Czas na nowy konkurs. Jest banalnie prosty a nagrody duże, tak więc zapraszamy do zabawy
Jesień, czas dożynek mamy już za sobą. Nasze Simy również, dlatego konkurs dotyczy plonów i zbiorów.
Wymagania
4-5 opisanych zdjęć, związanych z tematem
Mają to być krótkie teksty dotyczące hodowli roślin (ich pozyskiwania, miejsc, w których zostały znalezione sadzonki) jak sim dba o swój ogródek, itd.....
Termin do 12 listopada 2015 roku godzina 22.00
Nagrody
Pierwsza nagroda to Zestaw
zawiera
- pakiet "Dzień w SPA"
- 2 akcesoria,czyli: "Perfekcyjne patio" i "Wytworne przyjęcie" - nagrodę ufundował nasz kolega Pablo
2 i 3 miejsce to nagrody pocieszenia, czyli kubki i kod na akcesoria- jeszcze nie wiem które, ale na pewno będą
1
Komentarz
Ally jest wielką fanką chryzantem. Zamiast kupować nasionka przez internet, postanowiła poszukać ich niedaleko parku "Pustynny Kwiat".
Za jej domem, już w urządzonym mini ogródku zasadziła nasionka kwiatów.
Podlewała je nucąc. A jak wiemy muzyka działa na rosliny pozytywnie. Tak się składa że Ally cudownie spiewa
Gdy kwiaty urosły, odchwaszczała je.
Nadszedł czas zbiorów. Wszystkie kwiatki zostały umieszczone w całym mieszkaniu, by zachwycać panią domu
Dziękuję za uwagę
Jennifer jest botanikiem z zamiłowania,jest też entuzjastką ekologicznego jedzenia z własnego ogródka. Jej córka także kocha plony z jej ogródka
Jennifer musi wstać skoro świt aby wykonać wszystkie prace w ogródku
Sadzonki pochodzą z różnych miejsc, niektóre kupione były w internecie ,niektóre znalezione w parkach a jeszcze inne mają pochodzenie wręcz kosmiczne
Dorzucam zdjęcie ogrodu
Dziękuje za uwagę
Leokadia jest kosmitką, która rozbiła się na Ziemi w swojej wyprawie kosmicznej, i nie potrafi naprawić statku. Postanowiła zamieszkać w Wierzbowej Zatoczce, z myślą że zostanie zaakceptowana przez sąsiadów i będzie jej tam dobrze, niestety tak nie było. Leokadja z powodu swojego wyglądu została odepchnięta przez wszystkich simów. Była bardzo przygnębiona tą sytuacją, więc postanowiła spełniać się w swoim hobby - ogrodnictwie.
Leokadia we wraku swojego statku znalazła próbki roślin, które zebrała podczas swojej ostatniej podróży. Postanowiła je zasadzić. Sprawiło to, że ma teraz ogród na prawdę nie z tej ziemi!
Poza wieloma kosmicznymi roślinami Leokadia nauczyła się również hodować te ziemskie. Znalazła kilka ciekawych okazów na terenie Wierzbowej Zatoczki.
Leokadia opanowała sztukę ogrodnictwa do perfekcji, więc postanowiła zająć się tym na dobre. Wpadła na genialny pomysł. Otworzyła własny sklep ogrodniczy, którego prowadzenie sprawiało jej bardzo dużo przyjemności. Simowie podziwiali jej pracę i dosłownie nieziemskie rośliny, jakie wyhodowała Leokadia. Podczas swojej nowej pracy Leokadia poznała wielu przyjaciół, którzy zaakceptowali jej odmienność.
Dziękuję za uwagę!
P.S. Mam nadzieję że modyfikacja na jesień nie jest zabroniona, podobnie jak powiększanie roślin i inne moveobjectsy (XD), jeśli tak to proszę o powiadomienie droga Kamelio
Stało się! Owocem płomiennego romansu Mrocznego okazał się mały baby-alien. Ak'virra uparła się w kwestii karmienia małej i tak oto Mroczny zaczął uprawiać ogródek.
Dostał jakieś dziwne nasionka :
- To sixamskie warzywa, dzięki nim dziecko będzie miało zapewnione wszelkie niezbędne składniki odżywcze, tłumaczyła nieco oszołomionemu tatuśkowi.
Mroczny sadził więc i podlewał..
Pielił...
- Jakieś dziwne te warzywa.... mnie mamunia karmiła marchewką a to ma macki.. tamto kolce..
Mroczny przejął się bardzo, wyczytał gdzieś, że roślinki lepiej rosną przy muzyce, więc grał im i dogadzał jak mógł.
Poprosił także Regisa ''złotą rączkę ''o robo-stróża, aby nikt nie włamał się do ogródka. Bardziej niż o warzywka obawiał się jednak amatorów innych upraw.
Ponieważ dziecko kosztuje, a granie za napiwki nie wystarczało Mroczny otworzył też mały interesik – zaczął pędzić tequilę z agaw.
Oraz co opłacało się najbardziej – zaczął hodować w piwnicy pewne poprawiające nastrój grzybki.
Pora zbiorów!
WPIS 1.
I oto rozpoczęła się moja przygoda z ogrodnictwem! Nigdy bym się tego nie spodziewała, ale jeśli chcę gotować najlepsze potrawy, muszę mieć najlepsze składniki. A kto zadba o ich jakość lepiej niż ja sama? Dokładnie tak. I nie mogę się już doczekać, aż ten kawałek miejsca za domem zmieni się we wspaniały ogród! Jestem taka podekscytowana!
WPIS 2.
Kolejny dzień. Entuzjazm wciąż mnie nie opuszcza! Chyba czas zdobyć jakieś nasiona... Ale momencik... kupienie ich w sklepie byłoby ZBYT ŁATWE. W okolicy jest przecież tyle różności. O! Truskawka!
WPIS 3.
Czy ja mówiłam coś o tym, że jest za łatwo? Ech... cofam to. Ostatnio nie robię nic innego jak tylko podlewanie, odchwaszczanie i przeganianie tych natrętnych owadów.
I chyba czuję, że znów muszę to zrobić: podlej, odchwaszczaj, opryskaj przeciw owadom, podlej, odchwaszczaj, podlej...
WPIS 4.
Oczom nie wierzę! Hurra! W końcu! Udało się! Minęło sporo czasu ale doczekałam się efektów mojej ciężkiej pracy. Są pierwsze plony i są PRZEPYSZNE! No to zbieram i pędzę coś ugotować! Brawo JA!
Dzięki za przeczytanie i powodzenia Simomaniacy
Piotr i Eliza to zgrane małżeństwo młodych ekologów. Piotr od małego fascynuje się roślinnością, od zawsze pragnął mieć swój własny skrawek ziemi, w którym będzie mógł się nieco ubrudzić ale nie na marne! Pewnego razu kiedy żaden kosmita nie patrzył zwędził co nieco sadzonek, gdyż nie mógł się oprzeć nowemu obiektowi westchnień w ogrodzie.
Eliza jest tradycjonalistką i to dzięki niej w ogrodzie znalazły się truskawki,marchewki i jabłka. Czasami przerażają ją nowe plony z kosmosu ale jest gotowa na nowe wyzwania. Ogrodnictwo to dla niej pasja, fascynuje ją to jak z małego ziarenka wyrasta coś niezwykłego. Czasami nawet robi z Piotrem zawody -czyj owoc będzie lepszy.
Swego czasu Eliza uwielbiała pływać, nurkując w jeziorku, do którego wejść można przez drzewo znalazła małą kuleczkę. Instynkt ogrodnika podpowiedział jej, że trzeba ją głęboko zagrzebać w ziemi. Od tego momentu pielegnowała to jak własne dziecko. Ach jakie to cudowne uczucie kiedy wasza roślinka ożywa!
Plusem posiadania ogrodu jest oszczędność w gotowaniu. Zdrowe odżywianie, ciekawe przepisy sprawiły,że nasza bohaterka trafiła do programu 'Wiem co jem - Sim Edition'. Sałatka warzywna czy pyszna zupa sprawiają,że Eliza często bywa w kuchni. Wiadomo, że warzywa z własnego ogródka są najlepsze!
Moi simowie uwielbiają ogrodnictwo, dokładnie tak jak ja. To dzięki niemu mogą poznawać nowe przepisy, mogą badać świat w poszukiwaniu nasion świetnie się przy tym bawiąc. Jest to dla nich pasja, inspiracją i motywacja . Do swojego ogródka używają najlepszego nawozu z ryb zwłowionych przez Piotra. Każdego wieczoru podlewają owoce ich pracy. Oczywiście również pielą...ale to już rzadziej bo chwasty boją się wyrastać przy tak fantastycznych roślinkach
Henryk i Teresa bardzo lubią plony ze swojego ogródka
Małżeństwo codziennie odwiedza ogródek. Podlewają rośliny oraz wyrywają z nich chwasty.
Kiedy przyszedł czas rocznicy ślubu Henryk postanowił być romantyczny i wręczył Teresie piękną czerwoną różę, którą sam pielęgnował właśnie na ten moment. Małżonka była zaskoczona oraz zadowolona z tego powodu,że mąż wciąż o niej pamięta
Nastała jesień - czas zbierania warzyw i owoców. Henryk i Teresa z wielką radością pobiegli do ogrodu i zaczęli zbierać długo upragnione plony.
Wieczorem gdy słońce znikło z nieba małżeństwo usiadło do stołu znajdującego się w ogrodzie i zaczęli się delektować przepysznymi warzywami i owocami z własnego ogródka
KONIEC
Więc zacznę od przedstawienia naszej ogrodniczki. Poznajcie Amelię Pierwiosnek. Amelia kochała ogrodnictwo odkąd sięga pamięcią. Uczyła się tajnik od swojej matki, mistrzyni, Zuzanny Pierwiosnek. Gdy zdała trudne egzaminy końcowe na Akademii sztuk ogrodnictwa w Simlondynie, postanowiła wrócić do swojego rodzinnego, małozaludnionego, Newcrest. Chciała założyć swój jedyny, nie powtarzalny ogród. Taki, który wyróżniał by się spośród miejscowych ogródków. Nie zastanawiała się długo nad pomysłem,bowiem od małego uwielbiała...Alicję w Krainie Czarów. Postanowiła stworzyć jego kopię tuż, obok swojego domu. Zapraszam na wędrówkę po tym magicznym miejscu!
Wejdźmy do zaczarowanego ogrodu Amelii przez pięknie przystrzyżone wejście!
Czym byłby magiczny ogród bez białego królika czekającego pod fontanną? Między różami gdzieś tam, on siedzi i czeka na ciebie. Wystarczy, że dobrze poszukasz. W oddali zobaczysz piękną, białą altankę w której możesz zjeść ciastko powiększające lub wypić magiczny napój. Ale chwila...przyszliśmy tutaj dla roślin prawda? Zobaczmy więc jak Amelia dba o swoich "przyjaciół":
Ale mama nauczyła Amelię, że podlewanie,odchwaszczanie i nawożenie to nie wszystko. Rośliny, podobnie jak ludzie, wymagają dużej uwagi i uwielbiają słuchać dlatego nasza ogrodniczka, ucina sobie z nimi pogawędki. Może ludzie z sąsiedztwa pomyślą, że jest lekko stuknięta ale to się nie liczy!
Na koniec naszej magicznej wędrówki zdradzę wam mały sekrecik Amelii. Dziewczyna wytrwale zbiera swoje sadzonki z pobliskich parków, starannie je oglądając, by te, wyrosły na piękne i dorodne rośliny!
Dołączę jeszcze kilka zdjęć (tak dodatkowo) z zaczarowanej "sesji" Amelii, w której wcieliła się w Alicję
To tyle
Życzę wszystkim powodzenia, trzymam kciuki!
___________________________________________________
Marysia jest córką Judyty. Razem z bratem byli strasznie przywiązani do mamy, ale lepiej dogadywała się Marysia. Łączyła je pasja - ogrodnictwo. Od małego dziewczynka spędzała wolna chwile w ogrodzie wraz z mamą, która uczyła ją jak pielęgnować ogród. Pierwszą rośliną, którą razem posadziły była jabłoń.
Pewnego ranka Judyta zmarła. Rodzeństwo bardzo to przeżyło. Marysia nie mogła się po tym pozbierać. Były dla siebie jak siostry. Nie potrafiła odnaleźć dla siebie miejsca.
Jedyne miejsce w którym doznawała ukojna była szklarnia. Plewiła w niej, podlewała kwiaty, czyściła, pielęgnowała, zbierała plony. W ten sposób wyczuwała obecność mamy oraz czuła się wolna. Spędzała coraz to więcej czasu w ogrodzie czasem zdarzało się, że zasypiała w nim.
Od tego czasu sądziła, że mama opiekuje i obserwuje ją.
Gdy dorosła, wpadła na genialny pomysł. Postanowiła otworzyć sklep ogrodniczy niedaleko centrum. Czuła, że w ten sposób da upływ emocją oraz będzie robiła to co lubi. Marysia tego nie wie, ale jej mama jest z niej dumna !
Dziękuję za uwagę. Powodzenia wszystkim !
Ja również chciałabym się zgłosić do konkursu;))
****
Witam! Nazywam się Karolina Wichura i chciałabym opowiedzieć wam o mojej pracy jaką jest ogrodnictwo;)
Kiedy byłam małą dziewczynką przychodziłam tu z babcią. Mam z tego okresu same wspaniałe wspomnienia!!! Kiedy skończyłam 18 lat, postanowiłam wprowadzić się do tego uroczego domku i odnowić ogródek. Znalazło się tu nawet małe oczko wodne:)
Moje podwórko to przede wszystkim dużo pracy i wysiłku od rana do nocy, ale to również wspaniałe miejsce na wypoczynek i relaks!
Hoduję tu głównie warzywa i owoce, których nasiona albo zbieram, albo kupuję, jednak jeśli chcę uzyskać coś bardziej szalonego, wybieram się z wędką na leśną polanę!
Ponieważ mieszkam sama, czasem brakuje mi towarzystwa... Ale jest na to rada! Krowokwiat zawsze mnie pocieszy:D
A to mój unikalny kącik z narzędziami:)
Miło mi ogłosić wygranych tej edycji
1. Michcio15
2. Karciss
3. igetsilly
W sprawie nagród skontaktuję się z Wami pod koniec tygodnia.
Wielkie dzięki Wszystkim za miłą zabawę i zapraszam za tydzień na następny konkurs......
twitter.com/Pawe60835471
Z niecierpliwością czekam na następny konkurs
Gratulację pozostałym zwycięzcom