Jak zdrapać szary pasek?

Nie śmiejcie się - problem jest niesamowicie wkurzający. :oops:

Od początku doładowywałem Simpointy kartami z EMPIK. Nie korzystałem z Origin, bo i ceny znacznie wyższe, i ilość informacji, które trzeba podać przy realizacji płatności stanowczo podejrzana, z numerem konta włącznie, co już samo w sobie jest skandalem.

Od kilku miesięcy w EMPIK brakuje kart, więc zamówiłem je w sklepie internetowym MERLIN. Na oko identyczne, miały jednak twardy, ciemnoszary pasek, który przy próbie zdrapania schodził... razem z kodem. Zareklamowałem karty, przysłano mi nowe. Z tą samą wadą. Po zdrapaniu paska maskującego - bardzo delikatnym i ostrożnym - na papierze zostawały tylko szczątki kodu, którego nie dało się odczytać i użyć.

Prosiłem MERLINA o zwrot pieniędzy za bubel i przysłali mi nowe karty po raz trzeci. Nie odpakowałem przesyłki, żeby w razie czego móc odesłać i bez problemu uzyskać zwrot kasy. Moje wkurzenie sięga nieba, mam zaległości prezentowe i punkty są mi potrzebne.

Czy mieliście taką sytuację? Jak sobie poradzić? Pasek zdrapywałem paznokciem, małym nożykiem, na jednej karcie próbowałem go nawet zmiękczyć spirytusem salicylowym. I nic... MERLIN zaproponował mi zwrócenie się do centrum pomocy EA GAMES, ale tam na jednym pasku korespondencyjnym nie ma jak opisać problemu. Poza tym centrum i tak rzadko odpowiada...

Może ktoś z forumowiczów mi pomoże? :(

Komentarz

  • AlicjaAlicja Posty: 7,018 Member
    edytowano stycznia 2014
    EA zdaje się - wypowiedziała umowę EMPiKowi, bo z tego co mi wiadomo trudności z kartami doładowania (brak) występowały już przed świętami, w EMPiKu zaś były jakieś resztki.
    Prawdopodobnie trafiłeś na serię wadliwie wydaną. Musisz zareklamować jeszcze raz u sprzedawcy, bo nie sądzę aby EA ci kasę zwróciła - ale może po przedstawieniu dowodu zakupu (skan) uzyskasz doładowanie konta do wysokości zakupu wadliwych kart.
    Niekoniecznie pi.semnie - najlepiej zadzwoń najpierw - telefon był podany w dziale Dyskusje - pytania do EA - znalazłam go jednak byś nie musiał się dodatkowo denerwować
    oto on 22 397 08 40 - działa w dni powszednie od 9 do 17

  • Pandusia2002Pandusia2002 Posty: 82 Member
    edytowano stycznia 2014
    Ja też miałam taki problem z kartą z Saturna -.-
    Tak zdrapany,że nie dało się wpisać.
    A jak na początku kupiłam w Media Markcie to nie było takiego problemu.
  • [Deleted User][Deleted User] Posty: 0
    edytowano stycznia 2014
    The user and all related content has been deleted.
  • AlicjaAlicja Posty: 7,018 Member
    edytowano stycznia 2014
    Yvonne - to co prawda wielkie pieniądze nie są, ale jeśli wzięłabyś cobie chleb ze sklepu, który kosztuje dużo dużo mniej, to goniliby cię aż do samych drzwi, więc nikt ci tych 20 zeta darmo nie podaruje. Reklamowałabym w Saturnie - wszak również muszą wiedzieć o tej wadliwej partii. Ale i tak zadzwoniłabym do EA na twoim miejscu - najwyższa pora abyś nauczyła się, że o swoje słuszne racje NALEŻY walczyć.
  • [Deleted User][Deleted User] Posty: 0
    edytowano stycznia 2014
    The user and all related content has been deleted.
  • JaktojestJaktojest Posty: 941 Member
    edytowano stycznia 2014
    Dziękuję, drogie Panie - podtrzymałyście mnie na duchu. Będę miał dodatkowe argumenty w dzisiejszej kłótni z EA, bo zamierzam zadzwonić i zrobić pierwszą w tym roku kosmiczną drakę godną wściekłego plumbota. :twisted:

    Alicjo, jak zwykle jesteś WIELKA! Podając numer telefonu do EA rozwiązałaś mi ręce. Pierwsze kwiaty po doładowaniu będą dla Ciebie. Może być cyberwinorośl na ścianę, bo chyba nie masz gadżetów ze Skoku w Przyszłość? :oops:

    Dam znać, jak mi poszło. Jeszcze dzisiaj, jeśli EA załatwi sprawę. Lub za jakiś czas, gdy wyjdę ze szpitala, bo mnie trafi kolejny zawał z powodu tych partaczy. :XD:
  • JaktojestJaktojest Posty: 941 Member
    edytowano stycznia 2014
    Odzywam się - a więc ******* Przy kolejnej trzeciej czy czwartej próbie dodzwoniłem się na podany przez Alicję numer. Mam przesłać skany wadliwych kart, skan faktury zakupu, numer seryjny gry, moje loginy do konta, coś tam jeszcze, coś tam jeszcze, z numerem butów i kołnierzyka włącznie - ale obiecali, że doładują mi konto ręcznie. Ufff... Jutro będę się uczył skanowania. Podobno tę umiejętność może opanować nawet taka trąba techniczna, jak ja. A potem kwiaty!

    Sami mi poradzili, żeby nie korzystać z usług sprzedawcy, u którego nabyłem karty. Wycinają konkurencję, żebyśmy byli skazani tylko na Origin?

    PS. Numer telefonicznej pomocy zmienił godziny: jest dostępny od 12 do 21. Podaję na wszelki wypadek, bo a nuż Yvonne przestanie być taka łagodna i upomni się o swoje.
  • KameliaxxxKameliaxxx Posty: 5,410 Member
    edytowano stycznia 2014
    Ja od wielu mesięcy dostaję karty bez zdrapek, tylko z wydrukowanym kodem. Nie mam żadnych problemów wtedy :mrgreen:
    Ostanie kupiłam w Carrefur
  • Azilek2012Azilek2012 Posty: 74
    edytowano stycznia 2014
    Dla tych którzy zakupili kartę, albo boją się ją kupić/zdrapać podpowiem, że moim dobrym sposobem jest wzięcie karty pod jakieś ostre światło, kod będzie wtedy widoczny bez konieczności zdrapywania go razem z szarym paskiem ;) Wtedy to tylko kwestia dobrego wpatrzenia się... ;P
    Nie ma co czekać na reakcję EA, bo nie wiadomo kiedy ********ą do sprzedaży poprawne karty...
    Pozdro :)

  • ksantypaksantypa Posty: 112
    edytowano stycznia 2014
    Dzisiaj w Koszalinie w Forum a dokładnie Media Markt było full kart doładowujących, az się zdziwiłam i kupiłam 5. Wszystkie zdrapalam paznokciem i żadna nie była wadliwa. To zdrapywanie jest okropne wiec kiedyś sprobowalam sobie pomoc tepa strona noza i uszkodziłam kod. Bardzo często kupuje poprzez sklep internetowy MERLIN i nigdy nie miałam kłopotu. Najlepiej jest tak jak miała Kamelia ale to czysty przypadek ponieważ zdarzylo mi się czasem kupic kilka kart w których niektóre były z paskiem a niektóre bez paska. Mysle, ze z tym zdrapywaniem bardzo trzeba ostrożnie! Tylko ten upiorny zgrzyt:-)
  • AlicjaAlicja Posty: 7,018 Member
    edytowano stycznia 2014
    Emilu, rozbawiłeś mnie do łez! uwielbiam cię czytać :)
    Niestety - Skoku w przyszłość nie nabyłam jeszcze, ale zamierzam. Póki co jestem uziemiona w domu poważną awarią kolana. I nawet taka zachęcająca oferta z Neonetu - wszystkie gry The Sims 3 po 49,90 (wśród nich zauważyłam okładkę Skoku) - nie jest w stanie sprawić, bym się udała pod wskazany adres... Nie dam rady :(

    Tak więc kwiatki ze Skoku pewnie nie wyświetlą się u mnie. Jakąś wiszącą cyberroślinę jednak mam - z wcześniejszych zestawów :P Więc nie jest tak źle, Emilu.
    Tak zachęcająco pi.szesz o tym dodatku, że aż mi żal... I Kamelia tak zachwala... Szczególnie podobają mi się iglaki z tego dodatku.

    Napi.sz proszę, jak ci poszła wojna z EA. Myślę, że z takim wojownikiem jak ty nie będą zadzierać. A Yvonne powinna wziąć z ciebie przykład - dawno już nie obowiązuje powiedzonko - siedź w kącie - a znajdą cię (w sensie - docenią). W obecnych czasach brzmi ono - siedź w kącie - to zjedzą cię!
  • JaktojestJaktojest Posty: 941 Member
    edytowano stycznia 2014
    Alicjo Moja Uwielbiana - skoro zamierzasz nabyć Skok, może faktycznie cyberwinorośl była kiepskim pomysłem... :( Więc jakie kwiaty sobie wybierasz? Bo Ci się należą. OGROMNY bukiet. Dzięki słuchaniu Twoich rad wchodząc dzisiaj na forum zobaczyłem na własne błękitne oczy, że DOŁADOWANO MI KONTO! Jestem znowu wypłacalny! Zaraz zacznę regulować zobowiązania... o ile o którymś nie zapomnę, stary sklerotyk... :(

    Co do mojej wojowniczości, jak wiesz, jestem artystą a tacy dziwacy walczą głównie na scenie. Oraz z EA, jak się okazało, skutecznie. Wow! Czuję się jak Wiking! :P

    Yvonne, ścieżka przetarta i ślad jeszcze gorący! Wojuj o swój tysiąc simpointów.

    PS. Aby zachęcić Cię, Alicjo, do zakupu SWP poinformuję, że jednym z przydatnych gadżetów jest tam plecak rakietowy. Rewelacyjny w Chinach czy Egipcie, gdzie dotarcie do konkretnego kamyka czy owada zabierało nawet dwa dni! Teraz trwa to moment. Mój Sim zdobywa 3 poziom wizy podczas pierwszego pobytu i potem imprezuje do upojenia we własnym domu, zamiast czatować na puste wyro w noclegowni... ups, w bazie wypadowej.

    Dziękuję wszystkim za trzymanie za mnie kciuków. :thumbup:

  • [Deleted User][Deleted User] Posty: 0
    edytowano stycznia 2014
    The user and all related content has been deleted.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top