Historie z mojej gry - rodzina Truchny (+18) ODCINEK 4

«13
SurielPLSurielPL Posty: 219 Member
edytowano kwietnia 2015 w Zdjęcia i filmy z gry
EDIT: Aaaaa! Pomylilam działy! Czy któryś z moderatorów mógłby coś zaradzić na moje gapiostwo i przenieść temat do działy "historie i opowieści z rozgrywki"?

Witajcie kochani! Wzorem Chojraka i kruliha dzisiaj zacznę prowadzić malutką galeryjkę ze zdjęciami z gry. Opowiem Wam też w jakich okolicznościach fotki powstały, żeby wszystko miało sens. Na początek zacznę Wam opowiadać losy rodziny Truchny, później może jakiejś innej rodzinki. Nie będzie to typowa historyjka do poczytania ani fotostory. Raczej opowiem Wam co się dzieje w mojej grze. Postaram się zachować formę odcinkową, żeby zachować jakiś porządek. Kochani, zapraszam do lektury! :)

P. S. Będzie sporo wątków dla dorosłych, oczywiście bez obscenicznych fotek i opisów. Jednak nie chcę być odpowiedzialna za demoralizację młodzieży

Odcinek1

Jadwigę Truchny już poznaliście. Stara panna, która po odziedziczeniu ogromnego majątku postanowiła się zoperować i już nie przypomina siebie (jak zresztą wiele celebrytek, które chcą zatrzymać czas i kładą się pod nóż).

3wqhpunt5kck.png

l6mau9xz5xzj.png

Moja Jadźka rozpoczęła wspaniałą karierę - medyczną. Początki były trudne, nudne i mozolne. Do jej obowiązków należało witanie pacjentów, zapraszanie ich na kozetkę, ścielenie łóżek itp. Nie ukrywajmy, nie było to porywające zajęcie. Ale poznała tam pewnego sima, z którym dobrze się jej rozmawiało. Następnego dnia stał pod drzwiami jej domu. I ok, myślę "Czemu by go nie wpuścić?". Wszedł, a Jadźka przygotowała obiad. Facet zjadł, ale rozmowa się nie kleiła i szybko zwiał.

5z5ktgfenjo4.png

Ponieważ niestety czas mijał Jadwidze głównie na pracy nie miała ona czasu by zadbać o rodzinę. Lata biegły i nagle się okazało, że mimo ciężkiej harówy w szpitalu awanse były mierne, a dziecka brak. Zegar biologiczny tykał. Zdecydowałam, że trzeba znaleźć odpowiedniego sima, z którym Jadźka będzie miała dziecko (oby to była dziewczynka!!!). Wysłałam ją do klubu na poszukiwanie przyszłego ojca, zamówiłam drink (jakiś miłosny, wprowadził Jadzię w nastrój "flirciarska") i moja simka ruszyła do akcji!

dnhjinviga7r.png

Widzicie tego, który siedzi po środku? W czarnym swetrze. Ewidentnie między nimi zaiskrzyło. Spędzili kupę czasu razem, ale następnego dnia czekał na Jadzię dyżur w szpitalu. Zwinęła się około 01:00. Po pracy (baaardzo nudnej) wróciła do domu, a pod drzwiami stał kto? Ten sim! Eric. Zaprosiła go do środka. Nawet się nie przebrała i razem zabrali się za pałaszowanie obiadu.

n1k4ig8e1hrj.png

Zostali przyjaciółmi. Facet miał niezłą twarz, był umięśniony (ale mięsień piwny też miał), ładny kolor skóry, włosy CHYBA czarne (bo zarost czarny). Lubili swoje towarzystwo, uwielbiali się obejmować po przyjacielsku (serio, robili to nawet sami).

f46pozwq401f.png

Strzelali sobie nawet selfie z telefonu. Szkoda tylko, że nie ma jakiegoś "simbooka" na którym mogliby się nimi pochwalić, chociaż jak się okazało później, może to i lepiej....

has38oh0q994.png

Eric lubił kuchnię Jadźki. Opychał się jej jedzeniem jak jakiś dziki zwierz. Jej to najwidoczniej nie przeszkadzało, bo radośnie na niego spoglądała.

p8ccl9x9dtsw.png

Zdecydowałam, że to już czas na romantyczne interakcje. Jadzia zaprosiła Erica do klubu. Flirtowała z nim trochę, prawiła mu kompementy, poprawiała humor i podrywała. Coś poszło nie tak... Gdy chciała go objąć romantycznie, odmówił. Moja biedna simka była zawstydzona i ze zbolałą miną musiała wrócić do domu, żeby "odchorować" to niepowodzenie! Zanim jednak wyruszyła, kazałam jej wykonać inną interakcję. Musiała zapytać czy Eric jest w związku. Okazało się, że niestety jest żonaty...

xyqsau6ym043.png


Mijały simowe dni, a Jadźka wciąż była sama. W pracy spotkała kolejnego sima. I ku mojemu zaskoczeniu od razu oboje byli we flirciarskich nastrojach, a zanim pasek zwykłej relacji zrobił się zielony, już pokazał się dolny pasek, z różowym fargmentem! Postanowiłam kuć żelazo póki gorące. Po pracy nakazałam Jadźce do niego zadzwonić i zaprosić go. Chyba ma na imię Ignacy. Nigdy nie zwracam uwagi na imiona simów, których angażuję tylko do spłodzenia potomka.

nw9s9ifkitwy.png

Bardzo się polubili. Zaczęli nawet wykonywać sporo romantycznych interakcji. W trakcie poznawania dowiedziałam się, że Ignacy jest singlem (uffff) i nie pracuje (kicha kaszana). Trudno, nie musiała wychodzić za niego za mąż. Wystarczyło jedno dziecko, a najlepiej dziewczynka. Trochę się poprzekomarzali na kanapie, były też figlarne łaskotki, po których nagle się zebrał do domu.

wqwdzi70mhu8.png

Niedługo po jego wyjściu pod drzwiami pojawił się Eric. Zdecydowanie bardziej podobał mi się on niż Ignacy i podjęłam jeszcze jedną próbę romantycznych interakcji. Delikatnie go podchodziłam. Może to niemoralne, ale nie chciałam rozbijać jego simowej rodzinki. Chciałam tylko, żeby Jadzia miała z nim dziecko (córeczkę). Po długich próbach... Udało się!

ant8p5ranibc.png

Krok po kroku dążyłam do celu. Jadzia zaprowadziła go do sypialni i....

xzcgnx21w258.png

Po fakcie Eric zabrał się do domu (ci simowie mają beznadziejce wyczucie czasu i chcą uciekać w nieodpowiednich momentach). Jadzia wykonała test ciążowy i... Nic.

Co dalej? Śledźcie losy Jadźki! Będzie coraz ciekawiej i coraz goręcej! :D
Post edited by SurielPL on

Komentarz

  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    Już przenoszę ;)
    Zaczęło się świetnie, ubawiłam się czytając i oglądając zdjęcia :D Jadźka jest boska z tym parciem na dziecko i szukaniem kandydata na ojca :D Kryteria też ciekawe :D Nie mogę się doczekać, żeby się dowiedzieć jak to się dalej potoczy :)
  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    Super opisana gra! Obsmialam sie rowno :)
    Cyniczna Stworczyni ma w nosie szczescie swojej simki zamierzajac ja rozmnozyc na chama i za wzorem emancypantek wykorzystac goscia tylko jako dostawce nasienia aby uzyskac dziewczynke. W dodatku bohaterka jest po operacji plastycznej i ukrywa wlasny wiek przed adoratorami. A jak bedzie chlopiec? To co? Bedziemy probowac do skutku? No zawsze mozna odstawic syna do tatusia - niech tez ma jakis bonus z tej rozrywki.
    Nigdy nie zwracam uwagi na imiona simów, których angażuję tylko do spłodzenia potomka.
    Padlam :D
    To zupelnie jak ja, tylko plec rozna i nie do splodzenia potomka - choc czasem sie jakis trafi tylko spelniam marzenia simowi. No nie moja wina ze obiekty marzen sie zmieniaja blyskawicznie, gosciowi co nie lubi zobowiazan
    Czekam z niecierpliwoscia na ciag dalszy no i na wynik tych eksperymentow.
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • olivkasimsolivkasims Posty: 1,502 Member
    Zaczęło się super, fajnie z humorem opisujesz zwykłe życie swojej Simki. Żonaty Eric...cyt. włosy CHYBA czarne(bo zarost czarny)....Ha!Ha!Ha!
    Ale jakoś mu nie przeszkadzało chodzić na obiad do innej. Jadźka jednak dopięła swego ...a tu nic. :D Już ją lubię i trzymam kciuki za powodzenie w osiągnięciu celu (dziewczynki). Chyba zaprzyjaźnimy się z Jadźką na dłużej bo jak przewiduje Ela mogą się rodzić chłopcy :D
    Czekam na cdn.
    ID Origin olivkasims
  • KameliaxxxKameliaxxx Posty: 5,410 Member
    Ja też tak czasem traktuję płeć męską w grze, są tylko środkiem do celu :D . Trzyma kciuki za dziewczynkę a najlepiej dwie. Fajna dziewczyna z tej Jadźki
  • Anna_vel_annAAnna_vel_annA Posty: 3,173 Member
    Jadźka...pytasz: "Czemu by go nie wpuścić?"
    - BO WSZYSTKO ZEŻRE!
    Bardzo podoba mi się główna bohaterka, jest swojska. Nasze simy mogą się z nią identyfikować :) No, w tym zielonym sweterku jest jej co najmniej do twarzy! Mam nadzieję ze znajdzie ojca dla swojego małego simowego stworka, a jeśli nie to Dr Krulich coś zaradzi co nie? ;)
    - Nigdy nie zwracam uwagi na imiona simów, których angażuję tylko do spłodzenia potomka.
    - HAHAHAH!

    Kurcze no przykre to, facet ma temperament, przytulać się lubi, nie musi się z Jadźką żenić, a z dzieciaka nici? Może i Jadźka jest niemoralna, ale kolega Eric ma absolutnie moralny materiał genetyczny ;)
    Myślę że to ten stres spowodował brak ciąży. Jedź na wakacje to zaraz będzie potomek!
    A! Już jest! Wyprzedzili mnie! Ignacy został ojcem! No to życzę powodzenia i czekam na c.d. :)

    Pozdrówki! <3
    h6shak8bpgow.jpg

  • olivkasimsolivkasims Posty: 1,502 Member
    Ha!Ha! Padłam jak czytałam .....cyt."Obaj panowie(Ignacy i Eric) stali pod drzwiami domu Jadźki i domagali się wpuszczenia"... :D
    Kolejny zabawny kawałek!! Hura nareszcie jest ciąża! Ale Jadźka!! Nic na siłę z tymi facetami , samotna matka też może zapewnić szczęście swojemu dziecku :D Ale poczekajmy na rozwój wydarzeń!!!
    ID Origin olivkasims
  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    Jadźka jest świetna! :D Gratuluję ciąży! :3
    P.S. Robisz śliczne zdjęcia <3
  • The user and all related content has been deleted.
  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    Ubawilam sie setnie ♥ Mina Ignacego na wiesc o dziecku bezcenna :D
    Zdecydowanie uznal, ze Jadzka go wyrolowala. No i chyba sie nie mylil :) Choc to raczej Stworca go wyrolowal, a nie jego sliczna simka.
    Najbardziej mnie rozbawila jednak spozniona refleksja, ze jednakowoz dzizia powinna miec i tate i mame. No troche pozno sie Stworca polapal, ze tatus potrzebny nie tylko do lozka.
    Pewnie, ze z tatusiem dzidzia bedzie miala milej ale nie sadze zeby Stworca mial, wiec jednak wedlug mnie nalezy tatusia olac. Tym bardziej ze jak bylo widac do ojcostwa sie nie spieszy a i do slubu pewnie tez nie. Zreszta jak kazdy typowy macho, albo raczej jak kazdy typowy Vimes :D
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • KameliaxxxKameliaxxx Posty: 5,410 Member
    Tak wykorzystać i pozbyć sie problemu. Niech nadal stoją pod drzwiami
  • AlicjaAlicja Posty: 7,018 Member
    Ojejej - taka historyjka mi umknęła? Szybko się rehabilituję!
    Przekomiczne sytuacje - krótkie, ale pełne treści. Bez zbędnych dłużyzn. Tak właśnie zaczęlam moją relację z wesela mojej Simki - bo zanim udało mi się ją wydać za mąż - to myślałam, że padnę ze śmiechu.
    I tak samo ty - zanim "zaciążyłaś" Jadźkę - tyle przekomicznych gagów sytuacyjnych zaliczyłaś po drodze. To mnie ubawiło - Imię nieważne - ważne geny :) Super - mam nadzieję, że nasi forumowi panowie nie wezmą sobie tego do serca :expressionless:

    Czekam na dalsze perypetie Jadźki. Bardzo mi bliskie, bo ja również uwielbiam dziewczynki, i byłam cała happy gdy moja córka urodziła trzecią :)
    W domu miałam różne zwierzątka - i wszystkie - dziewczynki - koty, psy, świnki morskie, papugi, chomiki... No - trafił się jeden chłopak - mysz japońska - Edgar.

    A Jadzia to imię powtarzające się w mojej rodzinie od pokoleń :)
  • SimDelsSimDels Posty: 3,201 Member
    "Jednak zrobiło się trochę niezręcznie gdy obaj panowie (Ignacy i Eric) stali pod drzwiami domu Jadźki domagając się wpuszczenia!" - ubawiłas mnie niesamowicie ! :) T sie nazywa konsekwentny twórca,Jadźka nie miała innego wyjścia bo inaczej zapewne musiałaby kombinowac jeszcz z innymi do skutku.Świetne foty z tej reakcji na udany test ,to jest właśnie ta simowa nieprzewdywalność :) Szkoda,że tata"olał"sprawe ale ktowie może jutro niespodziewanie będzie waliłdo drzwi domagając się wpuszczenia wszak w simsach wszystko jest możliwe :)
  • olivkasimsolivkasims Posty: 1,502 Member
    Ha! Ha! ....cyt." Albo gorzej-urodzi się chłopiec"...Świetne :D Mina Jadźki przed lustrem jak najbardziej właściwa, grunt to przekonanie o własnej atrakcyjności. OMG!! Aż mnie brzuch zabolał jak zobaczyłam , że ta biedaczka dźwiga faceta!! Co za palant! Ha! Ha! Eric lekarzem , ale niespodzianka! Świetna historia domyśliłam się , że dziś jeszcze nie dowiemy się co się urodziło, ale dobrze emocje podkręcone!! BRAWA!! :D
    ID Origin olivkasims
  • SimDelsSimDels Posty: 3,201 Member
    Matko jedyna :D Matka nie dosc,że bezlitośnie pogoniona do roboty to jeszcze ten wygodniacki Ignacy :dizzy: Prawdziwa miłość (?) jednak dała jej w kość bardziej niż bezwzględnośc twórcy a nawet ciąża (opryszczkę pomijając).
    Niesamowity splot zdarzeń bo jak rozymiem gra sama wygenerowała Ericka na niespodziewanym stanowisku .bombastyczne story z tego wyszło mam nadzieję,że Jadzia z wrażenia nie urodzi przed szpitalem :open_mouth:
  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    Z tego co ja sie zorientowalam, zarowno Erik jak i Ignacy sa simami wygenerowanymi przez gre.
    Slicznie dziewczyna wyglada w tej ciazy . Ja nawet nie wiedzialam ze jest interakcja romantyczna - wskocz na rece. Musi byc zupelnie nowa i swiezo dodana, bo do tej pory na 100% jej nie bylo. Z czego wynika , ze jednak Ignacy zakochany jest w Jadzce po uszy :)
    No teraz bede czekac, zeby i u mnie w grze sie objawila.
    Jadzka - nie oszukujmy sie nie ma nic przeciwko, by ja uwielbialo dwoch facetow naraz. Bardzo madrze - biorac pod uwage, ze sim EA moze nagle z gry wyparowac i wtedy zawsze jest drugi gosc awaryjnie pod reka.
    Wreszcie porod i jazda do szpitala. No ale sie narobilo teraz- nie ma opcji, zeby Eric nie wiedzial, ze jego dama serca - co z tego, ze number 2 po zonie - zabawiala sie i to jak owocnie z innym facetem :)
    Kiedys pisalam, ze gra kreuje sytuacje, ktorych by sam gracz w zyciu nie wymyslil, juz nie mowiac ze takich sytuacji nie mozna na grze wymusic nawet gdyby ktos chcial - wystarczy dac simom troche wolnej woli i sami poprowadza swoje zycie jak im bedze pasowalo i z kim. Niestety z ta wolna wola nie nalezy przesadzac w Czworce, bo inaczej sim cale zycie spedzi pod komputerem grajac w bilboka i "peaple for ever". W Trojce z wolna wola robil duzo wiecej rzeczy, potrafil nawet sam z siebie wypielic ogrodek :)
    Bardzo jestem ciekawa jak to dalej sie potoczy :)
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • saszenkasaszenka Posty: 384 Member
    Świetna historia, niczym z życia wzięta :)

    Urocza bohaterka i jej perypetie wciągają czytelnika tak bardzo, że sam zaczyna snuć domysły, co będzie dalej, analizując co Jadzia powinna zrobic, kogo wybrać.
    Faktycznie Eric jest zdecydowanie przystojnieszym simem, ma w sobie to coś. No,ale skoro jest w związku i nie może .. ten tego.., to lepszy rydz niż nic. Ignacy może być dobrym ojcem, ale pewnie temperamentnej Jadzi będzie z nim nudno.

    Ale, ale ... historia wszak dopiero się rozkręca.
    Czekam więc na ciąg dalszy opowieści i kolejne świetne zdjęcia ją obrazujące :)
  • AlicjaAlicja Posty: 7,018 Member
    O..żesz! Taka wpadka!
    Jadzi pozostaje teraz tylko strategiczne omdlenie. Obaj panowie - jak na dżentelmenów przystało - rzucą się na pomoc, zostawiając - póki co - na boku - wszelkie pretensje. Skoczyć sobie do czubków będą mieli jeszcze czas!
  • The user and all related content has been deleted.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top