Czy zdarzyło się, że ktoś z Was miał jakąś zabawną czy inną sytuację w realnym życiu, spowodowaną graniem w Simsy? Mi raz się tak przytrafiło

Pomijam już fakt, że niemalże widziałam siatki i te strzałki budowania ścian jadąc samochodem przez miasto, ale któregoś pięknego dnia chodząc pomiędzy półkami w sklepie dostrzegłam na jednej z nich zestaw noży, nawet nie wiem czy nie były przypadkiem z taką magnetyczną listewką w komplecie. Już chciałam podejść bliżej, żeby lepiej im się przyjrzeć, ale w tym samym momencie przyszła mi do głowy myśl: "takie noże są dostępne dopiero od 10-tego poziomu gotowania", tak więc zrobiłam w tył zwrot i idę. Dopiero po kilku krokach uświadomiłam sobie, co najlepszego zrobiłam i aż parsknęłam śmiechem
Komentarz
Mój mąż bardzo zżyma się na tę grę i często mi dokucza, np gdy dopytuję się czegoś, odpowiada - w Simsach tego nie było?
Zdziwił się lekko, gdy przy jakiejś okazji popisałam się znajomością języka angielskiego w obsłudze komputera i różnych komend (skrótów klawiaturowych) - Właśnie Simy mnie tego nauczyły!
Żeby móc "obsłużyć" trójkę, trzeba było się nieźle nagimnastykować przy kompie i posiłkować najczęściej zagranicznymi forami. Ale wiedza, którą przy okazji grania w Simsy zdobyłam - pozostała, i procentuje
Ja miałam okres, gdy widząc jakieś meble czy dekoracje do domu, całkiem nieświadomie przypisywałam im jakość np.: ta szafka +5 do otoczenia, ale tamta już +8, ten obrazek słaby +2, ale jakiś tam świetny +10. Ten numer z nożami w zasadzie był takim najmocniejszym akcentem (jak do tej pory)
Czasem może się to wydawać śmieszne, czasem niepokojące. Ja w sumie każdą nową grą jakoś tak się ekscytuję, czy nie wiem jak to nazwać skąd się to bierze. Może po prostu jestem bardziej podatna na te rzeczy
Czasem mam trochę wyrzut sumienia, że tyle czasu poświęcamy na różne gry, że może to niepoważne. Podczas gdy inni w naszym wieku bawią już drugie dziecko, albo co najmniej pierwsze, my rozgryzamy taktyki
@Alicja mój mąż też zawsze powtarzał, że w sumie dzięki grom i też bajkom na CartoonNetwork nauczył się języka angielskiego
Przeklenstwa na simsy z ust meza zaczynają leciec gdy nagle wrzeszcze, ze ma stanac bo ja MUSZE TEN budynek oobfocic, a tam nie ma gdzie zaparkować. No nie jest to za czeste - nasi polscy architekci nie często kreuja cos mieszkalnego, owoczesnego, niedużego co zachwyci. Ale się zdarza co jakiś czas.
Niedawno w sklepie widziałam wieżę stereo zrobioną na kształt szafy grającej z lat 50-tych ub. wieku - i od razu skojarzyłam - taka sama jak w simsach:)
są czegoś naprawdę warci
Moja Galeria
arlenap89.tumblr.com
ID: M3lcik
No i jak muszę zrobić coś nudnego, np sprzątam, to się zżymam, że w simach wystarczą 3-4 ruchy mopem i podłoga czysta, w życiu to jednak trzeba się więcej namachać.
OriginID: QuiteIzzzy
Zapraszam do poczytania o wyzwaniu: Wielka Przebudowa
Taa czasami oglądając jakiś serial przychodzi mi do głowy pomysł na jakiś domek dla moich simów.
A jak jestem w jakimś salonie meblowym, Ikea czy Agata Meble, to zawsze robię zdjęcia i próbuje zrobić taką sypialnie czy salon w grze.
Twórczość: http://www.iwakitoyang.deviantart.com
Instagram: IwakitoYang