Z jakiego schowka mam wyciągać zdjęcia po zrobieniu ich przyciskiem PrtSc, Agusiu? Zainstalowałem specjalnie PhotoScape (po polsku) ale nie mam pojęcia, gdzie się te printscreeny z CAS zapisały.
Owszem, Jaya jest brzydka jak noc. Cały czas ją poprawiam. Na razie udało mi się skrócić nos nie tracąc specyficznego kształtu, będącego wyróżnikiem tej rasy. Za zdjęcie Hinduski dziękuję, Ktosiczko. Będę nadal coś kombinować, chociaż twarze indyjskie są wyjątkowo trudne do skonstruowania.
Zbudowałem dom w stylu hinduskim - a ściślej, bollywoodzko-hinduskim. Dwupiętrowe słupy frontowe i tylne są bardziej arabskie, niż hinduskie, ale nie miałem narzędzi do zbudowania ich na podstawie koła, aby zwężały się co kondygnację ku górze:
Bryła (pod różnymi kątami)
Wyjście na tylny basen
Lama (bez lamy dom nieważny, choć powinien być słoń) w prawej fosie
Ogródek (w lewej fosie)
Drzwi wejściowe od wewnątrz
Hall główny
Pokój młodego - w górnej przybudówce pod kopułą, z wyjściem na górne patio:
Sypialnia małżeńska - parter
Łazienka
Pomieszczenie główne (skrzyżowanie kuchni i jadalni z salonem - niestety, brak możliwości rozrzucenia poduszek)
Zdjęcia nocne – wyjątkowo jasna ta noc, ale co się dziwić, to Indie!
Rzuty:
Młody już znalazł sobie kumpla:
A dorośli pod pozorem podnoszenia kondycji… zaczęli ją sobie podnosić bez użycia sprzętu:
Nic dziwnego, że mają taki przyrost naturalny i taką gigantyczną biedę
Będę wdzięczny Mistrzyniom i Mistrzom za opinie i uwagi.
Emilu, ja żadnych uwag nie mam... . Miałam nadzieję, że młody chociaż ładny będzie i się nie zawiodłam . A dom jest dla mnie przecudowny! Nie znam się i nie wiem, czy wszystko jest w stylu hinduskim, ale mnie się podoba przeogromnie! Mnóstwo miejsca (młody to wręcz u siebie rowerem mógłby jeździć, gdyby maksisy takowy mu podarowały), piękne łazienki i wspaniała kuchnia! . A bryła powaliła mnie na kolana! Tylko zastanawiam się, co włodarze Wierzbowej Zatoczki powiedzą na taki pałac u siebie... Reszta domów wygląda przy nim jak tandetne baraki...
A odpowiadając na pytanie: printscreen zachowuje zrzut w schowku systemowym. Nigdzie go nie szukasz. To działa na zasadzie kopiuj i wklej. Printscreenem kopiujesz zrzut, otwierasz Photoscapa, zakładkę "edytor" i w tym momencie wklejasz korzystając z ctrl+v (to jest skrót do wklejania - na pewno go używasz). Tylko pamiętaj, żeby po zrobieniu printscreena od razu go wkleić do programu, bo jak zrobisz gdziekolwiek indziej "kopiuj" to się w schowku nadpisze. Ja niestety nie umiem wydobyć ze schowka poprzednich zapisów, tylko zawsze ten ostatni...
Miała włączonych kilka kart, weszłam na twoją, ale jeszcze nie wiedziałam, że to twoja x D Patrze na zdjęcia i myślę, czyje to? Chyba Emila i zgadłam! Sypialnia mi się spodobała! Jest rewelacyjna! Kolory pasują do tego klimatu Pozdrawiam serdecznie
hahaha Emilu dzięki!
sprawiłeś, że zaczęłam mój Simowy dzień z uśmiechem na ustach (dosyć szerokim )
dom jest super! na zewnątrz rewelacja, a wewnątrz jeszcze bardziej mnie ubawił... nie mam zupełnie pojecia, czy tak mieszkają Hindusi, ale na pewno lubują się w kolorach, a tego u Ciebie dostatek...i przyznam, że o aż taką ekstrawagancję Cie nie podejrzewałam to pewnie przez te szare PRLowskie sweterki!
bardzo mi sie podoba...
a mały rzeczywiście jest słodki i ładny, byle "nochala" potem nie dostał
miłego dnia
Hinduski pojekt ze wplywami muzulmanskimi - ale u nich ta religia mocna tez - jest znakomity! Normalnie jestem w szoku!
Bardzo oryginalna bryla nawiazujaca do stylu tam panujacego. Wnetrza tez w klimacie Orientu.
Moze ja chwale zdawkowo czasem , albo nie pisze komentarza wcale, ale gdy pisze, ze mi sie cos bardzo podoba, to podoba mi sie autentycznie.
Talent do architektury to Ty masz, do simow nie masz jak na razie, ale to tez kwestia tylko uporu i wlozonej pracy.
Jedno jest pewne na brak wyobrazni narzekac nie mozesz
Haha Emilu, mama hinduska przypomina mi Conchitę Domek a właściwie rezydencja typowa dla narodowości jego mieszkańców. Najbardziej zaczarowała mnie bryła projektu. We wnętrzach standardowo dywany muszą być i są, kuchnia i łazienka na duży +
Dziękuję za komentarze i opinie - bardzo się liczę ze zdaniem Mistrzyń i Mistrzów, więc nie ośmieliłbym się wysłać parceli do Galerii bez Waszej aprobaty.
Dopiero na zdjęciach w Kąciku zauważyłem kilka poważnych niedoróbek. Dołożyłem więcej wody na froncie – spitfire’y dałem białe, bo z kolorowymi wyglądało przeokropnie!
Jedna ze ścian była PUSTA! Horror! Niedopuszczalne!
Zbyt ubogi był hall – za mało dywanów. Teraz to jest prawdziwy hinduski jarmark. Tylko zaklinacza z kobrą brakuje.
Dodatkowe fotki pomieszczenia głównego oraz górnego patio:
I na koniec gafa najgorsza: brak zasłon w małżeńskiej sypialni! Wystrój okien w Indiach zawsze mnie zdumiewał: nawet kotary w europejskich cyrkach nie były tak ozdobne, jak tamtejsze okna nawet w nie najbogatszych domach:
Może z powodu braku zasłon państwo Domuru uparli się, by figlować pod siłownią?
A biedny maluch głodny siedział i oglądał telewizję. Mimo nowej zielono-różowej kanapy takie postępowanie nie przystoi odpowiedzialnym rodzicom.
Dlatego nie będę grał tą rodziną. Brak rodzicielskiej troski zasługuje na karę. Ale tę brzydką Jayę Usrę jeszcze wyszykuję na gwiazdę Hollywood!
Podoba mi się bardzo żółta kuchnia - jest wesoła, i taka... energetyczna. Fajne są też zakątki w łazienkach - różne takie pomysłowe kąciki - ja zazwyczaj łapię się na tym, że łazienki robię kwadratowe, w których wyposażenie brzydko wygląda. I w ogóle nie mam głowy do ich urządzania. Lubię za to urządzać salony i biblioteki... W sypialni widzę ogromną pustą przestrzeń... Nie lubię wielkich przestrzeni w domu - lubię małe, zapchane pokoiki Masz też pewnie jakiś pomysł na tak wielki salon, pewnie coś tam sobie zaplanowałeś do historyjki... Ale akurat on niezbyt mi się podoba, myślę, że cierpiałabym w nim na agorafobię. Cegiełka niespodziewanie urywa się przy jednym końcu - czy to przez nieuwagę, czy to zamierzone? Postawiłabym tam Emilu albo kolumnę, albo jakiś kwiat, jeśli to był celowy zabieg, aby trochę złagodzić ten widoczny dalej "brak' cegiełki... Oczywiście - to twój salon, więc zrobisz jak uważasz...
Trochę późno tu dotarłam, bo porobiłeś już drobne poprawki, ale powiem całkiem szczerze, że ten dom bardzo mi się podoba. Ma fantazyjną bryłę, taka trochę bajkową, ale też z nawiązaniem do hinduskiego stylu. Kolorystyka i urządzenie wnętrz też świetne, barwnie, jaskrawo i z przepychem. Może zmieniłabym kilka elementów wystroju, np. w sypialni ten dziwny wazon z suchymi gałęziami, ale to kwestia gustu. Gratuluję pomysłu
Cegiełka się nie urywa, Alicjo - to załamanie muru na krawędzi lustra. Nie bardzo też wiem, gdzie widzisz puste przestrzenie: może to sprawa kadrowania zdjęć, bo na wszystkich wolnych miejscach coś stoi a na ścianach coś wisi. Suche gałęzie w bańce na mleko to najbardziej zbliżony element do rytualnego pudżi.
Emil z zewnątrz fantastiko- te fryzy wprowadziły taki klimat że uff. Wewnątrz, mogło być zdecydownie więcej drobnych wzorków, ale i tak wiele pomieszczeń jest ze sobą stylistycznie spójnych.
I serio skrzywdziłes tą kobietę taką urodą- wstyd , Za to jej maz - prawdziwy hindus
Dom bardzo wielokolorowy!Dla mnie aż trochę za bardzo,ale skoro to styl hindusów,to niech i tak też pozostanie.Sprawia,że domek jest bardzo wesoły
Co do bryły-mistrzostwo.Po prostu brak słów...Ogrody też bardzo piękne...No i lama,która obowiązkowo ma się znaleźć przy każdej budowli,nie ważne jakiego rodzaju Chociaż ja bym wstawiła tam słonia...Bardziej kojarzy mi się z klimatem hinduskim.
Co jeszcze mogę powiedzieć?Parcela tak udana,że aż po prostu po mistrzowsku.Niestety jestem już lekko zmęczona,i kończy mi się zasób słów,oczka same się kleją
PS:Pilnuj tego słodkiego małżeństwa.Kto wie co się może stać,jak syn nie patrzy?
Witaj Emilu.Pomysł z rodzinką hinduska i cały opis z imionami to coś co "zabiło mnie" na miejscu i nadal leże i kwiczę a jednocześnie wydaje mi się,że jednak te rysy twarzy faktycznie bardzo hindusko ci wyszły.To foto jest takie radosne,że nie mogłem się powstrzymać od przeklejenia
Dom a właściwie pałac pokazuje,że i w architekturę włożyłeś sporo zapału i serducha by oddać klimat z odległego zakątka.
Jest bajkowo jak przystało na Bollywood ale i faktycznie kojarzy się mocno z Indiami.
Świetny pomysł na bryłę - min to schowanie jakby fosy za murami i zadaszenie gzymsem.To wszystko sprawia wrażenie potrzebnego tu przepychu.Przy okazji widać,że maluch tez jest bardzo indyjski z twarzy.
Co do wnętrz to osobiście mam do tego najmniejszy zapał więc tym bardziej oglądam z otwarta japką - bardzo energetycznie i kolorowo.Tak chyba własnie powinno to wyglądać.Dywany i nieco orientalny przepych - świetnie.
Przykład Twojego dzieła pokazuje,że w grze da się stworzyć rzeczy,których nawet Maxisy nie zakładały.
Bardzo mi się podoba.Gratuluję.
przepraszam, ale coś jest nieteges z moim netem, dostaję info o wiadomościach których nie moge odczytać, nowości się nie wyświetlają, Emilu wybacz nadrobię jutro a dziś po prostu się smieję do rozpuku
Edit:
Hahah Kiedyś nadano mi tytuł Szalonego Architekta, jestem z niego bardzo dumna
Świetnie ogląda się relację ze swoim avkiem, mam tę radosną cechę w sobie że uwielbiam się z siebie śmiać, to niezawodny sposób na udaną imprezę, myślę że w simowym świecie jest podobnie.
A KYSZ! Gnomy... BRRRRRRRRR.....
Ja i telefon... pierwsza niezgodność, wiem tylko że go mam ale nie wiem gdzie?! Ja i nauka fizyki... wiem tylko tyle że jestem dość ciężka żeby działała grwaitacja... ot co. Więc druga niezgodność, coś ten avek mi chyba nie wyszedł
Wnikający i przenikający natręci są świetni HAHAH!
Dom jest wspaniały Emilu! Niezmiernie podoba mi się kolor fasady, sama chciałabym mieć taki kolor mieszkania!
Proszę, kolega Dels chwycił młotek i od razu praca wre! A Gabi i Aga no co Wy? A kto będzie pracował cieżko prócz nas?
O jaka piękna liliowa sypialnia! Cudo!
Super! Sałatka z pomidorów RULEZ!
***
No proszę ! Chata jak się patrzy! To raczej mini pałac jest! A te wnętrza? Luksus i full wypas!
Wspaniała słoneczna kuchnia! Podobają mi się kolorowe dywaniki, dynamiczne kolory powodują że wnętrza nie są takie poważne
Balkony, balkoniki, trwaniczki, kwiatuszki, fontanny, aż się w głowie kręci od tego dobrobytu!
Pokój dla dzieci?! O nie, dziękuję, ja poszukam winiarni.
Piękne i relaksujące kolory w sypialni. Brawo!
Zazdroszczę nowej rodzinie, może mnie tam puścisz na zwiady Emilu
***
Zdjęcia hinduskiej rodziny: niewiele ale dobitne.
***
Ale domiszcze! Wspaniale Ci to wyszło Szanowny Panie, rzeczywiście w stylu Al Simhara trójkowa Niesamowite ujecia pomieszczeń, te wazy, kwiaty! Fantastyczne!
Oczywiście kolory są boskie! Sypialnia chyba mnie zaczarowała. Nie, na pewno mnie zaczarowała, jest magiczna, Emilu chylę czoło, coś niebywałego! A pokój kąpielowy powala!
Ciemna, klasyczna i elegancka kuchnia i jadalnia. BRAWO EMILU BRAWO!!!
Emilu, ten dom jest piękny, czysty orient. Jestem u Ciebie pierwszy raz i nie za bardzo mam czas żeby się rozpisać, ale wnętrza są cudne. Najbardziej spobobała mi się kuchnia i balkony. To takie "żywotne" miejsca w tym domu. Pełne kolorów, a z balkonów jest piękny widok. Co do simów się nie wypowiem, po pierwsze niepotrafię sam ich tworzyć, a po drugie - niewiem co napisać po za nosem za który ta kobieta mogłaby grać czarownicę w indyjskiej baśni.
Moim zdaniem niepotrzebnie dodałeś fontanny na ganku, to już według mnie lekka przesada.
Co do dywanów to napiszę podobnie. Skrzywdziłeś nimi dom. Co prawda wszyscy wiemy jak kolorowa i oczopizdna potrafi być kultura indyjska ale nie wszyscy w indiach mają taki gust. Są też tacy u których w domach czai się czysty minimalizm i elegancja której niejeden europejczyk by się powstydził. W końcu to była kiedyś kolonia Brytyjska.
Z góry chciałbym zaznaczyć że dom mi się podobał, podobnie jak simowie (którzy trochę mnie rozśmieszyli). A post pomimo że wydaje się miejscami przelany agresją, to jest to tylko moja opinia i wcale nie miałem na celu sprawienie Tobie przykrości.
Witaj Emilu. Jeżeli moja wypowiedź się u Ciebie liczy to chciałem napisać, że wprowadziłeś świetne poprawki w Domu Chrzanów, pomieszczenia wyglądają teraz spokojniej, stylowo i bardzo elegancko. Jest kolor ale jest też ta wymarzona cisza. W takim domu można odpocząć po trudach pracy z której większość z nas wraca, to się czuje.
Pałac jest, właściwie brakuje mi słów bajeczny, klimatyczny, przesycony kolorami z rozmachem powala na łopatki. Zazdroszczę Ci tej wiedzy o innych krajach masz olbrzymie pole do tworzenia kolejnych pięknych rzeczy. W tej pracy poza Twoim sercem i mnóstwem czasu widzę, też ten obcy klimat którego nie znam a chciałbym zobaczyć, dla mnie to są czynniki najważniejsze w budowie, fantastyczna parcela.
Tworzenie simów nie jest moją domeną więc tu pole zostawiam innym.
Pozdrawiam
Komentarz
Z jakiego schowka mam wyciągać zdjęcia po zrobieniu ich przyciskiem PrtSc, Agusiu?
Owszem, Jaya jest brzydka jak noc. Cały czas ją poprawiam. Na razie udało mi się skrócić nos nie tracąc specyficznego kształtu, będącego wyróżnikiem tej rasy. Za zdjęcie Hinduski dziękuję, Ktosiczko. Będę nadal coś kombinować, chociaż twarze indyjskie są wyjątkowo trudne do skonstruowania.
Zbudowałem dom w stylu hinduskim - a ściślej, bollywoodzko-hinduskim. Dwupiętrowe słupy frontowe i tylne są bardziej arabskie, niż hinduskie, ale nie miałem narzędzi do zbudowania ich na podstawie koła, aby zwężały się co kondygnację ku górze:
Bryła (pod różnymi kątami)
Wyjście na tylny basen
Lama (bez lamy dom nieważny, choć powinien być słoń) w prawej fosie
Ogródek (w lewej fosie)
Drzwi wejściowe od wewnątrz
Hall główny
Pokój młodego - w górnej przybudówce pod kopułą, z wyjściem na górne patio:
Sypialnia małżeńska - parter
Łazienka
Pomieszczenie główne (skrzyżowanie kuchni i jadalni z salonem - niestety, brak możliwości rozrzucenia poduszek)
Zdjęcia nocne – wyjątkowo jasna ta noc, ale co się dziwić, to Indie!
Rzuty:
Młody już znalazł sobie kumpla:
A dorośli pod pozorem podnoszenia kondycji… zaczęli ją sobie podnosić bez użycia sprzętu:
Nic dziwnego, że mają taki przyrost naturalny i taką gigantyczną biedę
Będę wdzięczny Mistrzyniom i Mistrzom za opinie i uwagi.
A odpowiadając na pytanie: printscreen zachowuje zrzut w schowku systemowym. Nigdzie go nie szukasz. To działa na zasadzie kopiuj i wklej. Printscreenem kopiujesz zrzut, otwierasz Photoscapa, zakładkę "edytor" i w tym momencie wklejasz korzystając z ctrl+v (to jest skrót do wklejania - na pewno go używasz). Tylko pamiętaj, żeby po zrobieniu printscreena od razu go wkleić do programu, bo jak zrobisz gdziekolwiek indziej "kopiuj" to się w schowku nadpisze. Ja niestety nie umiem wydobyć ze schowka poprzednich zapisów, tylko zawsze ten ostatni...
sprawiłeś, że zaczęłam mój Simowy dzień z uśmiechem na ustach
dom jest super! na zewnątrz rewelacja, a wewnątrz jeszcze bardziej mnie ubawił... nie mam zupełnie pojecia, czy tak mieszkają Hindusi, ale na pewno lubują się w kolorach, a tego u Ciebie dostatek...i przyznam, że o aż taką ekstrawagancję Cie nie podejrzewałam
bardzo mi sie podoba...
a mały rzeczywiście jest słodki i ładny, byle "nochala" potem nie dostał
miłego dnia
cayrees.tumblr.com
Origin ID Cayrees
Bardzo oryginalna bryla nawiazujaca do stylu tam panujacego. Wnetrza tez w klimacie Orientu.
Moze ja chwale zdawkowo czasem , albo nie pisze komentarza wcale, ale gdy pisze, ze mi sie cos bardzo podoba, to podoba mi sie autentycznie.
Talent do architektury to Ty masz, do simow nie masz jak na razie, ale to tez kwestia tylko uporu i wlozonej pracy.
Jedno jest pewne na brak wyobrazni narzekac nie mozesz
Dziękuję za komentarze i opinie - bardzo się liczę ze zdaniem Mistrzyń i Mistrzów, więc nie ośmieliłbym się wysłać parceli do Galerii bez Waszej aprobaty.
Dopiero na zdjęciach w Kąciku zauważyłem kilka poważnych niedoróbek. Dołożyłem więcej wody na froncie – spitfire’y dałem białe, bo z kolorowymi wyglądało przeokropnie!
Jedna ze ścian była PUSTA! Horror! Niedopuszczalne!
Zbyt ubogi był hall – za mało dywanów. Teraz to jest prawdziwy hinduski jarmark. Tylko zaklinacza z kobrą brakuje.
Dodatkowe fotki pomieszczenia głównego oraz górnego patio:
I na koniec gafa najgorsza: brak zasłon w małżeńskiej sypialni! Wystrój okien w Indiach zawsze mnie zdumiewał: nawet kotary w europejskich cyrkach nie były tak ozdobne, jak tamtejsze okna nawet w nie najbogatszych domach:
Może z powodu braku zasłon państwo Domuru uparli się, by figlować pod siłownią?
A biedny maluch głodny siedział i oglądał telewizję. Mimo nowej zielono-różowej kanapy takie postępowanie nie przystoi odpowiedzialnym rodzicom.
Dlatego nie będę grał tą rodziną. Brak rodzicielskiej troski zasługuje na karę. Ale tę brzydką Jayę Usrę jeszcze wyszykuję na gwiazdę Hollywood!
http://ktosiksims.tumblr.com
Dziękuję Państwu za uwagi.
I serio skrzywdziłes tą kobietę taką urodą- wstyd , Za to jej maz - prawdziwy hindus
Co do bryły-mistrzostwo.Po prostu brak słów...Ogrody też bardzo piękne...No i lama,która obowiązkowo ma się znaleźć przy każdej budowli,nie ważne jakiego rodzaju
Co jeszcze mogę powiedzieć?Parcela tak udana,że aż po prostu po mistrzowsku.Niestety jestem już lekko zmęczona,i kończy mi się zasób słów,oczka same się kleją
PS:Pilnuj tego słodkiego małżeństwa.Kto wie co się może stać,jak syn nie patrzy?
Dom a właściwie pałac pokazuje,że i w architekturę włożyłeś sporo zapału i serducha by oddać klimat z odległego zakątka.
Jest bajkowo jak przystało na Bollywood ale i faktycznie kojarzy się mocno z Indiami.
Świetny pomysł na bryłę - min to schowanie jakby fosy za murami i zadaszenie gzymsem.To wszystko sprawia wrażenie potrzebnego tu przepychu.Przy okazji widać,że maluch tez jest bardzo indyjski z twarzy.
Co do wnętrz to osobiście mam do tego najmniejszy zapał więc tym bardziej oglądam z otwarta japką - bardzo energetycznie i kolorowo.Tak chyba własnie powinno to wyglądać.Dywany i nieco orientalny przepych - świetnie.
Przykład Twojego dzieła pokazuje,że w grze da się stworzyć rzeczy,których nawet Maxisy nie zakładały.
Bardzo mi się podoba.Gratuluję.
Edit:
Hahah
Świetnie ogląda się relację ze swoim avkiem, mam tę radosną cechę w sobie że uwielbiam się z siebie śmiać, to niezawodny sposób na udaną imprezę, myślę że w simowym świecie jest podobnie.
A KYSZ! Gnomy... BRRRRRRRRR.....
Ja i telefon... pierwsza niezgodność, wiem tylko że go mam ale nie wiem gdzie?! Ja i nauka fizyki... wiem tylko tyle że jestem dość ciężka żeby działała grwaitacja... ot co. Więc druga niezgodność, coś ten avek mi chyba nie wyszedł
Wnikający i przenikający natręci są świetni HAHAH!
Dom jest wspaniały Emilu! Niezmiernie podoba mi się kolor fasady, sama chciałabym mieć taki kolor mieszkania!
Proszę, kolega Dels chwycił młotek i od razu praca wre! A Gabi i Aga no co Wy? A kto będzie pracował cieżko prócz nas?
O jaka piękna liliowa sypialnia! Cudo!
Super! Sałatka z pomidorów RULEZ!
***
No proszę ! Chata jak się patrzy! To raczej mini pałac jest! A te wnętrza? Luksus i full wypas!
Wspaniała słoneczna kuchnia! Podobają mi się kolorowe dywaniki, dynamiczne kolory powodują że wnętrza nie są takie poważne
Balkony, balkoniki, trwaniczki, kwiatuszki, fontanny, aż się w głowie kręci od tego dobrobytu!
Pokój dla dzieci?! O nie, dziękuję, ja poszukam winiarni.
Piękne i relaksujące kolory w sypialni. Brawo!
Zazdroszczę nowej rodzinie, może mnie tam puścisz na zwiady Emilu
***
Zdjęcia hinduskiej rodziny: niewiele ale dobitne.
***
Ale domiszcze! Wspaniale Ci to wyszło Szanowny Panie, rzeczywiście w stylu Al Simhara trójkowa
Oczywiście kolory są boskie! Sypialnia chyba mnie zaczarowała. Nie, na pewno mnie zaczarowała, jest magiczna, Emilu chylę czoło, coś niebywałego! A pokój kąpielowy powala!
Ciemna, klasyczna i elegancka kuchnia i jadalnia. BRAWO EMILU BRAWO!!!
Pozdrówki!
Moim zdaniem niepotrzebnie dodałeś fontanny na ganku, to już według mnie lekka przesada.
Co do dywanów to napiszę podobnie. Skrzywdziłeś nimi dom. Co prawda wszyscy wiemy jak kolorowa i oczopizdna potrafi być kultura indyjska ale nie wszyscy w indiach mają taki gust. Są też tacy u których w domach czai się czysty minimalizm i elegancja której niejeden europejczyk by się powstydził. W końcu to była kiedyś kolonia Brytyjska.
Z góry chciałbym zaznaczyć że dom mi się podobał, podobnie jak simowie (którzy trochę mnie rozśmieszyli). A post pomimo że wydaje się miejscami przelany agresją, to jest to tylko moja opinia i wcale nie miałem na celu sprawienie Tobie przykrości.
Pałac jest, właściwie brakuje mi słów bajeczny, klimatyczny, przesycony kolorami z rozmachem powala na łopatki. Zazdroszczę Ci tej wiedzy o innych krajach masz olbrzymie pole do tworzenia kolejnych pięknych rzeczy. W tej pracy poza Twoim sercem i mnóstwem czasu widzę, też ten obcy klimat którego nie znam a chciałbym zobaczyć, dla mnie to są czynniki najważniejsze w budowie, fantastyczna parcela.
Tworzenie simów nie jest moją domeną więc tu pole zostawiam innym.
Pozdrawiam