*Eliash stoi na dziobie patrząc w dal... Fale delikatnie muskają burty statku. Już świta i jest bezchmurne niebo, a słońce przyjemnie praży ogrzewając spróchniałe już co niektóre deski statku. Okręt przyjemnie chyboce sprawiając, że dla niektórych podróż jest koszmarem. W tym samym czasie Rothar i Adbrag ucinają sobie pogawędkę z kapitanem w jego kajucie*
Co wy sobie wyobrażacie? *Krzyczy kapitan. Zamknął drzwi i uśmiechnął się łobuzersko* Żartowałem! Mało kto lubi drowy, a akurat ja jestem z tych, którzy się nimi brzydzą. Wybaczcie tę chwilową nieprzyjemność lecz musiałem zachować pozory przyzwoitości. *Sięgnął do barku po miód pitny i 3 drogocenne kufle z wyrzeźbionymi morskimi potworami*
*Eliash wznosi głowę i ręce ** niebu. Zamknął na chwilę oczy, lecz po chwile otwiera je najszerzej jak może. Krzyczy coś w niezrozumiałym języku. Fale zaczynają się wzburzać, wiatr się wzmaga, a ptaki uciekają w popłochu*
*z uśmieszkiem na twarzy*
To ja rozumiem *wyciąga z kieszeni trzy fajki i ziele* częstujcie się ziela mam tyle ile na tym świecie jest goblinów *po czym zapala swoją fajkę* Kapitanie ja poproszę piwo:) najlepiej krasnoludzkie nikt nie robi lepszego piwa niż my che che:D
A ja skorzystam z miodu *chwycił kufel i wypił nieco*
*Kapitan spojrzał na butelkę* Nie wiem jak mocny jest ten miód ale ja nic nie słyszałem
*Rothar przełknął* Ja też nie...
*Wtem z głębi kajuty kapitana wychodzi, siedząca dotąd w ukryciu, błękitno-skóra elfka*
- Chyba wam panowie te trunki za bardzo uderzyły do głowy. Ten Elf to Eliash Pitsbor. Dotąd nie miałam pewności ale teraz jestem pewna. A tego co się stało nie należy bagatelizować.
Post edited by Nieznany użytkownik on
Mój profil na TSR: izobell
Mój Tag w Galerii #izobell
*Rothar, pomimo wszystkich prób powstrzymania się, donoście beknął niszcząc całą powagę* Co sugerujesz elfko? Znasz go? Jest przestępcą?
*Fale dosięgają już pokładu statku kołysząc nim coraz bardziej*
OOC: Zgadzam się, to było bardzo inwazyjne ale biorąc pod uwagę moje nikłe doświadczenie w byciu Mistrzem gry, takie sytuacje są d.o.p.u.s.z.c.z.a.l.n.e (lecz bez przesady)
*Jastra odpowiedziała machinalnie nie bardzo zwracając uwagę na krasnoluda. Za bardzo była pochłonięta s.z.u.k.a.n.i.e.m Elfa Czarodzieja. Nigdzie go jednak nie było*
Post edited by Nieznany użytkownik on
Mój profil na TSR: izobell
Mój Tag w Galerii #izobell
Znam jedynie z naszej dzisiejszej klotni nie lubię go, ale nie jestem obojętny na życie jakiegoś stworzenia. *po czym zabral elfa na plecy i zaniósl do kajuty kapitana*
Komentarz
Co wy sobie wyobrażacie? *Krzyczy kapitan. Zamknął drzwi i uśmiechnął się łobuzersko* Żartowałem! Mało kto lubi drowy, a akurat ja jestem z tych, którzy się nimi brzydzą. Wybaczcie tę chwilową nieprzyjemność lecz musiałem zachować pozory przyzwoitości. *Sięgnął do barku po miód pitny i 3 drogocenne kufle z wyrzeźbionymi morskimi potworami*
To ja rozumiem *wyciąga z kieszeni trzy fajki i ziele* częstujcie się ziela mam tyle ile na tym świecie jest goblinów *po czym zapala swoją fajkę* Kapitanie ja poproszę piwo:) najlepiej krasnoludzkie nikt nie robi lepszego piwa niż my che che:D
*Kapitan spojrzał na butelkę* Nie wiem jak mocny jest ten miód ale ja nic nie słyszałem
*Rothar przełknął* Ja też nie...
Pewnie wypadł i się utopił! *obaj wybuchnęli śmiechem, stuknęli się kuflami i wypili haustem*
- Chyba wam panowie te trunki za bardzo uderzyły do głowy. Ten Elf to Eliash Pitsbor. Dotąd nie miałam pewności ale teraz jestem pewna. A tego co się stało nie należy bagatelizować.
Mój Tag w Galerii #izobell
OOC Izabelo nie możesz mówić co my robimy
*Fale dosięgają już pokładu statku kołysząc nim coraz bardziej*
OOC: Zgadzam się, to było bardzo inwazyjne ale biorąc pod uwagę moje nikłe doświadczenie w byciu Mistrzem gry, takie sytuacje są d.o.p.u.s.z.c.z.a.l.n.e (lecz bez przesady)
*wychodzi z kajuty*
*wychodzi za krasnoludem*
Mój Tag w Galerii #izobell
*Jastra odpowiedziała machinalnie nie bardzo zwracając uwagę na krasnoluda. Za bardzo była pochłonięta s.z.u.k.a.n.i.e.m Elfa Czarodzieja. Nigdzie go jednak nie było*
Mój Tag w Galerii #izobell
*nagle zauwaza nie przytomnego Elfa* tam tam jest *szybko do niego podbiegl*
I co znowu zrobiles glupczę chcesz się zabic??
*Jastra spojrzała na Krasnoluda nieco podejrzliwie*
Mój Tag w Galerii #izobell
*Zapytała bardziej z ciekawości niż z troski*
Mój Tag w Galerii #izobell