Proponuję nową zabawę, polegającą na wklejeniu fotki czegoś dziwnego, zaskakującego, oryginalnego, ale takiego, że na pierwszy rzut oka w żaden sposób nie można rozgryźć, co dana fotografia przedstawia. Nie chodzi mi tu o fotkę fragmentu np - wieżowca, czy skrawka morza. Chodzi o coś bardziej oryginalnego, coś, co Was powaliło, rozśmieszyło, zaskoczyło - po odkryciu, że to jest TO! Nie wklejamy nowych fotek dotąd, póki autor nie napisze, co dana fotka przedstawia, lub potwierdzi, że ktoś odgadł prawidłowo. Na każdą zagadkę mamy dwa dni.
Zaczynam - kto zgadnie, co to może być

Komentarz
- Obrzydliwy, bo obrzydliwy w wyglądzie, ale tort.
- Tu jest opis zmagań autora tortu ze składnikami użytymi do jego produkcji (niestety - po angielsku)
http://www.doitmyself.org/2003/10/thorax-cake.html
Kto doda kolejną fotkę?
-
Pozwolę sobie wrzucić kolejne zdjęcie.
- A teraz - co to może być?
Te czerwone kuleczki to nie żurawina ani borówka, porzeczka tym bardziej. Tak wyglądają owocki konwalii - jeśli pozwoli się jej przekwitnąć i zawiązać nasiona.
-
doświadcza pozytywnej zmiany w swoim życiu.
Tyle legenda.
Naprawdę jest to Mgławica Ślimak (również NGC 7293) – mgławica planetarna znajdująca się w konstelacji Wodnika, oddalona o około 650 lat świetlnych. Jest jedną z najbliższych Ziemi mgławic planetarnych i została odkryta przez Karla Ludwiga Hardinga przed 1824 rokiem. Od 2003 w internecie często nazywano tę mgławicę "Okiem Bożym". Mgławica ta rozciąga się na 2,5 roku świetlnego. Jej wiek ocenia się na mniej więcej 10 600 lat.
(zdjęcie zrobiono teleskopem NASA).
Co to może być
Całkiem ładny ten robaczek. Jak na mój gust może to być larwa jakiegoś owada.