**Pamiętnik Dastana**

To nie będzie historia jednej miłości, przyszykujcie się na obserwowanie głównego bohatera, sposobu w jaki się zmienia, jak dorasta, bo to o to tu chodzi! ^^ Ja znam zakończenie całej historii, a wy? jesteście ciekawi? ;>


START
Dastan w momencie rozpoczęcia historii ma 16 lat. Mieszka z ojcem Rogerem który nie jest w stanie pracować, więc cały obowiązek utrzymania domu spada na młodego chłopaka, który musi godzić obowiązki szkolne z pracą. Poznajcie historię jego dorastania...

03.09.2010
Vanessa przyszła dzisiaj do mnie. Właściwie to.. ojciec robił grilla dla sąsiadów i po
prostu wpadła na burgera... Ale ja wykorzystałem sytuacje i zatrzymałem ją kiedy wychodziła,
namawiając żeby jeszcze została. Dzięki temu mistrzowskiemu posunięciu wszyscy pozostali
poszli do domów, a ja spędziłem z nią troche czasu sam na sam.
yyct4e5kog4c.png
kh1arpfi75oo.png
n74emqhl2sfk.png
Pod wieczór spotkałem się z Ashley.
kuxpbn9x17j9.png
Ona totalnie nie trawi Van. Uważa, że jest fałszywa i nic nie warta. Mam trochę inne zdanie
na ten temat.. Nie poddam się póki jej nie zdobędę. Wezmę z nią ślub, będziemy mieli
kosiarke i dzieci <3 Dobra, zrobię sobię kolacje i idę spać bo jutro znowu do pracy.. życie
ssie.
y9pl4dh4kz02.png
m2kuc2ulni59.png

19.09.2010
Z tymi laskami idzie zwariować. Van wpadła dzisiaj do mnie po drodze do domu i już
zaczęliśmy gawędzić, i już miałem ją zaprosić do domu..
pko18j2bbwld.png
ALE NIE! W idealnym momencie, na horyzoncie pojawiła się Ashley.
7tz5nci8ktge.png
7vnid8tnsrix.png
Przywitała się i ze mną i z Van z jadem w głosie, zapadła niezręczna cisza podczas której
Ash wbijała swój nienawistny wzrok w Van i to musiało nastąpić.
t4bwzfw8v8zz.png
Usłyszałem "TO JA JUŻ PÓJDĘ, I TAK WPADŁAM TYLKO NA CHWILĘ". I nie. Nie był to głos Ashley.
Musiałem pożegnać się z moją śliczną ognistowłosą.
nol8ggdmflp6.png
gb9oa9qie9e1.png
Resztę dnia spędziłem z moją ukochaną przyjaciółką, która zniszczyła moją szansę na
dożywotnie szczęście u boku Vanessy. Ma szczęście, że nie umiem się na nią długo gniewać.
5sz27hrqu2r2.png


01.10.2010
PIERWSZA RANDKA ZA MNĄ. Pracowałem po godzinach, olałem naukę, żyłem kofeiną, przez prawie
dwa tygodnie jadłem jakąś mielonke z puszki zamiast szynki (i czeka mnie to przez następne
kilka tygodni patrząc na aktualny stan mojego portfela), ale udało się i zaprosiłem Van do
SPA.
o68o332n7wn9.png
Taplanie się w bagnie z mizerią na twarzy,
j41zydz6cc5d.png
Wypinanie się w za krótkich majtkach,
ajfaiav75v07.png
Zamknięcie w komorze gazowej..
q2duf0hcontx.png
Jeżeli to są rzeczy które muszę zrobić żeby zdobyć kobietę, to mam nadzieje, że już nigdy
żadnej innej zdobywać nie będę musiał. Swoją drogą prócz zaplusowania w jej oczach całym tym
spotkaniem, kolejną korzyścią jest to, że widziałem ją w samym ręczniku.
nco2q1ih0sg0.png
Myślałem, że zaraz zemdleję i to nie przez temperaturę...

21.10.2010
Niesamowity dzień! CHYBA ZARAZ WYKITUJE! Na prawdę musiałem zrobić na niej wrażenie tym SPA,
bo dzisiaj zaprosiła mnie do siebie! Zjedliśmy romantyczną kolację... no dobra. Prawie-
romantyczną kolację... Zjedliśmy płatki z mlekiem...
41fw5w2sm8jy.png
Ale to nie jest ważne. To co działo się potem... to się liczy. Poszliśmy do niej do pokoju.
Caaaaaały czas gadaliśmy, zadawaliśmy sobie pytania, zwierzaliśmy się sobie... w końcu
zdobyłem się na odwagę i złapałem ją za rękę... patrzyliśmy sobie głęboko w oczy przez kilka
sekund...
1r3qpeh4x6nc.png
A kiedy wstała żeby włączyć muzykę, podszedłem do niej od tyłu, czułem jak krew napływa mi
do głowy, serce zaczęło bić szybciej... w momencie kiedy się odwróciła, po prostu ją
pocałowałem...
s51e854vo01a.png
Poczułem jak wszystkie emocje nagle uwalniają się ze mnie i staje się taki lekki...
ixfk5v1aqhwv.png
No i wtedy famila wpakowała się do jej pokoju.
p7r1xpp2fzod.png
Zrobili to w ułamku sekundy, po prostu wpadli jak błyskawice. Jej siostra skoczyła na łóżko
zasiadając jak w kinie, a ten burak braciszek, z chamskim uśmiechem na ustach powiedział
"chyba pora już kończyć odwiedziny dzieciaki?"
0l3fb3d86fxj.png
Wymusiłem uprzejmy uśmiech i powiedziałem "właśnie, jest już późno, czas lecieć"
03gllrx2m504.png
Van odprowadziła mnie za drzwi, przeprosiła za braciszka,
9n3n7gdnla63.png
I umówiliśmy się, że następnym razem spotkanie u mnie. Przytuliłem ją na pożegnanie i to
chyba przypieczętowało naszą relację. Chyba jest moją dziewczyną!
d17mlvz2yeln.png
uumrhkcu64il.png
liwz96sw0yya.png
Dzień pełen emocji...
vubch50i424t.png

22.10.2010
Po wczorajszych zawirowaniach ja i Van nie mogliśmy się powstrzymać od spotkania. Nie był to
zbyt dobry dzień na randki, bo po powrocie ze szkoły miałem tylko 1,5h czasu wolnego i już
musiałem lecieć do pracy. Mimo wszystko postanowilismy wykorzystać ten czas na spotkanie,
tymabrdziej, że mój ojciec był w tym czasie na rybach z kolegą,
t1oghfeaabos.png
Co oznaczało, że będziemy sami. Wystroiłem się jak szczur na otwarcie kanału, ba! Nawet
posprzątałem pokój. I co? I okazało się, że tramwaj którym wracała ze szkoły Van, był mocno
opóźniony przez jakiś wypadek. Podobno Dina Kaliente wepchnęła na tory jakąś kochankę Dona
Lotario... AŁĆ. Ostatecznie Vanessa wpadła do mnie na 10 minut przed moim wyjściem do pracy.
k9mo77w8nzry.png
Ciężko nam się było rozstać no ale cóż. Jak już mówiłem, życie ssie. Wróciłem o 24 i padałem
na twarz, więc miałem zamiar iść się położyć, ale dostałem SMS'a...
62s8uef62quf.png
"Wszyscy już śpią, wpuszczę Cię oknem"
Moja reakcja była natychmiastowa. Przyrzekam, nigdy tak szybko nic mnie nie postawiło na
nogi.
xwicgtelmvj4.png
j2gabjfm8qab.png
Spędziłem z Van najlepszą noc w swoim życiu i w ogóle mnie nie obchodziło to czy ktoś się
dowie.
2k0kxjipvrbq.png
wag0gig0lzpl.pngrkpwpvn5fc4r.png
Niestety... zaczęło mnie obchodzić. RANO. Jej brat zobaczył mnie kiedy się z nią żegnałem.
sl6tlhiqrz4n.png
Krótko mówiąc - WPADŁ W SZAŁ.
vfvhsl3nrcu1.png

Komentarz

  • olivkasimsolivkasims Posty: 1,502 Member
    Bardzo fajne zdjęcia, super wyłapane pozy i miny bohaterów , no i krótko , treściwie za to z humorem skomentowane w formie pamiętnika BRAWA!! :star: Z przyjemnością obejrzałam i przeczytałam całość. Super fotka jak Dastan robi sobie sweetfocię w lustrze :D No i gratuluję mu odwagi jak przytulał Van w tej kolczastej kurtce. Bardzo fajna historia , na pewno tu jeszcze zajrzę by przeczytać cd. Pozdrawiam :)
    ID Origin olivkasims
  • CayreesCayrees Posty: 1,547 Member
    wowowwo świetna historia! :star:
    podoba mi się sposób opowiadania - w pierwszej osobie, teksty krótkie treściwe, nie nudzą, wręcz przeciwnie, aż sie chce to czytać w dodatku rewelacyjne fotki, czego człowiek nie wyczyta z tekstu, bądź nie ejest w stanie sobie tego wyobrazić, na pewno znajdzie to na fotce! No i ciekawa historia, to tez jest potrzebne :)))

    fantastyczna robota Kochana, masz smykałkę!
    urzekła mnie ta ilustracja
    ciesze się, że wystartowałaś!
    i tak jestem bardzo ciekawa co dalej i jak to się zakończy! <3
  • SimAnnaBellaSimAnnaBella Posty: 747 Member
    Świetna historia! Jest interesująca, lekko się czyta. Co tu dużo mówić - Wciągnęłam się i czekam na ciąg dalszy :)
  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    edytowano października 2015
    Wystroiłem się jak szczur na otwarcie kanału,
    To kupilo mnie od razu. Swietna jakosc fotek , zwiezly styl bardzo dobrze okreslajacy charakter bohatera - zadnych tam filozoficznych bla bla bla. ktore sa dobre dla kobiet. jako, ze faceci en masse to istoty proste i jezyk zawilych metafor oraz aluzji jest im obcy - typowi technokraci. Choc zawsze moze sie trafic filozofujacy wyjatek, ktory niestety powodzenia u dam miec nie bedzie z powodu za niskiego poziomu testosteronu w organizmie.
    Twoj bohater ma tego testosteronu az za duzo, bo mozna powiedziec, ze jest ukierunkowany jednotorowo na tym etapie zycia choc marzenia o slubie .. i kosiarce XD z lekka mnie zaskoczyly. To pierwszy gosciu jakiego znam, ktory marzy o dobrowolnym zalozeniu sobie obrozy :)
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • Zachęcam do komentowania, ponieważ motywuje mnie to do udostępnienia następnej części :wink:
  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    Hm... To mogloby sie odniesc do wszystkich autorow tu piszacych podejrzewam . Tez by mi sie przydal motywator i nie tylko mnie.
    Komentarz : tym razem dowcipu bylo duzo mniej niestety. Historyjka tego typu zeby bawila musi tego dowcipu zawierac choc odrobine i musi byc lekko poglebiona. Czytelnik powinien polubic bohatera takowej opowiastki i rozumiec jego motywacje. Pojac tez co lubia w nim dziewczyny, bo jak na razie to dla mnie zagadka duza dlaczego one na niego leca.
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • AlicjaAlicja Posty: 7,018 Member
    edytowano października 2015
    No cóż Elisabeth kreatoro - w simowym życiu nie tylko Vimesy mają z góry zakodowany zwycięski podryw. A simkom nie wiadomo co się spodoba. Ale w jednym masz rację. Kanapka wystartowała z przytupem, ale w kolejnym odcinku tego przytupu jakby zabrakło.

    Ale też- jak długo można przytupywać? Nie każdy umie budować napięcie jak Hitchcock, który mawiał, że dobry thriller zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie ma wzrastać.
    Tu nie mamy do czynienia z thrillerem, więc przyjmuję do wiadomości, że życie przeciętnego Sima nie musi być serią gagów. Ale poprawiłabym nieco teksty, aby nie mówić o rzeczach oczywistych w taki sposób - ...poszedłem rozładować napięcie z moją dziewczyną prosto do jej łóżka....
    ( No chyba, że w zwyczaju jest ... do ubikacji) :(
    Ponadto - trochę mnie razi trywializowanie spraw damsko-męskich, nawet jeśli to dotyczy "tylko" simowej historii. Kreatora nie bawiła się w owijanie w bawełnę, ale nie mogłabym jej zarzucić, że uczucie wybuchające u Vimesów z siłą gejzerów na Islandii - coraz to w innym miejsccu i momencie - miało w sobie trywialnośc kanapki z serem!
    Na początku polubiłam Dastana - miał w sobie coś, a przede wszystkim wydawało mi się - sporo wrażliwości. A teraz wydaje mi się, że zmierzasz w kierunku - mięśniak gladiator na łóżkowej arenie. (z siostrą kobiety, z którą niedawno marzył kupować kosiarkę i zakładać dom???)

    Mam nadzieję, że cię nie dotknęłam. Staram się podchodzić bardzo uczciwie do oceny, i nie słodzę, jeśli mi się coś nie spodoba. Nie zrażaj się jednak krytyką i pisz, bo masz fajny pomysł na swoją historyjkę, będę tu zaglądać :)
  • kanapkazhajsemkanapkazhajsem Posty: 12
    edytowano października 2015
    Wielkie dzięki za komentarze i uwagi! :blush: Historia jest już dawno skończona (nie była robiona po to, żeby ją gdzieś publikować, bo nawet nie wiedziałam o istnieniu forum i historyjki robie tylko i wyłącznie dla siebie XD) i niestety nie mogę już wcielić waszych rad w życie, ale mimo wszystko pokażę wam ją do końca. :smiley:

    Co do postaci Dastana, to tak jak jest napisane we wstępie, główną rzeczą która podoba mi się w tej historii i to dlatego postanowiłam opublikować właśnie ją, jest to, że mocno skupiłam się na samej jego osobie i tym jak się zmienia fizycznie, psychicznie, jak dorasta, jakie okresy w życiu przechodzi. Dastan nie należy do tych simów których da się zaszufladkować w niezmiennej określonej roli. Okres oddanego zakochanego po uszy w koleżance ze szkoły gówniaka jest już za nim, teraz testosteron szaleje i aktualnie wychodzi na napalonego, lekko gburowatego nastolatka. ENJOY! XD
  • KameliaxxxKameliaxxx Posty: 5,410 Member
    Tak , chłopak jest prosto ukierunkowany. I chyba nie wie co od życia chce. Jaka jest jego pasja, co jest najważniejsze? dziewczyny praca? Własnie mam wrażenie że sam nie wie. Czy może przez ten rok w pracy awansował? A może che być największym Casanową w mieście? Jesli tak to za wielki z niego pantofel ;)
  • SILVAbOREALISSILVAbOREALIS Posty: 403 Member
    No no no, niezły typek z tego Dastana. Teraz myśli wyłącznie drugą głową :P . Czekam na dalszą część i mam nadzieję, że dziewczyny dadzą mu popalić. Co jak co, ale siostrzana więź jest ważniejsza niż niewiadomo jak fajny chłopak.
    ID w Galerii: SILVAbOREALIS
  • JaktojestJaktojest Posty: 941 Member
    Forma pamiętnika bardzo dobrze współgra z fabułą - trochę chyba straciłaś napęd w drugiej części historyjki, ale pierwszą przeczytałem z autentyczną przyjemnością. Romantyczna kolacja w postaci zupy mlecznej... Oplułem monitor poranną kawą :smiley:

    Postać Dastana bardzo autentyczna: to drugi plus. Najpierw marzenia, potem hormony, a na końcu obroża... :( Ale filozofię dotyczącą kobiet ma paskudną: bez kobiet NIE DA SIE żyć... bo skąd by się brały kolejne pokolenia? Adrenalinka na wojenkach to jakby coś innego, a używanie kosiarki do trawy pod okiem ukochanej to przyjemniejsze zajęcie, niż słuchanie wrzasków jakiegoś sierżanciny...

    Ale Dastan jeszcze młody szczaw. Z wiekiem zmądrzeje. Jeśli będziesz go rzadziej wysyłać na siłownię, a częściej do biblioteki.
  • Anna_vel_annAAnna_vel_annA Posty: 3,173 Member
    Tacy młodzi gniewni, jak widzę jak oni się przytulają w tych kurtkach z ćwiekami to mam dreszcze hahah! ;)

    Zdjęcie boskie:

    j41zydz6cc5d.png

    dziś wszyscy musimy dbać o idealną cerę ;)
    h6shak8bpgow.jpg

  • 16.10.2011

    No i nadszedł ten dzień w którym umówiłem się z Lily. Po powrocie z pracy troche się odpicowałem..
    lq45w8w6cw0z.png
    xduirpzv1tww.png
    Ubrałem marynarkę ojca, była mocno za duża ale jak się trochę napiąłem to nawet nie było tego widać.
    h5xyj6e9oge7.png
    Wdech, klata do przodu i idziemy na podbój serc. Przed samym wyjściem zauważyłem, że przed drzwiami stoi knurek. No idealnie, lepiej być nie mogło..
    25o187izw6jz.png
    n3w39yrdmmhf.png
    No ale trudno, nie będę udawał, że mnie nie ma i siedział w domu tylko dlatego, że jakiś napakowany typek z płetwą na głowie ma do mnie jakiś problem. Wyszedłem i kulturalnie zapytałem czego chce. Zaczął się sadzić, że nie życzy sobie żebym przychodził do dziewczyn kiedy jego nie ma w domu.
    9b2lqjx30qvy.png
    Powiedziałem, że dziewczyny chyba wolą moje towarzystwo bo same mnie zaprosiły i aktualnie właśnie się idę z jedną z nich spotkać.
    ao849lw7aoqg.png
    rvuhmaqnwg3b.png
    Sam nie wierzyłem, że odważyłem się tak odpyskować.. nie czekając na prawego sierpowego w twarz zacząłem się oddalać i modlić, żeby zaraz nie dostać w tył głowy.
    zxq8wu43bz1c.png
    Nie dostałem. Nie obejrzałem się do tyłu, ale domyślam się, że gdybym to zrobił jego wzrok zamieniłby mnie w kamień, albo po prostu zabił.
    pcnotr253c0l.png
    Z Lily spotkałem się w miejscowym barze. Tak, wiem, że to nie jest jakieś wykwintne i romantyczne miejsce, ale na drugi wypad do SPA mnie nie stać.
    z3s8wmecuc5x.png
    ty3ic06dyq27.png
    Gadałem z nią może jakieś pół godziny i piekielnie się dłużyło. Wydawała się bardziej ekscytująca kiedy gasiła pożar.
    d7fp2gayxl2w.png
    xmb17hl5026m.png
    Powiedziałem, że zostawiłem włączone żelazko i muszę wracać do domu XD
    i9d5y352kaaa.png
    Nie siliłem się na jakieś racjonalne wytłumaczenie, bo po prostu chciałem jej dać do zrozumienia, że więcej się nie spotkamy.. i tak oto zakończył się podryw drugiej siostry.
    5dqgkesm9td1.png
    12rk76j6lh8a.png

    01.11.2011

    Zastanawiam się, po co chciałem wyrywać drugą siostrę skoro nawet jedna mnie wkurza. No już nie mogłem wytrzymać tej obroży... Zerwałem z Van...
    ngwshkkg904w.png
    Nie było łatwo, bo wiadomo, że jednak coś tam do niej czuje... Tyle czasu się znaliśmy i tyle czasu o niej marzyłem... Ale rzeczywistość była inna niż marzenia. Co tu dużo mówić, wyrosłem z niej. Nie wiem czy tak można, ale jeżeli można wyrosnąć z dziewczyny to właśnie to zrobiłem.
    5ovg6qe9ioup.png
    7k9ya8poxil9.png
    Jej reakcja w sumie mnie mocno zdziwiła. Po tym, że nie należy do grzecznych dziewczynek, spodziewałbym się raczej przytulenia ze skutkiem śmiertelnym (czyt. zamordowanie ćwiekami kurtki), a ona po prostu...
    3f5oepeiksaa.png
    Rozpłakała się i wyszła...
    11uzlsm3g8jk.png
    W sumie to zrobiło mi się przykro i tak jak byłem pewny, że chce to zrobić i w końcu będę wolny i szczęśliwy, tak w tym momencie autentycznie zacząłem się wahać.
    svfiiu2hzrrz.png

    16.02.2012

    Po rozstaniu z Van w moim życiu wcale nie pojawiły się fajerwerki. Czyli znów rzeczywistość zderza się z marzeniami i masakruje je jak tsunami. No cóż, nadal rutyna, rutyna, rutyna... Z tą różnicą, że teraz już bez Van. Trochę zbliżyłem się z tatą bo po pracy dużo czasu spędzam w domu.
    mz3z0tdpz8wx.png
    Po rozstaniu więcej czasu zacząłem spędzać ze znajomymi. Niedawno po drodze do Ashley, spotkałem nieziemsko śliczną blondynkę.
    qweehgj4c67o.png
    iud6tyie38sh.png
    Żałuję, że nie zagadałem do niej jakoś... Pewnie i tak by mnie olała, ale warto byłoby chociaż spróbować.gzvtf2m8tg8t.png
    14.02 wieczorem zadzwoniła do mnie Ashley, że ktoś robi jakąś dobrą domówkę z okazji walentynek i można zapraszać swoich znajomych, więc mam tam wpaść.
    wkq352wgcovi.png
    Podała mi adres, więc wskoczyłem w moją za dużą marynarkę i popędziłem we wskazane miejsce. Bogata dzielnica, wielka chata, pełno ludzi, głośna muzyka i... moja eks.
    rgjclckllwft.png
    JESZCZE ZANIM WSZEDŁEM DO DOMU ZOBACZYŁEM TĄ CZERWONĄ GŁOWĘ. No super, zapowiadał się przemiły wieczór... Rzuciliśmy sobie wymowne spojrzenia,
    5lpa1q6ip66x.png
  • PabloPablo Posty: 1,881 Member
    Super historia :) Czyta się z taką lekkością i oczekuje na kolejne urywki(historia tego sima przypomina mi moją własną). Mam nadzieje że nie będę czekał zbyt długo na jej dalszy ciąg :)
    Nick na orgin: pawel0674
    twitter.com/Pawe60835471
    ax2bcah90lb6.jpg










  • SimDelsSimDels Posty: 3,201 Member
    Piszesz fajnie lekko z humorem, gładko w sensie takim,że aż prosi się o więcej bo wszystko toczy się naturalnie swoim torem i naturalnie uśmiech na mordce pojawia się dość często w trakcie czytania (" spodziewałbym się raczej przytulenia ze skutkiem śmiertelnym (czyt. zamordowanie ćwiekami kurtki") lub... oglądania :)
    Foty pełne ekspresji, tempo życiowych spraw jakby przyśpieszone co w każdym story jest wskazane no i do tego te miny Świetne !
  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    Kanapko kochana! Twoją historię zjada się z prawdziwą przyjemnością! :) Bardzo odpowiada mi forma dziennika, zachwycają mnie dobrze zrobione i dopasowane zdjęcia, postaci też są bardzo ładne i pełne charakteru. Jak dla mnie nic nie obsiadło, czuję Twój zamiar przedstawienia tego, jak na przestrzeni życia i różnych doświadczeń zmienia się osobowość Dastana. Jestem ciekawa jak sprawy potoczą się dalej! :)
  • SILVAbOREALISSILVAbOREALIS Posty: 403 Member
    Dastan zaczyna powolutku myśleć o innych sprawach niż łóżko :P. Jak to jest , że zwykle dopiero po przykrych i trudnych doświadczeniach zaczynamy doceniać to co mamy oraz rozszerza się spojrzenie na świat. Czekam na dalszy ciąg.
    ID w Galerii: SILVAbOREALIS
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top