Drodzy simowicze,postanowiłem rozpocząć nową historyjkę z mojej gry.Tym razem posiadam jedną rodzinkę składającą się z dwóch facetów i jednego klona. Dels jest szalonym naukowcem w miejscowym Laboratorium,który zamiata współpracownikami jak mopem podłogę.Często wynajduje przeróżne wynalazki,które następnie testuje na biednych współpracownikach. Jego najnowsze dzieło to maszyna klonująca,dzięki której klonuje wszystko co żyje,łącznie z simami. Brat sima Delsa,Matt jest astronautą i w jego niecnych planach jest zdominować cały wszechświat.
Do dzieła Pawełku, rób zdjęcia i wrzucaj do historyjki... już się nie mogę doczekać dalszego ciągu.
P.S Zabawnie wyszło Ci to pierwsze zdjęcie, na którym Delsik wygląda jakby miał kryształek na głowie .
Drodzy przyjaciele nie mogę nic z siebie wykrzesać aby historyjka była zabawna,dlatego wrzucę tylko sporo fotek. Może sami sobie chwilowo dopowiecie historyjkę do fotek i dacie jakiś mały komentarzyk.
Aaaa! Kosmici ci jednego Delsa porwali :O ? No chyba można sobie sporo dopowiedzieć w sumie ułożyłeś tymi fotami jakies story choć jeszcze rozkminiam co można by dopowiedzieć, to foto az sie prosi np o taki tekst
-"Zobacz stary i tak kręciłem tymi ...no ,w każdym razie rakietę odpaliłem !"
-"e tam ściemniasz jak zwykle brat"
Elu i Michale bardzo dziękuję za odwiedziny w tym temacie. Michał - Ty jak zwykle wiesz jak podpisać fotkę,właśnie taką relację próbował zdać Dels nr1. swojemu bratu. Bo u niego w pracy pojawiło się czterech kosmitów bez maskowania. Elu - Jak wiesz lubię pisać historyjki i niektórzy stwierdzili że nawet fajnie mi to wychodzi ale ostatnio nie mogę nic wykrzesać z siebie a fotek trochę się zebrało.
Czasem lepiej poczekać na wenę, bo same fotki nie robią takiego wrażenia. Chociaż po dwa-trzy zdania łączącego je tekstu by się przydały, bo tak to się obejrzy, uśmiechnie i zapomni. Albo dymki z zabawnymi tekstami dodać, bo komiksy też zawsze spoko
Kazdemu zdjecia sie zbieraja - ja jednak poki nie stworze tekstu do nich nie publikuje ich tutaj.
Bo to wyglada na to ze podwiedzajacy powinni za Ciebie robote odwalic i stworzyc tekst do Twoich zdjec. Nikt nie powiedzial, ze pisanie tekstu to latwa praca. Ale to jest taki sam rodzaj kreacji jak budowa domu, czy tworzenie pokoju. Ile roboty wklada Wiola, Dels, Anna czy Andrzej w opracowanie tekstu i zdjec. Pochwaly naleza im sie slusznie bo to sa cudowne kreacje, ktore czlowiek oglada i podziwia. To sa godziny pracy wlozone w tekst i focie. Twoje "cos" to po prostu wygodnictwo wedlug mnie. Tym bardziej ze POTRAFISZ stworzyc tekst.
Moje teksty i zdjecia zajmuja mi co najmniej razem z 10 godzin pracy. Obrobka zdjec i poprawiania tekstu do znudzenia. To wcale nie jest az taka rozrywka.
Jesli dobrze wychodza Ci historyjki to je tworz!
Ja się zgodzę z Elą, poczekaj na wenę i dodaj potem coś nowego ale i dobrego. Co drogi Pawle oczekujesz że napiszemy - jest ok? Skrzywdzę wtedy kogos kto duzo pracy i wysiłku włożył w swoja opowieść
Zdjęcia bardzo fajne. Moi ulubieńcy bawią się świetnie. Jedyne czego zabrakło to historyjki, która by je splotła.
Nie musi to być nic wymyślnego, chociaż jak masz dwóch Michałków, którzy są do siebie łudząco podobni, to już można stworzyć historyjkę pomyłek, takie simowe qui pro quo
Ja tylko Michałowi zaśpiewam: im więcej Ciebie tym mniej HHAHAH! Delsów nigdy za wiele, Pawciu historyjka zawiera chyba wszystkie ważne momenty z rozgrywki, żałoba, odwiedziny śmierci, porwanie przystojniaka, to powoli wygląda jak relacja z sensacyjnej opowieści!
Dzięki kochani za komentarze ale muszę Was poinformować że to opowiadanie zostanie przeniesione do działu z fotkami z gry. Obecnie nie mogę skupić się na wymyślaniu tekstu a same fotki oraz jedno zdanie lepiej będzie się prezentować w tym temacie
Mnie również ta fotka się najbardziej podoba Elu, Przyczajony misio-Dels na swoją ofiarę.
Ale przy czajka bardzo skuteczna bo nasz Dels obecnie ma małego sopelka,jak sam to podkreślił.
Paweł fotki bardzo fajne, ale mogłeś choć krótkie komentarze przy nich dać.
Przyczajony mis jest super. Mój avek też z dziwnym politowaniem patrzy na tego wijącego się na parkiecie sima, pewnie sobie myśli "facet, kto Cie uczył tańczyć" No i śmierć w szpitalu, bo Kostucha miała nocny dyżur. A może to lekarz umarł na zawał, na widok tylu symulujących pacjentów. XD
Dels na prośbę swojego brata Mata,poddał go klonowaniu i teraz po grze hasa mi dwóch Mattów oraz Delsów Gdy Dels wraz z małżonką podziwiał gwiazdy na niebie dla ich syna Tomasza przyszedł czas na zmianę wieku z dziecka na nastolatka Mimo że tortu urodzinowego nie było to kochany tatuś i wuj Matt dla siostrzeńca zorganizowali domową potańcówkę
Komentarz
twitter.com/Pawe60835471
http://ktosiksims.tumblr.com
twitter.com/Pawe60835471
P.S Zabawnie wyszło Ci to pierwsze zdjęcie, na którym Delsik wygląda jakby miał kryształek na głowie
Może sami sobie chwilowo dopowiecie historyjkę do fotek i dacie jakiś mały komentarzyk.
twitter.com/Pawe60835471
A tak a propos moze lepiej bys sie czul w tym dziale? Tam nie trzeba pisac zadnych historyjek.
http://forums.thesims.com/pl_PL/categories/zdjęcia-i-filmy-z-gry
-"Zobacz stary i tak kręciłem tymi ...no ,w każdym razie rakietę odpaliłem !"
-"e tam ściemniasz jak zwykle brat"
Michał - Ty jak zwykle wiesz jak podpisać fotkę,właśnie taką relację próbował zdać Dels nr1. swojemu bratu. Bo u niego w pracy pojawiło się czterech kosmitów bez maskowania.
Elu - Jak wiesz lubię pisać historyjki i niektórzy stwierdzili że nawet fajnie mi to wychodzi ale ostatnio nie mogę nic wykrzesać z siebie a fotek trochę się zebrało.
twitter.com/Pawe60835471
Bo to wyglada na to ze podwiedzajacy powinni za Ciebie robote odwalic i stworzyc tekst do Twoich zdjec. Nikt nie powiedzial, ze pisanie tekstu to latwa praca. Ale to jest taki sam rodzaj kreacji jak budowa domu, czy tworzenie pokoju. Ile roboty wklada Wiola, Dels, Anna czy Andrzej w opracowanie tekstu i zdjec. Pochwaly naleza im sie slusznie bo to sa cudowne kreacje, ktore czlowiek oglada i podziwia. To sa godziny pracy wlozone w tekst i focie. Twoje "cos" to po prostu wygodnictwo wedlug mnie. Tym bardziej ze POTRAFISZ stworzyc tekst.
Moje teksty i zdjecia zajmuja mi co najmniej razem z 10 godzin pracy. Obrobka zdjec i poprawiania tekstu do znudzenia. To wcale nie jest az taka rozrywka.
Jesli dobrze wychodza Ci historyjki to je tworz!
Nie musi to być nic wymyślnego, chociaż jak masz dwóch Michałków, którzy są do siebie łudząco podobni, to już można stworzyć historyjkę pomyłek, takie simowe qui pro quo
twitter.com/Pawe60835471
Ale przy czajka bardzo skuteczna bo nasz Dels obecnie ma małego sopelka,jak sam to podkreślił.
twitter.com/Pawe60835471
Przyczajony mis jest super.
http://ktosiksims.tumblr.com
Gdy Dels wraz z małżonką podziwiał gwiazdy na niebie dla ich syna Tomasza przyszedł czas na zmianę wieku z dziecka na nastolatka
Mimo że tortu urodzinowego nie było to kochany tatuś i wuj Matt dla siostrzeńca zorganizowali domową potańcówkę
twitter.com/Pawe60835471