Witam was.. Po 2,5 rocznej przerwie

Mam na imię Karolina, mam 15 lat i maniaczę w serię The Sims dobre 10 lat

Dopiero niedawno przekonałam się do założenia nowego kącika, mój wcześniejszy dotyczył The Sims 3, cóż, dalej pogrywam w trójkę, ale jest to tylko gra. Brak kreowania, sesji... Tak, brakowało mi tego. Od czasu do czasu mam dostęp do części czwartej, więc stwierdziłam, że podzielę się z wami moją nową twórczością. Proszę o wyrozumiałość, sporo czasu minęło od kiedy robiłam fociszcze swoim simkom, więc przepraszam za ''migrujące tło''. Zapraszam

Pierwszą simką którą mam zamiar wam przedstawić będzie Sylvita Asmond. Jest to póki co moja główna simka którą gram. Co ciekawe, jest to simka z 3 już pokolenia i doczekała się bliźniaczek





Codzienne (po kolei):
1

2

3

4

5

Sportowe:
1

2

3

Wizytowe:
1

2


Do snu:
1

2

Basenowe:
1

2

Imprezowe:
1

2

3

4

Tak.. To na tyle

Mam nadzieję, że Sylvita Wam się spodobała

I takie pytanko: czy jakość jest odpowiednia? Mam wrażenie, że zdjęcia są trochę rozpikselowane, już od początku, więc nie sądze, że to wina konwertacji na .jpg.
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania.

Z bratem

Komentarz
Chciałam Wam dziś przedstawić mój pierwszy dokończony domek w całej mojej przygodzie z simsami. Jak można wywnioskować, jestem raczej z tych, którzy wolą sobie pobrać domek i po prostu umeblować po swojemu, niż zbudować.
Domek ma nazwę ''Little Blossom'', 20x30.
Mieści się w funduszach 100.000 ponieważ zaczęłam grę nową simką, a nie chcę zbyt długo zbierać na jakąś willę, bo czas mam ograniczony (gram u kuzynki)
Ogród za domkiem:
Rzuty:
Mały przedpokój:
Z przedpokoju wychodzimy do kuchni:
Tuż obok jest mała i niestety jedyna łazienka (i już widać, że domek zamieszkuje kobieta
Drzwi do łazienki leżą pod schodami na pięterko:
Parter kończy się na salonie:
wchodząc na pierwsze (i jedyne) piętro wychodzimy na mały hol:
Sypialnia (nie ma zbyt wielu dekoracji, nie lubię szpargałów w sypialniach, jakoś jeśli o to pomieszczenie chodzi, to wolę bezwzględny porządek):
Naprzeciwko oddzielony szybą gabinet:
Balkon:
To na tyle. Dom jest w pełni funkcjonalny i testowany przez moją nową modelkę, kosmitkę. (Którą zresztą mam zamiar tu wprowadzić na głównym save'ie)
Niedługo sesja z nią. Mam zamiar zacząć robić lookbooki, ale jeszcze brak mi modelek
Oto Kelldala Indrafe:
Mam nadzieję, że domek Wam się spodobał
Pozdrawiam serdecznie, Karolina
Wspaniała prezentacja simki, mamy tu speców od stylizacji simów i Ty z pewnością do nich należysz. Stroje bardzo odważne, sexowne, świetne pozy i aranżacja kolekcji ubrań. Sama bohaterka wydaje się być odrobinę zadziorna
A dom? proszę ja Ciebie jest kapitalny! Fantastyczna bryła i koloryzacja elewacji, ogród jest po prostu boski z tą huśtawką wśród zieleni. Jesteś młodą projektantką wnętrz, ale na fachu się znasz. Piękne wnętrza, kuchnia podoba mi się bardzo, nowoczesny wystrój, funkcjonalność i nie przesadzasz z dodatkami CC. Wszystko wyważone i eleganckie jak na przykład salon. Uwielbiam styl minimalistyczny dlatego kolejno każde wnętrze jak dla mnie jest extra.
Kelldala bardzo egzotyczna a usta nic tylko całować, tyle ze n kosmitów należy uwazać
Pozdrawiam w nowym tygodniu i życzę inspiracji!
Bardzo ładny budynek ,dość realistyczny z pięknym otoczeniem ,wnętrza są kapitalne bardzo mi się spodobał wystrój praktycznie wszystkich ale to wnętrze to już odebrałem jak real. Świetny projekt czekam na więcej i ciekaw jestem także sesji z Twoja nowa postacią bo ta wygląda już zupełnie kosmicznie.
Kelldara wymiata jest posągowa , niedostępna , obca , zimna sesja będzie super - czekam z ciekawością , pozdrawiam ciepło
Przybyła na ziemie będąc niemowlęciem. Znaleziona została niedaleko stacji kosmicznej. Po wielu badaniach, testach, niekiedy doprowadzających malutką Kelldalę do nieprzytomności, gdy naukowcy stwierdzili, że więcej z niej nie wyciągną, zmaltretowana trafiła do sierocińca. Jedna długo tam nie pobalowała. Wiele rodzin walczyło o prawa do niej. Kto nie chciałby wychowywać dziecka, które w pamięci robiło zaawansowane obliczenia, rozumiało każdą mowę w każdym języku i czytało przyszłość z gwiazd? Dostała się do bogatej, dobrej rodziny, która starała się zapewnić jej wszystko, czego potrzebowała. Jednak już jako nastolatka musiała opuścić rodzinny dom. Wszystko przez wiadomość, którą otrzymała któregoś wieczoru. Została jej przekazana misja - odtąd miała być zwiadowczynią sfer ludzkich. Nie odpowiadało jej to, w końcu przywykła do ludzkich realiów - szkoła, przyjaciele, imprezy. Ale perspektywa podróżowania i poznawania ludzi i analizowanie ich zachowań nie wydawało się jej tak złą pracą.
Kelldala nigdy nie maskuje swojej prawdziwej natury - odważna i niezwykle inteligentna kobieta, porywcza, miłośniczka muzyki. W głębi serca wielka romantyczka.
Codzienny:
Wizytowy:
Sportowy:
Do snu:
Imprezowe:
Do pływania:
Jest to tylko przedstawienie postaci. Za jakiś czas zaczną pojawiać się lookbooki, Kelldala jest pierwszą modelką która będzie brała w nich udział. Zanim jednak to nastąpi, muszę przedstawić wam inne modelki
Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieję, że Kelldala Indrafe przypadła wam do gustu
Mała zapowiedź...
Witam!
Zastanawiam się, czy nie za często wrzucam tu moje prace, ale akurat mam spory dostęp do gry i chcę z tego skorzystać
Dziś chcę wam przedstawić bliźniaczki: czarnowłosą Zoe i albinoskę Trię.
Nierozłączne, jednak o zupełnie innych charakterach.
Zoe jest uwielbiającą przyrodę artystyczną duszą, w krótkim czasie stworzy arcydzieło warte majątek. Jako samotniczka nie szuka pokrewnej duszy pomimo wielu śmiałków dobiegających o jej względy
Tria jest pewną siebie pasjonatką muzyki rockowej, ma niesamowity głos i świetnie gra na gitarze. Jest postrzegana jako wybuchowa i nieprzewidywalna wariatka, jednak przy swojej siostrze jest uosobieniem anioła.
Obie są zawsze widziane razem, zawsze ubrane w swoje negatywy. Są kolejnymi modelkami, które będą brać udział w lookbookach
Codzienne:
Wizytowe:
Sportowe:
Do snu:
Imprezowe:
Do pływania:
Jak widać bliźniaczki z wyglądu nie są identyczne, ale wciąż bardzo podobne
Mam nadzieję, że simki się podobały
A tak przy okazji - stworzyłam simsową podobiznę Winnie Harlow - za jakiś czas będzie cała sesja
Niezwykle zmysłowa prezentacja odzieży z udziałem dwóch pięknych modelek, masz do tego dryg Moja Droga
Pozdrawiam piątkowo
Witam!
Dziś wrzucam pierwszą, lookbookową sesję. Brakuje Kelldali, którą zastąpiłam Sylvitą, ponieważ nie podobała mi się w tym świetle, ale za to są dwie nowe modelki, które w przyszłości wam przedstawię
Planowałam tą sesję nazwać "militarną", oczywiście w cudzysłowie bo z militaryzmem ma wspólne tylko kolory kamuflujące
Zaczynajmy więc:
Sylvita, codziennie ale z pazurem
Lauren, kobieco, trochę wyjściowo:
Zoe w wersji elegancko-imprezowej:
Bethany, codzienna stylówa:
I moja ulubienica, ukochana Tria w dosyć mocnym stroju
Cóż, za dużo tych fotek nie ma, muszę pokombinować coś z tłem, ale praktyka czyni mistrza, coś czuję, że muszę im walnąć dom modelek i studio fotograficzne
Pozdrawiam serdecznie, Karolina
fajnym chyba zamierzonym (?) akcentem jest ziewająca czyli chyba już nieco zmęczona sesyjami Zoe
A tu gdybys zechciała tu luknac - ciekawe czy znajdziesz cos wspólnego z tamta tworczoscia. Alka tez kochala tworzyć lookbooki. Bol to był tylko skomentować XD
http://forums.thesims.com/pl_PL/discussion/602278/sa-rozne-definicje-szalenstwa#latest
Witam!
Niestety, ale zawieszam sesję Winnie Harlow, wydaje mi się jakaś taka niepodobna, zresztą sami oceńcie, to sesja wpadnie bo jest zrobiona:
Na dziś mam małą sesję Z Trią - jest sama tylko dlatego, że miałam mało czasu a nie chciałam zbyt bardzo wyciągać Zoe z pracy bo fundusze małe :P
To na tyle. Przepraszam za długie ładowanie zdjęć - zapomniałam skonwertować do jpg, a nienawidzę tego robić :>
Pozdrawiam, Karolina
Edit: sprawdziłem bo tej postaci nie kojarzyłem to modelka, która cierpi na tzw bielactwo (zupełnie tak jak Michel Jackson),
Ciekawy pomysł z sesją w bajkowym miejscu a wracając do Winnie to powiedziałbym,że przeciwnie jest całkiem podobna.
Wiadomo, CAS to zupełnie nie to samo, ona ma ładnie wyglądać jak pozuje a nie w CASie, z jednej strony twarz jest idealnie odwzorowana, a kątem oka coś mi nie pasuje. Oczy nie są za duże, po prostu taki wytrzeszcz zrobiła, bo się ruszała :P proporcje twarzy zachowałam, brwi patrzyłam po różnych fotkach, różnie ma zrobione więc to nie ma większego znaczenia
http://www.fashiongonerogue.com/wp-content/uploads/2015/03/winnie-harlow-desigual-spring-2015-ad1.jpg