Jak sam tytul wskazuje tu moga ladowac kawaliki z moich gier -16 te kawalki, + 16 dalej beda jedynie na Create, i ta by pewnie tez tu nie wyladowala , ale gdzies musialam umiescic te obiecana Kamelii historie.
Stworca oczy w slup postawil po wlaczeniu gry i troche potrwalo nim dotarlo do niego jak tu mozna jako takie focie zrobic, wiec z gory przeprasza za jakosc zdjec.
Miala byc randka Emily z Diablem obiecana Kamelii. Ale jak zawsze plany swoje, a simowe zycie swoje. Poniewaz Diabel nie wykazal sie w grze specjalna uroda ani wdziekiem - tu dzieki Mimi
@Chopin27 za stestowanie go - wygladalo, ze Emili zostanie na lodzie. Z braku lepszej alternatywy powstal Chaos. A dokladnie Chaos Vimes, ktory zdesantowal w Wierzbowej Zatoczce.
Juz po pierwszym dniu pracy etatowej Chaos stwierdzil, ze nie jest to zajecie dla sima. Nudne i dla niego i dla Stworcy. W koncu malarz i ogrodnik w jednej osobie rownie dobrze moze pracowac w domu. W wolnych chwilach zajmowal sie podrywaniem okolicznych sasiadek ale szlo mu slabo i zime prysznice dla ostudzenia temperamentu bral tak czesto, ze w koncu prysznic szlag trafil.
W koncu jednak jego modlitwy do Stworcy zostaly wysluchane - a dokladnie mowiac Stworca wreszcie rozgryzl Edit Town - i bardzo rozczarowana Emily Hill wyladowala jako lokatorka u niego w domu.

Dla Emily byl to niezly szok - mial byc czarny, powazny Diabel, a tu masz ci los rudzielec jej sie trafil. Pomimo wiec elokwencji i kwiecistych pochlebstw Chaosa pozostala obojetna na proby podrywania.
- Lapy przy sobie - tak zareagowala na delikatna propozycje poglebienia znajomosci w interesujacym Chaosa kierunku.
-

Sytuacja jednak zmienila sie diametralnie, gdy nastepnego ranka wpadla z wizyta niejaka Summer, ktora do tej pory Chaos podrywal bezskutecznie. Panie zdecydowanie sie nie polubily. Najwiekszym chyba kamieniem obrazy bylo podobienstwo fryzur i farby do wlosow.

Chaos najchetniej by sie ewakuowal w tej sytuacji, ale baru jeszcze sie wiocha nie dorobila, wiec nie mogl zrobic tego, co normalnie jego przodek w TS3 by zrobil. Czyli zwiac. Emily zas jak kazda kobieta natychmiast postanowila go zreformowac i wziac na smycz. Wygladalo na to, ze w ta miescina cierpi na brak facetow, wiec wychodzac z zalozenia, ze lepszy rudy rydz niz nic, nalezalo brac to, co sie samo w rece pchalo. Blond wydrze z konska szczeka w zadnym wypadku nie zamierzala Chaosa oddawac.

Nastepnego dnia przy sniadaniu Emily dokladnie omowila wady rywalki z duzym naciskiem na te konska szczeke i przeploszony Chaos szybciutko przyznal jej racje. Zreszta w tej chwili Summer interesowala go zerowo. Na razie mial zamiar odzyskac wlasne lozko, ktore oddal nowej lokatorce, bo spanie na tanim tapczanie juz mu bokiem wychodzilo. No, a zeby zas lozko odzyskac musialby te cholerna Emily poderwac skutecznie.

Wygladalo na to, ze trudno nie bedzie i Chaos nabral nadziei na zdobycie lozka i nie tylko lozka w dosc krotkim czasie.

Plan kampani zostal opracowany i Emilly zostala zabrana na randke. Poniewaz o slynym klubie z Hidden Springs mozna bylo tylko pomarzyc wiec z braku lepszych alternatyw para wyladowala w muzeum. Tam naocznie mogla sie Emily przekonac jak powalajaca urode prezentuja simy Maxisa.

Randka do pewnego momentu przebiegala wrecz cudownie. Emily zostala opsypana komplementami i poczestowana hamburgerami sporzadzonym przez adoratora.

Cala atmosfere szlag tarafil, gdy Emily dala do zrozumienia Chaosowi, ze pierscionek zareczynowy to bylby prezent dla niej w sam raz.

- W zyciu nie! Chocbym mial spac na tym nedznym wyrze do smierci! No i na tym sie skonczyly planu o realizacji nagrody dla zwyciezczyni konkursu..
-

Jeszcze raz przepraszam za jakosc zdjec
Moj EA id w Galerii kreatora
Champion on EA AHQ
Komentarz
Gratuluję zabawy! Jak widzę na zdjęciach Simy są ładne , ale te meble albo drzwi jakieś toporne, albo tak mi się wydaje. Ale drzwi są grube blat stołu też:) Pozdrawiam!
Wow Elus, jestem zachwycona, nie dosc, ze super wszystko opisane, to i zdjecia sa tez spoko, nie ma co narzekac, tylko szkoda, ze ten cholerny krysztalek dali tak nisko. Tutaj nawet widac, ze simowie maja wlasny rozumek, wystarczy troche wyobrazni i juz !
- Mnie to ostatnie średnio wychodzi
Elu, zdjęcia są całkiem fajne, a naprawdę trudno je zrobić, bo w lokalach jest strasznie ciemno.
PS. W tajemnicy powiem, że moja Lena podkradła Devila.
http://ktosiksims.tumblr.com
Wyobraźnia pracuje, to dobrze, humor dopisuje: to wspaniale. Ja oczywiście czekam co się będzie działo dalej w świecie simów Eli
Pozdrówi serdeczne i CMOKASY!
Przepraszam , ze tak szybko dodaje i to tylko pare foci ale z drzeniem serca oczekuje na wyrok od Sylwii - Stworca mial gre i CAS w grze - Sylusek mial tylko demo, wiec nie mogl sprawdzic i poprawic urody swej Emily w grze. Stworca mial te mozliwosci i pozwolil sobie z nich skorzystac i tu przepraszam, ze nie zapytalam wlascicielki Emily o zgode, ale tak piekna dziewczyna ZASLUGIWALA na krotka wizyte w salonie pieknosci. Zreszta zabieg byl bardzo malutki - pacjentka byla cudowna. No i umieralam z ciekawosci jaka TERAZ bedzie reakcja Chaosa - a jaka byla to juz nizej.
Emily wymaszerowala z salonu pieknosci z tryumfalnym usmiechem na twarzy. Czula sie pewna siebie jak nigdy. Teraz cala ta wiocha, a raczej meska czesc wiochy powinna pasc z wrazenia na jej widok.
I nie zawiodla sie. Pierwszy , Maxistowski podrywacz , ktorego spotkala wyhamowal ostro na jej widok. Veni, vidi, vici - juz bylo po nim.
Fakt, ze na ganku Chaos flirtuje sobie bezczelnie z nachalna Summer, ktora znow przylazla go odwiedzic tylko dolala oliwy do ognia. Co on sobie mysli ten cham. Ze jest jeden jedyny? Tymczasem gosc od Maxisa nie myslal wcale - wlasnie przebywal w raju z boginia - nieswiadom, ze jest narzedziem zemsty.
Tu niestety brak foci - kretyn Stworca nie zrobil - gdy Emily odpalila awanse Chaosa w dwie minuty. W reku kwiatek a w chmurce kwiatek w zebach nawet mu nie pomogl. Po czyms takim nieszczesny adorator ukryl sie ze wstydu na lozku z glowa pod koldra i nawet Stworca nie mogl go myszka przymusic by z tego wyra wylazl. Nie chciala go Emily na oczy ogladac - no to on tam bedzie tkwil do koca swiata. Nikt go nie kocha i jemu sie zyc nie chce. Skad my to znamy?
Sfrustrowany Chaos w koncu jednak wylazl dobrowolnie z wyra - nawet organizm ze zlamanym sercem jesc musi. Ku jego szczesciu bar w okolicy jednak istnial i mial nadzieje, ze pare drinkow przywroci go ze stanu podlamanego, do stanu zwisowego.
No tak - objadanie sie, zero sportu i popijanie musi sie odbic na wygladzie. Przytylo sie tu i tam. Szczuply chlopak jeszcze tak niedawno temu, a teraz tegawy opuchniety na pysku facet. Koniec z chlaniem - trzeba sie zabrac za siebie, bo marnie skonczy.
Z tym szczytnym zamiarem nastepnego dnia Chaos wyladowal na silowni. Emily, ktora kazdego dnia odbywala pilnie joging nie miala zamiaru mu towarzyszyc. Dla niej Chaos nie istnial. Im mniej go bedzie widziala tym lepiej.
Po calym dniu spedzonym w silowni - 2 poziomy sportu za jednym zamachem - Chaos byl pol zywy ale sadlo zniklo. Tam zawarl interesujaca znajomosc ze najslynniejsza i najpiekniejsza modelka Maxisa, ktorej wizerunek na kazdej reklamowce Maxisa widnieje. Rzeczywiscie urody jej nie brakowalo - ale Chaosa baba nie interesowala. Mial swoje sercowe problemy, a dama nie byla AZ tak interesujaca. Moze kiedys .. jak wreszcie zalatwi rachunki z Emily.. Na wszelki wypadek jednak wzial od niej numer telefonu.
( Stworca przeprasza za opuszczona sciane na foci - ale pojawienie sie tej osobistosci nieco wytracilo go z rownowagi)
Odchudzony i pelen nadziei wrocil do chaty. Na jego nieszczescie na ganku wlasnie trwala wymiana ploteczek pomiedzy Emily i jego byla podrywka, ktorej w dalekiej przeszlosci dal jakis woniejacy badyl i dwa komplementy.
Na domiar zlego Emily zarzadala wlasnych sztalug. Tez jest kreatywna no nie?
Wojna trwala na calego i szanse Chaosa na odzyskanie wygodnego lozka spadly ponizej zera.
http://ktosiksims.tumblr.com
- W reku kwiatek a w chmurce kwiatek w zebach nawet mu nie pomogl.
- HAHAH!
Biedny odchudzony Chaos...
Bardzo fajne zdjecia i prześliczne simki. Za mało zdjęć przystojniaków. Robię strajk i czekam na więcej
Pisz Elu swoją historyjkę spokojnie, byle często, bo umrzemy z nudów! Oby więcej takich wciągających opowiastek pojawiało się na forum!