konkurs karaoke i tak zawodziła, że uszy więdły. A i tak wygrała, bo reszta śpiewała jeszcze gorzej
Potem poszła coś zjeść, i znów frustracja, bo okazało się, że nie umie jeść pałeczkami. A potrawa z bakłażana wydawała się taka.. bezpieczna.
Zadziwiają mnie animacje w tym dodatku - pojawiające się znikąd ( i tak samo znikające) stragany z żywnością. Trochę głupio wygląda, gdy taki "stragan" zwija właśnie podwoje - a Simy jeszcze nie skończyły jeść. Raptownie i znienacka "wysadzeni" z ławek, stoją z talerzykami w łapkach i zbaraniałym wzrokiem patrzą, co się właściwie stało. Za chwilę niedojedzone jedzenie też znika. Takie hokus-pokus.
Ależ ja ciebie @ela1954 nie krytykowałam, broń boże! Sama mam mieszane uczucia co do czwórki, czwórka d..y moim zdaniem nie urywa, ale gdy zmęczę się graniem trójką, to na jakiś czas wracam do czwórki. Nie gram zbyt długo - ale lubię poobserwować Simów, jak sobie radzą w czwórkowym świecie
Przyznam, że trochę brakuje mi industrialnych - slumsowych obiektów. Wszystko jest śliczne, ale liczyłam na więcej rur, szybów wentylacyjnych, żarówek, śmieci, itp.
Szczerzę mówić też spodziewałam się więcej po tym dodatku bo przecież został tak wspaniale pokazany. Najbardziej boli mnie metraż mieszkań -niektóre są wąskie i długie, ciężko je z sensem zagospodarować. Szkoda,że nie można wymieniać okien zewnętrznych.
Nie wiem czy jest, może jeszcze do tego nie dotarłam, ale brakuje mi współlokatorów. Co z tego,że dam klucz komuś jak ta osoba i tak stanie pod drzwiami z pytaniem czy może wejść? Fajnie by było jakby Sim mógł współdzielić mieszkanie ale nie trzeba by było ów lokatorem się zajmować.
@Alicja tak, te znikające stragany są trochę irytujące. Szczególnie podczas festiwalu dowcipów i psikusów. Niby chcę by moja drużyna wygrała i latam Simem nawiązując zabawne lub złośliwe interakcje i zanim się obejrzę - stragany poznikały bo się festiwal skończył. No pchli targ mnie rozczarował....
No i liczyłam na więcej miejscówek a nie tylko bar karaoke. Do baniek dla dorosłych w ogóle nikt nie podchodzi. U mnie Simy to alkoholicy, postawić im barek i wszyscy chleją na umór zamiast tańczyć czy śpiewać
Szczerzę mówić też spodziewałam się więcej po tym dodatku bo przecież został tak wspaniale pokazany...
No i liczyłam na więcej miejscówek a nie tylko bar karaoke. Do baniek dla dorosłych w ogóle nikt nie podchodzi. U mnie Simy to alkoholicy, postawić im barek i wszyscy chleją na umór zamiast tańczyć czy śpiewać
Hahaha Melciku - moja Simka za to gdzie zobaczy mikrofon - tam leci i wyje... Zdesperowana obszukałam fora, by znaleźć jakiś mod na szybszą naukę karaoke, ale zanim znalazłam - drogą dedukcji sama do tego doszłam Niby było proste, ale sądziłam, że w modzie będzie słowo "karaoke". Wystarczyło - singing. Teraz za to słucham bez obrzydzenia ochrypłego altu mojej Simki (ma bardzo niski głos). I nawet nieźle sobie radzi
Rozczarowały mnie te szumnie zapowiadane okolice na maksa. W siłowni nic się nie dzieje. W barach karaoke ciągle te same interakcje. Jedyna ciekawostka to te festiwale. Ale zanim moja Simka rozejrzy się i zobaczy co z czym i do czego - już po festiwalu! Na pchlim targu moja Simka jeszcze nie była.
Chyba po ostatniej aktualizacji zmniejszono częstotliwość pokazywania się kartonów ze znaleziskami. Gdy zwiedzałam okolice moim pierwszym Simem - bez trudu znalazł sześć kul. Niestety - przyszło mi do głowy zniwelować gotowe umeblowanie, które zastał w lokalu, i razem z nim zniwelowały się te kule! Teraz moja kolejna Simka musiała się nieźle nalatać, by mieć dwie, z czego jedną kupiła na festiwalu!
@M3lcik No przeciez jest eksluzywny bar na szczycie jednego z wiezowcow , tam mozna wystepowac przed publicznoscia - najlepiej w duecie bo tam przewaznie jest dyzurna artystka ktora ma max umiejetnosci spiewania i przykryje gorsze umiejetnosci naszego sima.
Ja tam zadnego kodu na spiewanie nie musialam uzywac przy opcji "spiewaj" pod przysznicem, ktora teraz na prysznicu jest, moj sim dociagnal do 7 poziomu migiem. A w swoim klubie gdzie spiewanie jest wyznaczonym zajeciem spiewa grajac w szachy sam z siebie i nuci pod nosem caly czas gdy go puszcze luzem. Inna sprawa, ze gdyby nie ten moj klub to gra bylaby dla mnie nudna. A tak na spotkaniu klubowym moge ogladac simow z moich innych rodzinek - simow nieaktywnych dla mnie, ktorych zapisalam do klubu i patrzec jakie i z kim relacje nawiazuja bez mojej ingerencji. No i to jest super zabawne i ciekawe nieraz nie mowiac o tym ze nie musze wchodzic do tych rodzin by ogladac jak wygladaja dzieciaki gdy juz sa nastolatkami. Zapisuje je do klubu i same przyjda
Malo tego okazalo sie , ze simy nieaktywne ktorymi wlasciwie nie gram ale sa zaznaczone jako :grane" bedac w klubie z nabywaja umniejetnsci wykonujac klubowe zajecia. No to bylo dla mnie duze zaskoczenie , bo gdy wybralam do nastepnej gry jednego z takich nastolatkow to mial juz 3 poziom jogi i drugi sportu. Tego sie naumial jako sim nieaktywny dla mnie i nigdy nie grany. I to mu sie zapisalo na amen i przenioslo do nastepnej gry, gdy go juz wyjelam z CAS . No ale byl u taty w klubie XD
Elu faktycznie jest trochę apartamentów i tu się oczywiście budować od zera nie da więc faktycznie przesadziłem z tym "wszędzie" ale np polecam każdemu miejscówkę z parkiem, fajne miejsce i chyba dość ładnie będzie się prezentować budynek wybudowany tam (lub coś innego niż budynek) w galerii no i łącznie trochę tych parcel (dachy do zagospodarowania lub bodajże 2 zwykłe w dzielnicy z koszykówką) jest. Można sobie zamienić też np galerie sztuki w zwykła mieszkalną miejscówkę albo zrobić tam cokolwiek innego chociażby sklep Rzeczywiście warto łączyć funkcje dodatków mnie najbardziej jak na razie podobają się opcje właśnie sprzedaży także z wykorzystaniem własnego stołu z pchlego targu.
Teraz można się pobawić np tak by sim wytwarzał jakieś przedmioty np z drewna czy malował obrazy i realnie w grze je sprzedawał poznając przy tym, ludzików ,niby nic ale to już daje zupełnie nowy wymiar i sens zabawy w tworzenie czegokolwiek simem w grze (lub poszukiwanie artefaktów, grzybków itd)
Pobawiłem się trochę i pomyślałem,że dla zabawy opowiem wam o swojej rozgrywce za pomocą mini komiksu ale wstawię tylko część żeby nie zawalać. Coby nie powiedzieć tak bogatego w opcje dodatku do którejkolwiek odsłony simsów jeszcze nie widziałem no i przy tym pewne nowości jak własne targowisko chociażby czy graffiti.
Tu tylko tyle coby nie zawalać, ogólnie moim zdaniem tak dobrego dodatku chyba jeszcze nie było więc chyba po raz pierwszy jestem naprawdę ciekaw następnych. Trochę szkoda, że faktycznie nie dodano bardziej rozbudowanych kombinacji z tworzeniem własnych bloków mieszkalnych w sensie drzwi itd. ale coby nie powiedzieć mamy za to trochę ciekawych nowości, które potrafią zaskoczyć (komiks tego nie obrazuje niestety bo w takcie tej rozgrywki pechowo miałem przerwę w dostawie prądu ,teraz na lapku mam na stałe już bateryjkę coby takich przygód uniknać :X ) Niezdecydowanym śmiało mogę dodatek polecić nawet jako pierwszy zakupiony do podstawki.
Z perspektywyczasu mysle,że najlepiej mieć ten i pierwszy.
No nie XD Michal nie przesadzaj - najlepiej miec wszystkie glowne dodatki moze z pominieciem tego z Granitowymi Kaskadami, bo ten rzeczywiscie guzik wnosi do gry oprocz zielarstwa, a teraz jak parcele tam maja opcje "specjalna" to nawet budowac tam nie mozna Ja bym sie smialo obeszla tez bez restauracji - wizyty tam simami to strata czasu dla gracza i nic z tego nie wynika no ale niektorzy kochaja prowadzic restauracje wiec pewnie tez beda je chwalic, choc ja po jednej probie nawet nie mam zadnej restauracji postawionej w grze,
No ale za to ja nie wyobrazam sobie gry bez dodatku "Witaj w pracy" - uwielbiam pracowac z simem razem , kariere naukowca juz robie po raz trzeci innym simem i jeszcze mi sie nie znudzila , no a bez dodatku "Spotkajmy sie ' i k;lubow w ogole nie wyobrazam sobie teraz gry. Dla mnie akurat ten dodatek jest najlepszy ze wzgledu na kluby.
Moj sim zaliczyl wszystkie festiwale i imprezy jakie byly w miescie dostepne - mieszkanie w apartamentowcu jest fajne , wyspiewal co mial do wyspiewania namalowal 6 grafitti, sprobowal zarcia gdzie tam one bylo i na tym koniec. Na dzis pracuje a popoludnie spedza w klubie - do miasta wraca tylko zeby sie przespac w swoim mieszkanku w bloku i na tym mi sie skonczyly rozrywki wielkiego miasta. Natomiast kluby nie znudza mi sie nigdy bo to namiastka realnego zycia jedynie w takim wymiarze dostepna w grze jesli sie odlozy myszke na bok.
Czyli jak widac jeden pozytyw - gra na dzis jest na tyle bogata, ze kazdy tam znajdzie cos dla siebie.
P.S Park w Mishuo to tez parcela specjalna i nic innego tam nie stworzysz oprocz parku. Oczywiscie mozesz tam postawic chate mieszkalna - zreszta tam nawet jest cos na ksztalt chaty bez sypialni na dzis, ale parceli mieszkalnej z tego nie uzyskasz. Jesli nie uzyjesz modow do zmiany statusu tego - a ja nie uzywam bo bruzdza w grze na dzis - to ona pozostanie parkiem do konca swiata. Pozytku z tego zero.
Fakt przeoczyłem i to akurat uważam za zupełny kretynizm nie przymierzając... nie rozumiem sensu nieedytowalności tego parku bo nie jest to nawet wyjazdowa okolica (w której tez mogliby się programiści gry nie wygłupiać z tą nieedytowalnością, przynajmniej zostawiając opcje wszystkie poza mieszkalnymi skoro to wyjazdówka). Oczywiście można się pocieszyć tym,że w parku da sie zrobić praktycznie chyba wszystko poza funkcją typowo mieszkalną (nieoficjalnie czyli na zasadzie wynajmu pracowników np d leżanek spa) w zalezności od tego jakich obiektów się użyje ale tak czy siak przesadzono z tymi ograniczeniami przynajmniej w przypadku "Myszkowa".
Bardzo denerwuje mnie to że ciągle pojawiają się nowi niegrani simowie. Zanim pojawił się ten dodatek wygenerowała mi się pewna liczba niegranych simów i byłem w stanie ich zapamiętać, a moi grani simowie mieli wśród nich kolegów, kochanki itd. Teraz ciągle pojawiają się nowi i psuje mi to grę. Czy można nad tym w ogóle zapanować, czy to jakiś błąd gry?
@RaulPueblo
Kazda nowa okolica ma nie za wielka, podstawowa ilosc rodzin - mieszkajacych w domach. Oprocz tego kazda parcela "spoleczna" ma przypisana liczbe simow ktora gra generuje. Oczywiscie jak dochodza nowe takie parcele - a w tym wypadku sa to oprocz klubow i karaoke takze miejsca festiwali to liczba simow NPC (NPC - simy EA ) skacze do gory.
Panowac nad tym mozna jedynie uzywajac modu MC Commander
Mogę w końcu napisać co sądzę o nowym dodatku )) Jestem zachwycona zarówno festiwalami jak i mieszkaniem w apartamentowcach . Nabawiłam się grą za wszystkie czasy przebudowując wszystkie mieszkania w blokach , budując nowe apartamentowce i uczestnicząc we wszystkich festiwalach . W blokach naprawdę wydaje się ,że jesteśmy na dużych wysokościach . Podobają mi się interakcje z sąsiadami np pukanie do drzwi z pytaniem co tak pachnie na całej klatce w czasie gotowania . Sprzedawałam własne wyroby na targu za zupełnie niezłą sumkę i grałam w kosza do urazów ))))
Pobawiłam się też po swojemu odkrywając jak dodać drugą windę do parceli, jak usunąć myszy z apartamentu jak zrobić mysią inwazję i choć mojego sima Popiela Myszka nie zjadły zabawa przednia ))
Obiekty z dodatku są super szkoda tylko ,że zajmują tyle miejsca . Ogólnie pozytywne zaskoczenie i masa zabawy grą ))
Pozdrawiam wszystkich
Bardzo prosto można dodać drugą windę do parceli, a do niej zsyp, specjalną skrzynkę z apartamentowca... mało tego, można także dodać te obiekty do każdego mieszkalnego domu i taki dom można ustawić w każdym otoczeniu., a obiekty te nie znikną. Jednak każda winda ustawiona na innej parceli niż w apartamentowcu, będzie jedynie atrapą.
EA wycwaniła się i w przeciwieństwie do poprzednich części The Sims (TS2, TS3) ustawiła tak grę, że w czwórce obecnie najważniejszą rolę odgrywa rodzaj parceli, a wśród nich główną - specjalne parcele, a właściwie działki, ktorych nie można zmieniać, gdyż wbudowane zostały w nie specjalne interakcje.
Dlatego apartamentowca nie zmienimy np. w restaurację, a działki "weselnej" - w dom rodzinny.
Komentarz
Taka dygresja - majac to wszystko razem sim nieustannie ma jakies propozycje imprez , albo klubowych albo zwiazanych z nowym dodatkiem. Jesli przyjmowac zaproszenia na wszystkie i jeszcze robic spotkania klubu praktycznie nie ma czasu na sen
Mieszkania w mieście są okropne ! Kolory okropne ! Plusem jest winda , urządzenie do puszczanie baniek dla dzieci i druga - dla dorosłych,koszykówka
Czekam na lepsze dodatki !!!
. Kilka rzeczy ciekawych,ale na taką reklamę - szkoda dla mnie tych 120,00 .OCZYWIŚCIE KAŻDY MA SWÓJ GUST,SWOJE ZDANIE !!!!
No nie wiem, czy winda jest plusem, gdyż jest to wątpliwy element dekoracyjny, który spełnia swoją rolę jedynie w apartamentowcach.:)
Natomiast mimo wad budowlanych i atrap wieżowców, dodatek uważam za udany. Podobają mi się mieszkania, nawet te urządzone przez Maxisa mają swój urok i duszę. Tak, jak nie przepadam za folklorem, tutaj nie przeszkadzają mi kolorowe meble, oraz elementy dekoracji, uważam, że wzbogacają grę, a umiejętne połączenie ich z obiektami z wcześniejszych dodatków daje świetne efekty.
Także rozgrywka jest ciekawa, jedna z najciekawszych, które do tej pory zaserwowała nam EA. Na urządzenie do puszczania baniek radzę uważać
Po koszykówce spodziewałam się lepszych interakcji, bez interwencji gracza sim szybko nudzi się koszem.
Co do kwoty zakupu, ja wydałam 99,99 zł bez wychodzenia z domu.
Potem poszła coś zjeść, i znów frustracja, bo okazało się, że nie umie jeść pałeczkami. A potrawa z bakłażana wydawała się taka.. bezpieczna.
Zadziwiają mnie animacje w tym dodatku - pojawiające się znikąd ( i tak samo znikające) stragany z żywnością. Trochę głupio wygląda, gdy taki "stragan" zwija właśnie podwoje - a Simy jeszcze nie skończyły jeść. Raptownie i znienacka "wysadzeni" z ławek, stoją z talerzykami w łapkach i zbaraniałym wzrokiem patrzą, co się właściwie stało. Za chwilę niedojedzone jedzenie też znika. Takie hokus-pokus.
Nie wiem czy jest, może jeszcze do tego nie dotarłam, ale brakuje mi współlokatorów. Co z tego,że dam klucz komuś jak ta osoba i tak stanie pod drzwiami z pytaniem czy może wejść? Fajnie by było jakby Sim mógł współdzielić mieszkanie ale nie trzeba by było ów lokatorem się zajmować.
@Alicja tak, te znikające stragany są trochę irytujące. Szczególnie podczas festiwalu dowcipów i psikusów. Niby chcę by moja drużyna wygrała i latam Simem nawiązując zabawne lub złośliwe interakcje i zanim się obejrzę - stragany poznikały bo się festiwal skończył. No pchli targ mnie rozczarował....
No i liczyłam na więcej miejscówek a nie tylko bar karaoke. Do baniek dla dorosłych w ogóle nikt nie podchodzi. U mnie Simy to alkoholicy, postawić im barek i wszyscy chleją na umór zamiast tańczyć czy śpiewać
są czegoś naprawdę warci
Moja Galeria
arlenap89.tumblr.com
ID: M3lcik
Hahaha Melciku - moja Simka za to gdzie zobaczy mikrofon - tam leci i wyje... Zdesperowana obszukałam fora, by znaleźć jakiś mod na szybszą naukę karaoke, ale zanim znalazłam - drogą dedukcji sama do tego doszłam
Rozczarowały mnie te szumnie zapowiadane okolice na maksa. W siłowni nic się nie dzieje. W barach karaoke ciągle te same interakcje. Jedyna ciekawostka to te festiwale. Ale zanim moja Simka rozejrzy się i zobaczy co z czym i do czego - już po festiwalu! Na pchlim targu moja Simka jeszcze nie była.
Chyba po ostatniej aktualizacji zmniejszono częstotliwość pokazywania się kartonów ze znaleziskami. Gdy zwiedzałam okolice moim pierwszym Simem - bez trudu znalazł sześć kul. Niestety - przyszło mi do głowy zniwelować gotowe umeblowanie, które zastał w lokalu, i razem z nim zniwelowały się te kule!
Ja tam zadnego kodu na spiewanie nie musialam uzywac przy opcji "spiewaj" pod przysznicem, ktora teraz na prysznicu jest, moj sim dociagnal do 7 poziomu migiem. A w swoim klubie gdzie spiewanie jest wyznaczonym zajeciem spiewa grajac w szachy sam z siebie i nuci pod nosem caly czas gdy go puszcze luzem. Inna sprawa, ze gdyby nie ten moj klub to gra bylaby dla mnie nudna. A tak na spotkaniu klubowym moge ogladac simow z moich innych rodzinek - simow nieaktywnych dla mnie, ktorych zapisalam do klubu i patrzec jakie i z kim relacje nawiazuja bez mojej ingerencji. No i to jest super zabawne i ciekawe nieraz nie mowiac o tym ze nie musze wchodzic do tych rodzin by ogladac jak wygladaja dzieciaki gdy juz sa nastolatkami. Zapisuje je do klubu i same przyjda
Malo tego okazalo sie , ze simy nieaktywne ktorymi wlasciwie nie gram ale sa zaznaczone jako :grane" bedac w klubie z nabywaja umniejetnsci wykonujac klubowe zajecia. No to bylo dla mnie duze zaskoczenie , bo gdy wybralam do nastepnej gry jednego z takich nastolatkow to mial juz 3 poziom jogi i drugi sportu. Tego sie naumial jako sim nieaktywny dla mnie i nigdy nie grany. I to mu sie zapisalo na amen i przenioslo do nastepnej gry, gdy go juz wyjelam z CAS . No ale byl u taty w klubie XD
Teraz można się pobawić np tak by sim wytwarzał jakieś przedmioty np z drewna czy malował obrazy i realnie w grze je sprzedawał poznając przy tym, ludzików ,niby nic ale to już daje zupełnie nowy wymiar i sens zabawy w tworzenie czegokolwiek simem w grze (lub poszukiwanie artefaktów, grzybków itd)
Pobawiłem się trochę i pomyślałem,że dla zabawy opowiem wam o swojej rozgrywce za pomocą mini komiksu ale wstawię tylko część żeby nie zawalać. Coby nie powiedzieć tak bogatego w opcje dodatku do którejkolwiek odsłony simsów jeszcze nie widziałem no i przy tym pewne nowości jak własne targowisko chociażby czy graffiti.
Całość jest tu
Tu tylko tyle coby nie zawalać, ogólnie moim zdaniem tak dobrego dodatku chyba jeszcze nie było więc chyba po raz pierwszy jestem naprawdę ciekaw następnych. Trochę szkoda, że faktycznie nie dodano bardziej rozbudowanych kombinacji z tworzeniem własnych bloków mieszkalnych w sensie drzwi itd. ale coby nie powiedzieć mamy za to trochę ciekawych nowości, które potrafią zaskoczyć (komiks tego nie obrazuje niestety bo w takcie tej rozgrywki pechowo miałem przerwę w dostawie prądu ,teraz na lapku mam na stałe już bateryjkę coby takich przygód uniknać :X ) Niezdecydowanym śmiało mogę dodatek polecić nawet jako pierwszy zakupiony do podstawki.
Z perspektywyczasu mysle,że najlepiej mieć ten i pierwszy.
No ale za to ja nie wyobrazam sobie gry bez dodatku "Witaj w pracy" - uwielbiam pracowac z simem razem , kariere naukowca juz robie po raz trzeci innym simem i jeszcze mi sie nie znudzila , no a bez dodatku "Spotkajmy sie ' i k;lubow w ogole nie wyobrazam sobie teraz gry. Dla mnie akurat ten dodatek jest najlepszy ze wzgledu na kluby.
Moj sim zaliczyl wszystkie festiwale i imprezy jakie byly w miescie dostepne - mieszkanie w apartamentowcu jest fajne , wyspiewal co mial do wyspiewania namalowal 6 grafitti, sprobowal zarcia gdzie tam one bylo i na tym koniec. Na dzis pracuje a popoludnie spedza w klubie - do miasta wraca tylko zeby sie przespac w swoim mieszkanku w bloku i na tym mi sie skonczyly rozrywki wielkiego miasta. Natomiast kluby nie znudza mi sie nigdy bo to namiastka realnego zycia jedynie w takim wymiarze dostepna w grze jesli sie odlozy myszke na bok.
Czyli jak widac jeden pozytyw - gra na dzis jest na tyle bogata, ze kazdy tam znajdzie cos dla siebie.
P.S Park w Mishuo to tez parcela specjalna i nic innego tam nie stworzysz oprocz parku. Oczywiscie mozesz tam postawic chate mieszkalna - zreszta tam nawet jest cos na ksztalt chaty bez sypialni na dzis, ale parceli mieszkalnej z tego nie uzyskasz. Jesli nie uzyjesz modow do zmiany statusu tego - a ja nie uzywam bo bruzdza w grze na dzis - to ona pozostanie parkiem do konca swiata. Pozytku z tego zero.
Kazda nowa okolica ma nie za wielka, podstawowa ilosc rodzin - mieszkajacych w domach. Oprocz tego kazda parcela "spoleczna" ma przypisana liczbe simow ktora gra generuje. Oczywiscie jak dochodza nowe takie parcele - a w tym wypadku sa to oprocz klubow i karaoke takze miejsca festiwali to liczba simow NPC (NPC - simy EA ) skacze do gory.
Panowac nad tym mozna jedynie uzywajac modu MC Commander
Mogę w końcu napisać co sądzę o nowym dodatku )) Jestem zachwycona zarówno festiwalami jak i mieszkaniem w apartamentowcach . Nabawiłam się grą za wszystkie czasy przebudowując wszystkie mieszkania w blokach , budując nowe apartamentowce i uczestnicząc we wszystkich festiwalach . W blokach naprawdę wydaje się ,że jesteśmy na dużych wysokościach . Podobają mi się interakcje z sąsiadami np pukanie do drzwi z pytaniem co tak pachnie na całej klatce w czasie gotowania . Sprzedawałam własne wyroby na targu za zupełnie niezłą sumkę i grałam w kosza do urazów ))))
Pobawiłam się też po swojemu odkrywając jak dodać drugą windę do parceli, jak usunąć myszy z apartamentu jak zrobić mysią inwazję i choć mojego sima Popiela Myszka nie zjadły zabawa przednia ))
Obiekty z dodatku są super szkoda tylko ,że zajmują tyle miejsca . Ogólnie pozytywne zaskoczenie i masa zabawy grą ))
Pozdrawiam wszystkich
EA wycwaniła się i w przeciwieństwie do poprzednich części The Sims (TS2, TS3) ustawiła tak grę, że w czwórce obecnie najważniejszą rolę odgrywa rodzaj parceli, a wśród nich główną - specjalne parcele, a właściwie działki, ktorych nie można zmieniać, gdyż wbudowane zostały w nie specjalne interakcje.
Dlatego apartamentowca nie zmienimy np. w restaurację, a działki "weselnej" - w dom rodzinny.