Jak na dobry początek przystało, najpierw pozwolę wam poznać bohaterki mojej historii, dwie siostry Bennett.
Adeline:



Oraz jakże przeuroczą Maddie:




Matka dziewcząt, Miranda, zginęła w wypadku samochodowym, więc siostrami zajęła się ciotka Amelia. Kobieta była bardzo rygorystyczna i dbała tylko o dobre oceny dziewczynek. Jednakże była to ich jedyna rodzina - nie miały innego wyjścia, jak z nią pozostać. Pewnego dnia Amelia niespodziewanie zaginęła, zostawiając siostrzenicom tylko krótki list z adresem "Oaza Zdrój 34". Adeline spakowała więc wspólne rzeczy i razem z siostrą opuściły Sunset Valley, miasto w którym się wychowały.
Co zastały pod tajemniczym adresem? Jaką tajemnicę kryje Amelia? Czy śmierć matki na pewno była zwykłym wypadkiem?
***
To taki bardzo króciutki wstęp do historii, którą będę wam opisywać

Mam nadzieję, że wam się spodoba.
Pozdrawiam,
resurrected
Komentarz