Jak już powszechnie jest wiadomym - klimaty s-f to nie moja bajka, ale światy wyglądają bardzo klimatycznie i pewnie są ciekawe do zwiedzania. Nie mam jednak Księżycowych Jezior (z powodów jak wyżej) i nie zamierzam mieć
Ale przypomniał mi się pewien świat, który może zainteresować miłośników serialu Gotowe na Wszystko (Desperate House Wifes)
Świat nie jest duży - został po to zbudowany, by można było umieścić w nim ulicę z tego serialu - słynną Wisteria Lane. Sama ulica ma dość charakterystyczny wygląd i została wiernie skopiowana z filmowej wersji.
Samo miasto jest do pobrania z linku wyświetlanego na youtube pod filmikiem (w komentarzach) - jako pierwszy do pobrania jest sam świat - nazywa się Forx, reszta linków prowadzi do parcel
Do pobrania są tam wszystkie domy znajdujące się przy tej ulicy. Trzeba je umieścić wg planu. Świat jest pusty - musimy sami go zabudować, bo oprócz domków do Wisteria lane nie ma nic - sami musimy wykazać się inwencją
i ma układ ulic, który szczególnie @wanisims by się podobał - jest płasko
Ja miałam problemy instalacyjne z niektórymi domkami. Najgorzej było z domem Bree, zauważyłam w komentarzach, że ludzie mieli problemy z innym domkiem - Idy Greenberg. Te domki - szczególnie domek Bree są ślicznie urządzone - choć domek Lynette też jest ciekawie rozwiązany,że nie wspomnę o domku Gabrielle i Carlosa Solisów.
Było sci-fi to teraz cofniemy się do czasów przedindustrialnych.
A konkretniej od XVII wieku do połowy XIX wieku, tak jak twierdzi autorka świata.
Caldey Isle
Świat bez dróg, ponieważ taksówki i samochody popsułyby klimat. W tym świecie są tylko chodniki.
Podobnie jak w innych światach bez dróg, w tym także nie uświadczymy straży pożarnej, policji,
maskotki uniwersyteckiej oraz innych usług używających samochodu.
Cadey Isle wykorzystuje wszystkie dodatki z wyjątkiem Pokoleń i Skoku W Przyszłość.
Nie wykorzystuje store, akcesoriów, ani CC.
Autorka dała możliwość pobrania z aż trzech miejsc.
Giełda Wymiany - link
Mediafire - link
Simfileshare - link
Ja preferuję pobierać z mediafire, giełdzie nie ufam jeśli chodzi o światy.
Świat jest zbudowany na małej mapie. Jest to malutka wysepka.
Jak widać, jest tam mała zakryta wyspa. Nie przyglądałem jej się, więc nie wiem w jaki sposób ją odkryć.
Poniżej widać ścisłe centrum. Pod ratuszem znajdziemy laboratorium, spa i sklep z książkami.
Zbliżenie na domy.
Oczywiście to wszystko nie należy do nas. Są to bardziej apartamenty, tylko niewielka część z nich należy do nas.
Zabudowa jest tutaj bardzo płynna. To znaczy jeden budynek łączy się z drugim bez wyraźnych granic.
Można się pogubić. Najlepiej jest więc przybliżyć i dokładnie się przyglądać.
W jednym z budynków wyżej kryje się kurort, poniżej jego wnętrze. Dziupla jest w piwnicy.
Urocza tawerna.
Wysokie mury. Znajduje się tam targowisko i grobowiec w wieży.
W wysokich murach znajduje się też duża brukowana działka pod zabudowę.
Cmentarz z dobudówką w postaci kościoła z dzwonnicą.
Okolice portu. Wiele tych portów. Zabudowa ciągnie się wzdłuż prawie całej wyspy.
Malownicze molo.
Co to byłby za port bez smażalni ryb?
Obok jest mniejsza z jakąś biblioteką.
Dalej znajdziemy jakiś podejrzany port spowity tajemniczą mgłą. Pewnie kryjówka szmuglerów i piratów.
W wyższych partiach miasta znalazłem jezioro, a za nim ukryte gorące źródło.
W tym świecie jest także piękna latarnia.
Wnętrza prezentują się tak.
Jest to parcela publiczna, prawdopodobnie zawiera jakiś grobowiec, ponieważ drzwi są skute łańcuchem.
Możliwe też że jest tam po prostu łazienka.
Następny świat to już rasowe średniowiecze. Stworzyła go Galadriela.
Nie ta z Władcy Pierdzieli, tylko osoba tworząca pod tym pseudonimem na tumblerze.
Średniowieczne miasto nazywa się Glennborough. Jest wspomagane dużą ilością CC żeby odtworzyć klimat.
Całość jest bardzo masywna. Świat ze wszystkimi CC waży 317 Mb.
Glennborough jest średniowieczną irlandzką osadą. Jest zbudowane na podstawie mapy Sunset Valley.
Jest kilka większych zmian, ale kształt nadal można rozpoznać.
Zbliżenie na centrum.
Dalsze rejony.
I może od tych dalszych rejonów zaczniemy. Mała wioska w dolinie.
Ruiny na wzgórzu.
Pastwisko i owieczki.
To jest chyba latarnia. Jest pusta w środku.
Na cypelku na którym w Sunset Valley mieszkała (a raczej będzie mieszkać) rodzina Wolff, znajduje się zamek.
Jest on pusty. Prawdopodobnie jest to baza wojskowa. W mieście użyto dywaników.
Na przyszłym miejscu posiadłości Landgraabów jest kolejna twierdza.
Tym razem bardziej reprezentatywna, z ogrodem uprawnym. Może jakiś klasztor?
Jakiś lokal gastronomiczny z ciekawym piecem w środku. Niestety piec jest tylko ozdobą.
Dokarmianie biedoty na zewnątrz.
Nie pamiętam co tutaj się znajdowało.
Poniżej możecie zobaczyć kurort.
A w nim szwedzki stół.
Reszta kurortu.
Zwiedzimy teraz dom pewnej simki. Na pewno jest bogata jak na tamte czasy.
Jej konik stoi przy wejściu.
Zajęło mi dłuższą chwilę żeby rozpoznać gdzie jest lodówka.
Ta beczka pełni rolę lodówki, lecz animacja jest taka sama, więc wygląda to trochę dziwnie.
Nie można tego niestety zmienić.
Piętro.
To krosno/wrzeciono powyżej służy jako szafa. Trzeba główkować w tym mieście.
Poniżej widać spiżarnię i łazienkę.
Zbliżenie na skrórę wilka.
Obok jest spalony (i nadal tlący się) dom. Nasza simka może być wiedźmą.
To by wiele wyjaśniało w kwestii jej majątku i nieszczęścia sąsiada.
Wygenerowana mieszczanka ze swoim średniowiecznym magicznym pudełkiem.
Miejsce dla rodziny królewskiej i dworzan.
Stojaki na broń.
O rany boskie, Kuźnia!
Kościół.
Wewnątrz znajdziemy nawet konfesjonał.
Sklep ze skórami i futrami.
To chyba rada miasta.
Spójrzcie na te łuki!
Arena walk na miecze.
Zgaduję że tych bieżni wcale nie miało tutaj być. Kilkanaście CC mi się nie wczytało.
Świat sprawdzałem na wersji 1.67 - prawdopodobnie był zudowany na wcześniejszej wersji.
Chata wróżbity. Dorobił się jak widać.
Wnętrze.
Większy kompleks z pokaźnym ogrodem. Jest to sklep alchemiczny z biblioteką.
W mieście jest także niespodzianka. Można sobie kupić dom-łódź który wygląda jak jakiś okręt bojowy wikingów.
Poniżej widać wnętrze pod pokładem. Trochę ciemno tam.
W mieście spotkałem jednorożca. Odważny zwierz. Pojawia się w centrum średniowiecznego miasta.
Jeszcze go przerobią na breloki i amulety. Za jednorożcem widać nowe rośliny - dmuchawce.
Załadowałem ogromną liczbę zdjęć. Pewnie podzielę na kilka postów, żeby nie było powtórki z poprzedniej strony.
Musicie mi wybaczyć. Ten świat jest cholernie klimatyczny.
Podsumowywując.
Glennborough jest niezwykle dopracowane i bardzo mi się spodobało. Może uznacie to za dziwne, ale nie polecam tego miasta. Oczywiście jest bardzo klimatyczne, ale większość obiektów to ozdoby. Nasi simowie nie będą czerpać żadnej korzyści z areny walk na miecze, nie będą też odbywać walk rycerskich. Jeśli ktoś prowadzi historię osadzoną w realiach średniowiecznych, to Glennborough z pewnością mu się przyda. Jednak bardziej polecałbym wam po prostu zagrać w The Sims Średniowiecze. Tam macie prawdziwą średniowieczną rozgrywkę, a nie pokazówkę przesiąkniętą i ciężką od CC. Nie warto ryzykować spalenia komputera z powodu tylu CC. Wrażenia wizualne nie rekompensują faktu, że miasto ma niewiele do zaoferowanie z samej rozgrywki. Lepiej sięgnąć po Sims Średniowiecze.
Polecam jednak zajrzeć w poniższy link, żeby zobaczyć więcej zdjęć z Glenborough. Autorka miasta zrobiła magiczne zdjęcia, zwłaszcza zimą.
Poniżej wklejam link i dwa zdjęcia na zachętę.
W ramach osłody i rekompensaty mogę wam zaproponować CC w postaci nakładki na okręt.
Co prawda nie jest to okręt wikingów z Glennborough, ale myślę że coś równie okazałego. Galeon.
Elementy galeonu znajdziemy w dziale rzeźby. Kosztują one 1000 i 500 simoleonów.
Plik do pobrania jest tylko jeden, oczywiście musimy go rozpakować. Oprócz nakładek galeonu autor zawarł tam także parcelę-łódź która jest stelażem na nakładki. Parcela-łódź po zainstalowaniu będzie widoczna w skrzyni domów w trybie edycji miasta. Nakładki galeonu prawdopodobnie są już na nią nałożone, choć sam dom jest nieumeblowany. Zdjęcie poniżej.
Nakładki wymagają wersji gry 1.67 albo późniejszej (1.69).
Tutaj znajdziecie więcej informacji: modthesims.info/d/600937
Link do pobrania jest w zakładce "files" w powyższym linku.
Przekleję później ten post do jakiegoś tematu z CC.
To tyle na dzisiaj.
Kolejny świat jest już we współczesności. Choć ma pamiątki z poprzednich epok. Jest tam trochę zamków oraz tradycyjnej zabudowy.
Świat nazywa się "Fussen World". Został stworzony przez pięcioosobowy zespół z Azji w 2014 roku.
Pewnie spodoba się Delsowi przez te zabudowania w europejskim klimacie.
Wymaga dodatków: Podróże, Kariera, Po Zmroku, Nie z tego świata.
Akcesoriów i store nie wymaga.
Dzielnica turystyczna. Jest tam kurort, ekskluzywny klub, jakiś lokal gastronomiczny,
muzeum, niedaleko jest też biblioteka.
Ta dzielnica to zdecydowanie niewypał. Budynki dopracowane z zewnątrz,
lecz niektóre proszą o pomstę do nieba jeśli chodzi o wnętrza. Poniżej prawie puste wnętrze muzeum.
Ten budynek miał potencjał.
Niecierpię też plaży w tym rejonie.
Warto zaznaczyć, że jest to plaża nad jeziorem, a ktoś pomalował ją paskudnym tuskusem
który służył w Al Simharze jako kolor rafy koralowej. To trudna tekstura terenu i pasuje w niewiele miejsc,
brzegi jeziora na pewno do nich nie należą.
W tej dzielnicy najbardziej spodobała mi się biblioteka na zboczu.
W podobnym stylu jest bar, który zagubił się w pobliżu hotelu i klubu w zupełnie innym stylu.
Bar z zewnątrz wygląda jak kaplica, lecz wewnątrz bardziej wygląda na spelunkę. Niestety nie mam zdjęcia wnętrza tego lokalu.
Perełki tego świata, czyli dwa zamki. Jeden z nich został wzorowany na słynnym zamku Neuschwanstein,
który gości bardzo często na różnych puzzlach.
Drugiego nie kojarzę. Może wy mi napiszecie czy jest na czymś wzorowany?
Tak czy siak, jakkolwiek piękne by nie były, to nieopłaca się tam mieszkać i grać.
Zamki są dosyć mocno powyginane kodem constrainfloorelevation. Przy próbie większej przebudowy może nam się coś bezpowrotnie rozwalić.
Dodatkowo są olbrzymie i chodzenie po nich może być cholernie niepraktyczne, niemówiąc już o samym dojściu do zamku Neuschwanstein,
bowiem nie prowadzą tam żadne drogi, a jedynie chodnik.
Poniżej kilka wnętrz z tych dwóch zamków. Na pierwszy ogień idzie Neuschwanstein.
Dwupiętrowa sala koncertowa.
Na ostatnim piętrze jest piętro mieszkalne.
Schody na dziedzińcu to tylko atrapa.
Boczna flanka. Ten szyb windy prowadzi do punktu widokowego na szczycie wieży.
Drugi zamek.
Klatka schodowa i sala tronowa.
Tutaj niestety nie mam więcej zdjęć z wnętrz.
Świat całkiem spoko, z wyjątkiem dzielnicy z pustym muzeum oraz paskudną plażą nad jeziorem.
Zamki są niepraktyczne w rozgrywce.
Ja byłbym bardziej słonny zamienić je na muzea, a salę koncertową w zamku Neuschwanstein zmienić w działającą scenę
za pomocą niewidocznych rzeczy z debug. Mogłyby się odbywać tak jakieś wieczorne koncerty.
To tyle z tego miasta. Pewnie znów podzielę na kilka postów.
Kolejny swiat jest stworzony przez ten sam zespół. Nazywa się Mont Saint Michel.
Jest inspirowany miastem na wyspie. Jest takie jedno znane, ale nie pamiętam jego nazwy... Mam nadzieję, że pomożecie.
Świat wymaga dodatków: Podróże, Kariera, Po Zmroku.
Bez akcesoriów ani store.
Tym razem nie testowałem świata osobiście w grze. Bałem się że zabudowa w centrum będzie zbyt pusta w środku i stwierdziłem, że chyba sobie to akurat daruję. Poza tym, ten zamek wydaje się ciężki i zbyt bydlasty dla procesora. Wolę nie torturować swojego laptopa. Wybieram praktyczne rzeczy. Mam nadzieję, że rozumiecie. Jeśli ktoś ma własne zdjęcia z tego miasta, to gorąco zachęcam do podzielenia się nimi w tym temacie.
Inny świat z zabudowaną starówką oraz średniowieczym posmakiem. Nazywa się Praaven. @Minradel o nim kiedyś wspomniała.
Tego miasta również nie gościłem w grze. Oprócz tego, że starówka jest dosyś zbita i rozbudowana, to świat ma jeszcze sporo CC.
Choć co prawda nie aż tyle, ile miało Glennborough.
To czego nie lubię w przypadku miast z CC, to możliwość niedziałania tych CC. Część z nich mogła się już przedawnić, zwłaszcza gdy miasto było dawno zbudowane. Praaven jest z 2013 roku, a mi nie pokazały się CC w Glennborough, które było przecież budowane w 2016/2017 roku. To pokazuje jak niektóre CC są nietrwałe. Nawet na tej samej wersji gry, jednym może się pokazywać, a drugim nie. Nigdy też nie wiadomo skąd autor brał CC - może od jakichś niesprawdzonych twórców.
Fajne kllimaty, statek Wikingów superowy! Świetny ten średniowieczny światek,ogrom pracy tu włożono ale stworzono coś ciekawego choć jak to czasami bywa w przypadku budynków szachulcowych drażni mnie niesymetryczne użycie (w rzeczywistości chyba w 100% się to nie zdarza) ale poza tym małym i częsty w simowych światkach niedopatrzeniem jest super i bardzo bogato.
No a ten pierwszy współczesny europejski światek tworzony przez azjatów rzeczywiście w me gusta ale przede wszystkim dodatkowy szacun za to, że zrobiła to ekipa z innej części świata być może bez znajomości takich klimatów z autopsji czyli trochę tak jak my europejczycy kiedy stajemy na głowie by zrobić coś dla nas egzotycznego na max realistycznie. Bardzo udany świat,wrażenie robią zamki ale i te zabudowania na przedostatniej focie z pierwszego posta.
W drugim poście z tym światkiem jeszcze ciekawsze budynki a nawet słynny niemiecki "disneyland" fantastycznie zaprojektowany z detalami (wow!) drugi zamek może nawiązywać do zamku Wittelsbachów, który jest w pobliżu Neuschwanstein (też "udawany czyli nie średniowieczny).
Saint Michel - oniemiałem, mistrzostwem jest w ogóle podjęcie się takiego tematu i sprawna realizacja podobnie jak tematyka miasta średniowiecznego z murami obronnymi jak w ostatnim poście. Ten ostatni świat wygląda przefantastycznie i to faktycznie jest juz "mój" klimat w dechę i dla takich otoczeń prędzej czy później odpalę sobie nie raz Trójkę bo w bogactwie światów i możliwości z tym związanych nadal tkwi siła tej gry. O Praavenie chyba już gdzieś czytałem dawniej lub o podobnym światku, zresztą mój ostatni projekt dla Trójki miał być czymś podopobnym i miałem już nawet kawał starówki z murami ale nigdy tego czegoś nie ukończyłem i nie mam pliku ,za to ktoś zrobił tojeszcze lepiej także...wow ! Poprosze więcej z tego ostatniego miacha jesli będziesz mieć chęć się tym pobawić (rozumiem, że wymaga to pobrania masy rzeczy i pewnie ładuje sie godzine). świetne prezentacje i faktycznie uderzyłęs w moje klimaty na max
Jestem pełna podziwu dla Galadriell za dość wierne odtworzenie klimatu średniowiecznej osady, a ewentualne niedociągnięcia to naprawdę pikuś, w zderzeniu z ogromem pracy, jaki wykonała. Niestety - póki EA nie zdecyduje się na stworzenie narzędzi lub mechanizmów umożliwiających twórcom oddanie klimatu innej epoki niż współczesna - póty komicznie będą wyglądać właśnie takie kwiatki jak telefon komórkowy w ręce NPC czy samochody przemykające wśród średniowiecznych uliczek, albo współczesne sprzęty, których animacji nie da się niczym zastąpić. Samochodow można uniknąć nie tworząc ulic, ale pojawiających się gromadnie npc we współczesnych strojach, kas w sklepach, telewizorów i telefonów, bieżni, lodówek, kuchenek - nie za bardzo jest czym zastąpić, i to mnie zniechęca. W dwójce (już o tym wspominałam) niejaka Hexameter zdołała stworzyć modyfikacje defaultowe, które zastępowały niektóre czynności współczesne, czy hamowały pojawianie się NPC nie pasujących do epoki.
Saint Michel to... Saint Michel. Autor świata postarał się o wierne odtworzenie wyspy i klasztoru (bo to nie zamek tylko klasztor). Też podziwiam. Bardziej mi się spodobało Caldey Isle. Jest bardzo klimatyczne - no i ogromny plus za uniknięcie tych samochodów!
Ale prawdziwy mój zachwyt i entuzjazm wzbudziło Fussen.
Fussen World jest świetnie zrobiony, oddaje idealnie klimat niemieckich (łużyckich) miasteczek. Kilka z nich miałam okazję oglądać z bliska, m. innymi śliczne Oybin, z cudną kolejką wąskotorową. Zwiedzając je miałam wrażenie, że przeniosłam się kilka wieków wstecz. Zachwyt wzbudzały bielutkie ściany połączone z ciemnym drewnem okiennic, podcieni czy zadaszonych tarasów na kamiennej podmurówce. Nie wspominając o miodzie na moje serce - prześlicznej, odpowiednio ucharakteryzowanej stacyjce rodem z XIX wieku, i działającej nadal kolejce wąskotorowej z parowozem buchającym najbardziej dziewiętnastowieczną parą, na jaką go stać!
Oglądając mapę i zdjęcia tego świata - wróciły do mnie wspomnienia z tamtych wycieczek
Świat idealnie oddaje ten niepowtarzalny klimat - nie tylko przez szachulcowe ściany, ale właśnie przez tę biel. I widoczne w oddali skalne twory, podobne do tych z okolic Oybin i Zittau.
Łużyckie zameczki, zajazdy, hoteliki - dokładnie tak wyglądają!
W tej sytuacji darowałabym już tę nieszczęsną plażę. Autor przesadził nieco z tą turkusowością jeziora, bo zapewne tą paletą zamierzał oddać przejrzystość wody. Może woda sięgała nieco wyżej, i po drodze coś się spsuło, i linia brzegowa wyszła wyżej, niż planował.
A Muzeum należy do budynków z serii zrób to sam - czyli - urządź po swojemu
Pierwszy zamek oparty na Neuschwanstein ładnie się prezentuje, i zapewne miał służyć bardziej jako ozdoba okolicy, więc narzekanie, że za duży, że pustawy - nie przekonuje mnie.
Drugi zamek to zapewne simowa replika zamku Hohenschwangau pomieszanego z inną niemiecką perełką - zamkiem Burg Eltz
Hohenschwangau
Eltz
Oba zamki zarówno te w Fussen - jak i te oryginalne - są piękne.
Dziś jednak, wiedząc ile kosztuje i jakim trudem jest opłacone ogrzanie dużego domu - nie zazdraszczam właścicielom
@Alicja Fussen World skojarzyło mi się bardzo z miatem ze store - Zatoką Skorupiaków.
Tamto miasto też miało dużo pól uprawnych i mało lasów.
Przetestowałem Mont Saint Michel w grze. Niestety Fussen World było lepsze. W Mont Saint Michel wieje pustkami.
Mapa jest duża. Poniżej jej poszczegóne fragmenty. Najpierw wyspa i dojazd do niej.
Zbliżenie na wyspę.
Reszta świata.
Bardzo brakuje mi na tych wzgórach jakiegoś lasku. Nawet jednego zakichanego drzewka nie posadzili.
Domy pod względem architektonicznym są ciekawe i różnorodne. Wyposażenie wnętrz już mniej.
Mój ulubiony.
Bardzo ciekawie prezentuje się nektarnia. Została zbudowana z kodem constrainfloorelevetion.
Jedynie biała elewacja nie za bardzo mi się podoba, dałbym coś ciemniejszego. Najchętniej jakąś cegłę w biszkoptowym kolorze,
choć tekstury byłyby wygięte tak jak ściany zbudowane na tym kodzie. Dlatego najlepiej na wygięte ściany dawać gładką farbę, bez tekstur.
Malutki szchulcowy domek z fryzem art deco. Bardzo osobliwe połączenie.
Podoba mi się jak autorzy zabudowali królicze norki. Są zabudowane w jednolitą "masę".
Poniżej teatr, spożywczak i księgarnia.
Klasyczne wnętrze pralni.
Tutaj też zdarzają się budynki atrapy, ale jest ich mniej.
Pusta jest na przykład lewa "rogatka" na poniższym zdjęciu.
Naprzeciwko tej "rogatki" jest bar w piwnicy.
Kolejne ciekawe budynki.
Prawie jak chatka na kurzej stopce.
W centrum budynki nie są jakoś super zagospodarowane. Większość ma stworzyć wrażenie miasta.
Na poniższym zdjęciu wszystkie domy są zaciemnione, a w piwnicy znajduje się spory wampirzy klub.
Na obrzeżach są już bardziej zagospodarowane budynki.
Poniżej kluby z pomysłowymi kształtami.
Biblioteka, przed zajrzeniem do środka myślałem, że to jest muzeum.
Okolice ratusza.
Jakiś sklep z książkami oraz kolejny bar.
Kawiarenka na piętrze z drugiej strony budynków.
Tutaj jest złomowisko ładnie otoczone przez zabudowę (pusta w środku).
W tle widać szkołę.
Wnętrza dosyć marne. Tak łyso bez żadnych tekstur, zwłaszcza w starych budynkach.
Kościół przy wyjeździe.
Wewnątrz nic nie ma z wyjątkiem foteli na ołtarzu.
W piwnicy znajduje się mauzoleum i groby.
Przy wyjeździe znajdziemy kolejne kluby i bary.
Jeden z budynków został oznaczony jako baza wypadowa.
Światy z bazą wypadową można było ustawić jako światy wakacyjne, o ile się miało mod twallana.
Ja tego moda nie używałem, więc nie wiem jak to się robi. Z ciekawostek mogę dodać, że tablica
z bazy wypadowej generuje nam okazje, gdy znajduje się w świecie domowym (czyli niewakacyjnym).
Tajemniczy zakątek.
W tej posiadłości nie chciały mi się włączyć światła.
Za wiele to tutaj nie ma. Praktycznie na parterze jest tylko część użytkowa.
Na piętrze znajdują się dwie lustrzane sypialnie w przeciwległych skrzydłach.
Korytarze na II piętrze są wysokie i są tam sklepienia.
Fontanna daleko za domem. Prawie jak fontanna Di Trevi.
A ten budynek tuż przed wodospadem to tylko atrapa. Pusty w środku.
Podsumowując.
W tym świecie najbardziej drażni mnie pustka i brak drzew. Pomimo, że wyspa z klasztorem miała być główną atrakcją, to prawie nic tam nie ma, prawie same atrapy. W cetrum miasta też jest całkiem pusto, sporo tam wypełniaczy pomiędzy użytkowanymi budynkami. Dodatkowo centrum znajduje się w głębokim zagłębieniu i zbliżając się do jego granic może nam wyrzucić kamerę do góry, choć mi nie zdarzało się to jakoś nadzwyczaj często. Myślę że autorzy wyszli by na tym lepiej, gdyby rozdzielili to na dwa światy: jedno z klasztorem na wyspie, a drugie z miastem w kształcie elipsy w górach. Oba te pomysły w jednym świecie sprawiły, że jest tutaj przerost formy nad treścią. Mało tutaj rozgrywki, a większość na pokazówkę. Do robienia zdjęć wyspy i centrum świat się nada, ale jeśli ktoś ceni sobie estetykę podczas samej rozgrywki (a nie tylko na zdjęciach) to może się zawieść.
Komentarz
Ale przypomniał mi się pewien świat, który może zainteresować miłośników serialu Gotowe na Wszystko (Desperate House Wifes)
Świat nie jest duży - został po to zbudowany, by można było umieścić w nim ulicę z tego serialu - słynną Wisteria Lane. Sama ulica ma dość charakterystyczny wygląd i została wiernie skopiowana z filmowej wersji.
Świat znalazłam tu
http://mysims3blog.blogspot.com/2012/05/desperate-housewives-wisteria-lane-3.html
Autor umieścił także filmik z tego miasteczka
Samo miasto jest do pobrania z linku wyświetlanego na youtube pod filmikiem (w komentarzach) - jako pierwszy do pobrania jest sam świat - nazywa się Forx, reszta linków prowadzi do parcel
http://www.mediafire.com/file/hocx230kpqjc2f8/forx.rar
Parcele (linki) są pod tym filmikiem
Do pobrania są tam wszystkie domy znajdujące się przy tej ulicy. Trzeba je umieścić wg planu. Świat jest pusty - musimy sami go zabudować, bo oprócz domków do Wisteria lane nie ma nic - sami musimy wykazać się inwencją
i ma układ ulic, który szczególnie @wanisims by się podobał - jest płasko
Ja miałam problemy instalacyjne z niektórymi domkami. Najgorzej było z domem Bree, zauważyłam w komentarzach, że ludzie mieli problemy z innym domkiem - Idy Greenberg. Te domki - szczególnie domek Bree są ślicznie urządzone - choć domek Lynette też jest ciekawie rozwiązany,że nie wspomnę o domku Gabrielle i Carlosa Solisów.
A konkretniej od XVII wieku do połowy XIX wieku, tak jak twierdzi autorka świata.
Caldey Isle
Świat bez dróg, ponieważ taksówki i samochody popsułyby klimat. W tym świecie są tylko chodniki.
Podobnie jak w innych światach bez dróg, w tym także nie uświadczymy straży pożarnej, policji,
maskotki uniwersyteckiej oraz innych usług używających samochodu.
Cadey Isle wykorzystuje wszystkie dodatki z wyjątkiem Pokoleń i Skoku W Przyszłość.
Nie wykorzystuje store, akcesoriów, ani CC.
Tutaj temat autorki na amerykańskim forum:
forums.thesims.com/en_US/discussion/852083/caldey-isle-now-has-over-2000-downloads
Niestety zdjęcia wygasły, ale informacje nadal są przydatne. Dels na pewno zna to miasto bo przewinął się w tamtym temacie.
Autorka dała możliwość pobrania z aż trzech miejsc.
Giełda Wymiany - link
Mediafire - link
Simfileshare - link
Ja preferuję pobierać z mediafire, giełdzie nie ufam jeśli chodzi o światy.
Świat jest zbudowany na małej mapie. Jest to malutka wysepka.
Jak widać, jest tam mała zakryta wyspa. Nie przyglądałem jej się, więc nie wiem w jaki sposób ją odkryć.
Poniżej widać ścisłe centrum. Pod ratuszem znajdziemy laboratorium, spa i sklep z książkami.
Zbliżenie na domy.
Oczywiście to wszystko nie należy do nas. Są to bardziej apartamenty, tylko niewielka część z nich należy do nas.
Zabudowa jest tutaj bardzo płynna. To znaczy jeden budynek łączy się z drugim bez wyraźnych granic.
Można się pogubić. Najlepiej jest więc przybliżyć i dokładnie się przyglądać.
W jednym z budynków wyżej kryje się kurort, poniżej jego wnętrze. Dziupla jest w piwnicy.
Urocza tawerna.
Wysokie mury. Znajduje się tam targowisko i grobowiec w wieży.
W wysokich murach znajduje się też duża brukowana działka pod zabudowę.
Cmentarz z dobudówką w postaci kościoła z dzwonnicą.
Okolice portu. Wiele tych portów. Zabudowa ciągnie się wzdłuż prawie całej wyspy.
Malownicze molo.
Co to byłby za port bez smażalni ryb?
Obok jest mniejsza z jakąś biblioteką.
Dalej znajdziemy jakiś podejrzany port spowity tajemniczą mgłą. Pewnie kryjówka szmuglerów i piratów.
W wyższych partiach miasta znalazłem jezioro, a za nim ukryte gorące źródło.
W tym świecie jest także piękna latarnia.
Wnętrza prezentują się tak.
Jest to parcela publiczna, prawdopodobnie zawiera jakiś grobowiec, ponieważ drzwi są skute łańcuchem.
Możliwe też że jest tam po prostu łazienka.
To tyle z tego miasta.
Nie ta z Władcy Pierdzieli, tylko osoba tworząca pod tym pseudonimem na tumblerze.
Tutaj simblr galadrieli:
https://galadrielhs-simblr.tumblr.com/
Średniowieczne miasto nazywa się Glennborough. Jest wspomagane dużą ilością CC żeby odtworzyć klimat.
Całość jest bardzo masywna. Świat ze wszystkimi CC waży 317 Mb.
Glennborough wymaga wszystkich dodatków, nie wymaga store ani akcesorii.
Tutaj więcej informacji:
https://galadrielhs-simblr.tumblr.com/post/163125794413/glennborough-in-the-middle-ages-glennborough-is-a
Link do pobrania:
mediafire.com/file/grfbuxj4cba801d/Glennborough_and_content.zip
Tutaj wszystkie zdjęcia i posty na temat miasta:
https://galadrielhs-simblr.tumblr.com/tagged/Glennborough
Glennborough jest średniowieczną irlandzką osadą. Jest zbudowane na podstawie mapy Sunset Valley.
Jest kilka większych zmian, ale kształt nadal można rozpoznać.
Zbliżenie na centrum.
Dalsze rejony.
I może od tych dalszych rejonów zaczniemy. Mała wioska w dolinie.
Ruiny na wzgórzu.
Pastwisko i owieczki.
To jest chyba latarnia. Jest pusta w środku.
Na cypelku na którym w Sunset Valley mieszkała (a raczej będzie mieszkać) rodzina Wolff, znajduje się zamek.
Jest on pusty. Prawdopodobnie jest to baza wojskowa. W mieście użyto dywaników.
Na przyszłym miejscu posiadłości Landgraabów jest kolejna twierdza.
Tym razem bardziej reprezentatywna, z ogrodem uprawnym. Może jakiś klasztor?
Plac w centrum.
Jakiś lokal gastronomiczny z ciekawym piecem w środku. Niestety piec jest tylko ozdobą.
Dokarmianie biedoty na zewnątrz.
Nie pamiętam co tutaj się znajdowało.
Poniżej możecie zobaczyć kurort.
A w nim szwedzki stół.
Reszta kurortu.
Zwiedzimy teraz dom pewnej simki. Na pewno jest bogata jak na tamte czasy.
Jej konik stoi przy wejściu.
Zajęło mi dłuższą chwilę żeby rozpoznać gdzie jest lodówka.
Ta beczka pełni rolę lodówki, lecz animacja jest taka sama, więc wygląda to trochę dziwnie.
Nie można tego niestety zmienić.
Piętro.
To krosno/wrzeciono powyżej służy jako szafa.
Poniżej widać spiżarnię i łazienkę.
Zbliżenie na skrórę wilka.
Obok jest spalony (i nadal tlący się) dom. Nasza simka może być wiedźmą.
To by wiele wyjaśniało w kwestii jej majątku i nieszczęścia sąsiada.
Wygenerowany rycerz.
Wygenerowana mieszczanka ze swoim średniowiecznym magicznym pudełkiem.
Miejsce dla rodziny królewskiej i dworzan.
Stojaki na broń.
O rany boskie, Kuźnia!
Kościół.
Wewnątrz znajdziemy nawet konfesjonał.
Sklep ze skórami i futrami.
To chyba rada miasta.
Spójrzcie na te łuki!
Arena walk na miecze.
Zgaduję że tych bieżni wcale nie miało tutaj być.
Świat sprawdzałem na wersji 1.67 - prawdopodobnie był zudowany na wcześniejszej wersji.
Chata wróżbity. Dorobił się jak widać.
Wnętrze.
Większy kompleks z pokaźnym ogrodem. Jest to sklep alchemiczny z biblioteką.
Ten też pusty, ale okazały. Też znajduje się tam jakiś dywanik dziupli.
Poniżej widać księgarnię i bibliotekę.
Kolejny plac ćwiczebny.
Chlalnia.
Domy z hodowlą kóz i owiec.
Najsłodzy widok jaki widziałem w grze. Aż szkoda że to tylko nieruchome ozdoby.
Szpital.
Pola uprawne.
Rubieże.
Chatka w lesie.
Poniżej widać wnętrze pod pokładem. Trochę ciemno tam.
W mieście spotkałem jednorożca. Odważny zwierz. Pojawia się w centrum średniowiecznego miasta.
Jeszcze go przerobią na breloki i amulety.
Załadowałem ogromną liczbę zdjęć. Pewnie podzielę na kilka postów, żeby nie było powtórki z poprzedniej strony.
Musicie mi wybaczyć. Ten świat jest cholernie klimatyczny.
Podsumowywując.
Glennborough jest niezwykle dopracowane i bardzo mi się spodobało. Może uznacie to za dziwne, ale nie polecam tego miasta. Oczywiście jest bardzo klimatyczne, ale większość obiektów to ozdoby. Nasi simowie nie będą czerpać żadnej korzyści z areny walk na miecze, nie będą też odbywać walk rycerskich. Jeśli ktoś prowadzi historię osadzoną w realiach średniowiecznych, to Glennborough z pewnością mu się przyda. Jednak bardziej polecałbym wam po prostu zagrać w The Sims Średniowiecze. Tam macie prawdziwą średniowieczną rozgrywkę, a nie pokazówkę przesiąkniętą i ciężką od CC. Nie warto ryzykować spalenia komputera z powodu tylu CC. Wrażenia wizualne nie rekompensują faktu, że miasto ma niewiele do zaoferowanie z samej rozgrywki. Lepiej sięgnąć po Sims Średniowiecze.
Polecam jednak zajrzeć w poniższy link, żeby zobaczyć więcej zdjęć z Glenborough. Autorka miasta zrobiła magiczne zdjęcia, zwłaszcza zimą.
Poniżej wklejam link i dwa zdjęcia na zachętę.
https://galadrielhs-simblr.tumblr.com/tagged/Glennborough
Co prawda nie jest to okręt wikingów z Glennborough, ale myślę że coś równie okazałego. Galeon.
Elementy galeonu znajdziemy w dziale rzeźby. Kosztują one 1000 i 500 simoleonów.
Plik do pobrania jest tylko jeden, oczywiście musimy go rozpakować. Oprócz nakładek galeonu autor zawarł tam także parcelę-łódź która jest stelażem na nakładki. Parcela-łódź po zainstalowaniu będzie widoczna w skrzyni domów w trybie edycji miasta. Nakładki galeonu prawdopodobnie są już na nią nałożone, choć sam dom jest nieumeblowany. Zdjęcie poniżej.
Nakładki wymagają wersji gry 1.67 albo późniejszej (1.69).
Tutaj znajdziecie więcej informacji:
modthesims.info/d/600937
Link do pobrania jest w zakładce "files" w powyższym linku.
Przekleję później ten post do jakiegoś tematu z CC.
To tyle na dzisiaj.
Kolejny świat jest już we współczesności. Choć ma pamiątki z poprzednich epok. Jest tam trochę zamków oraz tradycyjnej zabudowy.
Świat nazywa się "Fussen World". Został stworzony przez pięcioosobowy zespół z Azji w 2014 roku.
Pewnie spodoba się Delsowi przez te zabudowania w europejskim klimacie.
Wymaga dodatków: Podróże, Kariera, Po Zmroku, Nie z tego świata.
Akcesoriów i store nie wymaga.
Najnowsza wersja (1.1.1) jest do pobrania tutaj:
mediafire.com/file/0od910cb3w33diq/Fussen+World.Sims3Pack
Świat wygląda pięknie jesienią. Na tym blogu jest masa zdjęć do obejrzenia:
bangsainsims.blog.me/220209400076
Warto przejrzeć!
Ja jak zwykle popsuję wam spojrzenie na świat.
Cała mapa i zbliżenia.
Centrum. Te domki to apartamenty.
Nie są zagospodarowane w całości i są dosyć skromne, więc centrum raczej nie ma ścin.
Siłownia i basen.
Zwykle jeden z dwóch budynków jest użytkowany jeśli chodzi o apartamenty.
Apartamenty zajmują jedno piętro i są raczej tanie.
Skwerek.
Główny park w mieście.
Drugie skupisko zabudowań. Przeważają tutaj królicze norki,
a blisko nich są domy z białą elewacją i sporymi działkami.
W tym świecie są też mniejsze osiedla.
To poniżej ma interesujący trójkątny plac.
Poniżej jeden dom z tej dzielnicy oraz kilka wnętrz.
W tym świecie znajdują się też bardziej rozbudowane i wyrafinowane struktury.
Zwykle są gdzieś na uboczu, dalej od zabudowań.
muzeum, niedaleko jest też biblioteka.
Ta dzielnica to zdecydowanie niewypał. Budynki dopracowane z zewnątrz,
lecz niektóre proszą o pomstę do nieba jeśli chodzi o wnętrza. Poniżej prawie puste wnętrze muzeum.
Ten budynek miał potencjał.
Niecierpię też plaży w tym rejonie.
Warto zaznaczyć, że jest to plaża nad jeziorem, a ktoś pomalował ją paskudnym tuskusem
który służył w Al Simharze jako kolor rafy koralowej. To trudna tekstura terenu i pasuje w niewiele miejsc,
brzegi jeziora na pewno do nich nie należą.
W tej dzielnicy najbardziej spodobała mi się biblioteka na zboczu.
W podobnym stylu jest bar, który zagubił się w pobliżu hotelu i klubu w zupełnie innym stylu.
Bar z zewnątrz wygląda jak kaplica, lecz wewnątrz bardziej wygląda na spelunkę. Niestety nie mam zdjęcia wnętrza tego lokalu.
Perełki tego świata, czyli dwa zamki. Jeden z nich został wzorowany na słynnym zamku Neuschwanstein,
który gości bardzo często na różnych puzzlach.
Drugiego nie kojarzę. Może wy mi napiszecie czy jest na czymś wzorowany?
Tak czy siak, jakkolwiek piękne by nie były, to nieopłaca się tam mieszkać i grać.
Zamki są dosyć mocno powyginane kodem constrainfloorelevation. Przy próbie większej przebudowy może nam się coś bezpowrotnie rozwalić.
Dodatkowo są olbrzymie i chodzenie po nich może być cholernie niepraktyczne, niemówiąc już o samym dojściu do zamku Neuschwanstein,
bowiem nie prowadzą tam żadne drogi, a jedynie chodnik.
Poniżej kilka wnętrz z tych dwóch zamków. Na pierwszy ogień idzie Neuschwanstein.
Dwupiętrowa sala koncertowa.
Na ostatnim piętrze jest piętro mieszkalne.
Schody na dziedzińcu to tylko atrapa.
Boczna flanka. Ten szyb windy prowadzi do punktu widokowego na szczycie wieży.
Drugi zamek.
Klatka schodowa i sala tronowa.
Tutaj niestety nie mam więcej zdjęć z wnętrz.
Świat całkiem spoko, z wyjątkiem dzielnicy z pustym muzeum oraz paskudną plażą nad jeziorem.
Zamki są niepraktyczne w rozgrywce.
Ja byłbym bardziej słonny zamienić je na muzea, a salę koncertową w zamku Neuschwanstein zmienić w działającą scenę
za pomocą niewidocznych rzeczy z debug. Mogłyby się odbywać tak jakieś wieczorne koncerty.
To tyle z tego miasta.
Znalazłem jeszcze krótki filmik reklamujący.
Kolejny swiat jest stworzony przez ten sam zespół. Nazywa się Mont Saint Michel.
Jest inspirowany miastem na wyspie. Jest takie jedno znane, ale nie pamiętam jego nazwy... Mam nadzieję, że pomożecie.
Świat wymaga dodatków: Podróże, Kariera, Po Zmroku.
Bez akcesoriów ani store.
Tym razem nie testowałem świata osobiście w grze. Bałem się że zabudowa w centrum będzie zbyt pusta w środku i stwierdziłem, że chyba sobie to akurat daruję. Poza tym, ten zamek wydaje się ciężki i zbyt bydlasty dla procesora. Wolę nie torturować swojego laptopa. Wybieram praktyczne rzeczy. Mam nadzieję, że rozumiecie. Jeśli ktoś ma własne zdjęcia z tego miasta, to gorąco zachęcam do podzielenia się nimi w tym temacie.
Poniżej kilka zdjęć autora.
Reszta zdjęć jest tutaj:
myskyring.blog.me/140152587701
Tutaj link do pobrania:
mediafire.com/file/mow4mhchbnk89dt/Mont+Saint+Michel_v1.01.Sims3Pack
Inny świat z zabudowaną starówką oraz średniowieczym posmakiem. Nazywa się Praaven. @Minradel o nim kiedyś wspomniała.
Tego miasta również nie gościłem w grze.
Choć co prawda nie aż tyle, ile miało Glennborough.
Widok z oddali na centrum.
Klimatyczne rubieże.
Tutaj jest link do pobrania:
mediafire.com/file/cgdlrf7i8bahf8y/Praaven.rar
Tutaj więcej zdjęć:
sims3.thesimscatalog.com/sims3/worlds/medium/praaven/
Tutaj jest temat autora na modthesims:
modthesims.info/showthread.php?t=488232&c=1&ht=&page=1&pp=25#startcomments
Niestety w temacie autora zdjęcia wygasły.
To czego nie lubię w przypadku miast z CC, to możliwość niedziałania tych CC. Część z nich mogła się już przedawnić, zwłaszcza gdy miasto było dawno zbudowane. Praaven jest z 2013 roku, a mi nie pokazały się CC w Glennborough, które było przecież budowane w 2016/2017 roku. To pokazuje jak niektóre CC są nietrwałe. Nawet na tej samej wersji gry, jednym może się pokazywać, a drugim nie. Nigdy też nie wiadomo skąd autor brał CC - może od jakichś niesprawdzonych twórców.
No a ten pierwszy współczesny europejski światek tworzony przez azjatów rzeczywiście w me gusta ale przede wszystkim dodatkowy szacun za to, że zrobiła to ekipa z innej części świata być może bez znajomości takich klimatów z autopsji czyli trochę tak jak my europejczycy kiedy stajemy na głowie by zrobić coś dla nas egzotycznego na max realistycznie. Bardzo udany świat,wrażenie robią zamki ale i te zabudowania na przedostatniej focie z pierwszego posta.
W drugim poście z tym światkiem jeszcze ciekawsze budynki a nawet słynny niemiecki "disneyland" fantastycznie zaprojektowany z detalami (wow!) drugi zamek może nawiązywać do zamku Wittelsbachów, który jest w pobliżu Neuschwanstein (też "udawany czyli nie średniowieczny).
Saint Michel - oniemiałem, mistrzostwem jest w ogóle podjęcie się takiego tematu i sprawna realizacja podobnie jak tematyka miasta średniowiecznego z murami obronnymi jak w ostatnim poście. Ten ostatni świat wygląda przefantastycznie i to faktycznie jest juz "mój" klimat w dechę i dla takich otoczeń prędzej czy później odpalę sobie nie raz Trójkę bo w bogactwie światów i możliwości z tym związanych nadal tkwi siła tej gry. O Praavenie chyba już gdzieś czytałem dawniej lub o podobnym światku, zresztą mój ostatni projekt dla Trójki miał być czymś podopobnym i miałem już nawet kawał starówki z murami ale nigdy tego czegoś nie ukończyłem i nie mam pliku ,za to ktoś zrobił tojeszcze lepiej także...wow ! Poprosze więcej z tego ostatniego miacha jesli będziesz mieć chęć się tym pobawić (rozumiem, że wymaga to pobrania masy rzeczy i pewnie ładuje sie godzine). świetne prezentacje i faktycznie uderzyłęs w moje klimaty na max
Ten zamek Marcinie nosi dokładnie taką nazwę, jak ten świat - Mont Saint Michel. Położony jest na wyspie u wybrzeży Francji
Nie jest to w dokładnym znaczeniu zamek, ale zbudowany w tym stylu ufortyfikowany klasztor benedyktynów
http://podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,8391798,Cuda_swiata__Francja__Mont_Saint_Michel___klasztor.html
Jestem pełna podziwu dla Galadriell za dość wierne odtworzenie klimatu średniowiecznej osady, a ewentualne niedociągnięcia to naprawdę pikuś, w zderzeniu z ogromem pracy, jaki wykonała. Niestety - póki EA nie zdecyduje się na stworzenie narzędzi lub mechanizmów umożliwiających twórcom oddanie klimatu innej epoki niż współczesna - póty komicznie będą wyglądać właśnie takie kwiatki jak telefon komórkowy w ręce NPC czy samochody przemykające wśród średniowiecznych uliczek, albo współczesne sprzęty, których animacji nie da się niczym zastąpić. Samochodow można uniknąć nie tworząc ulic, ale pojawiających się gromadnie npc we współczesnych strojach, kas w sklepach, telewizorów i telefonów, bieżni, lodówek, kuchenek - nie za bardzo jest czym zastąpić, i to mnie zniechęca. W dwójce (już o tym wspominałam) niejaka Hexameter zdołała stworzyć modyfikacje defaultowe, które zastępowały niektóre czynności współczesne, czy hamowały pojawianie się NPC nie pasujących do epoki.
Saint Michel to... Saint Michel. Autor świata postarał się o wierne odtworzenie wyspy i klasztoru (bo to nie zamek tylko klasztor). Też podziwiam. Bardziej mi się spodobało Caldey Isle. Jest bardzo klimatyczne - no i ogromny plus za uniknięcie tych samochodów!
Ale prawdziwy mój zachwyt i entuzjazm wzbudziło Fussen.
Fussen World jest świetnie zrobiony, oddaje idealnie klimat niemieckich (łużyckich) miasteczek. Kilka z nich miałam okazję oglądać z bliska, m. innymi śliczne Oybin, z cudną kolejką wąskotorową. Zwiedzając je miałam wrażenie, że przeniosłam się kilka wieków wstecz. Zachwyt wzbudzały bielutkie ściany połączone z ciemnym drewnem okiennic, podcieni czy zadaszonych tarasów na kamiennej podmurówce. Nie wspominając o miodzie na moje serce - prześlicznej, odpowiednio ucharakteryzowanej stacyjce rodem z XIX wieku, i działającej nadal kolejce wąskotorowej z parowozem buchającym najbardziej dziewiętnastowieczną parą, na jaką go stać!
Oglądając mapę i zdjęcia tego świata - wróciły do mnie wspomnienia z tamtych wycieczek
Świat idealnie oddaje ten niepowtarzalny klimat - nie tylko przez szachulcowe ściany, ale właśnie przez tę biel. I widoczne w oddali skalne twory, podobne do tych z okolic Oybin i Zittau.
Łużyckie zameczki, zajazdy, hoteliki - dokładnie tak wyglądają!
W tej sytuacji darowałabym już tę nieszczęsną plażę. Autor przesadził nieco z tą turkusowością jeziora, bo zapewne tą paletą zamierzał oddać przejrzystość wody. Może woda sięgała nieco wyżej, i po drodze coś się spsuło, i linia brzegowa wyszła wyżej, niż planował.
A Muzeum należy do budynków z serii zrób to sam - czyli - urządź po swojemu
Pierwszy zamek oparty na Neuschwanstein ładnie się prezentuje, i zapewne miał służyć bardziej jako ozdoba okolicy, więc narzekanie, że za duży, że pustawy - nie przekonuje mnie.
Drugi zamek to zapewne simowa replika zamku Hohenschwangau pomieszanego z inną niemiecką perełką - zamkiem Burg Eltz
Hohenschwangau
Eltz
Oba zamki zarówno te w Fussen - jak i te oryginalne - są piękne.
Dziś jednak, wiedząc ile kosztuje i jakim trudem jest opłacone ogrzanie dużego domu - nie zazdraszczam właścicielom
Tamto miasto też miało dużo pól uprawnych i mało lasów.
Przetestowałem Mont Saint Michel w grze. Niestety Fussen World było lepsze. W Mont Saint Michel wieje pustkami.
Mapa jest duża. Poniżej jej poszczegóne fragmenty. Najpierw wyspa i dojazd do niej.
Zbliżenie na wyspę.
Reszta świata.
Bardzo brakuje mi na tych wzgórach jakiegoś lasku. Nawet jednego zakichanego drzewka nie posadzili.
Domy pod względem architektonicznym są ciekawe i różnorodne. Wyposażenie wnętrz już mniej.
Mój ulubiony.
Bardzo ciekawie prezentuje się nektarnia. Została zbudowana z kodem constrainfloorelevetion.
Jedynie biała elewacja nie za bardzo mi się podoba, dałbym coś ciemniejszego. Najchętniej jakąś cegłę w biszkoptowym kolorze,
choć tekstury byłyby wygięte tak jak ściany zbudowane na tym kodzie. Dlatego najlepiej na wygięte ściany dawać gładką farbę, bez tekstur.
Malutki szchulcowy domek z fryzem art deco. Bardzo osobliwe połączenie.
Jedna z największych posiadłości.
Wejście.
Sala koncertowa.
Rzut I piętra.
Kaplica.
II piętro.
Ośmiokątna kuchnia.
Jadalnia, hol, pokój biznesowy.
Ostatnie piętro. Sypialnia oraz pokój na alkohol.
Na wyspie możemy znaleźć trzy królicze norki: szpital, laboratorium oraz stadion. Są tylko dwa domy mieszkalne.
Wnętrze jednego z domów.
Tuż obok jest drugi. Malutki i uroczy.
Na parterze są tylko schody.
Przyjrzyjmy się klasztorowi.
Wewnątrz nie ma nic.
Choć jest ładne sklepienie.
Jest też obszerny grobowiec, choć jest to po prostu marny labirynt.
Na końcu dostajemy wpierdziel od bandy mumii. Przepraszam za paskudnych simów, ale wziąłem ich ze skrzyni rodzin.
Żadna mumia ich nie przeklnęła, choć zdarzyły się bardziej interesujące rzeczy.
Podoba mi się jak autorzy zabudowali królicze norki. Są zabudowane w jednolitą "masę".
Poniżej teatr, spożywczak i księgarnia.
Klasyczne wnętrze pralni.
Tutaj też zdarzają się budynki atrapy, ale jest ich mniej.
Pusta jest na przykład lewa "rogatka" na poniższym zdjęciu.
Naprzeciwko tej "rogatki" jest bar w piwnicy.
Kolejne ciekawe budynki.
Prawie jak chatka na kurzej stopce.
W centrum budynki nie są jakoś super zagospodarowane. Większość ma stworzyć wrażenie miasta.
Na poniższym zdjęciu wszystkie domy są zaciemnione, a w piwnicy znajduje się spory wampirzy klub.
Na obrzeżach są już bardziej zagospodarowane budynki.
Poniżej kluby z pomysłowymi kształtami.
Biblioteka, przed zajrzeniem do środka myślałem, że to jest muzeum.
Okolice ratusza.
Jakiś sklep z książkami oraz kolejny bar.
Kawiarenka na piętrze z drugiej strony budynków.
Tutaj jest złomowisko ładnie otoczone przez zabudowę (pusta w środku).
W tle widać szkołę.
Kamienice.
Wnętrza dosyć marne. Tak łyso bez żadnych tekstur, zwłaszcza w starych budynkach.
Kościół przy wyjeździe.
Wewnątrz nic nie ma z wyjątkiem foteli na ołtarzu.
W piwnicy znajduje się mauzoleum i groby.
Przy wyjeździe znajdziemy kolejne kluby i bary.
Jeden z budynków został oznaczony jako baza wypadowa.
Światy z bazą wypadową można było ustawić jako światy wakacyjne, o ile się miało mod twallana.
Ja tego moda nie używałem, więc nie wiem jak to się robi. Z ciekawostek mogę dodać, że tablica
z bazy wypadowej generuje nam okazje, gdy znajduje się w świecie domowym (czyli niewakacyjnym).
Tajemniczy zakątek.
W tej posiadłości nie chciały mi się włączyć światła.
Za wiele to tutaj nie ma. Praktycznie na parterze jest tylko część użytkowa.
Na piętrze znajdują się dwie lustrzane sypialnie w przeciwległych skrzydłach.
Korytarze na II piętrze są wysokie i są tam sklepienia.
Fontanna daleko za domem. Prawie jak fontanna Di Trevi.
A ten budynek tuż przed wodospadem to tylko atrapa. Pusty w środku.
Podsumowując.
W tym świecie najbardziej drażni mnie pustka i brak drzew. Pomimo, że wyspa z klasztorem miała być główną atrakcją, to prawie nic tam nie ma, prawie same atrapy. W cetrum miasta też jest całkiem pusto, sporo tam wypełniaczy pomiędzy użytkowanymi budynkami. Dodatkowo centrum znajduje się w głębokim zagłębieniu i zbliżając się do jego granic może nam wyrzucić kamerę do góry, choć mi nie zdarzało się to jakoś nadzwyczaj często. Myślę że autorzy wyszli by na tym lepiej, gdyby rozdzielili to na dwa światy: jedno z klasztorem na wyspie, a drugie z miastem w kształcie elipsy w górach. Oba te pomysły w jednym świecie sprawiły, że jest tutaj przerost formy nad treścią. Mało tutaj rozgrywki, a większość na pokazówkę. Do robienia zdjęć wyspy i centrum świat się nada, ale jeśli ktoś ceni sobie estetykę podczas samej rozgrywki (a nie tylko na zdjęciach) to może się zawieść.
Tak czy siak, przytaczam jeszcze raz link do pobrania, żebyście w razie chęci pobrania miasta nie musieli przewijać na górę.
mediafire.com/file/mow4mhchbnk89dt/Mont+Saint+Michel_v1.01.Sims3Pack
Tutaj oryginalne zdjęcia od autorów:
sims3.thesimscatalog.com/sims3/worlds/small/mont-saint-michel/
Z Mont Saint Michel to już wszystko.