Cześć! Chciałabym opowiedzieć Wam historię pewnej nastolatki o imieniu Roksana. Historia będzie opowiadana z perspektywy Roksany. No to czytajcie.


Cześć. Nazywam się Roksana Korlicka i przed chwilą wprowadziłam się do nowego domu w Wierzbowej Zatoczce. Mój ostatni dom spłonął w pożarze..... . Tak wygląda ten nowy dom:

Bardzo mi się podoba, mieszkam tam z:
Martyną- mamą,
Emilem-tatą,
od strony mamy- babcią Różą i dziadkiem Kamilem.
Dziadek ostatnio choruje, ale jest coraz lepiej, przynajmniej tak mówi.
MINĄŁ TYDZIEŃ
Pokłóciłam się z tatą, on zatrudnił dla mnie nianię!
ROZMOWA PRZEBIEGAŁA TAK
T- Cześć Roksana, ja i reszta idziemy na spotkanie dla mieszkańców w sprawię podatków. Nie martw się zatrudniłem nianię, nazywa się Zuzanna i jest przemiła!
R- Tato, nie jestem już dzieckiem! Nie potrzebuję niani!
T- Musimy już iść, bądź grzeczna. Pa!
Nie wierzę żeby oni szli na spotkanie, bo tato założył swój ulubiony strój na imprezy. No i zostałam tylko ja i moja egzotyczna złota rybka ,, Złotka'' acha i jeszcze ta niania..... ciekawe kiedy przyjdzie....., a może nie przyjdzie...
CIĄG DALSZY, Simsy zrobiły mi figla przez co historia trochę zboczyła z kursu, miłego czytania!
Niestety, niania pojawiła się bardzo szybko...... wręcz po wyjściu taty. Ciągle tylko za mną chodziła i pytała się czy chce czegoś czy dobrze się czuje. Próbowałam być miła, ale ile można? Próbowałam ją przekupić, żeby sobie poszła, ale ona wzięła pieniądze i nie chciała wyjść! Na szczęście ten koszmar już minął. Następnym razem jak zobaczę jakąkolwiek nianię, wyprowadzam się do Newcrest!
MIESIĄC PÓŻNIEJ
Zdrowie dziadka pogorszyło się. Cały czas tylko śpi, bierze leki, mówi i zachowuję tak jakby czuł, że umrze


Postanowiłam trochę odetchnąć podczas medytacji, ale ciągle czułam kogoś obecność, oblicze śmierci, która tylko czeka by go zabrać ze sobą.
Komentarz
EDIT: kolejny odcinek lepiej dodawać w nowym poście
#EACreatorNetwork #EAContentCreator
Dzisiaj stało się coś okropnego, mój dziadek.... umarł, ale nie z choroby choć ona tez się do tego przyczyniła. No to słuchajcie.
Stało się to w nocy. Dziadek wstał by coś zjeść, podczas gotowania zemdlał, gaz był włączony , a ręka Kamila była przy nim. Wybuchł pożar, mnie, rodziców i babcię obudził dym. Jak najszybciej zbiegliśmy na dół. Tam zobaczyliśmy coś okropnego, dziadek leżał bez ruchu, a obok niego stała śmierć ( mroczny kosiarz). Babcia prosiła go, żeby nie zabierał dziadka, ale on się nie zgodził. Tata ugasił ogień, a potem patrzeliśmy ostatni raz na dziadka. Nagrobek stoi obok domu. Najbardziej cierpią chyba babcia i mama, a ja i tata tuż za nimi.
Szkoda mi babci, została wdową. Była bardzo zakochana w dziadku. Często się zamyka w pokoju i przebywa w ogródku i przy nagrobku, mało
rozmawia, mama próbuje każdego pocieszyć, choć sama prawie zapadła w depresję. Mam nadzieję, że babcia otrząśnie się, w końcu sama mi mówiła, że trzeba być silnym, kiedy byłam smutna, teraz ja jej to mówię.
miesiąc póżniej
Każdy otrząsnął się już po stracie dziadka. Mama i tata mają rocznicę ślubu. Będą ją obchodzić na Hasimach. Już się żegnam z mamą, bo prom odpływa za pół godziny.
No i popłynęli, zostałam z babcią.
B- Roksana, idż już spać!
R- Idę!
RANO
W nocy miałam okropny sen, śniło mi się, że rodzice umarli. Idę powiedzieć o tym babci.
Pomyślałam, o relaksowaniu się przy jodze, mam nadzieję, że pomoże.
Joga nie pomaga, znowu miałam koszmary!
JAK POTOCZĄ SIĘ LOSY RODZINY KORLICKICH? I CO OZNACZAJĄ TE SNY? DOWIECIE SIĘ W KOLEJNEJ CZĘŚCI!
Tragiczna smierc dziadka to wlasnie taki nieprzewidziany i nie zaplanowany obrot historii. Widac ze babcia mocno to przezyla i mocno ja ten fakt postarzal. Ale zycie toczy sie dalej, a ze w simowym swiecie jeden dzien to dla nas maksymalnie 15 minut rodzinka z naszego punktu widzenia szybko pogodzila sie z ta strata. Ale dla nich to pewnie trwalo dlugo. Roksana jest sliczna dziewczyna i az dziw, ze koledzy z klasy nie kreca sie kolo jej domu. Moze babcia ich odstrasza?
O 20;11 podjechała jakaś ciężarówka. Schodzę na dół, by dowiedzieć się o co chodzi.
C- Proszę bardzo. Nagrobki
R- Jakie nagrobki, o co chodzi?
C- Bardzo pani współczuje, ple, ple, ple gadu, gadu Dowidzenia.
To są nagrobki mamy i taty!
KILKA DNI PÓŻNIEJ
Poszłyśmy z babcią kupić jakieś ciuchy na żałobę.
MIESIĄC PÓŻNIEJ
Babcia ostatnio często wychodzi. Dzisiaj idę za nią. Jesteśmy w spa, pobiegłam za wodną ściankę, żeby mnie nie zobaczyła. Co ona robi! Czy ma romans?
są czegoś naprawdę warci
Moja Galeria
arlenap89.tumblr.com
ID: M3lcik
Edit: Ja robię zrzuty o wiele wcześniej niż wstawiam odcinki. Z tego co mam w lapku mogę zrobić około trzy odcinki, więc możecie się spodziewać fali odc.
Dzisiaj w nocy głód wybudził mnie ze snu. Kiedy wyszłam z pokoju zobaczyłam to:
Ten ktoś.... całował się z babcią! I jeszcze u nas śpi!
Zauważyłam, też, że może być awantura bo dziadek i tata przyszli!
Rano babcia poszła do parku i powiedziała temu facetowi, że to koniec i zostają TYLKO przyjaciółmi.
No nie! Babcia zauważyła mnie! Wykrzyczałam jej, że wiem o jej partnerze i o wszystkim innym, a jeżeli nie skończy z nim na ZAWSZĘ to opowiem dziadkowi co do sekundy! Babcia obiecała, że to koniec i są już TYLKO przyjaciółmi.
Pomimo obietnicy babci i tak musiałam powiedzieć temu facetowi, żeby się od babci trzymał z daleka inaczej wszystko powiem jego żonie! Choć nawet nie wiedziałam czy ją ma, ale on obiecał mi to, więc musiał ją mieć. Jak już odchodziłam on zaczął mnie podrywać! Wylałam na niego sok i jak najszybciej uciekłam do domu.
Nie wiedziałam co robić i co o tym wszystkim myśleć, więc poszłam nad grób mamy i zaczęłam płakać.
są czegoś naprawdę warci
Moja Galeria
arlenap89.tumblr.com
ID: M3lcik
są czegoś naprawdę warci
Moja Galeria
arlenap89.tumblr.com
ID: M3lcik
#EACreatorNetwork #EAContentCreator
Było już póżno, więc poszłam spać, ale coś nie pozwalało mi zasnąć. Kiedy w końcu zasnęłam usłyszałam jakieś dziwne odgłosy, wstałam z łóżka, zeszłam na dół, żeby sprawdzić co je wydawało. Okazało się, że wydaje je nie co tylko kto.
Powiedziałam jej o wszystkim, o babci i o czymś jeszcze, ale zapomniałam co to było. Mama na chwilę zestresowała się i powiedziała, że babcia szuka kogoś kto zastąpi w jej życiu dziadka i pomoże w sprawach dorosłych, a, że dziadek przyszedł to był istny pech. Na szczęście każdy wie jaki leniwy ostatnio stał się dziadek. Że, po prostu autor dał mu tą cechę bo nigdy jej simowi nie dawał. Nagle stres mamy przeszedł i powiedziała, że muszę zacząć szukać sobie chłopaka, więc o 15.34 pójdziemy do baru. Mama zawsze za życia chciała być miksolożką, ale jej się to nie udało, więc próbuje jako duch. Potem obudził się tata, a ja zostawiłam zakochaną parę samą.
Kiedy poszłyśmy do baru, ja zagadałam miksolożkę, a mama zajęła jej stanowisko. W nagrodę mama zrobiła mi jakiegoś słabego drinka. Był przepyszny!
Niestety, nikogo nie poznałam.
Kiedy wróciłyśmy, ujrzałyśmy nowych sąsiadów! Byli w wieku młodych dorosłych, a jeden z nich naprawdę mi się spodobał!
Dzisiaj miałam urodziny i od razu zaprosiłam Michała ( Tego chłopaka).
Okazał się bardzo miły i schludny. Gadaliśmy do pużna i chyba coś między nami zaiskrzyło.
Spotykaliśmy się coraz częściej i częściej, aż w końcu poszliśmy krok dalej
Następnego dnia znalazłam sobie pracę jako lekarz pierwszego kontaktu.