Jak w życiu - same problemy

Klauna (w postaci normalnej osoby, jedynie z tą idiotyczną fryzurą) najlepiej od razu wyprosić, ponieważ sprzedawca robi się smutny i nie ma nastroju do pracy, natomiast inni czują się przy nim sfrustrowani i niemalże każda jego wizyta kończy się bójką z jakimś przypadkowym klientem. Natomiast dzieciom też lepiej z góry podziękować i je odesłać, ponieważ mało kiedy się za przeproszeniem nie posikają i trzeba sprzątać

Ale za to bardzo fajne są relacje sprzedawcy z klientami, ten męski uścisk dłoni

Jedynie raz miałam taki problem z klientem, że wykonałam sprzedaż i punkty bonusowe mi naliczyło (+15), ale ogólnie rzecz biorąc sprzedaż się nie dokonała, ponieważ ani klient nic nie wziął, ani kasa nie wpłynęła na konto, ani też nie zniknął koszyczek znad jego głowy. Jako że nadal chciał to owo coś kupić powtórzyłam operację jeszcze raz, a potem kolejny, przy czym za każdą taką operację dostawałam punkty
Komentarz
Klauna w grze na szczęście nie widziałam, choć jest sposób na polepszenie humoru simom (także obcym), gdyż możemy posłużyć się kodami. Otwieramy konsolę kodów (CTRL+C),wpisujemy kod: testingcheats true i z klawiszem CTRL klikamy na simie, którego chcemy uszczęśliwić. To oczywiście sposób dla osób, którym nie przeszkadza posłużenie się kodem.
Natomiast drugi problem, który opisujesz, dotyczy nie tylko dzieci. To wina gry, czasem "zawieszają się" klienci (w każdym wieku), nie warto wtedy zajmować się nimi , lepiej zająć się innym "aktywnym" klientem.