Cześć, jestem tu nowa, mam na imię Ania i chciałabym wam przedstawić swoje twory. Głównie będą to simy, albo jakieś pojedyncze zdjęcia, czasem może spróbuję się zabrać za jakąś sesję. Po tym krótkim wstępie pozwolę sobie przejść do rzeczy.
O to Sylvia:

A to jej garderoba:

Zdjęcia zostały potraktowane photoshopem, jeśli ktoś chce zobaczyć oryginały, to nie ma sprawy, mogę wrzucić.
I taki bonus, Sylvia w bardziej "kościstej" wersji.
Komentarz
Bardzo podoba mi się ta simka. Dobór ubrań i fryzur jest imponujący. Myślę, że nic tutaj banalnego dosłownie, ok. 50% ludzi na tym forum mogłoby się od Ciebie wiele nauczyć. Czekam na sesję i panów!! :DD
Jedna praca i już wiemy, że nie będzie to prawdziwie "banalny" kącik. Tylko nie zraź się, jeżeli będzie mało komentarzy czy nie będą one wnosiły zbyt wiele. Takie uroki tego pełnego zawiści, zazdrości i hipokryzji forum. :roll: *na które mimo wszystko warto zaglądać*
Podsumowując= Wystarczyło dodać tylko jedną simke, a już od razu widać, że znasz się na rzeczy, przez co czekam na kolejne prace
Simka bardzo mi się podoba, ma bardzo ciekawą urodę oraz dobrze dobrane stroje. Jedyne co mi niezbyt pasuje to brwi, są trochę za jasne.
Pozdrawiam
Co do Sylvii i jej koloru włosów, jakoś blond mi do niej pasuje i jej urody, wydaje mi się, że przy innym kolorze włosów nie było by takiego efektu.
ZUZ11 - próbowałam ją wrzucić wczoraj na giełdę dwa razy, ale choć nie wyskoczył żaden błąd, to simka się nie pojawiła ani na giełdzie, ani w moim studiu. Może ewentualne zmniejszenie pliku pomoże, spróbuję jeszcze.
oliwiaSimka - jasne, kurtka jest stąd http://blog.daum.net/saublog
Jeśli interesują cię też legginsy, to daj znać. w tej chwili nie pamiętam dokładnie skąd są, więc muszę trochę poszperać w zakłdkach, żeby je znaleźć.
Anilewe89 - nie ma sprawy, każdy ma swój własny gust. Co do smutnych ust, to mam tendencję do *********** kącików ust, jest to fakt. Może coś z późniejszych wytworów bardziej trafi w twój gust
qadesh - zdjęcie zostały potraktowane photoshopem, jak już pisałam i mają zdecydowanie wyostrzone kolory. W oryginale to wygląda tak:
Nie wiem jakie są na forum zwyczaje, czy lepiej wrzucać odpicowane zdjęcia czy wolicie te bliższe oryginałom, jeśli chodzi o pokazywanie simów?
Jeśli chodzi o mój gust - to wszelkie chwyty dozwolone, byle nie przesadzić
Erm, zacznijmy może od tego, że pokochałam usta Setha. I to, że z tak duża brodą potrafi być chłopak przystojny. I to, że ma ciemne włosy, i fryzurę, która mi się więcej niż bardzo podoba.
Trudy i znoje robienia simowego faceta, który będzie się prawdziwie podobał, to chyba każdy simowy twórca zna. Tym bardziej podziwiam tych, dla których stworzenie takiego Setha przychodzi jakby z naturalną łatwością.
Świetnie idzie ci łączenie strojów. Ale o tym już wspominałam przy pierwszej simce. :P Tu się tylko powtórzę. Bo mogę. :twisted:
Klapeczki - króliczki rozłożyły mnie i w wyjątkowo przyjemny sposób wymusiły uśmiech na ustach. Świetnie, że nutka humoru też ma u Ciebie miejsce.
A co do zdjęć - kto umie, ten przerabia. Ja się zaliczam do tych osób, które jak widzą photoshopa, to wyglądają mniej więcej tak. :roll: Bo po prostu jest to dla mnie zło wcielone nie do okiełznania. Mój móżdżek uznaje wszelkie programy do obróbki graficznej za coś bardziej niemożliwego do ogarnięcia niż chemia. A to już COŚ.
Sylvia! Moja imienniczka, więc musi być świetna. A co!
Co prawda ma jakiś taki smutny wyraz twarzy, tutaj zgodzę się z Eweliną, ale nie uwłacza to całości. Kolor włosów nie w moim typie, ale u niej wcale nie przeszkadza. Mnie bardzo podoba się jej garderoba, a zwł****** ubranie wierzchnie. Jest cudowne! Oprócz tych butów, których szczerze nienawidzę, ale to takie moje osobiste widzimisię. Nie lubię ich. Bo nie!
Ta "koścista wersja" Sylvii - świetne zdjęcie i pomysł!
Podziwiam Cię również za umiejętność posługiwania się fotoszopem, bo ja, gdy tylko widzę tę furę opcji w tym programie, to za każdym razem z paniki go wyłączam.
Za to Seth... Zakochałam się w nim! *.* Nic tylko go schrupać.
Uwielbiam wyraz jego twarzy na tych zdjęciach. Koło takiego faceta nie można by przejść obojętnie. Ma taką niecodzienną urodę, która aż przyciąga wzrok. Jego garderoba, podobnie jak u Sylvii, jest trafiona w dziesiątkę. Świetny! Nic dodać, nic ująć.
Zacznijmy od Sylvi ma trochę taką sobie minę,ma bardzo ładną niebieską s.u.k.i.e.n.kę. Wygląda bardzo dziewczęco.Bonusik jest bardzo ciekawy :-) .
Seth wyszedł ci świetnie, i na dodatek ta jego przystojna twarz *_*.
Czekam na twoja pierszą mini sesje.
Zacznę od tego co powiedziała cała rzesza ludzi tutaj, bez wątpienia Twó kącik nie jest banalny. Widać, że z stylizowaniem simów miałaś już wcześniej jakieś przygody, bo masz absoluty dryg do tego co robisz. I ja także jestem za zdjęciami z podrasowanymi standardami
Sylvia jest naprawdę fajna, ma swój sposób ubierania i wygląda dobrze. Szczególnie podoba mi się jej strój sportowy i wyjściowy. Ten drugi ze względu na to, że po prostu lubię taki styl. A sportowe jest ciekawe i świetnie skomponowane z nutką szaleństwa.
Seth
Na pewno jeszcze do Ciebie zajrzę, szczególnie ciekawa jestem tej zapowiedzianej sesji z Sethem
AmbasadorAlka - photoshop nie jest taki straszny, da się go ogarnąć, wystarczy dużo klikać i czytać mądre tutoriale. Jak dla mnie jest łatwiejszy niż chemia.
April - w ogóle żadnej obróbki graficznej nie ma na twoich zdjęciach? Tylko światło? Zaimponowałaś mi tym. Myślałaś może o jakimś małym poradniku na temat oświetlenia do sesji? Przydałoby się coś takiego na forum, sama bym z czegoś takiego chętnie skorzystała.
Anilewe89 - ha! też kiedyś oglądałam ten serial i żeby było zabawniej, to Seth ma imię po Sethcie z The O.C.
kameliaxxx - dziękuję za takie porównanie, oglądam Sherlocka i bardzo lubię ten serial. Ale nie wydaje mi się, żeby Seth przypominał Beneditca. On to ma taki niesamowity typ urody, trochę mi się kojarzy elfem, a Seth się raczej na elfa nie nadaje.
Moja pierwsza sesja. Nie wiem czemu wydawało mi się, że ******** cc i póz to największy problem, a potem cykanie fotek to już czysta przyjemność. W cale tak nie jest, a przynajmniej w moim przypadku tak nie jest. Co raz bardziej podziwiam ludzi którzy wybierają sesje jako sposób na twórcze wyrażenie siebie.
Sesja jak już wspominałam jest mini, dopiero się uczę co i jak, poza tym nie miałam specjalnie pomysłu na dłuższą historię. Wydaje mi się, że do tych kilku zdjęć nie muszę robić specjalnie żadnego wstępu, wierzę, że mówią same za siebie. Wszelką konstruktywną krytykę przyjmuję z otwartymi ramionami. Smacznego.
"(...) Ostatni raz tuląc cię tak,
że mógłbym zedrzeć z ciebie skórę"