-Ty już mnie nie kochasz! - powiedziała Bernadeta do swojego męża - Zobacz w jakich warunkach my mieszkamy, no zobacz.. A Naleśniki są już po tak wielkim remoncie...
- Ależ Bertii przecież wiesz, że oni wygrali mała fortunę, a nas na tak wielki wydatek nie stać - cicho odpowiedział mąż.
- To choć jeden pokój, bo ja już na te ściany patrzeć nie mogę, codziennie to samo, to takie nudne.
- Dobrze, na remont jednego pomieszczenia nas stać - odpowiedział zrezygnowany.
-
To niech to będzie jadalnia - odpowiedziała uszczęśliwiona Bernadetta.
Zasady i warunki
- Trzeba zrobić nową jadalnie dla Bertii
- pomieszczenie 6x8 kafelków
- 2 okna
- 1 drzwi
- 1 ekspres
- stół na 4 lub 6 osób
- reszta dowolna
- używamy tylko i wyłącznie oficjalnych dodatków
Wymagane 3 zdjęcia wnętrz plus rzut z góry na pomieszczenie. Czyli razem 4.
Inne prace będą usuwane, będę wyjątkowo restrykcyjna w tej sprawie, tak więc się przygotujcie
Preferujemy format JPG, jeśli potrafisz zmienić rozszerzenie to lepiej
Każdy post, który będzie zawierał więcej, lub mniej zdjęć, też będzie usunięty bez ostrzeżenia.
Wszystkie pytanie dotyczące konkursu zadajemy w tym wątku
http://forums.thesims.com/pl_PL/discussion/115713/pytania-odnosnie-konkursow-ea-oficjalnych-i-mini-zadajemy-tutaj-nie-w-konkursie#latest. Tutaj nie śmiecimy. Analogicznie, każde pytanie zadane nie w tym wątku będzie usunięte.
A teraz o nagrodach
1 miejsce - najnowsze rozszerzenie do gry TS4
2 miejsce - akcesoria Ogród
Termin zakończenia to 01.05. 2016 godz 22
Komentarz
A oto i moja praca. Nie wiem czy dobrze wszystko widać, ale bardzo się starałam.
Z tą jadalną jest związana pewna historia:
Gdy wyszłam do menu gry bo chciałam dodać to pomieszczenie do domu moich simów okazało się że przez przypadek nie zapisałam jej w galerii. Na szczęście wcześniej zrobiłam jej zdjęcia lecz niestety już jej nie dodam do domku
Może i nie jestem mistrzem w dekorowaniu pomieszczeń, ale ta jadalnia jest dla mnie jest wyjątkowa. Nie jest zrobiona z CC ani pobrana z galerii.Tylko w 100% moja i według mojego stylu. Może Ci się nie podobać, ale za to mi się podoba i jestem z tego szczęśliwa. Jest to w całości mój pomysł. Interesuję się serią The Sims od stycznia bieżącego roku, więc nie jestem w tym dobra. Pozdrawiam Tosiowa♥
Oto efekty mojej pracy
Mam nadzieje że się spodoba.
Jest ona urządzona w stylu zamku królowej śniegu. Łączy w sobie zimno bieli lodu i śniegu, oraz ciepło brązu drewna i skór. Łączy także przeciwne sobie żywioły, zamarzniętej wody i ognia w kominku, czy na świeczniku. Za oknem widok na piękny polarno-zimowy krajobraz...
P.S. Różne odcienie krzesełek, spowodowane są różnym natężeniem światła. W rzeczywistości są takie same.
To jest jadalnia mojej roboty
Pozdrawiam
!
Moja skromna (Romantyczna) jadalnia z PRAWDZIWYMI dziełami, które specjalnie były namalowane na zamówienie dla Bertii. O poranku zobaczy uspokajający kolor wchodząc do jadalni. Zielony! Piękny zapach doprowadzi do tego pokoju z kominkiem, telewizorem i wielkimi oknami z których widać piękny simowy Świat! (Orgin nick: Natalia1400)
Na lewo od wejścia znajduje się kącik, gdzie można zaparzyć sobie aromatyczną kawę, a także sięgnąć na półkę po stojak z przyprawami, gdyby podana potrawa dla kogoś była jeszcze zbyt mało pikantna. Zaraz, zaraz... Czy tam stoją...ciastka?! Można sobie podjeść jedno lub dwa, zanim Berti zobaczy i znów zacznie narzekać na mężowski brzuch.
Na prawo od wejścia znajduje się barek, z którego zawsze można wyciągnąć butelkę czegoś dobrego i dodać sobie kapkę lub dwie do herbaty.
Za plecami osób siedzących przy stole dyskretnie pilnują porządku dwaj lokaje, którzy w każdej chwili gotowi są poczęstować gości świeżymi owocami. Z pewnością nie będziesz czuć się skrępowany podczas jedzenia, a jeśli już poczujesz na sobie czyjś wzrok, będzie to nikt inny jak tylko...babcia! O tak, dla Berti babcia była ukochaną osobą, i teraz to właśnie ona zajmuje główne miejsce przy stole.
Wielkie okna wpuszczają do środka promienie słońca, a nocą przy kolacji może okazać się, że na środku Twojego talerza odbija się gwiezdna konstelacja!
Ooo, niech no teraz tylko Naleśniki przyjdą do nas na obiad!
I rzut z góry
Pomieszczenie 6x8 po małych poprawkach
Życzę powodzenia innym uczestnikom
Zapraszam do zabawy.
Bernadetta przypomniała sobie o pięknym, zabytkowym kredensie, który niedawno dostała w spadku po ciotce ze strony stryjecznego wuja, czy jakoś tak. Kredens kurzył się w piwnicy, bo nie było dla niego miejsca w starej jadalni. Teraz jednak Bernadetta nie dała za wygraną:
- a wiesz kotku, koniecznie wyburz tę ścianę łączącą jadalnię ze starą rupieciarnią, dzięki niej powiększymy jadalnię i będziemy mogli w końcu przenieść kredens cioci.
Małżonek szybko w myśli przebiegł wzrokiem mieszkanie, o jakiej rupieciarni ona mówi? No i przypomniał sobie, toż to mój pokój do majsterkowania! Wolał jednak głośno nie poruszać tego tematu, wiedział, że prędzej, czy później Bercia zabierze mu i te ostatnią ostoję. Głośno westchnął i zapytał ściszonym głosem:
- Masz na myśli ten stary grat?
- Toż to zabytek kotku, wreszcie będę miała dla niego miejsce.
Małżonek znów ciężko westchnął, myśli, jak błyskawice przeszywały mu głowę. Gdzie się teraz podzieję z moimi przyrządami?
Po chwili zastanowienia i podliczeniu kosztów ucieszył się w duchu. Przynajmniej trochę na tym remoncie zaoszczędzę i zrobię sobie lepsze miejsce w piwnicy, tam Bercia nie zagląda i będę miał święty spokój. Odrzekł więc tylko:
- Dobrze Berciu, jak zawsze masz rację.