BRAWO! Wiedziałam że z użyciem CC będzie można stworzyć naprawdę piękne Simki i zapewne Simów,a jeszcze do tego wyglądających bardzo realnie! Twoje dziewczyny Alecto bez CC były już bardzo piękne i nietuzinkowe a Shira jest fantastyczna, delikatna uroda,piękne oczy no i ta fryzurka jedna z fajniejszych GRATULUJĘ Jak jeszcze zaczną powstawać włosy od znanych twórców do TS3 to aż nie potrafię sobie wyobrazić jakie cudne dziewczyny będziesz tworzyć.Pozdrawiam:)
Nie gram wszystkimi Simami, których stworzę Gdybym tak robiła, miałabym z 50 rodzin pod opieką. Aczkolwiek postaram się przedstawić więcej Simów w czasie rozgrywki
Na przyszłość nie pisz posta pod postem, tylko edytuj poprzedni, albo poczekaj na nowe komentarze.
Popieram Iwonkę co do chęci obejrzenia zdjęć z gry. CAS jest słabo miarodajny, bo często w grze simowie wyglądają trochę inaczej, istotna jest ich mimika podczas interakcji. I ogólnie zdjęcia z gry, to większa sztuka, niż klepnięcie kilku ujęć w CAS. Na etapie demo było to wystarczające, teraz, gdy mamy do dyspozycji pełną grę - jest to trochę słabe. A jak jeszcze zdjęcie dajesz jedno i do tego przerobione komiksowo, to już w ogóle ciężko cokolwiek o simce tak naprawdę powiedzieć :P Wydaje się być bardzo ładna, ale może to "magia photoshopa"?
Shira jest ok - tylko ma za duże oczy. Oczywiście w grze może to być atutem ale w CAS razi. I popieram dziewczyny - zdjęcia z gry najlepiej ją przedstwaią
Shira. Zdjecie zrobione z neutralną mimiką w pomieszczeniu. Oczy prezentują się nienaturalnie, są zbyt lśniące jak na mój gust.
Morgana. Zdjęcie również z neutralną miną, na zewnątrz - wygląda nieco lepiej, ale wciąż nie jest to coś co zwala z nóg.
Wspólne. Na zewnątrz, z uśmiechem. Kompletnie mi się nie podoba. Coś dziwnego jest w tych skinach, co jakby deformuje twarz. Oczy mają jakiś dziwny, zamglony blask co kojarzy mi się z zombie :P
Podsumowując - wszystkie miałyście dziewczyny rację. Co wygląda nieźle w CAS, nie musi dobrze wyglądać w grze. Pozostaje mi chyba tylko poczekać na mody lepszej jakości, ponieważ te pierwsze lepsze dorwane z internetu nie nadają się do gry.
Wybaczcie, że dałam jedynie 3 zdjęcia, ale naprawdę bolały mnie oczy od patrzenia na nie w rozgrywce - może przesadzam, ale takie są moje odczucia :P
Teraz rozumiem czemu tak namiętnie dodawałaś zdjęcia z CAS, bo efekt otrzymany w grze Cię po prostu nie zadowala. Współczuję, że musisz się męczyć patrząc na tryb gry. Ja tak złego wrażenia nie odnoszę Fakt, niestety czasem ciężko wyłapać moment, w którym mimika nie działa na simów dość krzywdząco. Ale Mograna bardzo mi się podoba i na zdjęciu "neutralnym" i na sweet foci Jej koleżanka ma dziwne usta :P Ale to kwestia szminki CC, która nie trafia w mój gust. Na zdjęciu neutralnym wyszła dobrze, ale że oczy jej mocno świecą, to fakt. Może nie byłoby takiego wrażenia, gdyby pokój był mocniej oświetlony?
One wcale tak zle nie wygladaja Ja juz jestem po szoku ogladniecia moich i cudzych cudnych simow z dema w grze i uwazam, ze dziewczyny wyszly niezle. Co do skinow - jestem pelna nieufnosci do tych nowych w pospiechu robionych skinow - pod tytulem, ze Tworca CC jak najpredzej chce zaistniec na rynku. Moze sie okazac, ze skiny EA sa lepsze od tego nawet. Jak na razie zaden "szanujacy sie" tworca skinow z trojki nic jeszcze nie pokazal.
Ja juz przerobilam temat pod tytulem poprawianie sima w grze - dopiero za 10 razem Emily, ktora tak cudnie wygladala w demo teraz b. ladna w grze. No ale ona juz nic wspolnego nie ma teraz z oryginalem, poza kolorem wlosow i oczu. Faceta balam sie wrecz tknac.
Zdaje sie, ze tu jest identiko jak w Trojce bylo. Wloz sima do gry i dopiero po miesiacu poprawek wysylasz go na GW, kiedy uwazasz, ze juz nic do poprawiania nie zostalo. No ale w Trojce byl mod MC i poprawianie sima w grze latwe bylo bez calej tej zabawy z kodami. Latwo bylo tez poprawki cofnac, gdy sie okazywalo w grze , ze pogorszyly wyglad zamiast poprawic. Tu tej opcji nie ma. Jak wejdziesz do gry zeby sprawdzic jak zadzialaly - juz przepadlo.
No i Galeria nic wspolnego z GW nie ma.
No i pograc sie chce, zamiast caly czas w grze w CAS siedziec - wlazic, sprawdzic jak zadzialalo , znow wbic kody i znow poprawiac. Przerobilam to z Emily i zajelo mi to 6 nocy ;/
Nastepna gra bedzie nie bedzie do grania ale do poprawiania faceta. MUSZE w koncu dostac takiego jakiego chce. Moze za miesiac mi to wyjdzie. W trojce przygotowanie goscia do wyslania zajmowalo mi miesiac. Tyle tez zajmowalo tworcom najlepszym z trojki jakich znam. Mam nadzieje, ze tu tez tyle wystarczy.
Bardzo dobrze że do modów się dobrałaś, ja za to dobrałam się do Twoich simów, są to piękne postaci, pobrałam i zaserduszkowałam prawie wszystkich, obsiałam całe miasta, teraz odwiedzam i podziwiam Twój talent.
Rzeczywiście jest ta rozbieżność,mój sim wygląda jak mulat i czasami ma psychodelie w oczach Twoje simki zdecydowanie mniej odbiegają w grze od CAS od mojego awatara i bardzo mi się podobają.Shira wygląda jakoś niesamowicie realistycznie może też przez jej powagę na twarzy (świetne foto)
Faktycznie, w CAS simki wyglądają pięknie, lecz w grze maja trochę mniej uroku. Morgana obroniła się tym zdjęciem w naturalnej mince, lecz ta mimika w grze, jest czasem tak dziwna, i wtedy nie wychodzą za dobrze. Ja jeszcze nie używałam żadnych nowych skinów, choć moje simy też mają dziwny odcień skóry, i fotki zbliżeniowe wypadają okropnie, są takie jakby "rozmyte. Poczekam, może twórcy zrobią jakieś fajne mody.
Komentarz
Może po kolei:
Alecto - piękna, wyrazista, drapieżna...z charakterem. Bardzo ładna.
Sarah - łagodna, klasyczna i ciepła.
Willow - delikatna uroda, choć zimne oczy, może korol ich tak działa, albo któraś z cech...hmmm...
Kazda z nich jest inna i każda zachwyca.
Alistar - Zupełnie nie mój typ, czy ten pan nie ma przypadkiem lekkiego zeza?
Jednak czwórka wciąga
Pozdrawiam cieplutko.
Co do Angeliny - owszem, jest jeszcze do dopracowania, bo robiłam ją raczej na szybko i ma kilka niedociągnięć (choćby usta)
Anilewe, może i skuszę się na foto-story jeśli mnie wena dorwie
Popieram Iwonkę co do chęci obejrzenia zdjęć z gry. CAS jest słabo miarodajny, bo często w grze simowie wyglądają trochę inaczej, istotna jest ich mimika podczas interakcji. I ogólnie zdjęcia z gry, to większa sztuka, niż klepnięcie kilku ujęć w CAS. Na etapie demo było to wystarczające, teraz, gdy mamy do dyspozycji pełną grę - jest to trochę słabe. A jak jeszcze zdjęcie dajesz jedno i do tego przerobione komiksowo, to już w ogóle ciężko cokolwiek o simce tak naprawdę powiedzieć :P Wydaje się być bardzo ładna, ale może to "magia photoshopa"?
Shira. Zdjecie zrobione z neutralną mimiką w pomieszczeniu. Oczy prezentują się nienaturalnie, są zbyt lśniące jak na mój gust.
Morgana. Zdjęcie również z neutralną miną, na zewnątrz - wygląda nieco lepiej, ale wciąż nie jest to coś co zwala z nóg.
Wspólne. Na zewnątrz, z uśmiechem. Kompletnie mi się nie podoba. Coś dziwnego jest w tych skinach, co jakby deformuje twarz. Oczy mają jakiś dziwny, zamglony blask co kojarzy mi się z zombie :P
Podsumowując - wszystkie miałyście dziewczyny rację. Co wygląda nieźle w CAS, nie musi dobrze wyglądać w grze. Pozostaje mi chyba tylko poczekać na mody lepszej jakości, ponieważ te pierwsze lepsze dorwane z internetu nie nadają się do gry.
Wybaczcie, że dałam jedynie 3 zdjęcia, ale naprawdę bolały mnie oczy od patrzenia na nie w rozgrywce - może przesadzam, ale takie są moje odczucia :P
Ja juz przerobilam temat pod tytulem poprawianie sima w grze - dopiero za 10 razem Emily, ktora tak cudnie wygladala w demo teraz b. ladna w grze. No ale ona juz nic wspolnego nie ma teraz z oryginalem, poza kolorem wlosow i oczu. Faceta balam sie wrecz tknac.
Zdaje sie, ze tu jest identiko jak w Trojce bylo. Wloz sima do gry i dopiero po miesiacu poprawek wysylasz go na GW, kiedy uwazasz, ze juz nic do poprawiania nie zostalo. No ale w Trojce byl mod MC i poprawianie sima w grze latwe bylo bez calej tej zabawy z kodami. Latwo bylo tez poprawki cofnac, gdy sie okazywalo w grze , ze pogorszyly wyglad zamiast poprawic. Tu tej opcji nie ma. Jak wejdziesz do gry zeby sprawdzic jak zadzialaly - juz przepadlo.
No i Galeria nic wspolnego z GW nie ma.
No i pograc sie chce, zamiast caly czas w grze w CAS siedziec - wlazic, sprawdzic jak zadzialalo , znow wbic kody i znow poprawiac. Przerobilam to z Emily i zajelo mi to 6 nocy ;/
Nastepna gra bedzie nie bedzie do grania ale do poprawiania faceta. MUSZE w koncu dostac takiego jakiego chce. Moze za miesiac mi to wyjdzie. W trojce przygotowanie goscia do wyslania zajmowalo mi miesiac. Tyle tez zajmowalo tworcom najlepszym z trojki jakich znam. Mam nadzieje, ze tu tez tyle wystarczy.
http://ktosiksims.tumblr.com