Chodzi o to, że byłyby stroje i makijaże ze znanych filmów, np. ze Star Wars, z Piratów z Karaibów itd, itp... śmieszna by była walka na miecze świetlne XD albo takie tam... hehe... dawajcie swoje pomysly.
Jak dla mnie to strata czasu i pieniędzy ale to tylko moje zdanie. Może i by było fajnie, lecz nie lepiej dać tę robotę graczom w przyszłości a EA zostawić bardziej potrzebne rzeczy? Nie mamy nowych otoczeń, nie mamy wprowadzonych pór roku, zwierząt... zresztą wiesz o co mi chodzi. Lepiej dać więcej potrzebnych rzeczy niż zajmować się ludkami ze star wars albo innymi pokemonami, które i tak się szybko znudzą.
Jak dla mnie to strata czasu i pieniędzy ale to tylko moje zdanie. Może i by było fajnie, lecz nie lepiej dać tę robotę graczom w przyszłości a EA zostawić bardziej potrzebne rzeczy? Nie mamy nowych otoczeń, nie mamy wprowadzonych pór roku, zwierząt... zresztą wiesz o co mi chodzi. Lepiej dać więcej potrzebnych rzeczy niż zajmować się ludkami ze star wars albo innymi pokemonami, które i tak się szybko znudzą.
Zgadzam się. Akcesoria w TS2 nie były aż tak bardzo przekonujące (np. Moda z H&M... Jakoś nie widziałem tam nic modnego ^^). Najlepiej skupić się nad jakimiś dużymi rozszerzeniami. Niech to ich będzie z 20 a nie Akcesoriów
A ja uważam, że przyjemność trzeba sobie dawkować.
Dzięki dodatkom można grać w Simsy kilka lat, ponieważ gdy już gra zaczyna nam się nudzić, wchodzi dodatek, który pozwala odkryć ją na nowo. Gdyby wszystko było na raz mogłoby to być przytłaczające. Nie wiadomo by było za co się złapać, od czego zacząć.
Mój profil na TSR: izobell
Mój Tag w Galerii #izobell
A ja uważam, że przyjemność trzeba sobie dawkować.
Dzięki dodatkom można grać w Simsy kilka lat, ponieważ gdy już gra zaczyna nam się nudzić, wchodzi dodatek, który pozwala odkryć ją na nowo. Gdyby wszystko było na raz mogłoby to być przytłaczające. Nie wiadomo by było za co się złapać, od czego zacząć.
Dokładnie. Nawet jakby wrzucili do podstawy wszystkie dodatki jakie wyjdą, to i tak wielu graczy uzanwałoby, że im gra po kilku dniach się znudziła, że jeszcze więcej, ze za mało Daj palec, to i tak będą chcieli całą rękę.
Ja gram narazie jednym simem i od dnia premiery jeszcze nie zdązyłam wszystkiego odkryć. Nie zdążyłam nawet wybudować jeszcze ani jednego domu.
A ja uważam, że przyjemność trzeba sobie dawkować.
Dzięki dodatkom można grać w Simsy kilka lat, ponieważ gdy już gra zaczyna nam się nudzić, wchodzi dodatek, który pozwala odkryć ją na nowo. Gdyby wszystko było na raz mogłoby to być przytłaczające. Nie wiadomo by było za co się złapać, od czego zacząć.
Dokładnie. Nawet jakby wrzucili do podstawy wszystkie dodatki jakie wyjdą, to i tak wielu graczy uzanwałoby, że im gra po kilku dniach się znudziła, że jeszcze więcej, ze za mało Daj palec, to i tak będą chcieli całą rękę.
Ja gram narazie jednym simem i od dnia premiery jeszcze nie zdązyłam wszystkiego odkryć. Nie zdążyłam nawet wybudować jeszcze ani jednego domu.
Macie rację, ale jest jeszcze inny aspekt podziału serii TS na Podstawkę i Dodatki. Przecież jeśli EA miałoby zrobić jedną wersję z każdej serii i wpakować tam wszystkie dodatki to musiałoby to kosztować ponad 500 zł. A za taką cenę to mało ludzi kupiłoby grę. Wydawanie w dodatkach serii TS to tak jakbyśmy kupowali jedną grę na raty - co kilka miesięcy płacimy jedną "ratę" w zamian za coś nowego.
Macie rację, ale jest jeszcze inny aspekt podziału serii TS na Podstawkę i Dodatki. Przecież jeśli EA miałoby zrobić jedną wersję z każdej serii i wpakować tam wszystkie dodatki to musiałoby to kosztować ponad 500 zł. A za taką cenę to mało ludzi kupiłoby grę. Wydawanie w dodatkach serii TS to tak jakbyśmy kupowali jedną grę na raty - co kilka miesięcy płacimy jedną "ratę" w zamian za coś nowego.
To właśnie chciałem wyrazić i też od razu o ratach pomyślałem
Komentarz
Dzięki dodatkom można grać w Simsy kilka lat, ponieważ gdy już gra zaczyna nam się nudzić, wchodzi dodatek, który pozwala odkryć ją na nowo. Gdyby wszystko było na raz mogłoby to być przytłaczające. Nie wiadomo by było za co się złapać, od czego zacząć.
Mój Tag w Galerii #izobell
Dokładnie. Nawet jakby wrzucili do podstawy wszystkie dodatki jakie wyjdą, to i tak wielu graczy uzanwałoby, że im gra po kilku dniach się znudziła, że jeszcze więcej, ze za mało
Ja gram narazie jednym simem i od dnia premiery jeszcze nie zdązyłam wszystkiego odkryć. Nie zdążyłam nawet wybudować jeszcze ani jednego domu.
Macie rację, ale jest jeszcze inny aspekt podziału serii TS na Podstawkę i Dodatki. Przecież jeśli EA miałoby zrobić jedną wersję z każdej serii i wpakować tam wszystkie dodatki to musiałoby to kosztować ponad 500 zł. A za taką cenę to mało ludzi kupiłoby grę. Wydawanie w dodatkach serii TS to tak jakbyśmy kupowali jedną grę na raty - co kilka miesięcy płacimy jedną "ratę" w zamian za coś nowego.