A więc zapraszam was na podsumowanie the sims 3 jak każdy pewnie już wie skończyła się już era trójki a zacznie czwórka

no a więc moje podsumowanie gry na pewno jest spore ea mocno kupiła graczy swoją reklamą ja oczywiście jak zobaczyłem reklamę to gra wydawała się kolorowa a wyszło nie za bardzo kolorowo dużo nie dopracowań itp ale trudno pierwsza stówka poszła i wyszedł pierwszy dodatek do gry wymarzone podróże do tego dodatku to ja bym się nie przyczepiał bo chyba wyszedł najlepiej i chyba bez większych problemów. Teoretycznie ja ich nie odczułem :P. Potem pierwsze akcesoria sama nazywa mówi luksusowy apartament a raczej dodatek mebli

niż to by miało coś wspólnego miało by mieć coś z wspólnego z nazwą

. Takie moje małe pierwsze kroczki ku temu zakończeniu tej ery ea mocno wykorzystało graczy i wydało nam sporą dawkę nerwów na grę ale ja tych błędów nie odczułem i co prawda ea trochę po kolorowało nam tą grę w reklamie niż to co miało być na płycie a teraz rzucają trójkę do lamusa i dużym nie dopracowaniem niestety ale od twórców domaganie się żeby te błędy w jakiś sposób naprawić już się nie da. Oczywiście ea nie dostanie już odemnie ani gorsza na czwartą serie strasznie dużo mnie trójka wyniosła a czwórka by mnie do ruiny doprowadziła skupie się na dodatkach których nie mam a chce mieć :P może jeszcze się uda kupić...
Komentarz
3 ze wszystkimi dodatkami oferuje nam tyle możliwości gry na różne sposoby, że nie potrzebne mi są jakieś tam emocje i wielozadaniowość bo obejdę się bez tego. A obecnie mam wielką frajdę z gry w 3.
twitter.com/Pawe60835471
A całą serię no kocham. Przez te około 5 lat mieliśmy całkiem fajną grafikę, mieliśmy bądź co bądź dużo możliwości w kwestii tworzenia, jak i w kwestii samego grania.
Twórcy się postarali, to im trzeba oddać.
Jednym minusem trójki są błędy (i nie mówię tu nawet o wykrzaczaniu się gry czy błędach zapisu, ale błędach w rozgrywce typu znikające osiągnięcia przy podróżowaniu czy przeprowadzkach w ramach otoczenia).
Przeszkadza mi też nieco uproszczenie rozgrywki względem poprzednich części i że nie było dodatku coś na styl własnego ******* (te ********* dodatki ze store, to nędzna imitacja)
Czwórkę kupię
I wiecie co? Wróciłem kilka tygodni temu do gry (po paru miesiącach przerwy) i stwierdziłem z zaskoczeniem, że LEPIEJ DZIAŁA
Simy brzydkie ale to szczegół w porównaniu z tym co oferuje ta gra. Teraz po latach stwierdzam, że to była rewolucja, przede wszystkim ze względu na otwarty świat i CASt. Jedyna część simsów, w której można było od razu w grze zrobić ściany, podłogi, meble z dowolnego materiału, koloru, włosy ufarbowane jak się chce i z pasemkami, odrostami... Można było względnie szybko odtworzyć w grze ubrania i wystroje wnętrz podobne do własnych lub ulubionych.
Otwarty świat - idziemy do sąsiada bez ekranu ładowania, jedziemy samochodem na drugi koniec miasta bez ładowania. Totalna wolność i przestrzeń
A co oferuje TS4 - regres w tym względzie i nie tylko.
Moje Studio
Moje Poradniki
Simy wydaja się podobne do siebie choć nie są złe ale możliwości budowania i edycji otoczenia pozostają znacznie lepsze niż w The Sims 4 i poprzednich odsłonach.
Pamiętam jak postanowiłem sobie,że nie kupie żadnych dodatków poza jakimś w którym będzie to czego twórcy gry od zawsze skąpią czyli windy jednak nie dotrzymałem słowa.Przeczytałem o dodatku podróżniczym i od razu poleciałem do sklepu
Pozostałe dodatki poza Rajska Wyspa nie były już tak odkrywcze i fajne wprowadzając do gry głównie to co mogłoby znaleźć się w podstawie jednak teraz już po zagraniu w The Sims 4 uważam,że jak dotąd nie wynaleziono lepszej symulacji życia od trzeciej odsłony.
Raziło nabijanie kasy na siłę dodatkami plus płatne rzeczy store w nienormalnych cenach ale nawet mając tylko podstawke można miec z tego zaciesz
W sumie największym i jedynym ważnym jak dla mnie minusem TS 3 jest bugowanie i toporność sprzętowa,gdyby to naprawiono to może byłby fajniejszy prezent niż nawet kolejna odsłona,która jak dotąd mnie nie porwała.