Ela i Artur świetnie oprowadzali wszystkich po galerii, opowiadając o historycznych zawiłościach związanych z obrazami. W końcu zmęczony malarz zasnął, i przeniósł się w błogą krainę, śniąc o średniowiecznych czasach. Królowe, księżniczki, magowie, rycerze, cała plejada fantastycznie wyglądających postaci, i nadworny malarz, który popadł w tarapaty. Na szczęście, wszystko skończyło się dobrze.
Na tym ostatnim zdjęciu widać, że jeszcze się dobrze nie wybudził, skoro naszą Wiolinkę o takie rzeczy podejrzewa.
Ciekawe o czym śniłby Rico, bo spędził większość czasu oglądając obrazy w podziemiach.
Cudne historyjki Michał, i pewnie sporo się natrudziłeś z tymi przebierankami i obrazami, ale efekt końcowy rewelacyjny
Gabi - aż sie boje pomyśleć o czym śniłby Rico .możliwe że z powodu jego wizji autor story dostałby bana Dzięki wielkie! Alicjo - zupełnie nie pomyslałem o tym ale to ciekawe porównanie za które dziękuje zdając sobie sprawę z amatorskości eksperymentu Wiola - dzieki gromne za tyle pozytywów no ale.. nie byłoby zabawy w sen o królowej bez Wioli królowej twardej stalowej Bożenko - dziękuje za tak dobre słowa. To tylko zabawa ale ciesze sie jeśli można w ten sposób dac komuś jeszcze radoche a może nawet cos przekazać. Dzięki wielkie ! Ela i Artur to oczywiście podstawa od początku jeśli chodzi o zwiedzanie i historyję simową Redzik - Zapewne byli,mogli być i może do tego jeszcze powrócimy w tym story Krzyż jest rzeczywiście.To taka mała paczka "kościelna" może opublikuje ja na dniach choc nie wyszło to wszystko tak jak chciałem. Yvonne - genialnie przybliżyłaś mi temat zalet i wad kobiecych owa przyowiastą,zapamiętam kupuje No ale stawiasz ciekawe pytanie tak czy inaczej... Dzięki wielkie! Kamelio - dzięki ogromne, "mistrz" Dels kłania się w pas za te słowa a co do przedstawaienia jakie może wystawić Wiola to obawiam się ,że obawy te moga być uzasadnione :O Suriel - tak sie samo wymyśliło, wiem,że to wierszydło nie najwyższych lotów ale chodziło o taki wesoły zamysł a a i tak wszystko zrodziło sie przypadkiem Dzięki ! Elu - separacja od łoża może i jest do przeżycia ale od lodówki ? :O Za żadne skarby świata Przefajny komentarz Elu ! Mati - dzięki wielkie ! Tak chyba miało to wyglądać troche jak bajka dla dzieci bo w końcu.. w każdym z nas twki dzieciak Anno - POkłon oddaje i częśc królowej co Delsa wyzwolic zechciała Dzięki wielkie ! Ps: nie wiem co potem robili ale musieli to jakoś uczcić
Padlam !
Gacie w paski mnie zabily juz na starcie, ale nic nie przebije ostatniego zdjecia z chmurka Iwonki oraz min Anny. Mam jednak nadzieje, ze pan mlody przezyje wesele mimo wszystko.
Jeden z zabawniejszych odcinkow "Opowiesci z Delsburga" , Kosciol Sw. Jakuba tu sie prezentuje cudnie na fotce. ♥
Bombowy odcinek Mistrzu
Kościół jest przepiękny, nie dziwota,że Rico wybrał to miejsce na składanie przysięgi, kameralnie i cicho, tylko czemu nawet brata nie zaprosił, czyżby Dels coś nabroił?
Teksty Ani są niesamowite Widzę,że mały potomek Rico i Ninki będzie miał wspaniała ciocię : Taaka kupa - świetne
Fajt o gacie mnie rozłożył, sorry ale padłem ze śmiechu, nie ważne czyje, ważne że podobne i kłótnia gotowa A ja się pytam co te gacie robiły na posesji Eli ? Ja gaci w paski nie mam. Elu czyje to majciochy ?
No proszę i foch jest nie będzie lajków na fb, całe kobietki. Plus, że przynajmniej projekt pod fundamenty powstał
Dels cichaczem imprezkę szykuje, oj będzie się działo Jak zapraszasz Niki, to dla mnie porcja takich babeczek... to znaczy bułeczek poproszę
Oj Iwonka coś szykuje, po soczkowe rozmowy rozwiązały język, czy Ania zdoła ją powstrzymać?
Mistrzu komiksidło mega fantastyczne Piękne fotki, i miasto, ekstra miny simów i niesamowite teksty. Popłakałem się ze śmiechu, jesteś the best.
Fajny odcinek Ale ma jeden minus.... Jest za krótki! Uwielbiam Annę i jej teksty Tak samo jak w naszym forumowym "realu" zresztą A Ciebie za super budowle i historie Obyśmy na następny, dłuższy odcinek krócej czekali!
WOW! Delsburg jest cudowny! Wspaniałe miejsce by rozpocząć nowe życie!
Widać od razu że Rico ma nastawienie do życia odrobinę bardziej luzackie niżeli Nina
Kościół Św. Jakuba jest niezwykły! Cudowne miejsce i romantyczne, ale się komuś zaproszeń na ślub wysłać nie chciało! No cóż, już jesteśmy tak spragnieni ślubów że i bez gości się obyło.
W biurze oczywiście już plotki gorące krążą no co się dziwić, mój avek musi wiedzieć wszystko bo wszystkim gorąco w szczęściu i pomyślności kibicuje!
Planety! Kosmos! Ale byś się uśmiał Kochaneczku, wczoraj chyba do północy gadaliśmy z Tomo o czarnych dziurach i teorii strun i ufo, ja nie wiem, Ty masz u mnie podsłuch w domu? Czy Ty na pewno jesteś z tej planety Mistrzu Delsie?
Danusia i Ella: już wyjaśniam, to było niepomówienie, to nie były majtki tylko kąpielówki HAHAHA!
Jeszcze impreza się szykuje! ODLOT! Ja mogę ugotować co chcecie! Wiolinka mówi że bardzo mi do twarzy w grochówce HAHAH!
Ivonko, na łobuzów nie ma rady, pomaga tylko vodkowy nektar którego mam zawsze pod dostatkiem. Poza tym wyglądasz zjawiskowo jak zwykle. Ups, tylko chyba moje wypowiedzi nie po myśli Twojej są jakoś to naprawimy, muszę Ci znaleźć jakiegoś boskiego amanta na otarcie łez!
BTW zarąbistą kurtkę mam, chcę taką.
CMOKASY i wielkie przytulasy za taką dawkę humoru!
Świetny odcinek!
Zaczęło się bardzo dostojnie, wszak ślub to poważna sprawa /przynajmniej Ninka tak sądzi/, a skończyło .. no w zasadzie też poważnie, przeciez planowanie krwawej zemsty bagatelką nie jest
Teksty Ani są zabójcze - wywołują salwy śmiechu aż do upadłego. Kłotnia Eli z Danusią o męskie gateczki w paseczki - to prawdziwy kabaretowy odlot
A na dokładkę słownych rarytasów - rarytas architektoniczny: cudny gotycki kościół św. Jakuba.
Podobnie jak przedmówcy - chcę więcej, więcej, więcej ....
Elu - dziękować po stokroć .Tez mam nadzieję że bidaczysko przeżyje mając takie obciążenie na plecach a przy okazji życze udanych karaibowych przygód tylko uważaj tam na piratów Dzięki serdeczne. Wiola - nie wiem czemu za filarem i cichaczem ale domyślam się,że chodzi o coś więcej niż majty ewentualnie Nina uważa,że ślub to obciach Andrzeju - Dzięki serdeczne,świątynkę pokaże niebawem forumowisku ,co do majciochów to ja tego nie wiem być może za jakiś czas ktoś rozwikła tą frapującą zagadkę może pani detektyw ? Póki co niczego nie zdradzam bo i sam nie wiem co te simy tam jeszcze nawyczyniają Dzięki wielkie! Anilewe - Dziękuję i uściski serdeczne ZObaczymy co się da zrobić z ta długością "trwania" tylko czy inni nie znużą się tym na śmierć :O Aniu- zdaje się ,że rozwikłałaś zagadke wszechświata.. tzn ta o majtkach a już myślałem,że bez biura detektywów się nie obejdzie.
Obiecankuje,że kurtke ci zostawie na własność, przynajmniej w komiksie Saszenko - Twoja radocha jest moja radochą podobnie w odniesieniu do każdego kto tylko przeczyta (także kiedy kliknie 'lol') więc postaram się więcej wiecej.. albo przynajmniej jedno więcej obiecankuję Dzięki ogromne ! (no to mi sie teraz "lole" i Tole posypią ) Iwonko - Ja też miałem niezły ubaw czytając Twój komentarz za co dziękuję To musiały byc gacie firmy Max faktycznie a te jak wiadomo tanie nie są
Dzięki serdeczne!
Boska historyjka mistrzu nie ma co Rozbroiłeś mnie zwłaszcza sporem o gacie w paski, które podobno Danusi mąż pozostawił na posesji u Eli Problem był na tyle nabrzmiały, że dziewczynom puściły nerwy ... dobrze, że Dels przypomniał im o ... obowiązkach.
Po cichym ślubie szykuje się głośna impreza weselna, na której poza zaproszonymi gośćmi, mogą zjawić się też goście mniej życzliwie ustosunkowani do pana młodego Na jego miejscu zdecydowanie zadbałabym o nogi albo dałabym nogi za pas
Dobrze, że Delsik buduje rakietę kosmiczną ... będzie jak znalazł jak zrobi się gorąco
Poza dawką wspaniałego humoru dziękuję za kolejne wspaniałe architektoniczne arcydzieło w postaci kościoła św. Jakuba, który nadał uroczystego charakteru ceremonii zaślubin.
Świetny odcinek, Mistrzu Delsie! I piękne budowle - jak zwykle zresztą. Z opowiastki uśmiałam się, a szczególnie z tych gaci! Nie wiem o co tu się bić - słyszałam najnowszą plotkę onegdaj w maglu, że te gacie do nabycia są na wyprzedaży w szmatexie, więc i już nie takie cenne
No i każdy mógł je nabyć - więc poszukiwanie sprawcy całego zamieszania może się przeciągnąć.
Czekam Michale - jak wszyscy - na więcej. Tylko śmiech nas może uratować
Tym razem Was "pomałpkuję" a nóż widelec łyżeczka ,dostanę nagrode od forum za większa ilosc małpek (dla niezorientowanych w temacie chodzi o "@" )
Iwonko - dzięki serdeczne ! @Yvonne2772 w wersji simowej idealnie pasuje mi do takiej roli ,mam nadzieje że nie gniewasz się za to a poza tym jest niesamowicie piękna. Co uknuje i czy sama tego jeszcze nie wiem ale dowiemy sie niebawem... @saszenka - ogromne dzięki! często zastanawiam sie czy moje bzdurki dadza rade zaciekawic tudziez rozśmieszyć ale skoro moga no to.. poniżej znów cos @Anna_vel_annA - a wiesz ,że właśnie mnie troche powiedzmy zainspirowałaś komentem ? Dzięki ogromne ! @Anilewe89 - dzięki ogromne ! ANia jest the best ale w rzeczywistości każdy z Waszych awków jest wyjątkowy jak seokazuje w grze dlatego ciągle mało mi pomysłów by jakos dobrze was wszystkich hmm.. wykorzystać Ale to kwestia czasu(obiecankuje uroczyście tui teraz). @krulih2 - dzięki ogromniaste Mistrzu! Mysle ,że t chba bardziej Nina wybrała to miejsce na śluba a co d małego bebiko to jestem ciekaw, poniżej zdradze imie malucha @wiolinka75 -Dzięki ogromne ! No wiesz, żeby miłosc kwitła w pełni musi byc tez i podobno zazdrość a może nawet szczypta nienawiści choc w wykonaniu simów to wiemy jak to może wglądać @kreatora - dzieki serdeczne Elu, chyba poddałaś mi pewnein pomysł na tytuł odrębnej.. ale póki co cichosza Dzięki! @bobas52 -dzięki Bobinko! No jak to i w życiu realnym bywa ,walka o przysłowiowe majty potrafi zniszczyć wiele ale i wbrew pozorom nie wiele potrzeba by odbudowac wszystko dlatego mam nadzieje,że dziewczyny dostarczą Delsowi wymagane projekty na czas zas ćwiczenie asertwności przeniosa sobie na godziny poza praca ale mysle ,że i tu conieco wujasni sie niebawem Podobnie w temacie całej reszty.Dzięki !
Ps: rakieta na upał powiadasz ? cza to wypróbowac @Alicja - wiesz bo to jest tak,że im bardziej sprane gacie tym bardziej dziwi kłótnia o nie ale zainteresowane strony zobaczą to dopiero wtedy kiedy już całe miasto (przykładowo taki Delsburg) będzie o tym peplać Śmiech to zdrowie a dystans to jak cukier do tego zdrowego koktajlu
Dzięki wielkie !
Pozwoliłem sobie wykorzystać świetne pomieszczenia Eli ,Ani a także Gabi @Ktosik oraz naszej niezastąpionej Niki @KORNELIE15 w mieszkaniu Niny i Rico chociaz nie wszystko załapałem w tej części komiksu.
No to jeszcze kolejka drinków nektarowych dla wszystkich czytaczy i nieczytaczy w kształcie serduszek
coby nadal było Wam słodko (do nieprzytomności ?) bo poniżej znów coś tam zajstrowałem
Wow, detektyw Alicja przybyła w samą porę - Delsiku - chcesz prysnąć w kosmos beze mnie?
Na dodatek Cypisek w drodze! I jaki poważny dylemat poniewczasie.
Nie zdziwiłabym się, gdyby Ninka stanęła przed lustrem z brzuszkiem - i rozważała - a może to nie moje?
Mistrzu komiksidło the best
Świetny tekst z garami i samochodem (nie ma to jak życie ) Mega akcja z guziczkiem, zaciesz murowany Oj chyba Dels coś nabroił skoro w kosmos chce polecieć. Te myśli Ninki troszkę szokujące, czyżbyś zamiast wujkować maczał w tym nie tylko paluszki tym bardziej biorąc pod uwagę łazikowanie posoczkowe w ostatniej scenie, teraz pewnie dostane patelnia po głowie ale plus jest taki, że co w rodzinie to nie ginie Rozbroiłeś mnie scenką w spa też bym kolesiowi nie zaufał dziwnie mu z oczu patrzy
Świetne teksty i zdjęcia , przepiękna dzielnica , trzymasz w napięciu , z niecierpliwością czekam na to co wydarzy się dalej.
Ps. Widzę, że u ciebie drób po niebie lata
Ostry trening w osrodku lotow kosmicznych i ostatnia rodzinna wizyta Delsa u braciszka - nigdy nie wiadomo co Cie moze trafic w kosmosie i jak odmieniony wrocisz.
No i Delsburg, ktory prezentuje sie cudownie tutaj. Wcale sie nie dziwie, ze Dels chcial do niego wrocic.
Powaliles mnie na podloge tekstem wygloszonym przez Rico . "Tak.. ciagle mysle, ze mam nad glowa olbrzymi zielony kryszta. Nie wiem jak pozbyc sie tej schizy,,! "
Najlepszy kawalek i najzabawniejszy kawalek tekstu komiksowego simowego jaki znam Nawet odleglosci liczone w szmatach tego nie sa w stanie przebic
Nina zastanawiajaca sie czyje te dziecko jest tez niezla. Juz nie chce nawet myslec, skad jej sie wyklul ten problem. Chyba zaliczyla balange przedlubna z duza iloscia antyciapexu i z urwanym filmem
Budzisz sie po balandze rano samotnie w hotelowym lozku z cholernym kacem i zastanawiasz jak tu delikatnie sie dowiedziec, kto Cie do tego lozka odprowadzil, bo ostatni gosc, ktorego bardzo dokladnie zapamietalas , to troskliwy barman.
Super! Czekamy na Cipiska
Kolejna komiksowa super propozycja Czytam i co rusz nie mogę powstrzymać się do śmiechu. Mam nadzieję, że po tak spektakularnej próbie zapamiętasz, że czerwony guziczek może... poszerzyć pole widzenia o dodatkowe obiekty.
To, że Dels postanowił polecieć w kosmos, społeczność simowa odebrała w kategoriach żartu, bo po pierwsze u brata za niedługo przyjdzie na świat bratanek - i potrzebna niania , a poza tym nigdy nie wiadomo czy ten lot przebiegnie bez skutków ubocznych. Sądzono, że te mrzonki są wywołane zażyciem nadmiernej dawki Anticiapexu . Natomiast Delsem kierowała zwykła ludzka ciekawość kosmosu.
Przed wyprawą Mistrz postanowił zregenerować ciało i dzielnie, chociaż nie bez obaw , udał się na masaż gorącymi kamieniami i do sauny, w której czekało go spotkanie z bratem bliźniakiem. Tam też obaj ucięli sobie egzystencjalną rozmowę... bo każdy moment i miejsce jest dobre na przemyślenia.
Termin porodu zbliżał się milowymi krokami, kiedy Nina zaczęła mieć wątpliwości co do ojcostwa Rica ... czyżby ( z bliźniakami różnie bywa ) to Dels, kiedyś parę drinków później , pomylił łóżka
Szykuje się niezła afera ... dobrze, że wszystko zostanie w rodzinie.
Oczywiście to zdjęcie dla mnie jest gwoździem całej historyjki, bo faktycznie trudno się domyśleć jakim prawem rządzi się wiadomość, którą mówi się raptem Ani, Wioli, Olivce, Gabi ....
Czekam na Cypiska ... i ewentualne testy na ojcostwo
Dels w kosmosie! No tego jeszcze nie grali, może on tam chce zwiać z powodu nadmiaru obowiązków? Albo on tez nie ma pewności czyje jest dziecko, co? Może dawno temu po spożyciu nadmiernej ilości wypełniacza to NINA pomyliła sypialnie?! Najważniejsze żeby bobas nie był niebieski hahaah!
A jeśli chodzi o tajemnice, to zawsze z nami są bezpieczne, szczególnie jak powiesz o nich Wioli, Ani, Bobi i Andrzejkowi HAHAH!
Cudownie romantyczna scena z gniazdka zakochanych, czyli Rico szepcze czułe słówka, Nina pyta czy pozmywał gary, życie
Twoje miasto Panie Dzieju wygląda po prostu fantastycznie, fantazyjnie i absolutnie bosko! Dels może być dumny że mieszka w tak cudownej okolicy. Możesz przekazać Wielkiemu Twórcy że jeżeli nie chce nad głową wyimaginowanych kryształków to śmiało wpisze kod:
testingcheats true
a potem:
bb.headlineeffects off
i po sprawie Historia konkret bo czekamy na nowe życie, oby w pastelowych kolorach i bez brody Ja myślę że Bożenka miałaby najwięcej cierpliwości do tego malucha w charakterze niani
Komentarz
Na tym ostatnim zdjęciu widać, że jeszcze się dobrze nie wybudził, skoro naszą Wiolinkę o takie rzeczy podejrzewa.
Ciekawe o czym śniłby Rico, bo spędził większość czasu oglądając obrazy w podziemiach.
Cudne historyjki Michał, i pewnie sporo się natrudziłeś z tymi przebierankami i obrazami, ale efekt końcowy rewelacyjny
http://ktosiksims.tumblr.com
Alicjo - zupełnie nie pomyslałem o tym ale to ciekawe porównanie za które dziękuje zdając sobie sprawę z amatorskości eksperymentu
Wiola - dzieki gromne za tyle pozytywów no ale.. nie byłoby zabawy w sen o królowej bez Wioli królowej twardej stalowej
Bożenko - dziękuje za tak dobre słowa. To tylko zabawa ale ciesze sie jeśli można w ten sposób dac komuś jeszcze radoche a może nawet cos przekazać. Dzięki wielkie ! Ela i Artur to oczywiście podstawa od początku jeśli chodzi o zwiedzanie i historyję simową
Redzik - Zapewne byli,mogli być i może do tego jeszcze powrócimy w tym story
Yvonne - genialnie przybliżyłaś mi temat zalet i wad kobiecych owa przyowiastą,zapamiętam kupuje
Kamelio - dzięki ogromne, "mistrz" Dels kłania się w pas za te słowa a co do przedstawaienia jakie może wystawić Wiola to obawiam się ,że obawy te moga być uzasadnione :O
Suriel - tak sie samo wymyśliło, wiem,że to wierszydło nie najwyższych lotów ale chodziło o taki wesoły zamysł a a i tak wszystko zrodziło sie przypadkiem
Elu - separacja od łoża może i jest do przeżycia ale od lodówki ? :O Za żadne skarby świata
Mati - dzięki wielkie ! Tak chyba miało to wyglądać troche jak bajka dla dzieci bo w końcu.. w każdym z nas twki dzieciak
Anno - POkłon oddaje i częśc królowej co Delsa wyzwolic zechciała
"Ecie pecie o wszechświecie,gaciach,ślubie i komecie"
Gacie w paski mnie zabily juz na starcie, ale nic nie przebije ostatniego zdjecia z chmurka Iwonki oraz min Anny. Mam jednak nadzieje, ze pan mlody przezyje wesele mimo wszystko.
Jeden z zabawniejszych odcinkow "Opowiesci z Delsburga" , Kosciol Sw. Jakuba tu sie prezentuje cudnie na fotce. ♥
Kościół jest przepiękny, nie dziwota,że Rico wybrał to miejsce na składanie przysięgi, kameralnie i cicho, tylko czemu nawet brata nie zaprosił, czyżby Dels coś nabroił?
Teksty Ani są niesamowite
Fajt o gacie mnie rozłożył, sorry ale padłem ze śmiechu, nie ważne czyje, ważne że podobne i kłótnia gotowa
No proszę i foch jest nie będzie lajków na fb, całe kobietki. Plus, że przynajmniej projekt pod fundamenty powstał
Dels cichaczem imprezkę szykuje, oj będzie się działo
Oj Iwonka coś szykuje, po soczkowe rozmowy rozwiązały język, czy Ania zdoła ją powstrzymać?
Mistrzu komiksidło mega fantastyczne
Widać od razu że Rico ma nastawienie do życia odrobinę bardziej luzackie niżeli Nina
Kościół Św. Jakuba jest niezwykły! Cudowne miejsce i romantyczne, ale się komuś zaproszeń na ślub wysłać nie chciało! No cóż, już jesteśmy tak spragnieni ślubów że i bez gości się obyło.
W biurze oczywiście już plotki gorące krążą no co się dziwić, mój avek musi wiedzieć wszystko bo wszystkim gorąco w szczęściu i pomyślności kibicuje!
Planety! Kosmos! Ale byś się uśmiał Kochaneczku, wczoraj chyba do północy gadaliśmy z Tomo o czarnych dziurach i teorii strun i ufo, ja nie wiem, Ty masz u mnie podsłuch w domu? Czy Ty na pewno jesteś z tej planety Mistrzu Delsie?
Danusia i Ella: już wyjaśniam, to było niepomówienie, to nie były majtki tylko kąpielówki HAHAHA!
Jeszcze impreza się szykuje! ODLOT! Ja mogę ugotować co chcecie! Wiolinka mówi że bardzo mi do twarzy w grochówce
Ivonko, na łobuzów nie ma rady, pomaga tylko vodkowy nektar którego mam zawsze pod dostatkiem. Poza tym wyglądasz zjawiskowo jak zwykle. Ups, tylko chyba moje wypowiedzi nie po myśli Twojej są
BTW zarąbistą kurtkę mam, chcę taką.
CMOKASY i wielkie przytulasy za taką dawkę humoru!
Zaczęło się bardzo dostojnie, wszak ślub to poważna sprawa /przynajmniej Ninka tak sądzi/, a skończyło .. no w zasadzie też poważnie, przeciez planowanie krwawej zemsty bagatelką nie jest
Teksty Ani są zabójcze - wywołują salwy śmiechu aż do upadłego. Kłotnia Eli z Danusią o męskie gateczki w paseczki - to prawdziwy kabaretowy odlot
A na dokładkę słownych rarytasów - rarytas architektoniczny: cudny gotycki kościół św. Jakuba.
Podobnie jak przedmówcy - chcę więcej, więcej, więcej ....
Wiola - nie wiem czemu za filarem i cichaczem ale domyślam się,że chodzi o coś więcej niż majty ewentualnie Nina uważa,że ślub to obciach
Andrzeju - Dzięki serdeczne,świątynkę pokaże niebawem forumowisku ,co do majciochów to ja tego nie wiem być może za jakiś czas ktoś rozwikła tą frapującą zagadkę może pani detektyw ? Póki co niczego nie zdradzam bo i sam nie wiem co te simy tam jeszcze nawyczyniają
Anilewe -
Aniu- zdaje się ,że rozwikłałaś zagadke wszechświata.. tzn ta o majtkach
Obiecankuje,że kurtke ci zostawie na własność, przynajmniej w komiksie
Saszenko - Twoja radocha jest moja radochą podobnie w odniesieniu do każdego kto tylko przeczyta (także kiedy kliknie 'lol') więc postaram się więcej wiecej.. albo przynajmniej jedno więcej obiecankuję
Iwonko - Ja też miałem niezły ubaw czytając Twój komentarz za co dziękuję
Dzięki serdeczne!
Po cichym ślubie szykuje się głośna impreza weselna, na której poza zaproszonymi gośćmi, mogą zjawić się też goście mniej życzliwie ustosunkowani do pana młodego
Dobrze, że Delsik buduje rakietę kosmiczną ... będzie jak znalazł jak zrobi się gorąco
Poza dawką wspaniałego humoru dziękuję za kolejne wspaniałe architektoniczne arcydzieło w postaci kościoła św. Jakuba, który nadał uroczystego charakteru ceremonii zaślubin.
No i każdy mógł je nabyć - więc poszukiwanie sprawcy całego zamieszania może się przeciągnąć.
Czekam Michale - jak wszyscy - na więcej. Tylko śmiech nas może uratować
Iwonko - dzięki serdeczne !
@saszenka - ogromne dzięki! często zastanawiam sie czy moje bzdurki dadza rade zaciekawic tudziez rozśmieszyć ale skoro moga no to.. poniżej znów cos
@Anna_vel_annA - a wiesz ,że właśnie mnie troche powiedzmy zainspirowałaś komentem ?
@Anilewe89 - dzięki ogromne ! ANia jest the best ale w rzeczywistości każdy z Waszych awków jest wyjątkowy jak seokazuje w grze dlatego ciągle mało mi pomysłów by jakos dobrze was wszystkich hmm.. wykorzystać
@krulih2 - dzięki ogromniaste Mistrzu! Mysle ,że t chba bardziej Nina wybrała to miejsce na śluba a co d małego bebiko to jestem ciekaw, poniżej zdradze imie malucha
@wiolinka75 -Dzięki ogromne !
@kreatora - dzieki serdeczne Elu, chyba poddałaś mi pewnein pomysł na tytuł odrębnej.. ale póki co cichosza
@bobas52 -dzięki Bobinko! No jak to i w życiu realnym bywa ,walka o przysłowiowe majty potrafi zniszczyć wiele ale i wbrew pozorom nie wiele potrzeba by odbudowac wszystko dlatego mam nadzieje,że dziewczyny dostarczą Delsowi wymagane projekty na czas zas ćwiczenie asertwności przeniosa sobie na godziny poza praca ale mysle ,że i tu conieco wujasni sie niebawem
Ps: rakieta na upał powiadasz ? cza to wypróbowac
@Alicja - wiesz bo to jest tak,że im bardziej sprane gacie tym bardziej dziwi kłótnia o nie ale zainteresowane strony zobaczą to dopiero wtedy kiedy już całe miasto (przykładowo taki Delsburg) będzie o tym peplać
Dzięki wielkie !
Pozwoliłem sobie wykorzystać świetne pomieszczenia Eli ,Ani a także Gabi @Ktosik oraz naszej niezastąpionej Niki @KORNELIE15 w mieszkaniu Niny i Rico chociaz nie wszystko załapałem w tej części komiksu.
No to jeszcze kolejka drinków nektarowych dla wszystkich czytaczy i nieczytaczy w kształcie serduszek
coby nadal było Wam słodko (do nieprzytomności ?) bo poniżej znów coś tam zajstrowałem
O nauce latania i małym Cypisku
Na dodatek Cypisek w drodze! I jaki poważny dylemat poniewczasie.
Nie zdziwiłabym się, gdyby Ninka stanęła przed lustrem z brzuszkiem - i rozważała - a może to nie moje?
Świetny tekst z garami i samochodem (nie ma to jak życie ) Mega akcja z guziczkiem, zaciesz murowany
Świetne teksty i zdjęcia , przepiękna dzielnica
Ps. Widzę, że u ciebie drób po niebie lata
No i Delsburg, ktory prezentuje sie cudownie tutaj. Wcale sie nie dziwie, ze Dels chcial do niego wrocic.
Powaliles mnie na podloge tekstem wygloszonym przez Rico . "Tak.. ciagle mysle, ze mam nad glowa olbrzymi zielony kryszta. Nie wiem jak pozbyc sie tej schizy,,! "
Najlepszy kawalek i najzabawniejszy kawalek tekstu komiksowego simowego jaki znam
Nina zastanawiajaca sie czyje te dziecko jest tez niezla. Juz nie chce nawet myslec, skad jej sie wyklul ten problem. Chyba zaliczyla balange przedlubna z duza iloscia antyciapexu i z urwanym filmem
Budzisz sie po balandze rano samotnie w hotelowym lozku z cholernym kacem i zastanawiasz jak tu delikatnie sie dowiedziec, kto Cie do tego lozka odprowadzil, bo ostatni gosc, ktorego bardzo dokladnie zapamietalas , to troskliwy barman.
Super! Czekamy na Cipiska
To, że Dels postanowił polecieć w kosmos, społeczność simowa odebrała w kategoriach żartu, bo po pierwsze u brata za niedługo przyjdzie na świat bratanek - i potrzebna niania
Przed wyprawą Mistrz postanowił zregenerować ciało i dzielnie, chociaż nie bez obaw
Termin porodu zbliżał się milowymi krokami, kiedy Nina zaczęła mieć wątpliwości co do ojcostwa Rica ... czyżby ( z bliźniakami różnie bywa ) to Dels, kiedyś parę drinków później
Szykuje się niezła afera ... dobrze, że wszystko zostanie w rodzinie.
Oczywiście to zdjęcie dla mnie jest gwoździem całej historyjki, bo faktycznie trudno się domyśleć jakim prawem rządzi się wiadomość, którą mówi się raptem Ani, Wioli, Olivce, Gabi ....
Czekam na Cypiska ... i ewentualne testy na ojcostwo
A jeśli chodzi o tajemnice, to zawsze z nami są bezpieczne, szczególnie jak powiesz o nich Wioli, Ani, Bobi i Andrzejkowi HAHAH!
Cudownie romantyczna scena z gniazdka zakochanych, czyli Rico szepcze czułe słówka, Nina pyta czy pozmywał gary, życie
Twoje miasto Panie Dzieju wygląda po prostu fantastycznie, fantazyjnie i absolutnie bosko! Dels może być dumny że mieszka w tak cudownej okolicy. Możesz przekazać Wielkiemu Twórcy że jeżeli nie chce nad głową wyimaginowanych kryształków to śmiało wpisze kod:
testingcheats true
a potem:
bb.headlineeffects off
i po sprawie
CMOKASY WIELGASY