Co do porywania przez kosmitów to było to bardzo dziwne. Moja simka kopała te grudki ze skamielimami, a tu nagle na zielonej trawce porwali ją kosmici. Stąd moje pytanie, urośnie z tego zielony stworek?
Jestem po swoim pierwszym porwaniu simki.
Pojawia się światło w nocy i automatycznie sim dostaje interakcję "sprawdź dziwne światło" (coś takiego)... wychodzi na zewnątrz i <puff> porywają go. Po jakiś 4 godzinach oddali moją simkę, która miała nastrój oszołomiona. Pierwsze co zrobiłem to kliknąłem na kibelek w celu sprawdzenia, czy czasem nie ma interakcji "zrób test ciążowy" (Uspokajam, nie - nie miała.)
"Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu." ~Mark Twain
Plusy:
- nowe możliwości karier, są bardziej rozbudowane niż w TS3, gdzie jako lekarz tylko leczyło się w domach lub robiło szczepionki w okolicach cmentarza O.o
- nowa kariera fotografa
- nowe ubrania, fryzury i makijaże
Minusy:
- Promenada Magnolii jest dla mnie wielkim rozczarowaniem, tyle krzyku, ze nowy dodatek, nowy świat. Podekscytowana wchodzę do gry i widzę... 4 parcele na krzyż...
- rozwijam karierę lekarza i simka, która jest Doktorem regularnie ignoruje moje "przekazanie pacjenta"
- z tego co zauważyłam to nie można przebudować szpitala, więzienia i ośrodka badawczego. U mnie na mapie w ogóle ich nie ma
To moje wrażenia, jeszcze sporo przede mną do odkrycia, jak będę miała więcej doświadczeń to napiszę
Moje pierwsze wrażenia sa podobne do odczuc Suriel choc karierami mało sie jeszcze zajmowałem.
Największym oczekiwaniem były fajne obiekty ze szpitala jednak nie łatwoe je znależć więc budoowy własnego szpitala chyba nam pożałowano i to chyba największe rozczarowanie na dzień dobry.
Podobnie z nowym "otoczeniem" choć fakt,że wizualnie miejsce jest ładne i dość transportowe (2 linie tramwajowe).
Napewno ciekawi mnie kariera naukowca i dośc fajne sa obiekty,które pozwola nawet na stworzenie futurystycznego budynku.
Najbardziej poza ciekawymi obiektami oczekiwałem poprostu na własne sklepy i tu wszystko wygląda fajnie z tym sprzedawaniem w sumie dowolnych przedmiotów (wielki plus) tylko zupełnie nie wiem czemu.. nikt nie przychodzi do mojego przybytku :O Tez tak mieliście ? Zależy to od czegos konkretnego np ilości towaru na sprzedaż lub ilości tych tabliczek z promocjami ?
Wstępna ocena - dodatek wart max 50 zł ale możliwe,że ocena sie zmieni po sprawdzeniu karier.
Ja pograłem wczoraj trochę. Podobają mi się nowe elementy w CAS. Promenady Magnolii nie będę komentował, bo nie ma czego (dosłownie ). Wiele więcej nie zdążyłem na razie zobaczyć, bo budowałem nowy dom dla moich Simów i za bardzo mnie to wciągnęło.
Jestem po swoim pierwszym porwaniu simki.
Pojawia się światło w nocy i automatycznie sim dostaje interakcję "sprawdź dziwne światło" (coś takiego)... wychodzi na zewnątrz i <puff> porywają go. Po jakiś 4 godzinach oddali moją simkę, która miała nastrój oszołomiona. Pierwsze co zrobiłem to kliknąłem na kibelek w celu sprawdzenia, czy czasem nie ma interakcji "zrób test ciążowy" (Uspokajam, nie - nie miała.)
Gram i gram i czaję się na tych kosmitów i ani ich nie widać, ani tego światła. Już nawet próbowałam jak za starych simsów obserwować często niebo czy gwiazdy, ale to chyba nie robi różnicy. Zrobiłeś coś specjalnego, że miałeś to światło?
Co do samej rozgrywki moje pierwsze wrażenia (grałam na razie karierę detektywa)
Plusy:
-miejsce pracy wygląda bardzo fajnie
- dużo ciekawych opcji w miejscu pracy
- fajne dodatkowe fryzury i ubrania
- dodatek na prawdę daje dużo nowych możliwości rozgrywki, zawiesiłam się na jednej pracy i próbowałam poznać kosmitów a jeszcze nawet nie zaczęłam innych karier ani nie otworzyłam własnego biznesu, wiec jeszcze będę miała co robić na dłuuugo
Minusy:
- ekrany ładowania co chwilę (jak gram policjantką to ekran na dojazd do pracy, ekran na patrol, ekran na powrót z patrolu, ekran na powrót do domu... 4 ekrany podczas jednego dnia pracy! Nie mam najnowszego kompa i trwa to u mnie trochę, oszaleć można i jestem tym bardzo ale to bardzo zawiedziona)
- żałosna Promenada Magnolii... to chyba nawet nie wymaga większego komentarza
- miejsc pracy brak na mapie- to chyba mój największy szok.
Podsumowując jest dużo do roboty, jest dużo opcji rozgrywki, fajne nowości, ale też jak dla mnie niewybaczalne błędy.
Aczkolwiek więcej z chęcią się wypowiem jak sprawdzę dodatek na wylot
Jak wiadomo juz mozna przebudowac i szpital i posterunek i laboratorium dzieki kodom - Poradniki /Kody do TS4/ ostatni post.
Jednak dla mnie juz od debiutu TS4 wciaz brakuje karier takie jakie byly w TS3 - bez godzin pracy i zakladu pracy. Takich jak malarz, rzezbiarz, pisarz, wytworca win. Karier ktore mozna bylo realizowac pracujac w domu. Pewnie to bylo za duze marzenie, ze lekarz bedzie mogl miec na przyklad praktyke prywatna i miec gabinet lekarski po drugiej stronie ulicy.
Nigdy jak dlugo gram w simsy moi simowie oprocz kariery ratownika, ktora mi sie bardzo podobala i gdzie pracujac jako ratownik mozna bylo jednoczesnie rozwijac umiejetnosci inne, nie pracowali w zadnym zakladzie pracy EA z uregulowanymi godzinami pracy.
Takim czyms rzygam w realu i chociaz w grze chcialam miec luz od budzika. Tak, ze dla mnie niestety ten dodatek nie jest zbyt atrakcyjny, a moj sim do dzis do zadnej roboty sie nie zglosil.
Sprobowal sklepu, ale z kolei namawianie klientow do kupowania i walka z pracownikami jest interesujaca przez max dwa dni gry. Przynajmniej dla mnie.
Tak ze na dzis z kupionego dodatku wykorzystuje jedynie materialy budowlane No coz pozyjemy zobaczymy, a w najgorszym wypadku w koncu nawroce sie na Trojke mimo jej wszystkich bugow.
@Dels na kasie jest opcja kampani reklamowecz i internetowej vzy jakis marketong, nie wiem dokladnie jak to sie nazywa bo moja gra nie po polsku, ale dizala i przychodzi ich wiecej
trzeba stwierdzic ze promenada to porazka i chociaz uwielbiam moj sklep to naprawde rozkladanie towaru i kasownaie ludzi z jednym pracownikiem trwa strasznie dlugo, miedzy dniami w sklepie simka robi kariere lekarza i jak narazie jest pielegniarka, wyglada to dosc fajnie, ale brakuje budynkow na mapie, bo nie mozna przerobic szpitala jak zawsze tworzony do gry jest bardzo rozwiniety, a nie ukrywam fajnie by bylo moc stworzyc prywatna klinike XD
Jak wiadomo juz mozna przebudowac i szpital i posterunek i laboratorium dzieki kodom - Poradniki /Kody do TS4/ ostatni post.
Ja chyba nigdy nie przetestuję sprzedawcy, tyle złego o tym czytam xD Póki co poszłam w karierę medyczną i jest całkiem fajnie Chociaż z czasem wypełnianie w kółko takich samych zadań robi się trochę monotonne.
Wypróbuj. Za ileś tam punktów które się zbiera za to, można wykupić przyśpieszenia, a nawet automatyczne robienie tych czynności :P Według mnie, fajniej jest być pracownikiem niż szefem.
Mozna stworzyc swoj - wybudowac wlasny na podobnej wymiarem dzialce miec go w bibliotece i z pomoca kodu gdy sim jest na parceli szpitala zniwelowac dzialke spychaczem - pasek u gory kolo infa i sciagnac na nia wlasny szpital z biblioteki. Wyposazenie specjalistyczne szpitala jest w buydebug jesli go nie ma w normalnym dziale.
Oczywiscie mozna tez zrobic to od podstaw na dzialce szpitala. Zniwelowac stary i budowac wlasny powolutku, Ake wtedy nie mozna wyjsc z tego sejfu poki sie pracy nie skonczy.
Teraz kilka zdań ode mnie na temat dodatku. Prawdę powiedziawszy to jest właśnie dodatek który w dwójce najbardziej był przeze mnie eksploatowany i tylko dzięki niemu wróciłam do gry w czwórkę po kilku miesiącach przerwy, bo jak już gdzieś tu na forum pisałam, podstawka zatrzymała mnie przy sobie trzy tygodnie i to z oporami.
Na razie zajmuję się wyłącznie własnym biznesem (galeria sztuki) i powiem szczerze, kokosów to się na tym dorobić nie można, ale zabawa całkiem fajna. Z moich spostrzeżeń wynika, że nie opłaca się zakładać sklepu z tanimi produktami, początkowo sprzedawałam zabawki dla dzieci, ale zysk był z tego żaden. No chyba, że się marżę wywinduje w kosmos, ale wtedy pewnie klienci nic nie kupią. Mam niestety, jak każdy, kilka uwag. Są rzeczy które na maksa mnie wkurzają, np. to, że jak już klienci się zejdą, to przesiadują w sklepie cały dzień i zamiast interesować się towarem, wolą gadać, tańczyć, lub wyjść na zewnątrz zrobić sobie papu na grillu. Poza tym, jak już wspominaliście, pracownicy zachowują się dokładnie tak samo i jak już zagadają się z klientami ,to w nosie mają to, że kazało im się zajmować zupełnie czymś innym.
Kolejna rzecz, to bieganie po sklepie z tabletem z piętra na piętro i szukanie klienta który coś kupił. Rozwiązanie z dwójki, czyli kasa przy której simy się ustawiają, było wg. mnie idealne i upraszczało rozgrywkę. Te kolejki wyglądały naprawdę przesłodko U mnie wygląda to tak, że nawet po ulepszeniu podliczania idzie to zbyt wolno i jak mam do podliczenia trzech klientów na raz to ostatni zwykle jest już tak zniecierpliwiony, że rezygnuje z zakupu. Mimo to gra mi się całkiem fajnie i myślę, że na długo będę miała co robić, bo nowych karier nawet jeszcze palcem nie ruszyłam, więc dużo nowego do odkrycia przede mną.
Postanowiłam, że też dorzucę swoje 3 grosze:) Po długich lamentach dostałam swój wymarzony egzemplarz gry skrzętnie ukrywany przede mną na pawlaczu przez moją gorszą połówkę, a oto moje wrażenia.
Nie napiszę nić o biznesie bo nie mam cierpliwości i nie zamierzam się w to bawić, a z waszych komentarzy wnioskuje, że rwałabym sobie włosy z głowy prowadząc sklep :P Co do samej promenady powiem tak już w zwiastunach rozczarowała mnie jej wielkość uważam, że powinno być co najmniej tuzin parcel ponieważ skoro dostajemy 4 parcele (3 zabudowane i 1 wolną) i możliwość wybudowania studia fotograficznego, piekarni i niekończoną liczbę opcji sklepów 4 to o wiele za mało, ale pewnie w kolejnych dodatkach zaczną ją poszerzać o kolejne dzielnice.
Kosmici - chciałam dla mojej pięknej Ewci znaleźć kosmicznego narzeczonego, więc ze swoich oszczędności uciułała na rakietę potem dniem i nocą ją budowała i ulepszała, aż poleciała w kosmos, a tam rozczarowanie żadnych obiecanych tańczących kosmitów(domyślam się, że miejsce gdzie tańczą jest zarezerwowane tylko dla naukowca, ale to wielka niesprawiedliwość)! Puste pole trochę skał i roślinek, a w dodatku wszyscy przypadkowo przechodzący kosmici to baby! Ja nie jestem jakaś super konserwatywna, ale akurat ona lesbijką być nie miała, trudno stworzyłam kosmitę sama i wpakowałam do domu obok. Kolejna rzecz, która mnie irytuje to, że kosmicznych roślin nie ma w kolekcjach.
Jeśli chodzi o kontrolowanie kariery to na razie rozgryzam medyczną i całkiem mi się to podoba, ale jeśli chodzi o te zadania w pracy to na początku były to fajne podpowiedzi, a gdy jestem już na wyższym poziomie bardzo mi to w diagnozowaniu przeszkadza bo niekoniecznie to co potrzebuje zrobić jest tym co każe mi zrobić zadanie. Jako wielka fanka Chirurgów liczyłam na szpital pełen lekarzy, pielęgniarek itd, gdzie mogłabym bawić się oprócz leczenia w romanse i dramaty, a mam jedną lekarkę wiecznie robiącą analizy, sanitariuszkę, która ścieli łóżka, wyciera plamy i naprawia sprzęty (swoją drogą maksymalnie przeze mnie ulepszone żeby się nie psuły), recepcjonistę, który nie robi nic i masę wściekłych pacjentów w poczekalni. Wolałabym móc te 2 lekarki kontrolować to przynajmniej zamiast 3 pacjentów dziennie wyleczyłabym 9, albo gdyby chociaż ta przy analizatorze robiła za mnie badania próbek i badała przy sprzętach. Po cichu liczyłam, że będę mogła sobie zrobić Simowe odpowiedniki obsady chirurgów wsadzić do szpitala i rozgrywać tam prawdziwe dramaty:P Analogicznie chciałam postąpić z posterunkiem policji wzorując się na CSI Miami, ale cóż z tego nici. Fakt, że nie można dowolnie przebudowywać szpitala, posterunku i siedziby naukowców też mnie denerwuje. Wiem, że to w trosce by w szpitalu nie zabrakło sprzętów, ale przecież można było zrobić coś takiego jak w The Sims Średniowiecze, że nie da się danej lokacji bez niezbędnych przedmiotów używać.
Co do bugów jak Ewcia jeszcze raz pójdzie do lodówki po soczek bez pozwolenia to utopię ją w basenie.
Podsumowując jak większość jestem jak wszyscy trochę rozczarowana tym dodatkiem.
Komentarz
Pojawia się światło w nocy i automatycznie sim dostaje interakcję "sprawdź dziwne światło" (coś takiego)... wychodzi na zewnątrz i <puff> porywają go. Po jakiś 4 godzinach oddali moją simkę, która miała nastrój oszołomiona. Pierwsze co zrobiłem to kliknąłem na kibelek w celu sprawdzenia, czy czasem nie ma interakcji "zrób test ciążowy"
~Mark Twain
Nie wiem jak wam, ale "osobiście" doświadczyłem w TS3, że porywane simki rodziły dzieci kosmitów.
~Mark Twain
Plusy:
- nowe możliwości karier, są bardziej rozbudowane niż w TS3, gdzie jako lekarz tylko leczyło się w domach lub robiło szczepionki w okolicach cmentarza O.o
- nowa kariera fotografa
- nowe ubrania, fryzury i makijaże
Minusy:
- Promenada Magnolii jest dla mnie wielkim rozczarowaniem, tyle krzyku, ze nowy dodatek, nowy świat. Podekscytowana wchodzę do gry i widzę... 4 parcele na krzyż...
- rozwijam karierę lekarza i simka, która jest Doktorem regularnie ignoruje moje "przekazanie pacjenta"
- z tego co zauważyłam to nie można przebudować szpitala, więzienia i ośrodka badawczego. U mnie na mapie w ogóle ich nie ma
To moje wrażenia, jeszcze sporo przede mną do odkrycia, jak będę miała więcej doświadczeń to napiszę
Największym oczekiwaniem były fajne obiekty ze szpitala jednak nie łatwoe je znależć więc budoowy własnego szpitala chyba nam pożałowano i to chyba największe rozczarowanie na dzień dobry.
Podobnie z nowym "otoczeniem" choć fakt,że wizualnie miejsce jest ładne i dość transportowe (2 linie tramwajowe).
Napewno ciekawi mnie kariera naukowca i dośc fajne sa obiekty,które pozwola nawet na stworzenie futurystycznego budynku.
Najbardziej poza ciekawymi obiektami oczekiwałem poprostu na własne sklepy i tu wszystko wygląda fajnie z tym sprzedawaniem w sumie dowolnych przedmiotów (wielki plus) tylko zupełnie nie wiem czemu.. nikt nie przychodzi do mojego przybytku :O Tez tak mieliście ? Zależy to od czegos konkretnego np ilości towaru na sprzedaż lub ilości tych tabliczek z promocjami ?
Wstępna ocena - dodatek wart max 50 zł ale możliwe,że ocena sie zmieni po sprawdzeniu karier.
Gram i gram i czaję się na tych kosmitów i ani ich nie widać, ani tego światła. Już nawet próbowałam jak za starych simsów obserwować często niebo czy gwiazdy, ale to chyba nie robi różnicy. Zrobiłeś coś specjalnego, że miałeś to światło?
Co do samej rozgrywki moje pierwsze wrażenia (grałam na razie karierę detektywa)
Plusy:
-miejsce pracy wygląda bardzo fajnie
- dużo ciekawych opcji w miejscu pracy
- fajne dodatkowe fryzury i ubrania
- dodatek na prawdę daje dużo nowych możliwości rozgrywki, zawiesiłam się na jednej pracy i próbowałam poznać kosmitów a jeszcze nawet nie zaczęłam innych karier ani nie otworzyłam własnego biznesu, wiec jeszcze będę miała co robić na dłuuugo
Minusy:
- ekrany ładowania co chwilę (jak gram policjantką to ekran na dojazd do pracy, ekran na patrol, ekran na powrót z patrolu, ekran na powrót do domu... 4 ekrany podczas jednego dnia pracy! Nie mam najnowszego kompa i trwa to u mnie trochę, oszaleć można i jestem tym bardzo ale to bardzo zawiedziona)
- żałosna Promenada Magnolii... to chyba nawet nie wymaga większego komentarza
- miejsc pracy brak na mapie- to chyba mój największy szok.
Podsumowując jest dużo do roboty, jest dużo opcji rozgrywki, fajne nowości, ale też jak dla mnie niewybaczalne błędy.
Aczkolwiek więcej z chęcią się wypowiem jak sprawdzę dodatek na wylot
Jednak dla mnie juz od debiutu TS4 wciaz brakuje karier takie jakie byly w TS3 - bez godzin pracy i zakladu pracy. Takich jak malarz, rzezbiarz, pisarz, wytworca win. Karier ktore mozna bylo realizowac pracujac w domu. Pewnie to bylo za duze marzenie, ze lekarz bedzie mogl miec na przyklad praktyke prywatna i miec gabinet lekarski po drugiej stronie ulicy.
Nigdy jak dlugo gram w simsy moi simowie oprocz kariery ratownika, ktora mi sie bardzo podobala i gdzie pracujac jako ratownik mozna bylo jednoczesnie rozwijac umiejetnosci inne, nie pracowali w zadnym zakladzie pracy EA z uregulowanymi godzinami pracy.
Takim czyms rzygam w realu i chociaz w grze chcialam miec luz od budzika. Tak, ze dla mnie niestety ten dodatek nie jest zbyt atrakcyjny, a moj sim do dzis do zadnej roboty sie nie zglosil.
Sprobowal sklepu, ale z kolei namawianie klientow do kupowania i walka z pracownikami jest interesujaca przez max dwa dni gry. Przynajmniej dla mnie.
Tak ze na dzis z kupionego dodatku wykorzystuje jedynie materialy budowlane
trzeba stwierdzic ze promenada to porazka i chociaz uwielbiam moj sklep to naprawde rozkladanie towaru i kasownaie ludzi z jednym pracownikiem trwa strasznie dlugo, miedzy dniami w sklepie simka robi kariere lekarza i jak narazie jest pielegniarka, wyglada to dosc fajnie, ale brakuje budynkow na mapie, bo nie mozna przerobic szpitala jak zawsze tworzony do gry jest bardzo rozwiniety, a nie ukrywam fajnie by bylo moc stworzyc prywatna klinike XD
Ja chyba nigdy nie przetestuję sprzedawcy, tyle złego o tym czytam xD Póki co poszłam w karierę medyczną i jest całkiem fajnie
Oczywiscie mozna tez zrobic to od podstaw na dzialce szpitala. Zniwelowac stary i budowac wlasny powolutku, Ake wtedy nie mozna wyjsc z tego sejfu poki sie pracy nie skonczy.
Na razie zajmuję się wyłącznie własnym biznesem (galeria sztuki) i powiem szczerze, kokosów to się na tym dorobić nie można, ale zabawa całkiem fajna. Z moich spostrzeżeń wynika, że nie opłaca się zakładać sklepu z tanimi produktami, początkowo sprzedawałam zabawki dla dzieci, ale zysk był z tego żaden. No chyba, że się marżę wywinduje w kosmos, ale wtedy pewnie klienci nic nie kupią. Mam niestety, jak każdy, kilka uwag. Są rzeczy które na maksa mnie wkurzają, np. to, że jak już klienci się zejdą, to przesiadują w sklepie cały dzień i zamiast interesować się towarem, wolą gadać, tańczyć, lub wyjść na zewnątrz zrobić sobie papu na grillu. Poza tym, jak już wspominaliście, pracownicy zachowują się dokładnie tak samo i jak już zagadają się z klientami ,to w nosie mają to, że kazało im się zajmować zupełnie czymś innym.
Kolejna rzecz, to bieganie po sklepie z tabletem z piętra na piętro i szukanie klienta który coś kupił. Rozwiązanie z dwójki, czyli kasa przy której simy się ustawiają, było wg. mnie idealne i upraszczało rozgrywkę. Te kolejki wyglądały naprawdę przesłodko
Nie napiszę nić o biznesie bo nie mam cierpliwości i nie zamierzam się w to bawić, a z waszych komentarzy wnioskuje, że rwałabym sobie włosy z głowy prowadząc sklep :P Co do samej promenady powiem tak już w zwiastunach rozczarowała mnie jej wielkość uważam, że powinno być co najmniej tuzin parcel ponieważ skoro dostajemy 4 parcele (3 zabudowane i 1 wolną) i możliwość wybudowania studia fotograficznego, piekarni i niekończoną liczbę opcji sklepów 4 to o wiele za mało, ale pewnie w kolejnych dodatkach zaczną ją poszerzać o kolejne dzielnice.
Kosmici - chciałam dla mojej pięknej Ewci znaleźć kosmicznego narzeczonego, więc ze swoich oszczędności uciułała na rakietę potem dniem i nocą ją budowała i ulepszała, aż poleciała w kosmos, a tam rozczarowanie żadnych obiecanych tańczących kosmitów(domyślam się, że miejsce gdzie tańczą jest zarezerwowane tylko dla naukowca, ale to wielka niesprawiedliwość)! Puste pole trochę skał i roślinek, a w dodatku wszyscy przypadkowo przechodzący kosmici to baby! Ja nie jestem jakaś super konserwatywna, ale akurat ona lesbijką być nie miała, trudno stworzyłam kosmitę sama i wpakowałam do domu obok. Kolejna rzecz, która mnie irytuje to, że kosmicznych roślin nie ma w kolekcjach.
Jeśli chodzi o kontrolowanie kariery to na razie rozgryzam medyczną i całkiem mi się to podoba, ale jeśli chodzi o te zadania w pracy to na początku były to fajne podpowiedzi, a gdy jestem już na wyższym poziomie bardzo mi to w diagnozowaniu przeszkadza bo niekoniecznie to co potrzebuje zrobić jest tym co każe mi zrobić zadanie. Jako wielka fanka Chirurgów liczyłam na szpital pełen lekarzy, pielęgniarek itd, gdzie mogłabym bawić się oprócz leczenia w romanse i dramaty, a mam jedną lekarkę wiecznie robiącą analizy, sanitariuszkę, która ścieli łóżka, wyciera plamy i naprawia sprzęty (swoją drogą maksymalnie przeze mnie ulepszone żeby się nie psuły), recepcjonistę, który nie robi nic i masę wściekłych pacjentów w poczekalni. Wolałabym móc te 2 lekarki kontrolować to przynajmniej zamiast 3 pacjentów dziennie wyleczyłabym 9, albo gdyby chociaż ta przy analizatorze robiła za mnie badania próbek i badała przy sprzętach. Po cichu liczyłam, że będę mogła sobie zrobić Simowe odpowiedniki obsady chirurgów wsadzić do szpitala i rozgrywać tam prawdziwe dramaty:P Analogicznie chciałam postąpić z posterunkiem policji wzorując się na CSI Miami, ale cóż z tego nici. Fakt, że nie można dowolnie przebudowywać szpitala, posterunku i siedziby naukowców też mnie denerwuje. Wiem, że to w trosce by w szpitalu nie zabrakło sprzętów, ale przecież można było zrobić coś takiego jak w The Sims Średniowiecze, że nie da się danej lokacji bez niezbędnych przedmiotów używać.
Co do bugów jak Ewcia jeszcze raz pójdzie do lodówki po soczek bez pozwolenia to utopię ją w basenie.
Podsumowując jak większość jestem jak wszyscy trochę rozczarowana tym dodatkiem.