Nieźle się spóźniłam! Klub w środku fantastyczny! Naprawdę, wystrój tak elegancki i stylowy, że nie chciałoby się stamtąd wychodzić. Ale z zewnątrz - wybacz - przypomina mi kościół. Ale ładny kościół. Podobny mam w swojej miejscowości. Ale cała reszta to miodzio.
A mnie się bardziej podoba z zewnątrz niż wewnątrz Bryła jest bardzo fajna i pomysłowo wykonana...i jakoś kolor elewacji bardzo mi pasuje do tego Klubu Ślubów Natomiast wewnątrz, owszem wszystko jest dopasowane i wygląda funkcjonalnie i estetycznie (jeszcze nie testowałam ), ale ja po prostu nie przepadam za takim rodzajem mebli, dla mnie jest zbyt wykwintnie, rodem z epoki Ludwika któregoś tam :P :)no nie moja bajka stylowa...
pozdrawiam
Oto Marta Serducho! Simka, która pragnie być mózgowcem. Dlaczego? To się wyjaśni w trakcie mojego opowiadania
Zdjęcia z CAS:
Marta na początku miała zostać pisarką. Wprowadziła się do Strefy Komfortu, ale pustynny krajobraz jej (a może mnie) nie służył. Wysłałam ją do parku w Wierzbowej Zatoczce, aby kogoś poznała. Tak Marta prezentuje się w grze
Zauważyłam bawiące się dzieciaki na placu zabaw. Odkąd zobaczyłam tą łódkę to marzyłam, żeby zobaczyć jak dorosłe simy bawią się z dziećmi Tak oto Marta została potworem straszącym nieletnich simów. Muszę przyznać, że całkiem nieźle się bawiła, ale inni patrzyli na nią nieco zdegustowani :P
Kiedy dzieci opuściły plac zabaw Martuśka wybrała się do Bitej Śmietany, na imprezę. Oczywiście całe towarzystwo zebrało się na piętrze przy barze (obsługiwanym przez Julię Żubr). Jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się, ze klub wypełniony był emerytami!
Zrezygnowana z powodu braku towarzyszy w swoim wieku zbierała się do domu. A na parterze zauważyła trochę ekscentrycznego staruszka.
Przywitała się z nim przyjaźnie i zaczęli rozmawiać. Widać było, że Martę cieszy jego towarzystwo. Dzisiaj są przyjaciółmi, a staruszek chętnie wpada do niej na grilla
No, ale to nie o tym historia. Marta wróciła do domu i przespała noc sama. Widziałam, że samotność jej doskwiera. Podczas robienia śniadania miała kwaśną minę, a pasek relacji towarzyskich był czerwony (to przez cechę "towarzyska", przez nią potrzebuje więcej kontaktów z innymi simami).
Szukałam dla Panny Serducho korespondencyjnego przyjaciela, ale to nie to samo co rozmowa w cztery oczy z innym simem. Postanowiłam pozwiedzać trochę pustynny krajobraz. Marta poszła do Parku Fontann, który umieściłam w swojej okolicy. Tam zauważyła przystojnego Sima w ubraniu pomazanym farbą. Czułam, ze to będzie idealny partner dla niej. Z pewnością miał wrażliwą duszę!
Rozmowa zdecydowanie się kleiła, pasek relacji między simami szalał, a Marta wpadła we flirciarski nastrój. Niestety, nie wiem czy coś poszło nie tak, ale przystojniak skończył rozmowę i zgarbiony poszedł w swoją stronę. Zgaduję, że był wykończony. Mam tylko nadzieję, że nie relacjami z moją simką.
Podczas gdy Marta próbowała go zatrzymać (dowcipami i różnego rodzaju historyjkami) ja rozglądałam się po okolicy i znalazłam TO:
Rozbicie tych desek wymaga 10 poziomu majsterkowania, co oznacza, że musiałam mojej simce zmienić aspirację. Kupiłam jej stół stolarski do gabinetu i Martucha zabrała się do dzieła!
Stworzyła takie oto cudo:
Co dalej? Prawdopodobnie będę dążyć do wejścia do tej jaskini. Z pewnością wydam Martę za mąż, ale jeszcze nie teraz. Najpierw kariera :P
Bardzo ładna simka z wdzięcznym uśmiechem
Nie dość ,że świetnie wygląda to i kreatywna simka jest I miło,że serduchowe flirty w Parku Fontann uskuteczniła Skrobnij czy udało sie coś zrobić z ta zadeskowaną jaskinią.Widziałem to wcześniej ale o tym miejscu zapomniałem.
Marta jest bardzo ladna i na pewno bedzie miala powodzenie u panow. Mini historyjke bardzo przyjemnie sie odgladalo z tak ladna glowna aktorka
Dzieki za pokazanie tej dziury z dechami. Natychmiast zaganiam sima do majsterkowania. Ma trzy umywalki, wanne i przysznic do usprawnienia nie wspominajac o kuchni, wiec nie bedzie artysta rzezbiarzem szybko
Bardzo ładna simka, i podobała mi się historyjka o niej, i jej zainteresowaniach. Świetną minkę zrobiła strasząc te dzieciaki.
Tego tajemniczego wejścia jeszcze nie znalazłam, muszę poszukać
No miny strzela niezłe! Ładna jest. Ale w całej Oazie jest tylko jeden normalny młody chłop?! No tym razem EA sie nie postarało! Weź jej tam stwórz jakiegoś przystojniaka (albo weź z galerii - jest paru niezłych), wprowadź i zobacz co wyjdzie!
Emil pewnie westchnie na widok blondynki, ale Twoja simka jest przeurocza. Idealne rysy twarzy, perfekcyjny makijaż, subtelnie i trafnie podkreśliłaś jej piękno. Oczywiście oczy to Twoja wizytówka, jak widzę simkę z pięknymi oczętami to wiadomo ze to Twoja sprawka.
Historyjkę czytało się bardzo przyjemnie, mam nadzieję poczytać o losach tej piękności jeszcze nie raz.
Marta je moc hezká a líbí se mi její světlá kůže Asi taky vyzkouším tento skin a díky za link a pěkný příběh
Tvoje domy se mi taky líbí . Skvělá práce Dario
Śliczna simka!Powiedziałabym,że nawet idealna!Tak ja powiedziała Kamelia,ma doskonałe kości policzkowe.Strój codzienny też bardzo fajny
Haha!Ta historyjka ze straszeniem dzieci na serio mnie rozbawiła!Uśmiałam się,głównie z miny Marty na zdjęciu nr.9 Nie mogę się doczekać dalszej części.
Módlmy się,aby studia cię nie wykończyły kochana!Bo ja do moich zajęć nie mam słów...Trzeba ubłagać swój grafik o trochę wolnego czasu
Pozdrawiam
Dzień dobry Kochani!
Bardzo wszystkim dziękuję za komentarze. Ciepło o Was myślę w trakcie nauki do kolokwiów i egzaminów. Mam nadzieję, że za jakiś czas będę wspaniałym lekarzem weterynarii i będziecie przyprowadzać do mnie swoich pupili
Ja niestety miałam reinstalkę gry. Okropnie się cięła. Straciłam WSZYSTKO. Zaczynam od nowa.
Dzisiaj zaprezentuję Wam jeden ze straconych domów. Nazwałam do Painted House, miał być dla jakiejś artystycznej duszy, lubiącej malować. Jak widzicie jest tam trochę CC. Meble, których jest niewiele, ściągnęłam głównie z ciekawości, ale tapety... Ja zwyczajnie nie radzę sobie z tymi maxisowymi. Bardzo Was przepraszam i biję się w pierś, ale ja tych ich pokryć ścian nie zdzierżę! Musiałabym mieć narzędzie projektowania jak w TS3. Dopóki się nie pojawi będę skazana na tapety z internetu.
Dom jest na niewielkiej parceli. Jak zwykle jeden pokój jest pusty, bo nie lubię urządzać pokoi dziecięcych, a poza tym nigdy nie wiem czy urodzi się chłopiec czy dziewczynka :P
Bryła:
Salon:
Kuchnia
Łazienka na parterze:
Korytarz na I piętrze:
Tarasy na I piętrze + widoczek:
Sypialnia na II piętrze (główna sypialnia)
Łazienka na II piętrze:
Tarasy na II piętrze + widoczki:
Rzuty:
No i na koniec mój "nowy" simself. Tzn. kolor włosów jest inny i ubranie. Tak, tak przefarbowałam się.
"Ciepło o Was myślę w trakcie nauki do kolokwiów i egzaminów. Mam nadzieję, że za jakiś czas będę wspaniałym lekarzem weterynarii i będziecie przyprowadzać do mnie swoich pupili" BRAWO DARIA! Wspaniale! Życzę wszystkiego dobrego i dużo miłości dla zwierzaków!
A domek Twój niezmiernie mi się podoba!
Bardzo pomysłowe balkony, wiatrołapy, bryła świetna, prosta i estetyczna.
Wnętrza doprawdy artystyczne, jest dziko, barwnie i dynamcznie.
Swobodna otwarta przestrzeń, piękna limonkowa kuchnia, a gabinet jakby skąpany w słońcu.
Elegancka i gustowna sypialnia, mnie także podobaja się te naklejki na ścianę, zbieram wszystkie CC tylko nie wrzucam jeszcze do gry, nadal żyję nadzieją że zrobią narzędzie do rekolou. Kto się ze mną o to pomodli?!??!
Jest tam także moja ukochana figurka Krysi. To moja psica, jest właśnie takim kudłatym węgielkiem z oczami. Tę figurkę pobrałam jako pierwszą do gry. Jest cudna!
Funkcjonalne i przyjemne w kolorach pokoje kąpielowe.
Bardzo fajny projekt.
Super są te nalepki w sypialni ( nalepki?) duzo ich tam i naprawdę zdobią. Co do Tapet, prócz tej jednej zółtej w korytarzu, reszta jest ciekawie dobrana Bryła bardzo ładna , prosta - nie mam jej nic do zarzucenia. Ogólnie jest ok
Komentarz
pozdrawiam
cayrees.tumblr.com
Origin ID Cayrees
Studia mnie nie rozpieszczają, prawie nie mam czasu na grę. Podczas tych krótkich chwil w grze postanowiłam stworzyć nową simkę i trochę o niej opowiedzieć. Simki nie ma w mojej Galerii, nie ma sensu, skoro zawiera masę CC, ale i tak z chęcią ją Wam przedstawię i podam linki do CC, których użyłam
Skin: http://www.thesimsresource.com/downloads/details/category/sims4-skintones/title/beauty-skin/id/1265989/
Sukienka: http://decayclownsims.tumblr.com/post/101251938499/non-default-standalone-female-only-download-1
Brwi: http://www.thesimsresource.com/downloads/details/category/sims4-hair-facial/title/s-club-ll-thesims4-eyebrows-f04/id/1265617/
Eyeliner: http://cienzroza.tumblr.com/post/99974245055/my-first-eyeliner-c
Jest jeszcze drugi liner, ale nie mogłam sobie przypomnieć skąd go wzięłam
Oto Marta Serducho! Simka, która pragnie być mózgowcem. Dlaczego? To się wyjaśni w trakcie mojego opowiadania
Zdjęcia z CAS:
Marta na początku miała zostać pisarką. Wprowadziła się do Strefy Komfortu, ale pustynny krajobraz jej (a może mnie) nie służył. Wysłałam ją do parku w Wierzbowej Zatoczce, aby kogoś poznała. Tak Marta prezentuje się w grze
Zauważyłam bawiące się dzieciaki na placu zabaw. Odkąd zobaczyłam tą łódkę to marzyłam, żeby zobaczyć jak dorosłe simy bawią się z dziećmi
Kiedy dzieci opuściły plac zabaw Martuśka wybrała się do Bitej Śmietany, na imprezę. Oczywiście całe towarzystwo zebrało się na piętrze przy barze (obsługiwanym przez Julię Żubr). Jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się, ze klub wypełniony był emerytami!
Zrezygnowana z powodu braku towarzyszy w swoim wieku zbierała się do domu. A na parterze zauważyła trochę ekscentrycznego staruszka.
Przywitała się z nim przyjaźnie i zaczęli rozmawiać. Widać było, że Martę cieszy jego towarzystwo. Dzisiaj są przyjaciółmi, a staruszek chętnie wpada do niej na grilla
No, ale to nie o tym historia. Marta wróciła do domu i przespała noc sama. Widziałam, że samotność jej doskwiera. Podczas robienia śniadania miała kwaśną minę, a pasek relacji towarzyskich był czerwony (to przez cechę "towarzyska", przez nią potrzebuje więcej kontaktów z innymi simami).
Szukałam dla Panny Serducho korespondencyjnego przyjaciela, ale to nie to samo co rozmowa w cztery oczy z innym simem.
Rozmowa zdecydowanie się kleiła, pasek relacji między simami szalał, a Marta wpadła we flirciarski nastrój. Niestety, nie wiem czy coś poszło nie tak, ale przystojniak skończył rozmowę i zgarbiony poszedł w swoją stronę. Zgaduję, że był wykończony. Mam tylko nadzieję, że nie relacjami z moją simką.
Podczas gdy Marta próbowała go zatrzymać (dowcipami i różnego rodzaju historyjkami) ja rozglądałam się po okolicy i znalazłam TO:
Rozbicie tych desek wymaga 10 poziomu majsterkowania, co oznacza, że musiałam mojej simce zmienić aspirację. Kupiłam jej stół stolarski do gabinetu i Martucha zabrała się do dzieła!
Stworzyła takie oto cudo:
Co dalej? Prawdopodobnie będę dążyć do wejścia do tej jaskini. Z pewnością wydam Martę za mąż, ale jeszcze nie teraz. Najpierw kariera :P
Dziękuję za uwagę!
Nie dość ,że świetnie wygląda to i kreatywna simka jest
Dzieki za pokazanie tej dziury z dechami. Natychmiast zaganiam sima do majsterkowania. Ma trzy umywalki, wanne i przysznic do usprawnienia nie wspominajac o kuchni, wiec nie bedzie artysta rzezbiarzem szybko
Tego tajemniczego wejścia jeszcze nie znalazłam, muszę poszukać
http://ktosiksims.tumblr.com
Historyjkę czytało się bardzo przyjemnie, mam nadzieję poczytać o losach tej piękności jeszcze nie raz.
Pozdrówki serdeczne!
Czy panna Marta jest grzechu warta okaże się wkrótce. Koń, którego wyrzeźbiła, dobrze wróży. Tak trzymaj, Suriel!
Tvoje domy se mi taky líbí . Skvělá práce Dario
Pozdrawiam i daje (*)
Haha!Ta historyjka ze straszeniem dzieci na serio mnie rozbawiła!Uśmiałam się,głównie z miny Marty na zdjęciu nr.9
Módlmy się,aby studia cię nie wykończyły kochana!Bo ja do moich zajęć nie mam słów...Trzeba ubłagać swój grafik o trochę wolnego czasu
Pozdrawiam
Bardzo wszystkim dziękuję za komentarze. Ciepło o Was myślę w trakcie nauki do kolokwiów i egzaminów. Mam nadzieję, że za jakiś czas będę wspaniałym lekarzem weterynarii i będziecie przyprowadzać do mnie swoich pupili
Ja niestety miałam reinstalkę gry. Okropnie się cięła. Straciłam WSZYSTKO. Zaczynam od nowa.
Dzisiaj zaprezentuję Wam jeden ze straconych domów. Nazwałam do Painted House, miał być dla jakiejś artystycznej duszy, lubiącej malować. Jak widzicie jest tam trochę CC. Meble, których jest niewiele, ściągnęłam głównie z ciekawości, ale tapety... Ja zwyczajnie nie radzę sobie z tymi maxisowymi. Bardzo Was przepraszam i biję się w pierś, ale ja tych ich pokryć ścian nie zdzierżę! Musiałabym mieć narzędzie projektowania jak w TS3. Dopóki się nie pojawi będę skazana na tapety z internetu.
Dom jest na niewielkiej parceli. Jak zwykle jeden pokój jest pusty, bo nie lubię urządzać pokoi dziecięcych, a poza tym nigdy nie wiem czy urodzi się chłopiec czy dziewczynka :P
Bryła:
Salon:
Kuchnia
Łazienka na parterze:
Korytarz na I piętrze:
Tarasy na I piętrze + widoczek:
Sypialnia na II piętrze (główna sypialnia)
Łazienka na II piętrze:
Tarasy na II piętrze + widoczki:
Rzuty:
No i na koniec mój "nowy" simself. Tzn. kolor włosów jest inny i ubranie. Tak, tak przefarbowałam się.
A domek Twój niezmiernie mi się podoba!
Bardzo pomysłowe balkony, wiatrołapy, bryła świetna, prosta i estetyczna.
Wnętrza doprawdy artystyczne, jest dziko, barwnie i dynamcznie.
Swobodna otwarta przestrzeń, piękna limonkowa kuchnia, a gabinet jakby skąpany w słońcu.
Elegancka i gustowna sypialnia, mnie także podobaja się te naklejki na ścianę, zbieram wszystkie CC tylko nie wrzucam jeszcze do gry, nadal żyję nadzieją że zrobią narzędzie do rekolou. Kto się ze mną o to pomodli?!??!
Jest tam także moja ukochana figurka Krysi. To moja psica, jest właśnie takim kudłatym węgielkiem z oczami. Tę figurkę pobrałam jako pierwszą do gry. Jest cudna!
Funkcjonalne i przyjemne w kolorach pokoje kąpielowe.
Bardzo fajny projekt.
A Twój simself jak zwykle prześliczny.
Pozdrawiam!