Romantyczna Opowieść z Widenburgh'a

«13
Kiedyś, całkiem niedawno, do Widenburgh'a wprowadziła się niejaka Natalia White. Skromna osóbka o ponadprzeciętnej kreatywności i wrażliwości. To artystka w każdym calu. Nie pracuje, jej dochody pochodzą głównie z pisania powiastek i książek fantasy. To młoda, lecz na swój wiek bardzo dorosła dziewczyna, która marzy... o wielkiej miłości. Jak do tej pory - taka się jeszcze nie zdarzyła.31a3q0pi4ydf.png
Natalia, jak na artystkę przystało, uwielbiała podziwiać miejscową przyrodę. Co jak co , ale Widenburgh jest obfity we wszelkiego rodzaju zieleninę i ptaszynę. Dziewczyna często przechadzała się tutejszymi dróżkami. I za każdym razem miała nadzieję, że spotka ją coś wyjątkowego.2zdszju324fl.png
m4fj3nkat2l3.png
c64soile1opi.png
Pewnego wieczoru postanowiła dołączyć do klubu. Jego członkowie uwielbiali przebywać w swoim towarzystwie i dobrze się bawić. Natalia była zachwycona. Poznała tylu nowych ludzi. A wśród nich był On. Andrzej. Po spotkaniu klubu, gdzieś przed północą, chłopak podszedł do Natalii i przedstawił się.

''Witaj. Nie miałem okazji się przedstawić - jestem Andrzej. A Ty jak masz na imię?''
''Jestem Natalia. Miło mi Cię poznać.'' - odrzekła nieco speszona dziewczyna cichutkim głosikiem. Chyba już wtedy poczuła, że z Andrzejem znajdzie wspólną nić porozumienia.
''Zimno się zrobiło. Zbliża się jesień. Wszystko w porządku?'' - zapytał.
''Tak, wszystko OK.'' - odrzekła Natalia.
Andrzej, bez słowa zawahania zdjął swoją kurtkę i zarzucił ją na ramiona Natalii. Wyczuł, że dziewczyna zziębła.
''Dziękuję.''
''Skoro już się trochę znamy, to może odprowadzę Cię kawałek?'' - zaproponował.
''Sama nie wiem...''
''No wiesz, żebyś nie wracała sama do domu. Kto wie, co może się zdarzyć po drodze?''
''Zgoda. Ale tylko kawałek.'' - odrzekła Natalia, choć jednak trochę się wahała.

Andrzej odprowadził Natalię nieopodal jej domu. Tak jak sobie tego życzyła. Droga wydała im się bardzo krótka, w rzeczywistości przeszli dość spory kawałek. W tym czasie Andrzej opowiedział chyba wszystkie kawały, które znał. W górę unosiły się salwy śmiechu. Po mile spędzonym czasie Natalia uprzejmie podziękowała, Andrzej natomiast, jak prawdziwy dżentelmen, złożył pożegnalny pocałunek na jej dłoni. Dziewczyna zarumieniła się, po czym odeszła do domu.
kutzz1s89otg.png
bf15hiujayt4.png


Mijały dni, miesiące. Spotkania klubu odbywały się dość często, więc Natalia miała okazję by widzieć się z Andrzejem. Na początku, po tym jak odprowadził ją pod jej dom, była nieco oszołomiona i można by rzec nawet zmartwiona, że mężczyzna, którego dopiero co poznała już się próbuje z nią spoufwalać. Z biegiem czasu jednak zmieniła swoje zdanie. Andrzej okazał się fantastycznym mężczyzną, wręcz ideałem. Na klubowych spotkaniach często zerkał w jej stronę, a ona odwzajemniała to swoimi spojrzeniami.i02wgelgb8na.png
n31y8n66cc7e.png3miwb7820y8i.png


Po dosyć krótkim czasie stali się najlepszymi przyjaciółmi. I Natalii bardzo się to podobało. Nic nie wykraczało poza przyjaźń. Razem się spotykali, razem chodzili na imprezy. Wszędzie razem. To mogło stanowić pewną barierę dla młodej dziewczyny, która jednak szukała miłości swojego życia, a chodzenie z kumplem z kąta w kąt nie wróżyło jej szybkiego zamążpójścia. Ktoś mógł pomyśleć, że to jej para... Pewnego razu na imprezie disco Natalia po paru drinkach chyba straciła nieco głowy i... posłała buziaczka w stronę tańczącego obok kolegi. Andrzej był zaskoczony, ale uśmiechnął się do niej. I tańczyli dalej.
wbm239ygbqfb.png
gjp8j8bl3atr.pngzhkvqh7hztqj.png

Następnego dnia po przebudzeniu Natalia prawie nic nie pamiętała. Ale przypomniało jej się jedno - to, że zrobiła bardzo głupi i nie w jej stylu gest w stronę przyjaciela, który tym przyjacielem ma pozostać na zawsze... Dziewczyna zatelefonowała do Andrzeja i umówiła się z nim w ich ulubionej knajpce zaraz po tym, jak on wróci z pracy. Natalia szybko zwlokła się z łóżka, nałożyła make-up i pognała przed siebie. Musiała przemyśleć jak wytłumaczyć się z tego niefortunnego incydentu Andrzejowi...
94d54i2wkj5y.png
aqgb6u4ue8rl.png

Gdy już doszło do spotkania, Andrzej spytał:

''Dlaczego tak naprawdę zadzwoniłaś rano? Miałaś taki roztrzęsiony głos... Coś się stało?'' - zapytał.
''Wiesz... Chciałam Cię przeprosić za ten gest wczoraj... no wiesz...'' - próbowała wytłumaczyć się.
''Nic się nie stało. To normalne po paru...''
''...drinkach, tak. Czyli wszystko po staremu?'' - zapytała.
''Jasne. Dalej Cię uwielbiam.'' - odrzekł z uśmiechem Andrzej. Dziewczyna odetchnęła z ulgą.
9rm1cpvkhfkh.png
cpcdy9uwg9zg.png

Ciąg dalszy nastąpi...

Komentarz

  • Kropka_Kropka_ Posty: 1,204 Member
    No to szykuje nam się kolejny romans w Windenburgu :). Piękne fotki i fajna z nich para przyjaciół, choć, jak widać, Natalia ma nadzieję na coś więcej niż przyjaźń ;).
    Pozdrawiam i czekam na dalszy ciąg fajnie rozpoczętej historii :)
    Historie: Avataria
    Origin ID: jasna98
    yjwd60z382s8.png
    Kliknij - pomożesz zwierzakom ze schroniska!
    banner1.png

  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    Przyjazn miedzy facetem a dziewczyna? Baardzo rzadki wypadek ale sie zdarza. Ale raczej gdy oboje sa juz dorosli. Gdy sa tak mlodzi, to czesto myla przyjaznia, a zauroczeniem . Jako, ze faceci raczej przyjaznia sie w tym wieku z innymi facetami - takie cos co wynosza jeszcze z wieku szkolnego, gdzie jednostki plci zenskiej z ktorymi sie na powazne meskie tematy pogadac nie dalo, byly interesujace tylko jako niezbedny element na imprezie.
    To samo dotyczy dziewczyn w mlodzienczym wieku, na przyjaciolki dziewczyny dobieraja inne dziewczyny, a faceci to raczej zwierzyna lowna.
    No ale moze Ci tu u gory sa zupelnie nietypowi? Jedno jest pewne Natalia ma od metra kompleksow i nie czuje sie na luzie chyba nigdy, bo inaczej nie wyolbrzymiala by blahego zdarzenia na imprezie. Gdyby kazdy przejmowal sie ze ktos tam lekko zaflirtowal z druga osoba i bral to tak na powaznie, to wielu facetow chodzilo by z podbitym okiem. Przynajmniej moj sim, ktory flirtuje z kazda jednostka damska w okolicy i jest to dla niego tak naturalne jak oddychanie. Zreszta avek Iwonki mial to samo. :)
    W realu tez tak jest :)
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • SimDelsSimDels Posty: 3,201 Member
    Aniu jestem zachwycony fotami, zwłaszcza przyrody i niektórymi ujęciami bohaterów jak to w locie w trakcie tańca czy w trakcie rzucania lotkami. Piękne story się szukuje no i ciekawe na ile to będzie przjaźń a na ile coś więcej w praktyce.
  • SimAnnaBellaSimAnnaBella Posty: 747 Member
    @kreatora & @SimDels - bardzo serdecznie Wam dziękuję za miłe przyjęcie tej raczkującej jeszcze historyjki ;) Elu, Ty masz taką ogromną wiedzę i to wszystko, co piszesz jest najszczerszą prawdą. Muszę się z tym zgodzić, że taka przyjaźń jest ciężka do zbudowania, od tego jest kobieta i mężczyzna, żeby tworzyli parę, facetom są potrzebni kumple, a dziewczynom przyjaciółki. Choć powiem, że nie zawsze tak bywa, bo to twój mężczyzna czasem jest najlepszym przyjacielem, a nie koleżanki, które rzekomo podają się za twoje przyjaciółki forever, a w rzeczywistości wiadomo jak jest ;) Dziękuję Ci Elu, że to napisałaś :)
    Delsie - staram się szkolić swój warsztat, aby zdjęcia jak najlepiej wychodziły. Okolica jest naprawdę piękna... Z wielką chęcią bym tam pospacerowała, gdyby było takie miejsce w Polsce albo w Europie, a nie wątpię że takiego nie ma ;) Tak się zastanawiam czy Ciebie zatrudnili do tworzenia Widenburgh'a? Bo te wszystkie budynki są wyjęte jak z Twojego galerianego zasobu ;)

    Pozdrawiam!
  • bobas52bobas52 Posty: 1,090 Member
    Piękny początek rozwijającego się powoli uczucia. Nie każda przyjaźń musi przerodzić się w miłość... co nie oznacza, że tak nie musi się stać. Bo czasem lepiej mieć dobrego przyjaciela, niż motylka, który zapyla wszystko w koło.
    Natura tak nas ukształtowała, że mamy serce, które nie jest tylko pompą ssąco tłoczącą, ale przede wszystkim uznaje się je za siedlisko, lub wręcz za źródło uczuć i emocji. To właśnie te emocje sprawiają, że ktoś albo się nam podoba (czasami od pierwszego wejrzenia) albo przejdziemy obok niego obojętnie.

    Życzę Twojej simce aby odnalazła w Andrzeju bratnią duszę. Bo to, że szukając drugiej połówki:

    8kmol7tidr5t.jpg

    po drodze trafiaj się nam ogryzki, nie powinno nas zniechęcić do dalszych poszukiwań :)


    Origin ID: bobas52
    yjwd60z382s8.png
    Kliknij - pomożesz zwierzakom ze schroniska!
    banner1.png
  • SimAnnaBellaSimAnnaBella Posty: 747 Member
    @bobas52 - Bożenko, jak Ty to pięknie ujęłaś ♥ Taka mądrość i dobroć płynie z Twojego serca :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za cudowny komentarz!
  • KameliaxxxKameliaxxx Posty: 5,410 Member
    Widać się chłopina zakochał. Taki sympatyczny się wydaje, skromny, a ona wcale nie jest nieśmiała, super wygląda w tym biało filetowym ubranku.
  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    Coś te Twoje simki zawsze nieświadome męskich uczuć :D Ciekawa jestem, czy się pogodzą i czy przejdą na "wyższy etap znajomości" ;)
  • KtosikKtosik Posty: 3,546 Member
    Urocza z nich para, i jako przyjaciele doskonale się dogadywali. Szkoda tylko, że nie potrafią wyznać sobie swoich uczuć, bo doprowadziło to do ich rozłąki. Mam nadzieje, że jeszcze nie wszystko stracone, i w końcu będą razem. :)
    Piękna historyjka i śliczne zdjęcia <3
  • SILVAbOREALISSILVAbOREALIS Posty: 403 Member
    ''Bo w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało naraz '' :) . Jedno wie czego chce, drugie jeszcze chyba nie za bardzo plus tajemnica. Mieszanka określająca rasowe love story . Mam nadzieję , że w końcu porozmawiają ze sobą bo najgorsze co może być dla związku dwóch osób (nieważne czy przyjaciół czy zakochanych ) to właśnie niedopowiedzenia .
    ID w Galerii: SILVAbOREALIS
  • SimAnnaBellaSimAnnaBella Posty: 747 Member
    Dziękuję za komentarze:
    @kameliaxxx @Anilewe89 @Ktosik @SILVAbOREALIS

    Moje simowe opowieści to love story - bo sama lubię różne love stories ;) Zgadzam się z cytatem, który podałaś @SILVAbOREALIS - dwoje musi chcieć, bo gdy tylko jedno chce - nic z niczego nie wyjdzie ;)
  • SimAnnaBellaSimAnnaBella Posty: 747 Member
    edytowano stycznia 2016
    Andrzej dzwonił do Natalii każdego dnia, lecz dziewczyna odrzucała jego połączenia. Pewnego dnia postanowił wybrać się do niej osobiście. Gdy dotarł na miejsce, zastukał. Potem znowu. Nikt nie otwierał. Natalia tak bardzo się pogniewała, że nie otwiera? Czyżby znalazła pracę? Na myśl o tym Andrzej ucieszył się, ale to co sobie właśnie wymyślił nie koniecznie musiało być prawdą. Odwrócił się na pięcie i już chciał powędrować do ulubionej knajpki, ale ujrzał w oddali kobiecą sylwetkę zbliżającą się ku niemu. Andrzej uśmiechnął się od ucha do ucha. Natalia stała już obok niego.

    "A co Ty tutaj robisz?" - zapytała zdziwiona Natalia.
    "Witaj. Przyszedłem do Ciebie, ale nikogo nie było w środku." - odparł.
    "Tak, bo to prawda. Nie było mnie w środku. Ale jak widać już wróciłam."
    "Mogę wejść? Chciałbym porozmawiać".
    "Jasne, zapraszam."
    I weszli do środka.

    Natalia kazała przyjacielowi się rozgościć. Sama wkroczyła do kuchni, by nastawić wodę na herbatę i wyjąć ciasteczka z szafki. A były to jego ulubione ciasteczka, z kawałkami mlecznej czekolady i pokruszonymi orzechami. Gdy obije usiedli obok siebie na sofie, Andrzej zaczął:

    "Chciałbym Ci coś powiedzieć. Właściwie to chciałbym Cię przeprosić. Wybacz mi moje zachowanie wtedy, kiedy mnie odwiedziłaś. Poświęciłaś swój czas żeby przyjść do mnie. A ja zachowałem się jak kompletny idiota."
    "Przestań, nie mów tak." - odpowiedziała Natalia.
    "Poczekaj - daj mi dokończyć. Jak kompletny idiota wszedłem na górę i nawet Ci nie wytłumaczyłem dlaczego, co i jak. Tak, dziwnie się zachowałem. Nawet bardzo. Przepraszam Cię."
    "Andrzeju, nic się nie stało. Rozumiem Cię, każdy może mieć gorszy dzień. Już prawie nie pamiętam co się stało."
    "Naprawdę nie gniewasz się?"
    "Przyznam, wtedy było mi trochę przykro. Ale już się OK. Nalać Ci herbaty?"
    "Tak się cieszę, że wszystko sobie wyjaśniliśmy. Dziękuję Ci za zrozumienie. Po prostu..." - i tu głos Andrzeja załamał się. "...miałem wtedy pewien problem."
    "Ale już wszystko w porządku?" - zapytała.
    "Tak. Chyba tak..." - odpowiedział Andrzej. Bardzo posmutniał. Natalia, widząc to, mocno przytuliła swojego przyjaciela. Poczuła wtedy, że przez ten czas bardzo jej go brakowało. Andrzej popatrzył prosto w jej wielkie niebieskie lśniące oczęta i powiedział szeptem tylko jedno słowo: dziękuję. Następnie się pożegnał i wrócił do siebie.

    Dziewczyna niczego się nie domyślała. Cieszyła się, że wszystko sobie wyjaśnili, wszelkie niedopowiedzenia. Andrzej natomiast skrywał tajemnicę, o której nie wspomniał Natalii. Nie wiadomo dla czego, czy silniejszy był lęk przed wyjawieniem prawdy czy przed... utratą bliskiej mu osoby.

    Ciąg dalszy nastąpi...
    Post edited by SimAnnaBella on
  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    edytowano stycznia 2016
    Tym razem, to nie dziewczyna jest zakompleksiona. Ona miewa sie znakomicie. nawiazuje nowe znajomosci i swietnie sie bawi. Ale z facetem duzy problem jest. Przydalby mu sie simowy psychoterapeuta, bo jest strasznie niepewny swej wartosci. Musial mu ojciec wiele razy w dziecinstwie powtarzac , ze jest do niczego.
    Jako, ze wszystkie tego typu urazy osobowosci wynosimy z dziecinstwa. Rodzice czesto nie maja pojecia jak latwo moga zniszczyc w dziecku pewnosc siebie i poczucie wlasnej wartosci. Niektorzy potrafia te bariery przelamac, zwalczyc niesmialosc i odniesc sukcesy w zyciu, a niektorzy tak jak Andrzej powyzej "chowaja sie - w przenosni - pod prywatna koldra" i nie potrafia spod niej wyjsc bojac sie odrzucenia.
    A bieda jeszcze, ze to jest facet. Jako ze dziewczyna w facecie instynktownie szuka poczucia bezpieczenstwa - takie dziedzictwo z okresu lowcow mamutow. Gosc musial byc odwazny i "mocny" by zapewnic partnerce i ewentualnie potomstwu dostatek pozywienia i moc te rodzinke obronic maczuga.
    Niestety na dzis tego typu macho jest juz na wyginieciu, a jesli nawet przetrwalo cosik , to raczej pod budka od piwa. Borac ta rozpaczliwa sytuacje pod uwage czesc rodzaju zenskiego bierze za partnera co ma pod reka, jest optycznie przyjemne i potrafi prowadzic kulturalna rozmowe. W koncu jak sie dziewczyna zepnie to i cieknacy kran naprawi i samochod wypchnie z zaspy sama.
    Dodatkowo, to tylko tradycja, ze gosc dziewczyne zdobywac ma. Zreszta dawno juz w praktyce nie dzialajaca. Wynika z tego, ze jak Natalia nie zacznie dzialac to na zawsze ta para pozostanie tylko przyjaciolmi.
    Zdjecia jak zawsze super <3
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • Kropka_Kropka_ Posty: 1,204 Member
    edytowano stycznia 2016
    Super parka i śliczne fotki :). Bardzo jestem ciekawa jak się potoczy dalej ta historia, bo w końcu Natalia może mieć dość tego ciągłego chowania głowy w piasek przez Andrzeja :p. A on albo jest, tak jak wcześniej napisała Ele, zakompleksiony, albo ma coś na sumieniu i nie chce zranić dziewczyny, lub, co dla niej gorzej, ma zupełnie inne preferencje, czym niestety, też ją zrani. Wtedy, po prostu będą mogli na prawdę zostać przyjaciółmi :). Pozdrawiam, buziaczki <3
    Historie: Avataria
    Origin ID: jasna98
    yjwd60z382s8.png
    Kliknij - pomożesz zwierzakom ze schroniska!
    banner1.png

  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    Fajnie, że wszystko sobie wyjaśnili i powoli Natalia również odkryła w sobie uczucia do Andrzeja, a nawet niespodziewanie pocałowała go jako pierwsza! Później już poszło jak z płatka, romantyczne oświadczyny zostały przyjęte :) Ciekawe co będzie dalej!
    No i oczywiście jak zawsze zdęcia pierwsza klasa, najbardziej urzekły mnie dwa krajobrazowe:
    https://us.v-cdn.net/6022084/uploads/editor/f2/wdzvi7qgayt9.png
    https://us.v-cdn.net/6022084/uploads/editor/dp/3525o4tqkx3k.png
    Dlaczego nie wstawiasz swoich perełek do zabawy na zdjęcie dnia?
    Pozdrawiam serdecznie! :*
  • SimAnnaBellaSimAnnaBella Posty: 747 Member
    @Anilewe89 - Wy macie lepsze zdjęcia ;)
    Dziękuję za komentarz, bardzo mi miło, że się podoba :)
  • Kropka_Kropka_ Posty: 1,204 Member
    edytowano stycznia 2016
    Ha!!! No to szybko się wszystko wyjaśniło ;). Na szczęście dla nich obojga :). Piękne zdjęcia Aniu <3
    Zwłaszcza to, bardzo romantyczne <3

    3fppaaga8cnf.png

    Pozostaje tylko życzyć im szczęścia :)
    Historie: Avataria
    Origin ID: jasna98
    yjwd60z382s8.png
    Kliknij - pomożesz zwierzakom ze schroniska!
    banner1.png

  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    No zuch dziewczyna! Swietnie wymyslila. Moze Andrzej przy niej stanie sie bardziej przebojowy? Oby tylko nie za bardzo :)
    Bardzo romantycznie i slodko sie zrobilo, a przepiekne widoki z Winderburga stanowia swietne tlo dla tej milosci. Ciekawe jak potoczy sie zycie codzienne tej pary. Czy romantyczna milosc przetrwa drobne trudnosci zycia codziennego? Czy nie okaze sie ze oboje byli zbyt pochopni i wzieli zauroczenie za milosc, jak to sie czesto zdarza bardzo mlodym ludziom?
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top