Witam! Zakładam ten temat dla osób które za 3 dni kupią TS4, by wyraziły opinie (wstępne) nt. tejże gry. Opinie przydadzą się innym graczom przy podjęciu decyzji w sprawie zakupu (bądź nie) TS4. Temat założyłem wcześniej ponieważ słyszałem, że niektórzy mogą już dzisiaj wieczorem zagrać, ale może coś pokręciłem. Pozdrawiam.
Intel C2D @ 3, 00 GHz | 2GB RAM | GT 240 1GB | Win 7 32 - bit
| - Zagraj w Battlefield Heroes! -
http://www.battlefieldheroes.com/pl/ref/2558793104 |
Komentarz
| - Zagraj w Battlefield Heroes! - http://www.battlefieldheroes.com/pl/ref/2558793104 |
Nie ma otwartego świata, nie ma wielu znanych z TS3 elementów... a gra mimo to nadal daje dużo frajdy z rozgrywki.
Póki co zasadniczo tylko jedno mi się nie podoba: w podstawce jest zbyt mało zróżnicowane wyposażenie dla domów. Lamp przykładowo jest całkiem sporo, ale powiedzmy blatów do kuchni raptem bodaj 8 czy 10.
Za mało jednak pograłem, by wystawić jakąś sensowną ocenę, jednakże jakoś mnie na razie nie nudzi, więc nie mam na co narzekać.
A gra zyskała większe wsparcie dla modyfikacji, twórcy znacznie też ułatwili ich tworzenie, więc prędzej czy później dodatki i mody zrobią swoje rozbudowując grę, także o brak zawartości też jakoś się nie martwię na zapas. Tym bardziej, że Ela w którymś z tematów wspomniała wpis kilku modderów, którzy potwierdzili, że istnieje możliwość stworzenia dla gry "dużego" świata być może na miarę tych z TS3 i spróbują się tego zadania podjąć, więc dla narzekających na brak sandboxowego stylu rozgrywki też znajdzie się rozwiązanie.
W każdym razie gra na oceny 10/10 nie zasługuje, natomiast na hejty i 0/10 również nie. Jest inna, lecz nadal są to Simsy i gra się przyjemnie.
| SAMSUNG HD103SJ 1TB | Windows 8.1 Pro |
The sims 4 ma swój przyciągający urok - nie mam nic przeciwko nowemu interfejsowi, czy lekko bajkowej kolorystyce, wręcz przeciwnie, podoba mi się. W CAS urzekły mnie stroje - długo zastanawiałam się, w co ubrać sima. O samym jego tworzeniu się nie wypowiem - nigdy nie było to moją mocną stroną, no i zapewne wszyscy korzystają z dema. Natomiast od zawsze mam bzika na punkcie budowania w simach - i tu jestem mocno usatysfakcjonowana. Możliwość zbudowania okrągłego tarasu/balkonu z barierkami, kolumny, które da się wstawić w jego ogrodzenie, a nie za nim jak to zwykle było, ozdobne przęsła łączące górne części kolumn ze sobą i ścianami, reliefy, obramowania dachu oraz oczywiście łatwa możliwość jego modyfikacji, piękne dachówki, wysokość ścian i fundamentów - i wiele wiele innych fajnych rzeczy, żałuję, że nie miałam dość czasu, by zbudować coś konkretnego, właściwie tylko się z nimi zapoznawałam i to nie ze wszystkimi.
Przez dłuższe siedzenie w trybie budowania nie poświęciłam zbyt dużo czasu na tryb kupowania i samą rozgrywkę. Na pewno zdenerwował mnie trochę fakt, że aby zacząć łowić ryby muszę kliknąć na tabliczkę stojącą w miejscu łowienia, a nie na wodę. To drobiazg, ale mnie osobiście drażniący. Za to bardzo podoba mi się, że simowie mogą rozmawiać i jednocześnie robić inne czynności - usiąść na sofie, zacząć pracować na komputerze, etc. W miejscach publicznych faktycznie jest tłoczno
Umiejętności - zaczęłam od gotowania. Podoba mi się możliwość poznawania przepisów z telewizji, czy z rozmowy ze znajomymi. Podoba mi się, że są różne ceny za przygotowanie porcji dla jednego sima i dla rodziny. I wygląda na to, że lodówka na początku jest pusta
Znalazłam też kamień z kryształami posiadający interakcję "kop" - wykopałam jakiś zwój, który podobno jest mapą skarbów. Nie zagłębiłam się jeszcze w ten temat.
Jest zbieractwo, ale jeszcze nie wiem czego - motyle i świetliki nie miały interakcji.
Ekrany ładowania dla mnie nie są dokuczliwe.
Gra bez problemu radzi sobie na ustawieniach ultra na laptopie Dell Inspiron 17SE z kartą graficzną NVIDIA GeForce GT 650M - ale tak samo na najwyższych ustawieniach śmigają mi na nim wszystkie dodatki The Sims 3 (problem jest tylko i wyłącznie z krainą Isla Paradiso na najwyższych szczegółach), obie części Wiedźmina, Skyrim czy inne tego typu gry z dobrą grafiką.
Po weekendzie będę w stanie napisać coś więcej
Na spokojnie siądę sobie dopiero po południu. Ale rzuciłam okiem na zasłony bo tego zawsze było mi brak w simach i jest ich naprawdę sporo.
PORAŻKA. Zbudowałam dom, zaimportowałam moja simkę z Demo, chcę grać. Podejmuję karierę, ok... idę do domku rozpalam w kominku, crashhh, ok odpalam drugi raz tym razem idę zrobić coś na obiad mojej simce - zaś crashhh - Pograne jednym słowem. I gdzie te obietnice, że gra ma być dla słabych kompów???
Mój Tag w Galerii #izobell
To jak faktycznie emocje wpływają na simsy jest świetne. Przyszedł do mnie sąsiad ze złym humorem i mój sim nie był w stanie nawiązać z nim żadnych pozytywnych interakcji. Nawet dowcipy mu się nie podobały.
Wielozadaniowość jest znacznie lepsza niż w poprzednich odsłonach, sim czyta książkę ucząc się logiki i idzie do skrzynki zapłacić rachunki - cudo.
Nie odczuwam braku w pełni otwartego świata, wręcz przeciwnie. Aż chce się wysyłać sima na parcele publiczne, które są faktycznie żywe. Duża ilość simsów na parceli sprzyja ciekawym sytuacjom.
Bardzo podobają mi się nowe opcje związane z komputerami. W końcu jest to bardziej realistyczne.
Jedyne co mnie irytuje to, że simsy nagle podczas rozmowy z tym samym simem się przesiadają z kąta w kąt.
Wracam do grania, by w kolejnym poście napisać ciut więcej.
@edit: Padłam! Simka wróciła bardzo spięta z pracy i trzaska drzwiami od lodówki! xD
Gra jest... nudna. Emocje simów zmieniają się dosłownie randomowo. Nie można pójść z simem do pracy. Operowanie kamerą uciążliwe. Mało urozmaiceń.
Nie wiem, może się jeszcze przekonam, ale na chwilę obecną najchętniej sprzedałabym tę grę. Niestety kupiłam płytki w empiku i pewnie nie przyjmą rozpakowanej gry
Slonina - jak chciałabyś sprzedać albo zwrócić grę skoro wykorzystałaś klucz hehehe :P
no właśnie, niestety...
Może jakoś się jeszcze rozkręcę
Natomiast mile zaskoczyło mnie to, że gra chodzi bez zarzutu i grafika jest dobra., chociaż mam słabą zintegrowaną kartę graficzną. Nic mnie nie wywala, nie laguje się itd.
No wiem, wiem
Ale wam zazdroszczę, że już gracie. U mnie północ właśnie minęła więc idę spać to mi szybciej zleci. Sklep, w którym odbieram pre-order otwierają dopiero o 9 leniuchy. O 6 powinni - jak piekarnie
Mój Tag w Galerii #izobell
Noo udało mi się pograć!
Czyli znaczy, że trochę lipa
Ja też widziałem na gameplayu, że kamerą w ogóle ciężko obracać. I w ogóle trochę lipnie, przynajmniej na początku. Przynajmniej tak mówiła autorka filmu. I jak tak też będę chyba myślał
No cóż dziękuje wszystkim za odp. w moim temacie i myślę, że wasze opinie, jak i te, jak i te przyszłe przydadzą się innym graczom przy wyborze gry. Pozdrawiam
| - Zagraj w Battlefield Heroes! - http://www.battlefieldheroes.com/pl/ref/2558793104 |
Ogólnie gra zaskoczyła mnie - w pierwszej chwili in minus. Ale gra się o wiele lepiej, Simy widać, że "żyją" w mieście, choć miasto dość marnie się prezentuje, mimo tych szumnych zapowiedzi. Ale cóż - aby napawać się pięknem realnej okolicy - mamy trójkę, nieprawdaż?
- Podoba mi się animacja drzew - w ogóle - pomijając pewną umowną bajkowośc - otoczenie jest miłe dla oka.
Podoba mi się to, że samochody suną w mieście, stwarzając realny ruch na drodze, są ładne, o nowoczesnych, opływowych kształtach. Nie muszę ich mieć na parceli, jak w trójce, bo tak naprawdę, to lubiłam animację z dwójki - gdy Sim wsiadał do samochodu i fizycznie tym samochodem odjeżdżał spod domu. A jeśli mam na parceli samochód, i garaż - to po co mi interakcja, w której Sim wsiada do samochodu - pojawiając się w nim (i z nim) dopiero na chodniku!
Ale pamiętam, że wsiadanie do samochodu doszło w dwójce z którymś dodatkiem - nie było tego od razu. Może i tu to zrobią, bez możliwości budowania garażu (bo ten fundament jednak jest jednakowy dla każdego budynku na parceli, więc jak tu zrobić garaż na fundamencie!)
Moja urocza Simeczka jest bardzo krnąbrna i nie wykonuje moich poleceń. Posłałam ją do miasta i zaraz zleciał się tłum facetów do niej, i mimo, iż kilka razy "kazałam" jej wracać - ta gdzieś mi zniknęła - a gdy "wyklikałam" ją - okazało się, że sama z siebie polazła w inne miejsce, i uparła się flirtować, i już widzę przy jednym takim - serduszko! Co za lekkomyślność ;P
Wnętrza wydają mi się za wysokie w proporcji do Simów. Być może można to zmienić - ale jeszcze nie doszłam do tego. Denerwuje mnie ten interfejs - wg twórców miał ułatwić granie, i nie zasłaniać widoku, a mam wrażenie, że jest zupełnie odwrotnie.
Nie podoba mi się- zdecydowanie - kolor nieba - jest cukierkowo niebieski - do mdłości. Gdy się pomyśli o cudnym niebie z trójki - tych gwiaździstych nocach, spadających gwiazdach - to smutek ogarnia, że takie "coś" nam na koniec zafundowano. Bo myślę, że na czwórce seria Sims się skończy - już nie ma czego wymyślać.
Aha - były jakieś czarnooptymistyczne zestawienia, na których kartach Simy pójdą, a na których ledwie drgną. Moja była w grupie ryzyka. A tymczasem gra śmiga, a gdy sprawdziłam w opcjach - mam najwyższe ustawienia grafiki - z automatu! Jestem bardzo mile zaskoczona i zadowolona, choć przyznam, że ta odsłona Simsów nie powaliła mnie na kolana. Ale to dopiero początek zabawy, więc - kto wie, co się jeszcze okaże.
Nasze przyzwyczajenia z trójki długo jeszcze będą o sobie dawać znać. Przynajmniej u mnie - gdy moja Simka zabrała się za gotowanie (znów sama), zanim nauczyłam ją gotować, bo z trójki już wiadomo, jak to się zazwyczaj kończy przy braku umiejętności - to spaliła pół kuchni, zanim zorientowałam się, że straż nie przyjedzie, bo jej nie ma. W opcji ugaś - dość skutecznie rozprawiła się z pożarem, i zaraz dostała odszkodowanie
Ubrań jest o wiele więcej niż w demo, ale fryzur - zdaje się - nie przybyło (nie porównywałam jeszcze tego). Denerwuje mnie też dziwne kolor światła wewnątrz domu. Ania napisała, że można to zlikwidować dając więcej żyrandoli. Ale Simy mają taką dziwną, ziemistą karnację, gdy są w domu. Zauważyłam to nie tylko u mojej Simki. Zapewne zostanie to poprawione z jakąś łatą, bo to wg mnie jest bardzo denerwujący mankament.
Ogólnie - na 10 pktów dałabym 7 - ujęłam punkty za to niebo i koloryt skóry, oraz rozwalony po pulpicie interfejs, co bardzo utrudnia grę, przynajmniej do czasu opanowania tego, co kryje się pod każdą ikonką.
Wczoraj zareagowałam tak jak wielu - łeee, co to jest. Dziś - podoba mi się dużo bardziej. Zauważam istotne zmiany w płynności gry - i bardziej rozumiem ideę tych ograniczeń w stosunku do trójki.