Obie aranżacje są udane, rzecz jasna, że każda w innym klimacie, kolorystyce, itd. Dawno temu - jeszcze w dwójce - także "bawiłam się" w przerabianie parcel. To fajna zabawa.
Ewelinko - dopiero teraz tu zajrzałam, i jestem bardzo mile zaskoczona - nie znałam cię ze strony twórcy historyjek Twój avek jest świetny! A jeszcze ciekawszy przez świetne ujęcia. Aż parsknęłam na widok miny nad michą hot-dogów! Ale najbardziej podoba mi się fotka z książką - Ewcia jest tam wzruszająco urocza. Ja tam nic nie mam do ubrań, bo sama wieczność spędzam w legginsach. A teraz w sklepach półki uginają się od kwiaciastych - więc i Ewcia pewnie niczego innego nie chce nosić
Domek w obu wersjach podoba mi się jednakowo. Ja jestem wychowanką starego systemu - pomieszczenie + drzwi, więc nie drażni mnie zamknięta przestrzeń, ale to nie oznacza, ze nie akceptuję nowego, otwartego planu domu. Zwłaszcza simowego - gdy tak mała przestrzeń do zabudowy zmusza nas do wykorzystania każdego milimetra. Zmieściłaś wszystko i sporo dekoracji do tego dołożyłaś. Moim zdaniem powinnaś zacząć budować samodzielnie - tak jak koleżanki ci podpowiadają - bo całkiem dobrze ci wychodzi
Kochani, dziękuję za wszystkie komentarze I przepraszam, za to, że tak słabo u mnie z wrzucaniem, ale słaby ze mnie prezentator :P No i z czasem krucho. Dziś szybcikiem wrzuciłam do Galerii dom Urcii przerobiony na elegancki klub, więc równie na szybko dodam tu kilka zdjęć, żeby i forumowicze mogli spojrzeć co tam pozmieniałam. Z fotek tylko front, rzuty i trzy randomowe ujęcia, bo więcej nie zdążyłam pstryknąć.
Bryła:
Parter - kącik telewizyjny, bar z kącikiem muzycznym, restauracja i łazienki oczywiście:
Pierwsze piętro - relaks i rozrywka w postaci drinków, szachów, pokera, oglądania wystawy i przycinania bonsai
Drugie piętro - w gruncie rzeczy większość przestrzeni do adaptacji, teraz jest to mini wystawa sztuki plus po prawej kącik czytelniczo-malarski i pokój dyrektora lokalu :>
Oglądowa fotka kawałka parteru:
Oglądowa fotka kawałka pierwszego piętra:
Taki bonusik, bo nie mogłam się powstrzymać, żeby nie pokazać jaki Devil jest spontanicznie słodki (nie wiem co mu ostatnio odbiło z tym kowbojskim wdziankiem xD). Jak się mój avek spasł w sumie mogłam nie pokazywać, ale xD
Mam nadzieję, że remont się spodobał Kto wie, może komuś nawet klub przyda się w grze? U mnie wylądował na przeciwko mrocznego domu Ćwirów.
Pieknie przerobiony jest - tylko obkladam protestem brak wyra w dyrektora mieszkaniu - co on nie sypia? Bo widac, ze super mini baza jedzeniowa tez dostawiona jest. Ze szczescia padlam, jak sie okazalo, ze mozna kuchenki do lokali uzytecznosci publicznej wstawiac. Praktycznie sim moze mieszkac w czyms takim na okraglo. No tylko te lozko.. Barek zdecydowanie wszedzie sie przydaje - ja ostatnio nawet do silowni toto wepchalam u siebie. Wstaw barek - natychmiast tlumy miejscowych simow sie pojawia. Zupelnie jak w zyciu... No i klub super jest.
A Ewcia? Gdzie utyta - wcale az taka nie taka utyta Modu na chudniecie nie trzeba - niech soczkow nie chleje i jogging regularnie uprawia, slodkie soki i cole to tuczace swinstwo i w realu - znow jak w zyciu, My niestety tez modow na schudniecie nie mamy. Ale Twoj avek Ewciu zawsze piekny jest w grze - chudy , czy nie no i cholernie spontaniczny mimo, ze dla gracza nieaktywny. Baardzo oryginalna simke stworzylas. trzeba ja zobaczyc w grze u siebie, zeby docenic Moj Dev tez ma slabosc do niej..
Za malo seksu.. XD
Dev chudy jak patyk, a chleje drinki od rana do wieczora, ale te z procentami z barku. Sposc go z oka to pedzi sam sobie zrobic wkretaka najczesciej. Sokow z lodowki za to nie pija i nie tyje absolutnie
Dziękuję za wszystkie komentarze!
Iwonko: Oj przydałby się mod na nietycie, przydał Mam nadzieję, że uda Ci się pobrać klub i że Twoi simowie będą się w nim dobrze bawić A o łóżku nie musisz myśleć nieśmiało, możesz je swobodnie dostawić!
Elu: To nie mieszkanie szefa, tylko biuro, więc łóżka nie ma :P Ale zawsze można dostawić No i ja bym jednak wolała mod na nietycie, niż tyrańsko soczki i inne przyjemności simowym podniebieniom odbierać A na jogging moja simka (zupełnie jak ja) reaguje przemęczeniem, więc wolałabym nie musieć jej codziennie psuć nastroju Cieszę się, że Ewelina podoba Ci się w grze U mnie Dev też jest świetny Aczkolwiek nie podrywa na prawo i na lewo, tylko jako nieaktywny dla mnie sim nagminnie adoruje moją simkę Ale naprawdę nie rozumiem dlaczego ostatnio ciągle w kowbojskim wdzianku chodzi Bez względu na porę i miejsce
U Ciebie Sloneczko jak i u Gabi jest Devil XD Dev jest tylko u mnie - to zupelnie inny sim
No niestety wyrywaja mi kompa wiec na dzis koniec mojej wizyty na forum. Pozdrowki spod Saragossy
Żeby nie spamić dalej na temat mojej wersji domku Anuli u niej w kąciku - przenoszę się z odpowiedzią dla Eli tutaj. Przy okazji: sorki za wtopę z imieniem, ale jak nazwałaś drugiego sima Dev, co mi się z automatu ze zdrobnieniem od Devila kojarzy, to się nie dziw
Z jedna kratka wygodnie fakt i jak sie sciane wywali - a barek podpowiem bo tak mam w swoim projekcie tej chaty z malej dzialki - barek zamiast stolu w kuchni - dzialalnosc wielofunkcyjna i za bar bedzie robil i za stol. Opatentowuje - ta idea to MOJ wynalazek
Dom nie dla Dellsa bo polubilam projekt i tam moj sim bedzie mieszkal nastepny, ale ja mu pietro dowalam - dziecinny won na gore przyszlosciowo, na pietrze goscinny, a na dole pracownia. Bo nawet na w ten przerobiony projekt przez Ciebie Ewciu dalej tylko dla wedkarza - pokoj muzyczny osobny byc musi, bo sim nienawidzi cwiczyc gre przy kibicach - zaraz stressy no i warsztat rzezbiarski tez miejsce zajmuje. A gdzie sprzet do cwiczen wrzuce? A biurko z kompem? No a ze moi simowie nie traca czasu na glupia prace, to przewaznie w chacie siedza i dodatkowo maja od metra chetnych na nocowanie u nich.
P. S gdzie upcham szesc donic na ogrod tez moj patent i pokaze dopiero jak chate do galerii wysle XD
U mnie to nie wędkarze, a pisarze akurat I komputer mają - a jakże W pokoju Daniela. Co może nie jest do końca trafnym miejscem, bo biedny chłopak spokoju nie ma, czego dowód poniżej:
Na brak stresu przy graniu na gitarze (która jest w salonie) dowodu niestety nie mam, ale zapewniam, że u mnie jakoś się nie stresują Może dlatego, że grają, gdy mają dobry humor? A na ogół, to w salonie raczej tańce i czytanie książek
U moich simów, a konkretniej u Eweliny póki co nocuje tylko Devil :>
Dla którego ona modzi się przed lustrem
Posiłki póki co jedzą albo przy wyspie, albo za domem, ale Twój pomysł na wciśnięcie barku jest zacny i pewnie go wykorzystam, gdy simowie znowu będą marzyć o jego zakupie
Przy okazji: na zdjęciu zza domu można się dopatrzeć dwóch dużych donic. Dwie to nie sześć, fakt, ale przynajmniej simowie trochę odpoczną, zamiast całymi dniami latać z konewką lub wyrywać chwasty
Sprzętu do ćwiczeń nie zmieścisz, chyba, że kosztem czegoś. Ale moi simowie do fanów sportu nie należą, więc dla nich to nie kłopot
Podsumowując: dom nie tylko dla wędkarzy. Jak dla mnie fajna alternatywa, dobrze jest móc ogarnąć jednym spojrzeniem prawie cały dom, zwłaszcza, że nie bardzo lubię latać po piętrach.
Na do widzenia sweet-focia z korytarza, czyli zdeformowani Devil i Ewelina
bardzo fajna relacja co prawda zgubiłam się troszeczkę o jakiej przeróbce piszesz...o matko sałatko... ale pewnie jak trafię na odpowiedni wątek, to mi się wszystko poukłada
Lubię sobie w pracy przeglądać forum w wolnej chwili, ale akurat u Ciebie nie widzę wszystkich fotek (te ostatnie na szczęście widać ) )
Komentarz
Domek w obu wersjach podoba mi się jednakowo. Ja jestem wychowanką starego systemu - pomieszczenie + drzwi, więc nie drażni mnie zamknięta przestrzeń, ale to nie oznacza, ze nie akceptuję nowego, otwartego planu domu. Zwłaszcza simowego - gdy tak mała przestrzeń do zabudowy zmusza nas do wykorzystania każdego milimetra. Zmieściłaś wszystko i sporo dekoracji do tego dołożyłaś. Moim zdaniem powinnaś zacząć budować samodzielnie - tak jak koleżanki ci podpowiadają - bo całkiem dobrze ci wychodzi
Bryła:
Parter - kącik telewizyjny, bar z kącikiem muzycznym, restauracja i łazienki oczywiście:
Pierwsze piętro - relaks i rozrywka w postaci drinków, szachów, pokera, oglądania wystawy i przycinania bonsai
Drugie piętro - w gruncie rzeczy większość przestrzeni do adaptacji, teraz jest to mini wystawa sztuki plus po prawej kącik czytelniczo-malarski i pokój dyrektora lokalu :>
Oglądowa fotka kawałka parteru:
Oglądowa fotka kawałka pierwszego piętra:
Taki bonusik, bo nie mogłam się powstrzymać, żeby nie pokazać jaki Devil jest spontanicznie słodki (nie wiem co mu ostatnio odbiło z tym kowbojskim wdziankiem xD). Jak się mój avek spasł w sumie mogłam nie pokazywać, ale xD
Mam nadzieję, że remont się spodobał
A Ewcia? Gdzie utyta - wcale az taka nie taka utyta
Dev chudy jak patyk, a chleje drinki od rana do wieczora, ale te z procentami z barku. Sposc go z oka to pedzi sam sobie zrobic wkretaka najczesciej. Sokow z lodowki za to nie pija i nie tyje absolutnie
Iwonko: Oj przydałby się mod na nietycie, przydał
Elu: To nie mieszkanie szefa, tylko biuro, więc łóżka nie ma :P Ale zawsze można dostawić
No niestety wyrywaja mi kompa wiec na dzis koniec mojej wizyty na forum. Pozdrowki spod Saragossy
U mnie to nie wędkarze, a pisarze akurat
Na brak stresu przy graniu na gitarze (która jest w salonie) dowodu niestety nie mam, ale zapewniam, że u mnie jakoś się nie stresują
U moich simów, a konkretniej u Eweliny póki co nocuje tylko Devil :>
Dla którego ona modzi się przed lustrem
Posiłki póki co jedzą albo przy wyspie, albo za domem, ale Twój pomysł na wciśnięcie barku jest zacny i pewnie go wykorzystam, gdy simowie znowu będą marzyć o jego zakupie
Przy okazji: na zdjęciu zza domu można się dopatrzeć dwóch dużych donic. Dwie to nie sześć, fakt, ale przynajmniej simowie trochę odpoczną, zamiast całymi dniami latać z konewką lub wyrywać chwasty
Sprzętu do ćwiczeń nie zmieścisz, chyba, że kosztem czegoś. Ale moi simowie do fanów sportu nie należą, więc dla nich to nie kłopot
Podsumowując: dom nie tylko dla wędkarzy. Jak dla mnie fajna alternatywa, dobrze jest móc ogarnąć jednym spojrzeniem prawie cały dom, zwłaszcza, że nie bardzo lubię latać po piętrach.
Na do widzenia sweet-focia z korytarza, czyli zdeformowani Devil i Ewelina
Lubię sobie w pracy przeglądać forum w wolnej chwili, ale akurat u Ciebie nie widzę wszystkich fotek (te ostatnie na szczęście widać )
cayrees.tumblr.com
Origin ID Cayrees