już po pierwszych dwóch fotkach umarłam
bo wiadomo człowiek dobrze nawodniony, od razu lepiej się czuje, niczym młody bóg!
fotki idealne do jakiejś reklamy XD aczkolwiek nie wiem, czy babka, która podlewała jest, aż tak bardzo zadowolona z efektów
na trzecim zdjęciu, to chyba damska wersja Cejrowskiego i boso przez świat
genialne ujęcia xD
druga fotka policjantów wymiata!
to i ja ze spotkań klubowych coś dorzucę, jest to klub stworzony przeze mnie i pojawi się w kontynuacji mojej historii, jak tylko się za to zabiorę, no ale ostatnio jakoś na simsy weny nie mam, ani do grania, ani opisywania
tak więc poznajcie dziewczyny z Klubu Wystrzałowe Babki! może rozpoznacie jakieś?
wiadomo i samozwańcza liderka się tam znalazła, która odmienny od reszty kostium mieć postanowiła
wiemy już jak imprezy kończą się w wykonaniu stróżów prawa, a teraz zobaczmy jak to się dzieje w wykonaniu samozwańczej liderki Wystrzałowych Babek a propos na drugim planie widzimy Heńka hydraulika, który Was pozdrawia, zacne ma buty, co nie? od Dżonego Pięknisia pożyczał
Fajny pomysł z ta policją a wystrzałowe babki jak najbardziej nie są nie do poznania (tudzież Krakowa) bo łatwo rozpoznać kilka znanych mi postaci jak tylko wreszcie pogram (w sensie grania w trybie życia) to postaram się cosik wrzucić a poniżej anilewkowe foto
Policjanci w zbiorowym tancu wymiataja
Aniu oczywiscie poznalam cala piatke. Prawie. Bo co Magdy to pewnosci nie mam bo prawie tylem stala. Ale Aniuchna, Agusia, Ewelinka i Gabi rozpoznawalne natychmiast. Choc ja juz mam nowa wersje Agusi - bardziej przebojowa ona jest tylko ma CC skarpetki XD
Steskinilam sie za Twoimi tekstami wiec jak pozdajesz te egzaminy, to mam nadzieje ze wrzucisz cos nowego ♥
Michal - tekst super XD
dokładnie tak, ta czwóreczka się zgadza, do tego jeszcze jest Ewa siostra Vimesa i Gosia
postaram się nowym odcinkiem, że tak powiem przywalić, ale nie powiem kiedy, bo nie wiem
no i nie upilnowała chłopa,bo już jej zarósł XD
No musialam zedytowac XD
Chcialam dolozyc zdjecie swojego klubu w ich siedzibie , ale zapomnialam, ze paru czlonkow klubu na golasa na zdjeciu bylo, no a ze mam mod decenzor to zdjecie moglo powalic swoja trescia co wrazliwsze osoby. Jako ze oprocz tego modu mam jeszcze skiny Cmaara XD. Szef klubu "Yoga Vimesa" zas oczywiscie stal na froncie foci
Postaram sie w miejsce tego postu dac zdjecie, jesli zdaze je zrobic nim pol klubu zrzuci szatki.
Nie dam tego w edycie postu, bo za bardzo podoba mi sie komentarz Ani Wklejone o 4 rano wiec jedno zdjecie mi si "wslizglo" kontrowersyjne choc zdjecia Agi z piramidy i tak nie przebije choc jest spod wody robione ale niestety nie zostawia pola do interpretacji
Klub nazywa sie Yoga, choc po prawdzie powinien zazywac sie Aniolki Vimesa
Lekko nie jest bo spotkanie zaczyna sie od intensywnych cwiczen wyzej wymienionej yogi.
Intensywne cwiczenia gwarantuja zelazna kondycje i smukla linie. Nawet Anna przyjeta po znajomosci do klubu nie tknieta zadnym czary mary w CAS po pieciu spotkaniach klubowych zmienila sie nie do poznania. Uczestnictwo w klubie panienkom EA , gwarantuje operacje plastyczna darmowa i stempel " Made by Kreatora" Niestety Stworca zapomnial oprocz operacji i wymiany stroju na codzienny, wymienic reszte strojow tej widocznej na zdjeciu nowej czlonkini klubu. Czyli zlikwidowac ohydny lila sweterek i dresowe spodnie w jadowicie zielonym kolorze.
O byciu czlonkiem tego eksluzywnego klubu marzy kazda dama w miescie albowiem razem z karta klubowa otrzymuje sie dar wiecznej mlodosci. Niestety Anna zalapala sie po znajomosci juz nie jako mloda dorosla, ale dorosla, bo jako mloda dorosla siedziala w Swiecie jako Szefowa Programistow i ma z tego powodu duze pretensje do szefa klubu. Niestety eliksiru odmlodzenia z karta czlonkowska sie nie dostaje i Anna musi zadowolic sie tylko niesmiertelnoscia. Kto nie czytal mojego opowiadania o "Swiecie" nie zalapie o co chodzi, ale Anna zalapie XD tak jak i Dels i inni Znajomi Krolika, a raczej Zajaczka. Ta zas dama z nadwaga na biezni ma slabe szanse na karte czlonkowska choc wyciska z siebie siodme poty.
Dla odmiany by odpoczac od cwiczen i sie zrelaksowac w klubie urzadzane sa konkursy na zlapanie najwiekszej ryby. Podstawe kolacji klubowej.
Ja nie wiem czemu Aga zawsze, gdy spotka sie z Vimesem wyglada jakby sie w blocie taplala. On jej nie taplal - daje slowo. Jednak najwieksza ryba byla jej
Po konkursie na rybe wszyscy czlonkowielacznie z szefem klubu maja absolutny luz od myszki i robia co im sie podoba wykorzystujac mody dzialajace w grze na maxa.
Na razie Vimes zlozyl spontaniczne gratulacje za ta rybe Adze.
Na spotkania klubowe wynajmuje sie obsluge baru i zaopatrzeniowca . Wszystko za free dla czlonkow klubu. Drinki i wykwintne zarcie. Ostatnio byly nawet lody, ale czlonkinie je zezarly nim Stworca zdazyl focie zrobic. Jest to zdecydowanie BARDZO eksluzywny klub. Mamy tu na przyklad slynna czarownice Lole , wnuczke Alinki OlivkiSims, ktora wyglada jak elf, choc tata niejaki Alex do elfa za cholere podobny nie byl. Mozna powiedziec, ze byl wrecz przeciwienstwem elfa.
Mamy druga dame pewna Chinke z Singapuru takze made by Kreatora, choc nie za bardzo udana. Tymczasem bezczelnie na bezplatne zarcie klubowe zalapuje sie kto moze. Najbardziej popularne SPA w miescie to jest.
Zajecia sobie czlonkowie klubu w wolnym czasie wieczorem znajdowali rozne. Klub jest bowiem od lat 18 i nie dla czlonkow PISu. Nie przewidziana przez Stworce byla na przyklad nauka nurkowania w wannie. Co w tym czasie robily inne czlonkinie klubu nie zostalo uwiecznione. Bo nie wypadalo wylamywac drzwi do tej sauny gdzie Anna zamknela sie z instruktorem yogi - zreszta tyle pary tam bylo, ze nic nie bylo widac
Nie przewidziane bylo tez , ze szef klubu podczas teleportu zasnie z przemeczenia. Albo z niedotlenienia, bo cholernie dlugo pod woda bez oddychania w tej wannie siedzial. Choc z drugiej strony mu sie nie dziwie - tez mi sie podoba moje ostatnie dzielo - metamorfoza pewnej strasznie brzydkiej pracownicy naukowej w panne na ktorej teraz mozna juz zawiesic oko. Pewnie Ci co tworza na luzie sliczne simki, jak Gabi , Alinka kub Wiola tu sie usmieja jesli to przeczytaja, ale dla mnie ona jest miss swiata biorac pod uwage, ze ja nie bardzo umiem istoty zenskie robic.
No coz jutro do pracy i trzeba bedzie czekac na nastepny weekend. Tyle dobrego, ze ta pracownica naukowa tez sie do tej pracy stawi razem z szefem
Niesamowita relacyja z nietuzinkowego klubu i faktycznie chyba lepiej by uczestnicy nie mieli nic wspólnego ze środowiskiem cenzorów skoro nawet Stwórca utajnił tu wiele rzeczy Bardzo fajnie wszystko opisujesz i pokazujesz w świetnych fotach, ludziki wykonujące joge faktycznie wydają się mocno umęczeni a może nawet udręczeni ale za to Twoja simka jak dla mnie jest naprawdę świetna ma bardzo przyjacielki wyraz twarzy. Oliwkowa elfica wygląda jakoś tak.. intrygująco to chyba właściwe określenie ma badzo fajne oczy i mam wrażenie że coś tam nabroi w tym klubie Ubłocona Aga z rybą dowodzi zaś ,że wszystko jest w tym miejscu możliwe i tym bardziej zastanawiam sie czemu ja do stu beczułek nektaru jeszcze nie pobawiłem się klubami w grze
@SimDels Dzieki za komentarz
No teraz chce poeksperymentować z zespolem - a idee od Ciebie Michal zaczerpnelam. Klub ma w zajęciach gre na gitarze, ale gapa nie dostarczyłam sprzętu na parcele - Tym razem wybierzemy się do Granitowych Kaskad - musze nowa parcele tam postawić na spotkanie klubowe i tam będzie 7 gitar - i oczywiście kuchnia, sypialnie dla wszystkich czlonkow i łazienki. Zobacze czy ta interakcja zadziała i wszystkie panny będą grac na gitarach. Wykupilam już bonus szybkiego uczenia się gry na gitarze podczas zajec klubowych i zobaczymy. Oczywiście ze można mieć 7 aktywnych simow i kazac im grac ale w klubie będzie zabawniej. No kawalek mod Story Progression z MC pomaga bo tam mogę ustawić by nieaktywne simy taz się uczyly poszczególnych umiejetnosci.
Ta moja małpa najprzeróżniejsze harce odstawia... Szlaja się po klubach jakichś. Ale od czasu zmiany osobowości jakaś taka asertywna bardzo się zrobiła. W barze to drineczek za drineczkiem wychyla. Ale potrafi się cholera wygiąć Ja też tak chcę!!! Tyle, że ja już bym się nie odgięła chyba
Fantastyczny ten klub jogi - słyszałam, że to bardzo dobry sposób na utrzymanie kondycji. Żebym nie mieszkała na takim zadupiu to bym sobie potrenowała, ale nie chce mi się 30 kilosów drałować Dlatego sobie przynajmniej popatrzę co tam te nasze duszyczki wyprawiają w tym twoim klubie. A swoją drogą z doświadczenia simowego wiem, że twoje Vimesy, Elu, potrafią przekonać kobietę do niejednego - nawet do kąpieli w błocie
@Agusiamal
Do kapieli w blocie - nie Ale slynny zespol rockowy "Aniolki Vimesa" juz ostro trenuje . Tu info - niestety w kaskadach nie dziala opcja spotkan klubowych i chate musialam przerobic pod parcele publiczna "Basen" i postawic w NewCrest
Nastapily konieczne zmiany - nowo przyjeta fanka falszowala niemilosiernie i po znajomosci Tata szef przyjal do zespolu syna. Szczeniak po koniecznych poprawkach szczeki a'la spychacz - no ja nie wiem dlaczego Maxis ma za obsesje z tymi szczekami - jest cholernie podobny do dziadka. Kto powiedzial ze simy nie dziedzicza genow w Czworce? Chyba ja - no i niestety musialam odszczekac - niestety grac nim w nastepnej grze nie moge - Alexa numer 2 nie potrzebuje. Ale na razie niech sobie gra
Proba sie juz dawno skonczyla, cala reszta sie moczy w basenie ale Agi od gitary odspawac nie mozna. Nawet niepelnoletni synek szefa stracil nadzieje na to odspawanie . Czekal cierpliwie godzine az jej przejdzie i go zauwazy, ale na tego szczeniaka Agusia uwagi zwracac nie ma zamiaru XD @SimDels Michale jak widac zespol powstal ambitnie ale raczej powinien nazywac sie Kakafonia - dobrze ze tu glosu nie mozna wlaczyc.
Simy maja luz od myszki jak zawsze u mnie - zreszta w klubie wszyscy robia co chca - tylko szef niestety musi czasem sluchac Stworcy. Zreszta ten temat nasza Kropeczka ma opanowany do perfekcji - a ja sie dziwilam jak ona daje rade z tymi wycieczkami po ruinach
Zarąbista relacyja Elu ! Rozbawił mnie motyw Agusi co jej odspawać od gitary nie sposób Świetnie że wpadłaś na pomysł z zespołem i testujesz opcje z tym związane. Od dawna kombinuje taką zabawę w zespoły ale jakoś dokombinować nie mogę więc fajnie że niezależnie od tego już mamy pierwszą jaskółkę a raczej Aniołki Vimesa w temacie Domyślam się ,że ta kakofonia oznacza,że nie potrafią się zgrać by zagrać wspólnie jedną rzecz choćby pofałszowaną na max ?
No niestety nie - kazdy gra cos innego. Ale wystarczy by szef klubu zaczal grac na czymkolwiek, natychmiast prawie cala reszta leci tez do instrumentow o ile sa dostepne i o ile maja to w zajeciach klubowych. Zreszta na razie tak falszuja oprocz Agusi - zdaje sie ze Aga dala jej max skill i mojego sima, ktory sie juz naumial sporo, ze trudno nawet rozroznic. Zreszta tu Maxis ma klopot z mieszanymi dzwiekami - daje na raz 2 sciezki dzwiekowe nie wiecej., Wiec albo slychac jednych albo drugich. No coz - ale do filmiku na przyklad mozna podlozyc inna sciezke dziekowa.
Komentarz
bo wiadomo człowiek dobrze nawodniony, od razu lepiej się czuje, niczym młody bóg!
fotki idealne do jakiejś reklamy XD aczkolwiek nie wiem, czy babka, która podlewała jest, aż tak bardzo zadowolona z efektów
na trzecim zdjęciu, to chyba damska wersja Cejrowskiego i boso przez świat
genialne ujęcia xD
and
patatajaj na tęczowej owcy
Potańczyli, poćwiczyli, więc pora dopocząć i zrelaksować się.
Nie pytajcie...
Skutki siedzenia do nocy:
! Nie próbujcie tego w domu! :d
Pani komendant chyba nie może pojąć, w jaki sposób ten zielonooki jest jej synem.
to i ja ze spotkań klubowych coś dorzucę, jest to klub stworzony przeze mnie i pojawi się w kontynuacji mojej historii, jak tylko się za to zabiorę, no ale ostatnio jakoś na simsy weny nie mam, ani do grania, ani opisywania
tak więc poznajcie dziewczyny z Klubu Wystrzałowe Babki!
wiadomo i samozwańcza liderka się tam znalazła, która odmienny od reszty kostium mieć postanowiła
wiemy już jak imprezy kończą się w wykonaniu stróżów prawa, a teraz zobaczmy jak to się dzieje w wykonaniu samozwańczej liderki Wystrzałowych Babek
and
patatajaj na tęczowej owcy
Aniu oczywiscie poznalam cala piatke. Prawie. Bo co Magdy to pewnosci nie mam bo prawie tylem stala. Ale Aniuchna, Agusia, Ewelinka i Gabi rozpoznawalne natychmiast. Choc ja juz mam nowa wersje Agusi - bardziej przebojowa ona jest tylko ma CC skarpetki XD
Steskinilam sie za Twoimi tekstami wiec jak pozdajesz te egzaminy, to mam nadzieje ze wrzucisz cos nowego ♥
Michal - tekst super XD
postaram się nowym odcinkiem, że tak powiem przywalić, ale nie powiem kiedy, bo nie wiem
no i nie upilnowała chłopa,bo już jej zarósł XD
and
patatajaj na tęczowej owcy
Chcialam dolozyc zdjecie swojego klubu w ich siedzibie , ale zapomnialam, ze paru czlonkow klubu na golasa na zdjeciu bylo, no a ze mam mod decenzor to zdjecie moglo powalic swoja trescia co wrazliwsze osoby. Jako ze oprocz tego modu mam jeszcze skiny Cmaara XD. Szef klubu "Yoga Vimesa" zas oczywiscie stal na froncie foci
Postaram sie w miejsce tego postu dac zdjecie, jesli zdaze je zrobic nim pol klubu zrzuci szatki.
jeśli post był dodawany po dwudziestej drugiej, to może można przymknąć oko
and
patatajaj na tęczowej owcy
Klub nazywa sie Yoga, choc po prawdzie powinien zazywac sie Aniolki Vimesa
Lekko nie jest bo spotkanie zaczyna sie od intensywnych cwiczen wyzej wymienionej yogi.
Intensywne cwiczenia gwarantuja zelazna kondycje i smukla linie. Nawet Anna przyjeta po znajomosci do klubu nie tknieta zadnym czary mary w CAS po pieciu spotkaniach klubowych zmienila sie nie do poznania. Uczestnictwo w klubie panienkom EA , gwarantuje operacje plastyczna darmowa i stempel " Made by Kreatora" Niestety Stworca zapomnial oprocz operacji i wymiany stroju na codzienny, wymienic reszte strojow tej widocznej na zdjeciu nowej czlonkini klubu. Czyli zlikwidowac ohydny lila sweterek i dresowe spodnie w jadowicie zielonym kolorze.
O byciu czlonkiem tego eksluzywnego klubu marzy kazda dama w miescie albowiem razem z karta klubowa otrzymuje sie dar wiecznej mlodosci. Niestety Anna zalapala sie po znajomosci juz nie jako mloda dorosla, ale dorosla, bo jako mloda dorosla siedziala w Swiecie jako Szefowa Programistow i ma z tego powodu duze pretensje do szefa klubu. Niestety eliksiru odmlodzenia z karta czlonkowska sie nie dostaje i Anna musi zadowolic sie tylko niesmiertelnoscia. Kto nie czytal mojego opowiadania o "Swiecie" nie zalapie o co chodzi, ale Anna zalapie XD tak jak i Dels i inni Znajomi Krolika, a raczej Zajaczka. Ta zas dama z nadwaga na biezni ma slabe szanse na karte czlonkowska choc wyciska z siebie siodme poty.
Dla odmiany by odpoczac od cwiczen i sie zrelaksowac w klubie urzadzane sa konkursy na zlapanie najwiekszej ryby. Podstawe kolacji klubowej.
Ja nie wiem czemu Aga zawsze, gdy spotka sie z Vimesem wyglada jakby sie w blocie taplala. On jej nie taplal - daje slowo. Jednak najwieksza ryba byla jej
Po konkursie na rybe wszyscy czlonkowielacznie z szefem klubu maja absolutny luz od myszki i robia co im sie podoba wykorzystujac mody dzialajace w grze na maxa.
Na razie Vimes zlozyl spontaniczne gratulacje za ta rybe Adze.
Na spotkania klubowe wynajmuje sie obsluge baru i zaopatrzeniowca . Wszystko za free dla czlonkow klubu. Drinki i wykwintne zarcie. Ostatnio byly nawet lody, ale czlonkinie je zezarly nim Stworca zdazyl focie zrobic. Jest to zdecydowanie BARDZO eksluzywny klub. Mamy tu na przyklad slynna czarownice Lole , wnuczke Alinki OlivkiSims, ktora wyglada jak elf, choc tata niejaki Alex do elfa za cholere podobny nie byl. Mozna powiedziec, ze byl wrecz przeciwienstwem elfa.
Mamy druga dame pewna Chinke z Singapuru takze made by Kreatora, choc nie za bardzo udana. Tymczasem bezczelnie na bezplatne zarcie klubowe zalapuje sie kto moze. Najbardziej popularne SPA w miescie to jest.
Zajecia sobie czlonkowie klubu w wolnym czasie wieczorem znajdowali rozne. Klub jest bowiem od lat 18 i nie dla czlonkow PISu. Nie przewidziana przez Stworce byla na przyklad nauka nurkowania w wannie. Co w tym czasie robily inne czlonkinie klubu nie zostalo uwiecznione. Bo nie wypadalo wylamywac drzwi do tej sauny gdzie Anna zamknela sie z instruktorem yogi - zreszta tyle pary tam bylo, ze nic nie bylo widac
Nie przewidziane bylo tez , ze szef klubu podczas teleportu zasnie z przemeczenia. Albo z niedotlenienia, bo cholernie dlugo pod woda bez oddychania w tej wannie siedzial. Choc z drugiej strony mu sie nie dziwie - tez mi sie podoba moje ostatnie dzielo - metamorfoza pewnej strasznie brzydkiej pracownicy naukowej w panne na ktorej teraz mozna juz zawiesic oko. Pewnie Ci co tworza na luzie sliczne simki, jak Gabi , Alinka kub Wiola tu sie usmieja jesli to przeczytaja, ale dla mnie ona jest miss swiata biorac pod uwage, ze ja nie bardzo umiem istoty zenskie robic.
No coz jutro do pracy i trzeba bedzie czekac na nastepny weekend. Tyle dobrego, ze ta pracownica naukowa tez sie do tej pracy stawi razem z szefem
No teraz chce poeksperymentować z zespolem - a idee od Ciebie Michal zaczerpnelam. Klub ma w zajęciach gre na gitarze, ale gapa nie dostarczyłam sprzętu na parcele - Tym razem wybierzemy się do Granitowych Kaskad - musze nowa parcele tam postawić na spotkanie klubowe i tam będzie 7 gitar - i oczywiście kuchnia, sypialnie dla wszystkich czlonkow i łazienki. Zobacze czy ta interakcja zadziała i wszystkie panny będą grac na gitarach. Wykupilam już bonus szybkiego uczenia się gry na gitarze podczas zajec klubowych i zobaczymy. Oczywiście ze można mieć 7 aktywnych simow i kazac im grac ale w klubie będzie zabawniej. No kawalek mod Story Progression z MC pomaga bo tam mogę ustawić by nieaktywne simy taz się uczyly poszczególnych umiejetnosci.
Fantastyczny ten klub jogi - słyszałam, że to bardzo dobry sposób na utrzymanie kondycji. Żebym nie mieszkała na takim zadupiu to bym sobie potrenowała, ale nie chce mi się 30 kilosów drałować
Do kapieli w blocie - nie
Nastapily konieczne zmiany - nowo przyjeta fanka falszowala niemilosiernie i po znajomosci Tata szef przyjal do zespolu syna. Szczeniak po koniecznych poprawkach szczeki a'la spychacz - no ja nie wiem dlaczego Maxis ma za obsesje z tymi szczekami - jest cholernie podobny do dziadka. Kto powiedzial ze simy nie dziedzicza genow w Czworce? Chyba ja - no i niestety musialam odszczekac - niestety grac nim w nastepnej grze nie moge - Alexa numer 2 nie potrzebuje. Ale na razie niech sobie gra
Proba sie juz dawno skonczyla, cala reszta sie moczy w basenie ale Agi od gitary odspawac nie mozna. Nawet niepelnoletni synek szefa stracil nadzieje na to odspawanie . Czekal cierpliwie godzine az jej przejdzie i go zauwazy, ale na tego szczeniaka Agusia uwagi zwracac nie ma zamiaru XD
@SimDels
Simy maja luz od myszki jak zawsze u mnie - zreszta w klubie wszyscy robia co chca - tylko szef niestety musi czasem sluchac Stworcy. Zreszta ten temat nasza Kropeczka ma opanowany do perfekcji - a ja sie dziwilam jak ona daje rade z tymi wycieczkami po ruinach