Jak wiadomo przy sciaganiu czegos z GW tam sa dwie opcje :
1 - Dodaj do gry
2 - Zapisz plik
Jesli uzyjemy hasla zapisz plik wtedy ten plik pozniej dodawany juz z folderu w naszym komputerze generuje blad : instalacja nieudana, sprawdz czy posiadasz aktualna aktualizacje
Jesli uzyjemy formy dodaj do gry instalacja przebiegnie poprawnie.
Poszukiwanie innych powodow bedzie kontynuowane
Moj EA id w Galerii kreatora
Champion on EA AHQ
Komentarz
- Otwierałam dwa foldery - jeden z lokalizacji Moje dokumenty/EA/TS3/Download, i drugi (który sobie tworzyłam w tej samej lokalizacji - Moje dokoumenty) - np o nazwie "do zainstalowania" . Oczywiście bez cudzysłowu. Do tego folderu wkładałam to, co miałam sobie zainstalować. Otwierałam każdy folder tak, aby widzieć również okno launchera, aby mi nie zasłaniały widoku. I z folderu "do zainstalowania" przeciągałam plik do dolderu downloads. Czasami plik mimo wszystko nie pojawiał się - więc robiłam to ponownie, to znaczy z folderu downloads przeciągałam go do "do zainstalowania" - i ponownie do downloads - i tak aż do skutku!
Czasami w oknie launchera był widoczny dopiero po piątym "przeciągnięciu".
Ale z Simami było gorzej - to była loteria - czasami instalowały się po takim "przeczołganiu," a czasami nie - mimo tego, że plik z Simem widoczny był w oknie launchera - z jakichś sobie wiadomych powodów nie chciał się zainstalować. Szczerze się przyznam, że nie wiem, co jest tego przyczyną. Bo zarówno dotyczyło to Simów z cc jak i bez cc. Z ubraniami ze store i z ubraniami tylko z gry...
Metodę przeciągania zaczęłam stosować, gdy zorientowałam się, że nie zainstalowały mi się pliki znajdujące się w folderze downloads, które instalowałam metodą - zaznacz wszystko - i instaluj (launcher). Niby umieściłam je w downloads, niby wyświetlało się, że wszystko się zainstalowało, ale liczba plików umieszczonych w folderze downloads nie zgadzała mi się z liczbą plików opatrzonych przypiskiem "sukces" w komunikacie launchera po zakończeniu wgrywania. I o dziwo - dotyczyło to także obiektów ze store - nie tylko cc. Czyli - mimo umieszczenia pliku w prawidłowy sposób - w folderze downloads - nie wszystkie pliki były widoczne! Tak jak napisałam - launcher instaluje tylko to, co "widzi" - więc tego, czego "nie widzi" - nie instaluje z automatu. Ale widzi je jakimś cudem dopiero po tym "przeczołganiu" tam i z powrotem!
No więc wpadłam na ten właśnie pomysł, nie ma sensu pisać jak i kiedy - ważne - że zaowocował skuteczną instalacją opornych plików.