Temat do odgrywania Ról (RPG)

12021222426

Komentarz

  • MothMoth Posty: 646
    edytowano września 2009
    Im liczniejsza staje się nasza więźniarska gromadka tym bardziej doceniam fakt przebywania w jedynej koedukacyjnej celi. *przewraca oczami, poprawia rękawice*
    Czy nasi porywacze wspominali coś o planach co do nas?
  • kygyskygys Posty: 192
    edytowano września 2009
    OOC: Ojej, nasza akcja się rozdwoiła! Napisałam wcześniej ale przeniosło posta do tyłu. Trudno, dostosuję się do wersji Izy.

    *Margo ocknęła się, a chwilę po tym wyrwała z rąk Jastry
    - Co ty robisz?! Co się dzieję?- rozejrzała się- Oho, nieźle. Więc co robimy? Wiesz gdzie są twoi przyjaciele?- To mówiąc dobyła miecza.
  • GalongerGalonger Posty: 1,542
    edytowano września 2009
    *Zamrugał oczami próbując złapać ostrość i sycząc z bólu usiadł. Powoli przysunął się bliżej krat i oparł się głową*
    Nie wiem. Pewnie zostaniemy niewolnikami. Nie wykonałem misji... *powiedział już bardziej do siebie*
  • MothMoth Posty: 646
    edytowano września 2009
    Misji? Może należysz do wojska któregoś z miast? Ktoś przyjdzie nam z odsieczą?
    Niewolnicy? Nie rozśmieszaj mnie. Z garstki żebraków, kilku kobiet i elfa? Czy my się nadajemy na siłę roboczą? No, może ty, ale nie w tym stanie.
  • kygyskygys Posty: 192
    edytowano września 2009
    Zanim Jastra zdążyła cokolwiek odpowiedzieć, Margo dostrzegła walczącego nieopodal krasnoluda i pobiegła ku niemu.
    - Hej, ty!- zawołała do jednego z gnoli. Obrócił się, lecz zanim zdążył cokolwiek zrobić dziewczyna obcięła mu głowę.- Z następnym chyba już nie będzie tak łatwo. - uśmiechnęła się do krasnoluda.
  • izabelawojcikizabelawojcik Posty: 295 Member
    edytowano września 2009
    Jastra w mig dołączyła do Margo i Adbraga osłaniając ich.

    - Zostali porwani - krzyknęła do Margo - i bardzo ciekawa jestem czemu nas tu zostawili.
    Mój profil na TSR: izobell
    Mój Tag w Galerii #izobell
  • kygyskygys Posty: 192
    edytowano września 2009
    -Łap miecz krasnoludzie! Lub topór gnola jeśli wolisz! -zawołała nie przerywając walki.
    OOC: Mistrzu gry i jego zastępco, dajcie znać jak go pokonamy lub ktoś zostanie ranny.
  • MothMoth Posty: 646
    edytowano września 2009
    RedEyed napisał użytkownik:
    Przysłuchując się rozmów Hane cichutko podeszła bliżej krat i przyglądała się zamkowi. Przeklnęła pod nosem.
    - Cholera, nic z tym nie zrobię - powiedziała cicho i podrapała się po głowie.
    Spojrzała skrycie na Rothara i na miejsce, w którym jeszcze niedawno znajdowała się jego sakiewka. Ścisnęła zdobycz mocniej. Usiadła pod ścianą.
    - Oj nie, ja nie mam zamiaru być niczyją niewolnicą - powiedziała niezadowolona ściągając kaptur z głowy i zsuwając chustę z twarzy.
    ooc: Cytuję, żeby post poprzedniczki był widoczny.

    W rzeczy samej, wysiłki łotrzyka na niewiele się zdają. Więzienie jest magiczne. Wyszczerbiłam już naprawdę niezły wytrych próbując się wydostać.
  • DracoRDracoR Posty: 2,550
    edytowano września 2009
    *Eliash obudził się. Usiadł i rozejrzał się po celi. Zauważył Rothara i spróbował wstać, ale ból głowy uniemożliwił mu to. Dotknął zdrową ręką rany na głowie. Ciągle krwawił.*
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • GalongerGalonger Posty: 1,542
    edytowano września 2009
    *Skrzywił się słysząc łotrzycę. Pochylił głowę i zaczął się bawić swoim amuletem przedstawiającym dwa przecinające się miecze*

    *Rozlega się przeraźliwy ryk*

    *Rothar podniósł głowę i wytrzeszczył oczy*
    - Smok?
  • kygyskygys Posty: 192
    edytowano września 2009
    Gnoll padł martwy na ziemię.
    - Dobrze, a teraz może nam powiesz komu pomogłyśmy?- Margo zapytała krasnoluda.
  • DracoRDracoR Posty: 2,550
    edytowano września 2009
    *Eliash przetarł głowę kawałkiem swojej szaty* Możliwe... *po chwili wstał* Nie możemy siedzieć bezczynnie! Musimy się stąd wydostać!
  • MothMoth Posty: 646
    edytowano września 2009
    ooc: Gal... KTÓRĄ łotrzycę, bo masz aż dwie? ;)
    Piątka za ambicje. A teraz może jakiś koncept?
  • DracoRDracoR Posty: 2,550
    edytowano września 2009
    *Eliash spróbował podejść do kobiety. Po kilku krokach zachwiał się i musiał podeprzeć się ściany. Zmarszczył czoło, zamknął oczy i złapał się za nogę.*
  • RedEyedRedEyed Posty: 717
    edytowano września 2009
    - To co mamy zrobić? Ech... jak zwykle musiała wplątać się w jakieś kłopoty - powiedziała Hane dość zabawnym głosem - I na pewno zaraz spotka mnie coś jeszcze gorszego - westchnęła.
    Wstała i podeszła do krat.
    - Pomóżcie temu kolesiowi - powiedziała do kobiet z celi Eliasha - Co mamy zrobić, żeby się stąd wydostać? - zapytała maga.
  • Bartus8895Bartus8895 Posty: 1,452
    edytowano września 2009
    Jestem Adbrag Pogromca smoków *powiedział*
  • GalongerGalonger Posty: 1,542
    edytowano września 2009
    OOC: Chodziło mi o Kalę oczywiście :)

    *Uśmiechnął się nie kryjąc rozbawienia*
  • izabelawojcikizabelawojcik Posty: 295 Member
    edytowano września 2009
    - Razem z Adbragiem, Eliashem i Rotharem płynęłam tu statkiem. Tam się poznaliśmy. - wyjaśniła Margo

    - Krasnoludzie Eliash'a i Rothar'a porwano. Rothar jest w kiepskim stanie.

    Jastra spojrzała na swoich towarzyszy.

    - Zamierzam ich wytropić i w miarę możliwości odbić. Idziecie ze mną?
    Mój profil na TSR: izobell
    Mój Tag w Galerii #izobell
  • kygyskygys Posty: 192
    edytowano września 2009
    -Ja się ****ę. Szczerze mówiąc szu.kałam jakiś towarzyszy podróży ze względu na chwilowe problemy...- na chwilę odwróciła wzrok-...ale jeżeli mam przy tym dokonać jakiś bohaterskich czynów to nic się nie stanie. Przynajmniej będzie trochę zabawy. :-)
  • Bartus8895Bartus8895 Posty: 1,452
    edytowano września 2009
    Eliasha sobie mogą brać!!! *powiedział* Nie lubię go
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top