Witam

Mam do ogłoszenia kolejny konkurs , a mianowicie konkurs na historię

W tym konkursie trzeba dać 6 albo 5 fotek sima i jego historię , jak poznał swoją partnerkę

Jeśli macie pytania , to śmiało *******

Można też dać opis , dialogi itp
Zasady :
Można używać Pose Playera , ale nie trzeba
Można używać kodu moveobjects on
Nagrody :
1 miejsce 200 Simpoints (od Agnez)
2 miejsce 150 simpoints (od Agnez)
I 3 miejsce 50 simpoints (od Agnez)
Pracę można oddawać do 1 maja , do godziny 23

Dziękuję Agnez za to , że jest sponsorką

Powodzenia !
ps , swoją nagrodę można przekazać komuś innemu

(Nawet mi xd)
Zapraszam do mojego kącika

Komentarz
Ale mam małe pytanie ... Skoro można Pose Player'a a do niego raczej zawsze się używa kodu 'moveobjects on' to trochę mija się z celem... Więc może jakiś układ w tą stronę ? ;D Bo ciężko będzie ustawić simy w danym miejscu bez tego pomocnika ^^
No i nie bedzie to sesja pelna poz romantycznych, wzdychan i pieknie upozowanych zdjec. Czyli zupelnie nie to, czego organizator konkursu oczekiwal. I co zapewne otrzyma od pozostalych startujacych. Czyli mozna powiedziec jestem poza konkursem - ale chcialam pokazac cos, co znaja tylko czlonkowie forum Create czyli kawalek moich historyjek. Niestety "dymki" sa podstawa dla mnie do opisywania bohaterow wiec byc musza. Sa to historyjki eksperymentalne, gdyz ja nie posluguje sie myszka prawie wcale w grze. Historie tworza sami bohaterowie z wolna wola. Ci ktorzy nie makja modow nie uwierza, ze sim sam z siebie realizuje swoje pragnienia i nie potrzebuje do tego polecen myszki.
Wprowadzenie: Wstretny Opiekun - niejaka Kreatora
Bohaterowie : Andy Vimes jedyny aktywny sim - mojej produkcji
Dziewczyny wykonane przez innych graczy jako ich avatary.Zostanmy przy Pink panience i Blue panience, bo to jest top secret czyje to avki byly. Jest to konkurs w konkursie niejako. Zdjecia i opisana historia sa konkursem z forum Create z pokazna nagroda. Ktory z avkow z free will jako nieaktywny sim wydusi z mego sima, by zechcial sie z nim ozenic? Screen z marzeniem o slubie mial byc rozstrzygnieciem konkursu. Po slubie nagroda zony to 1000 simpointow dla swojej Tworczyni.
(Plus od metra modow NRaasa i myszka *********** z reki. Ale oddajmy glos mojemu bardzo niegrzecznemu podopiecznemu. )
ZONA
To jest absolutnie wina Opiekuna - ta zona. Zaprosil do miasta dwie dziewczyny cud urody i dal mi ultimatum trzy dni i wybieraj. Mial podobno po dziurki od nosa moich romansow i nieslubnych dzieci. A ja jestem niewinny baranek i ofiara podrywek. To zawsze ONE chcialy.. Ultimatum Opiekuna bylo niestety nie do odrzucenia . Albo zona albo skrzynia. Wybralem sie wiec dosc niechetnie, aby poznac te kandydatki osobiscie. W nocy wybudowano w miescie jakas straszna landare i tam wlasnie zamieszkaly dwie nowe obywatelki Island Paradiso.
Przywitalo mnie pierwsza kandydatka- pink zjawisko i zaprosilo do srodka. W srodku zas oczekiwala juz druga kandydatka na zone. Obie byly calkiem calkiem, ale niestety moja petycje o zgode na DWIE zony Opiekun odrzucil. Skoro nie obie to zdecydowalem sie wstepnie na panienke Blue. Panienka Pink byla zajeta maksymalnie wlasna osoba, co malzenstwu rokowalo kiepsko. Moja zona powinna zajmowac sie MNA.
Nastepnego dnia odwiedzilem potencjalna zone z samego rana. Pink zjawisko na moj widok poszlo sie taplac w basenie, ale Blue okupywala swa ulubiona kanape.
Bardzo szybko jednak z kanapy wstala. Zrobilo sie szalenie romantycznie. Oto kobieta wyzwolona, ktora wie czego chce - pomyslalem. Bylem jak wosk w jej paluszkach. Na reszte sceny o.p.u.s.c.m.y zaslone milczenia. Blue byla wyzwolona na maksa. I to ona chciala! Niestety Pink wykopala mnie z domu za "niestosowne zachowanie" Pies ogrodnika sama nie zje, a innemu nie da.
( Calosci zdjec Opiekun nie zamieszcza, a dowody kto chcial i pierwszy zaczal sa dostepne na Create - mialo byc nie za duzo zdjec no nie?)
Zdecydowalem sie wiec zaprosic ja do swojego domu jako lokatorke. Czasy kupowania kota w worku odeszly do lamusa. Nim sie podejmie powazna decyzje nalezy razem przebyc okres probny. Po wprowadzeniu sie do mnie zabiegi o moja reke potencjanalna narzeczona zaczela natychmiast. Dostalem kwiatki i sporo komplementow na start. Zapowiadalo sie swietnie. Moja mamusia wycierala ojcem podloge - a ja nie zamierzalem powtarzac jego bledow.
Bylo wrecz znakomicie. Zdecydowanie ta dziewczyna wiedziala jak zdobyc faceta. kwiatki kwiatkami ale nie na kwiatki mialem ochote.
Przezywalem jednak potezne rozterki duchowe. Czy posiadanie zony nie bedzie wymagalo ode mnie no tego ... zapomnialem jak to sie nazywa.. WIERNOSCI? Czyli jedna dama serca i zero innych? A co z Lucy, Kati , Alice i Zoe? Tego Opiekuna porabalo chyba..
Ale skoro ma byc zona - to niech bedzie zona - potrenowalem troche simfu na wszelki wypadek zeby moc zrobic unik jak mi przylozy i wrocilem do lazni, aby uszczesliwic lub unieszczeslwic - niepotrzebne skreslic - moja wybranke. . Moja zona in spe siedziala w lazni constans moczac sie w saunie. Jakas obsesja na tle zoltej kaczuszki..
A potem no wiadomo - ja twierdze, ze to jej wina. Ona, ze moja ale niewazne czyja - owoc grzechu mial sie pojawic, wiec nie pozostalo mi nic innego jak ja poslubic. Zreszta i tak wyznaczony termin mi juz mijal i ozenic sie musialem.
"Mozesz pocalowac panne mloda.." Pocalowac? Mialem lepsze pomysly ..
I w tym momencie panna mloda stala sie moim aktywnym simem
Trudno jest wybrac pare zdjec z masy innych super zabawnych nieraz. I za Chiny nie mam pojecia dlaczego Andy i Blue przypadli sobie do gustyu ostro , a Pink zainteresowana byla potencjalnym facetem zerowo, a i moj bohater mial ja w nosie tez. Normalnie zalaczam screeny ekranu by pokazac, jakie marzenia i zamiary moi bohaterowie maja, no ale tu nie miejsce na to. W kazdym razie chcialam pokazac , ze "piksele", ktore tak czesto przenoszone moverem , czy ustawiajane w pozach , traktujemy jak meble i potencjalnychkretynow, ktorzy zemra bez pomocy myszki, jesli da sie im mody i szanse sa baaardzo ludzcy. I to jest druga twarz gry, ktora niewiele osob zna
Pora oddać pracę
Rubisel to przystojny ratownik w Sunset Valley. Wiele dziewczyn z sąsiedztwa podrywa go. Jednak nasz bohater odrzuca ich zaloty, mówiąc że czeka na tą odpowiednią. Pewnego razu podczas swojej pracy zobaczył tonącą brunetkę. Oczywiście ją uratował. Gdy przywracał jej krążenie, zobaczył jak ładne ma oczy. Zakochał się w niej.
Po reanimacji i zakończonej pracy ratownika, a więc wieczorem zaprosił ją na spacer po plaży. Okazało się, że dziewczyna ma na imię Lily.Nowi znajomi polubili się.
Od znajomości Rubisela i Lily minęły już 3 miesiące. W tym czasie telefonowali do siebie, spotykali, umawiali na spacery oraz pisali e-maile. W końcu Rubisel odważył się i zaprosił ją do restauracji na kolację. Bardzo miło płynął im czas. Na zakończenie spotkania chłopak pocałował Lily. Ta zaczerwieniła się lekko i od tej pory stali się sobie bliscy.
Wkrótce Rubisel ponownie umówił się z Lily. Ale tym razem na randkę. W czasie niej młodzi tańczyli ze sobą, flirtowali, szeptali słodkie słówka, czasem się pocałowali. I teraz stali się parą.
Czas płynął ja szalony, a miłość pary wciąż kwitła. Pewnego wieczoru w parku Rubisel oświadczył się Lily. Ta z lekkim zmieszaniem zgodziła się. Jednak wiedziała, że postąpiła dobrze.
Od tego dnia narzeczeni powoli planowali ślub. W końcu też nastąpił ten długo wyczekiwany dzionek. Głośno biły dzwony a miłość unosiła się w powietrzu. Lily i Rubisel pobrali się.
Od ślubu minęły już cztery lata. Jednak uczucia Lily i Rubisela zupełnie się nie zmieniły. Wciąż czule darzą się miłością. Owocem ich małżeństwa stała się mała Liliana, która bardzo kocha swoich rodziców.
The end
Zuza rzuca się każdemu w oczy - niebieskie włosy, kolorowy strój dają po oczach. Nataniel ułożony elegant, blondynek w garniturku.
Buntowniczka urządziła strajk przeciw istnieniu policji - bo po co ona komu? Simowe przecież są grzeczni. Za to Nataniel nie dopuszcza takiej sutuacji, gdzie każdy by rządził na swój sposób. Więc z uwagą ogląda protest i słucha przemówień...
Po zakończonym przemówieniu idzie do Zuzy i niemal wydziera się na nią. Studenci tak się nie zachowują... co ona sobie wyobraża ? Jak on, rekin ******* ma być bez nadzoru policyjnego !?
Zuzia pozostawia go, odchodzi bez słowa myśląc, że jeszcze mu pokaże na co ją stać...
Nadszedł czas zajęć - Zuza tradycyjnie nie zgadza się z mądrościami wykładowcy. Przeszkadza mu na wszelkie sposoby. Ten po zakończonych zajęciach poprosił ją na bok - miarka się przebrała, młoda damo !
Zuzia dostaje karę - musi słuchać nauk najlepszego studenta - Nataniela. Jeśli tego nie zrobi wylatuje z uczelni. Dziewczyna wpada we wściekłość, nie ma zamiaru słuchać jego głupstw, ale musi gdyż studia to najważniejsza rzecz w jej życiu. Natomiast sam Nataniel nieco łagodniej do tego podszedł...
Nataniel widzi że Zuza to inteligentna dziewczyna więc postanawia zabrać ją na kręgielnie dla rozluźnienia atmosfery... Ta niechętnie, lecz się godzi na to.
Po skończonej grze Nataniel niespodziewanie całuję Zuzę, sam nie wiedząc co mu przyszło do głowy. Może to te drinki z baru? Zuza jest w szoku, lecz podoba jej się to. Po długiej rozmowie powrotnej do Akademiku postanowili zostać parą.
Minął cały semestr na uczelni. Nataniel sprawdził się wyśmienicie jako chłopak, Zuza chętnie się z Nim uczyła. Na koniec dostała końcową ocenę - piękną 5 ! Czas wracać do domów... Niezbyt przyjemna sytuacja gdyż obydwoje mieszkają daleko od siebie. Nataniel wpadł na pomysł wspólnego mieszkania w małej kawalerce, Zuza chętnie się zgodziła.
Po upływie tygodnia Nasz elegant prosi o rękę buntowniczkę. Od teraz są szczęśliwym narzeczeństwem i zarabiają na ślub. Przyszłe Państwo White.
1 miejsce zajmuję ... Yvonne2772 ! Gratuluję !
2 miejsce zajmuję ....bubu53 ! Gratuluję !
I 3 miejsce zajmuję ...kristofer100 !
Brawo dla zwycięzców
Kreatora , twoja praca też była bardzo fajna , ale taki los
Proszę zwycięzców o linki do nagród