Twórczość Kwietniowa, czyli kącik April ♥ ~ Shiruu - str. 17

178101213

Komentarz

  • April1303April1303 Posty: 155
    edytowano stycznia 2013
    @wrzosowemarzenia: Dziękuję Asiu! :* Podejrzewałam, że będą Ci się podobać, bo mamy podobny gust. ;)


    @Anilewe89: Ewelinko, część z nich jest dostępnych w moim studio na GW. Ale po pierwsze, wszyscy wiemy, że z tą Giełdą to różnie bywa i jeśli mają za dużo CC, to prawidłowo się nie pobiorą, a po drugie nie wszystkich tam wysłałam, bo albo się nie dało, albo podejrzewałam, że z taką ilością CC nawet ich nie przyjmie. Tak więc, jeśli chodzi Ci o jakichś konkretnych Simów, to mogłabym ich wrzucić na Mediafire, jeśli będziesz chciała. ;)
    tumblr_mck7efELd01rztdnwo1_250.giftumblr_mck7efELd01rztdnwo4_250.gif
  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    edytowano stycznia 2013
    Oczywiscie ze kojarze. Sa cudne. Wrzuc je na create to skomentuje na spokojnie. Tu mnie Ewelinka na nastepna strone przerzucila i nie mam podgladu na wszystkie po kolei.:)
    Dobra tu masz komentarz przeklejony z kreate. Tam moglam spokojnie je sobie obejrzec po kolei
    Chcialam wybrac najbardziej podobajace mi sie zdjecie i mam klopot bo i klown i zajaczek ostatni sa po prostu doskonale. Jedno zdjecie za sesje starczy w ich przypadku. To bylyby swietne plakaty w realu. Krolowa w ogrodzie rozanym, i dziewczyna na molo tez moglyby istniec jako odrebne byty i oczywiscie mistrz ceremoni w kapeluszu. Pozostale zdjecia sa fragmentami z roznych sesji odrzuconymi w procesie tworczym i az szkoda,ze musialas je wywalic choc rozumiem potrzebe - Alicja z kapelusznikiem sliczne. :D
    Post edited by Nieznany użytkownik on
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • April1303April1303 Posty: 155
    edytowano stycznia 2013
    @kreatora: Elu, na Create już wrzucone. ;)
    tumblr_mck7efELd01rztdnwo1_250.giftumblr_mck7efELd01rztdnwo4_250.gif
  • AmbasadorAlkaAmbasadorAlka Posty: 380
    edytowano stycznia 2013
    Misty! Misty! Ja ją wciąż pamiętam QwQ Ja tak kocham jej fryzurę, no kocham, wiesz? I tą sesję z nią przy... przy...
    *prędko zmienia temat*
    zakochałam się w zdjęciu czwartym. Po prostu tak mi się podoba, że sobie nawet nie wyobraż***. Jakim cudem nie ujrzało ono dotąd światła dziennego? No jakim?
    A koleżance Ace'a ucięłaś głowę! Ucięłaś! ^O^ XD
    Alicja i Kapelusznik, o mamusiu, idę fapać. *rozczuliła się*
    Derrick i Nate... Te zboki... *_____* I słodki kjuiczek na ostatniej fotce. So adorable :lol: W łóżku by się chyba jeszcze zmieścił... No... Jako maskotka.
    Trudno wybrać, kogo kocha się tu najmocniej. Przecież to wszystko jest równorzędną kwietniową twórczością. Sentyment mam jednak do Vincenta. Sunny ostatnio w moim kąciku napomknęła o sesji Jamili. Fakt, miały być trzy części. Także kto wie, czy za jakiś czas Vinnie nie pojawi się i w moich wspomnieniach na stronie & fotkach w kąciku :D
  • KtosikKtosik Posty: 3,546 Member
    edytowano stycznia 2013
    Fotki są świetne i fajnie, że je pokazałaś. Każda postać jest swego rodzaju indywidualnością, a sesje z nimi były prawdziwą przyjemnością dla oczu. :)
    Ze zdjęć, które przypadły mi tu do serca wybrałabym jednak Twoje simowe odzwierciedlenie, klowna i ostatnią fotkę z zającem zegarowym :)
  • martuska2515martuska2515 Posty: 100
    edytowano stycznia 2013
    Och... zdjęcia są śliczne <3 Ja tu sobie w sobotę oglądam twój kącik od początku, a ty dwa dni później dodajesz te zdjęcia ;) A Derrick i Nate jak ja ich polubiłam, a zwł.a.sz.cza wspomnienia z nimi... och... Naprawdę fajnie, że dodałaś te zdjęcia, a zdjęcie z Misty i z Kapelusznikiem i Alicją cudo <3
    "Tylko wariaci są coś warci" - Alicja w Krainie Czarów
  • Kasik1234Kasik1234 Posty: 75
    edytowano stycznia 2013
    Od jakiegoś czasu obserwuje twój kącik i jestem zachwycona!April mimo że rzadko dodajesz swoje sesje (itd.), to zawsze pojawiasz się w wielkim stylu. Czasami jak wracam do domu zmęczona wszystkim i włączam komputer, wchodzę na forum i patrzę ..... BUUUUM ! April powróciła (podnieta xD), to po prostu aż mi siły wracają *składa pokłon* naprawdę. CO do postaci to wszystkie WIELBIĘ, ale mam chyba największy sentyment do Vincenta. :) Czekam na następne sesje (jak chyba... NAPEWNO każdy :D ).
  • bobas52bobas52 Posty: 1,090 Member
    edytowano stycznia 2013
    Sylwuniu dobrze jest czasami wrócić do wspomnień.
    Te zdjęcia to właśnie taka sentymentalna podróż w czasie.
    Najbardziej podoba mi się: http://i1304.photobucket.com/albums/s533/April1303/Screenshot-457_zps2780a4ad.jpg (twoje simowe odzwierciedlenie) jest w nim coś niepokojąco pięknego. Tej twarzy nie da się zapomnieć.
    Pozostałe postacie są wspaniałym wytworem Twojej wyobraźni... ale nie są Tobą.
    Origin ID: bobas52
    yjwd60z382s8.png
    Kliknij - pomożesz zwierzakom ze schroniska!
    banner1.png
  • bwsunnybwsunny Posty: 1,255 Member
    edytowano stycznia 2013
    Wiadomo wszytko jest świetne. Kojarzę niemalże wszystkich, ale jak to ja, najlepiej zapamiętałam przystojnego Ace'a :mrgreen: Nadal jak na niego patrzę, to cudem się nie ślinię :lol: Potem oczywiście mroczna balerina, jest piękna, muszę przyznać, iż to jest jedna z moich ulubionych sesji na forum :oops: No i czekam na coś nowego - chociaż powrót do takich starych śmieci też jest super pomysłem! Masz tam tego więcej? :lol:
  • qadeshqadesh Posty: 310 Member
    edytowano stycznia 2013
    April jesteś genialna !!! zaniemówiłam... obejrzałam cały twój kącik dwa razy z zapartym tchem... powinnaś być przyklejona u góry jako uznany twórca sesji simowych, wzór pomysłowości i technicznego pięknego wykonania całości... podziwiam !
  • Martussia120Martussia120 Posty: 380 Member
    edytowano lutego 2013
    Genialne, genialne i jeszcze raz genialne! Dziewczyno! Masz niebywałą wyobraźnię, talent i rękę do tworzenia sesji i simów. Przeglądnęłam cały kącik i wręcz oniemiałam z wrażenia! *_* Każdy z simów, których tutaj zaprezentowałaś, ma niebywałą urodę: oryginalną, nie powtarzającą się, a to jest chyba dowodem na to, że jesteś oryginalnym i genialnym twórcą! WOW! Ubóstwiam *_* :!:
    Czekam na kolejne wspaniałe prace.
    tumblr_mrlb62YGNs1s2vfc3o1_500.gif
  • April1303April1303 Posty: 155
    edytowano lutego 2013
    Bardzo dziękuję Wam za miłe słowa. Witam również osoby, które trafiły do mojego kącika po raz pierwszy. Nawet nie wiecie, jak bardzo te wszystkie pochwały motywują mnie do dalszej pracy. :D
    Niestety z tym nie jest tak kolorowo, bo znacie Apciaka i pewnie doskonale wiecie, że prędzej usunę kącik, niż dodam tutaj coś zrobionego na szybko, niedokładnie, byle jak. Zdaję sobie sprawę, że Kwietniowej Twórczości nie widzieliście już od baaardzo dawna. A przynajmniej nie widzieliście niczego nowego. Ale od jakiegoś czasu pracowałam nad nową sesją i muszę się przyznać, że jestem z niej BARDZO zadowolona. Tym bardziej, że większość moich poprzednich sesji była na czymś wzorowana, Alicja na przykład czy też Corpse Bride. Oczywiście nie było to dokładne odtworzenie, tylko Kwietniowa wersja różnych opowieści, ale jednak. Tym razem natomiast historia sama do mnie przyszła. Tak po prostu, ni stąd ni zowąd, kiedy brałam prysznic. :lol:

    Nad tą sesją napracowałam się jak nad żadną inną. W porównaniu z tą tu, Alicja to był pryszcz. Naprawdę. Nie dość, że miałam w głowie całą historię, to jeszcze widziałam każde zdjęcie z osobna, czego skutkiem później było wybrzydzanie, bo żadne zdjęcie nie spełniało moich oczekiwań i nie dorównywało moim wyobrażeniom, a dobrze wiecie, że pod względem technicznym moje zdjęcia muszą być dopracowane w każdym szczególe. Kwiecień stajl. :mrgreen:



    Screenshot-838_zps41c3720d.jpg

    Na powyższym zdjęciu widzicie dwie główne bohaterki - Tessę (po prawej) i Rosemarie (po lewej).
    No ale przejdźmy do samej sesji. Enjoy! :3


    "DARK PASSION PLAY"

    Screenshot-764_zps9c8a5899.jpg

    Screenshot-7572_zpsa747331f.jpg

    Screenshot-779_zpsd184b6a9.jpg

    Screenshot-791_zpsd3a9ca81.jpg

    Screenshot-766_zps73ce41b6.jpg

    Screenshot-768_zpsaf05286b.jpg

    Screenshot-781_zps4b0bc7f3.jpg

    Screenshot-782_zps53358bf4.jpg

    Screenshot-789_zpsc4a66e6e.jpg

    Screenshot-793_zps493b93bc.jpg

    Screenshot-801_zps428e7fe6.jpg

    Screenshot-805_zps7a44bd9b.jpg

    Screenshot-808_zps84f9e50d.jpg

    Screenshot-835_zpsd012bb0d.jpg

    "For years I`ve been strapped into this altar.
    Now I only have 3 minutes and counting.
    I just wish the tide would catch me first
    And give me a death I always longed for"


    Screenshot-829_zps258b2b63.jpg


    Myślę, że nie muszę Wam opowiadać tej historii, bo zawsze staram się robić zdjęcia tak, aby po kolei wiadomo było co się dzieje. Oczywiście moich sesji nie można odbierać wprost i dosłownie, a tym bardziej wytworów mojej wyobraźni, bo jest tutaj trochę celowych niedopowiedzeń.
    Zdaję sobie sprawę, że to kolejna sesja, którą każdy mógłby indywidualnie interpretować. Ja jednak, żeby łatwiej było Wam ją zrozumieć, dodam, że dziewczyna z klatki to ta sama osoba, co znana Wam już Rosemarie. Klatka miała być symbolem jej uwięzionej duszy.
    A dlaczego uwięzionej? Hmmm, mam dla tego wytłumaczenie, ale tak sobie myślę, że zostawię je dla siebie, bo kto wie, może powstanie dla tego osobna sesja. ;)

    A teraz część równie ważna jak same zdjęcia. Chciałabym serdecznie podziękować za pomoc wszystkim, którzy użyczyli mi swoich Simów do roli uczniów.
    Statystami byli:
    - Candy od Alki (AmbasadorAlka), jak również sama Simowa ona
    - Darrin, Linda i Jakub od Eweliny (Anilewe89)
    - Ester od Eli (kreatora)
    - Adrian od Gabi (Ktosik)
    - Paula od Tiny (tinka27)

    Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję, bo bez Was ta sesja nie doszłaby do skutku. <3
    Dziękuję również za dobre chęci tym, którzy byli skłonni pożyczyć mi swoich Simów, ale nie wzięli oni udziału w zdjęciach. Tu nie było żadnego kastingu. Chciałam wziąć przynajmniej po jednym Simie od każdej osoby, która mi ich zaoferowała, jednak pomimo moich starań, lanczer nie chciał ich przyjąć. Przepraszam Was najmocniej, ale to naprawdę nie była moja wina. :c

    Słowem zakończenia, bo się trochu rozpisałam, chciałabym, żeby jak najwięcej osób tę sesję zobaczyło, bo bardzo się przy niej napracowałam, no i mam nadzieję, że będzie się Wam podobać. ;)
    Post edited by Nieznany użytkownik on
    tumblr_mck7efELd01rztdnwo1_250.giftumblr_mck7efELd01rztdnwo4_250.gif
  • kreatorakreatora Posty: 7,255 Member
    edytowano lutego 2013
    Przyznam sie szczerze, ze siedzialam godzine wpatrujac sie w zdjecia probujac je odczytac. Przewaznie taka historia sklada sie z dwuch warst. Pierwsza to warstwa realnosci - druga symboliki i ukrytych znaczen. Ale tu nie bylo tak latwego klucza do odczytania tych zdjec. Zwykla szkola, uczniowie zajeci flirtami i rozmowami i na tle tej codziennosci rozgrywa sie pomiedzy dwoma osobami krwawy dramat. A przynajmniej tak to wyglada na pierwszy rzut oka. Ale po chwili juz nie bylam tego taka pewna. Co jest tu realnoscia, a co snem przesnionym na biurku? Co laczy Tesse a Rosemarii? Tessa chce odkryc wszystkie tajemnice przyjaciolki. Dlaczego? Obsesja? Czy pod korytarzem szkolnym jest dziwna piwnica z zamknieta brama? Czy to tylko swiat z koszmaru sennego w ktorym Tessa probuje zrozumiec kim jest naprawde Rosemari i dotrzec do niej. Ale dotarcie i poznanie do konca drugiego czlowieka nie jest nigdy mozliwe. Dusza Rose jest zamknieta, w klatce stworzonej przez nia sama i kazdy, kto chce ja zobaczyc naga i podatna na cierpienie zaplaci cene za ciekawosc.
    Po prawdzie napisalam to i zwatpilam. Czy to jest takie oczywiste? Czy swiat w ktorym wedruje April oczami wyobrazni bedzie kiedykolwiek latwy do odczytania i zrozumienia. Czym jest dla niej lustro w ktorym przeglada sie Rose w pozie kaplanki, modlacej sie do samej siebie. Kim jest Rose? Ofiara czy oprawca. Czy zanurkowac tu w swiat zwiazkow miedzyludzkich i odczytac to wszystko jako zwiazek pomiedzy dwoma osobami od nowa. Sprobujmy. Mamy jedna osobe pewna siebie, wielbiaca siebie ktora zamyka swoje wnetrze. I mamy druga osobe zafascynowama, ktora podaza za nia slepo, kochajaca i chcaca za wszelka cene dotrzec do tego zamknietego wnetrza. Taka jest milosc.Ale w takim zwiazku ta s.z.u.k.a.j.a.c.a staje sie zawsze ofiara w taki czy inny sposob. Bo egoizm jednej zabije ja rownie pewnie jak ta zakrwawiona pila. Metaforycznie oczywiscie.
    Ach ta Apcia! I wcale nie jestem pewna, ze odgadlam co sie dzieje na tych wspanialych zdjeciach. Jedno jest pewne predko ich nie zapomne - ani tej zagadki ktora nam zaserwowala. Masz racje Alicja to byl pryszcz w stosunku do tego. Tu trzeba naprawde wcielic sie przez chwile w autora i patrzec jego oczami. I wtedy nagle przez sekunde wydaje sie wszystko proste i oczywiste. I wtedy znow zwatpienie. Tego sie nie da skwitowac komentarzem "bla bla sliczne zdjecia" i uciec w poplochu zastanawiajac sie co do cholery Apcia nam pokazala. Tu trzeba nauczyc sie patrzec i probowac zrozumiec. A teraz autorka moze zaczac druga polowe happeningu pod tytulem "Ale tu wcale nie o to chodzilo!" Z komentarzem no ja sie dziwie, ze to tak odczytaliscie.. i miec niezly ubaw. Cudnie April :D
    Moj EA id w Galerii kreatora
    Champion on EA AHQ
  • kolorowanka11kolorowanka11 Posty: 285 Member
    edytowano lutego 2013
    ah te moje skromne komentarze. No nie mam słów. Ta sesja jest cudna. Widać że się bardzo starałaś :) Ostatnio oglądałam wszystkie twoje sesje. Bardzo mi się podobają. Oby tak dalej ;*
  • Ola_KarOla_Kar Posty: 1
    edytowano lutego 2013
    Niedawno zaczęłam oglądać twoje sesje. I uważam że są świetne!!! Masz talent :-)
    Bardzo podobała mi się ta sesja. :)
  • martuska2515martuska2515 Posty: 100
    edytowano lutego 2013
    Tak ja to stwierdziła kreatorka, sesja nie jest łatwa do jej odczytania i odkrycia jej prawdziwej głębi. Być może Rosemarie to utwór wyobraźni Tessy, która być może się czegoś boi lub nie czuje się dobrze w szkole, przy ludziach... Być może Tessa jest samotniczką dlatego zamiast rozmawiać z przyjaciółmi śpi na ławce lub jest załamana, bo tak naprawdę chciałaby pójść i z nimi poplotkować. Tego nie wiemy, ponieważ nie przestawiłaś nam charakteru Tessy i w sumie nic o niej nie wiemy, ale wracając do tematu i mojej wersji wydarzeń :P Być może Rosemarie jest taka, jaka chciałaby być Tessa, czyli osobą towarzyską i umieć pójść i zagadać do ludzi ( tutaj). Ale jednak w głębi serca nie chce być taka jak ona, nie chce ukrywać kim tak naprawdę jest i chce być po prostu sobą, a nie tak jak Rosemarie ukrywać swoją duszę przed innymi i udawać kogoś innego by być popularna.
    Lub moja druga wersja, która jest bardziej fantazyjna, więc tak. Rosemarie jest tak naprawdę duchem dziewczyny, która kiedyś uczęszczała do tej samej szkoły i za swoich czasów była bardzo popularną osobą, która uważała, że jest najlepsza, ale pewnego dnia popełniła samobójstwo, ponieważ nie mogła znieść tego jaka jest naprawdę. Ale jej dusza pozostała w szkole, uwięziona w złotej klatce, aż do czasu, gdy śmierć nie spotka kogoś o duszy przeciwnej do jej własnej. Po latach do szkoły przychodzi Tessa. Dziewczyna jest przeciwieństwem Rosemarie. Rosemarie postanawia wykorzystać ją po to, żeby w końcu była wolna. Zaprowadza ją do do swojej złotej klatki. Tessa nie jest pewna czy ma za nią pójść, ale w końcu się decyduje i idzie. W sali do której doszła, zauważa duże lustro, które nie pasuje do tego wszystkiego. Lustro to wyróżnia się od wszystkich rzeczy znajdujących się w tej sali. Tessa zaczyna się bać. Nagle zauważa złotą klatę wśród bujnej roślinności, w której znajduje się naga dziewczyna. Spojrzenie duszy Rosemarie oślepiło Tessę swoim blaskiem. Dziewczyna zakryła oczy. Rosemarie z zdecydowaniem zabija Tessę, by jej dusza mogła być już na zawsze wolna i tak się staje.
    Sesja jest naprawdę udana. Widać, że każdy element jest dobrze przemyślany i tak samo wykonany. Sesja ta z pewnością wymagała dużego wysiłku i pomysłowości. Stworzenie odpowiedniej scenerii do całej akcji też z pewnością nie było łatwe. Chciałabym dowiedzieć jaka jest twoja interpretacja April, gdyż może tu pojawić się mnóstwo interpretacji, ale i tak najlepsza będzie twoja, którą chętnie bym usłyszała.
    "Tylko wariaci są coś warci" - Alicja w Krainie Czarów
  • tinka27tinka27 Posty: 31
    edytowano lutego 2013
    Och , April cieszę się że ją już dodałaś ! Nie mogłam się jej doczekać. Muszę przyznać że sesja jest genialna. Ja bym czegoś takiego nie wymyśliła :) Przyznam również że sens odczytałam dopiero oglądając sesję czwarty raz .
    A co do Pauli cieszę się że mogłam pomóc :)( wydaję mi się że lepiej się prezentuje w grze niż na zdjęciu na GW :) )
    I przyznam szczerze że podoba mi się z mundurku :D
    Tylko n.a.p.i.s.z. jeszcze jak mam się do ciebie zwracać :)
    Okej , postanowiłam zedytować mój wpis , ponieważ zrobiło mi się strasznie wstyd po tym co napisała Alka.
    No to pod względem technicznym sesja jest idealna to tego nie będę komentować .
    Moja wersja :
    Tessa i Rosemarie się przyjaźnią to wiadomo. Tylko że moja główka to odebrała tak że Tessa zawsze trzyma się towarzystwa swojej przyjaciółki a Rosemarie potrafi spędzać całą przerwę gadając z innymi dziewczynami zostawiając Tessę samej sobie . Tessa martwi się o swoją przyjaciółkę i przez to ma dziwny sen. Postanawia odnaleźć przyjaciółkę i zauważa przyjaciółkę z grupką ludzi co ją no nie dziwi. Rosemarie oddala się od grupki i idzie w kierunku piwnicy szkolnej . Tessa od razu bez wahania się za nią. Gdy przychodzi zauważa swoją przyjaciółkę w klatce i rozumie że ma jakiś problem. No a później Tinka nie mogła zrozumieć o co chodzi .Wydaje mi się że chodziło o to że Ross ma dosyć swojego życia i jest uwięziona w swoim ciele i chce umrzeć i zabrać ze sobą Tessę ale na pewno coś pokręciłam :(

    Przepraszam że napisałam wszystko dopiero po drugim komentarzu Alki ale bałam się że coś źle n.a.p.i.s.z.ę i ...
    Jeśli chodzi o Tessę to mi chodziło o to że jest samotniczką.
    No to na tyle. Jeszcze raz przepraszam że dopiero po zedytowaniu :oops:
    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • Martussia120Martussia120 Posty: 380 Member
    edytowano lutego 2013
    *_* Sesja wspaniała! :D
    tumblr_mrlb62YGNs1s2vfc3o1_500.gif
  • Anilewe89Anilewe89 Posty: 3,050 Member
    edytowano lutego 2013
    Żeby nie było, że nie wypowiedziałam się na temat tej cudnej sesji - przeklejam komentarz z drugiego forum :P

    Kwietniowa! :* Oglądam tą sesję i oglądam i się napatrzeć nie mogę! :)
    Niepewna siebie, czująca się gorsza od reszty i wyobcowana Tessa chcąca poznać sekret przebojowej i odważnej (na pozór) Rosemarie. Ale Rosemarie nie może pozwolić, żeby jej sekret o przeżywanym bólu istnienia wyszedł na jaw, o nie!
    To moja skrótowa interpretacja :P Głębszej psychoanalizy robić nie będę, bo mnie pisanie na Mariusza laptopie denerwuje :P Zresztą w Twoich sesjach fajne jest to, że są one uniwersalne, każdy może je zinterpretować po swojemu :)
    Moje ukochane zdjęcie z tej sesji: http://i1304.photobucket.com/albums/s533/April1303/Screenshot-805_zps7a44bd9b.jpg - bez dwóch zdań! Ten ból w jej oczach, w jej pozie! Rosemarie jest tu taka inna niż na ostatnim zdjęciu! I teraz przyszedł mi do głowy jeszcze jeden scenariusz, z Rosemarie jako tą złą :P Zwabiła Tess do siebie ukazując jej swoją pozornie słabą i niewinną stronę, swoje wnętrze, a gdy tylko Tess dała się na to nabrać, R. pokazała swoje prawdziwe ja - żądną mordu psychopatkę :D
    Ach, jak pięknie można się bawić układając sobie w głowie historie do zdjęć! Uwielbiam otwartość Twoich sesji! :) Aczkolwiek mimo wszystko zamysł autorski też fajnie znać :P
    No i jeszcze nie mogę pozostawić bez komentarza statystów! ;D Stanowili świetne tło dla głównych bohaterek :) A Darrin jak fajnie z Candy wygląda! Jaka to by była para! :serduszka: Ale u mnie Darrin już ma żonkę niestety, zresztą wiem, że Alka już nie rozrzuca się swoimi simami :P Ale w głowie widzę ich jako niegrzeczną parę, właśnie takich trochę wyśmiewających się z ludzi, będących wyżej od reszty, nie patrzących na zasady i reguły, cieszących się sobą, życiem, używkami i wszystkim na co im przyjdzie ochota. Ach, rozmarzyłam się! :D
    Mam nadzieję, że wena i czas pozwoli, żebyś szybko stworzyła nam jakąś kolejną sesję! :)

    No i jeszcze trzecia opcja, o której na czacie pisałam, że można to traktować jakby dziewczyny były jedną i tą samą osobą rozważającą nad swoim losem, nad tym jak się zmieniła, zabiła w sobie uczucia i delikatną stronę, bądź nawet jakby miała rozdwojenie jaźni! Ach, ile możliwości interpretacji! <3
  • AmbasadorAlkaAmbasadorAlka Posty: 380
    edytowano lutego 2013
    Zacznijmy od tego, że byłam tą, co na sesję czekała najbardziej, najmocniej, najwytrwalej... i w ogóle. Kropka.
    I oczywiście strasznie się cieszę, że to czekanie nie musiało być tak długie, na jakie je z początku zapowiadałaś. ^^"

    Nie mam bladego pojęcia, ile razy oglądałam tą sesję. Tak przynajmniej z tyle, ile teraz mamy kącików działających.
    Nawet już nie wiem, od czego zacząć. Bo chyba nikogo nie dziwi, że mój komentarz będzie względnie najdłuższym tutaj, ale trzeba jakąś spójność zachować, żeby to jeszcze sens miało. xD"
    Może zacznę od spraw technicznych, to będzie najłatwiejsze. A więc.
    Apcia-mistrzyni-oświetlenia. Apcia-boss-planów-zdjęciowych. Apcia-boss-stylizacji-do-sesji. Apcia-królowa-symboliki... A nie, to już nie strona techniczna. Aqwkjekjgfyrfyf, nieważne.
    Wspominam twoją pierwszą sesję z baletnicą. Pamiętam, jak urzekłaś nas wszystkich zdolnością do bawienia się światłem i budowania nim całej sesji. Od nastroju, poprzez wyeksponowanie najważniejszych aktorów, na przejrzystości i klarowności całego zdjęcia kończąc. Ta umiejętna gra świateł, tak trudna do opanowania (dla mnie nie do przy/o-swojenia jak wychowane w dziczy zwierzę x.x), jest przez Ciebie szlifowana z każdą kolejną sesją. Zachwycasz tym, bo choć nie każdy zauważa ten jeden z najważniejszych szczegółów i główny atut sesji, to i tak każdy widzi, że zdjęcia są po prostu po mistrzowsku wykonane. I takie Alki zdają sobie sprawę, skąd między innymi się to bierze. Taka jeszcze mała odskocznia: widząc to pierwsze zdjęcie, jakie nam pokazałaś, a drugie w sesji - już wtedy miałam taaaakie oczy, podziwiałam, jak świetnie ci poszło użycie światła na zdjęciu. Cisza, wokół otacza nas swymi lepkimi ramionami ciemność, a w środku uścisku naga, skulona postać, bezbronna, a jednak czuć od niej mieszaninę gryzących się uczuć. Cisza przed burzą, rosnąca zimna wściekłość, bezsilny strach i przerażenie, a może stoicki spokój? Tego możemy się domyślać. Dość, że postać ta jest doskonale widoczna i wyeksponowana, a nic wokół czy przy niej się nie świeci, porcelanowa cera jest gładka, nie matowa czy przygaszona. Po prostu arcydzieło.

    Moja simowa Alka użyczyła właściwie samych włosów do twych zdjęć :lol: ale i tak cieszę się, że mogłam tam u Ciebie wystąpić. I że Cukierek mógł oprzeć się o krzesło Tessy. I mógł doświadczyć bliskości Rosemarie. Krótko mówiąc - po prostu cieszę się, że moi simowie mogli pobawić się w twoich statystów i uczestniczyć w tej sesji.

    Ach, a teraz... chyba czas na moją interpretację. :roll: Ile razy oglądałam zdjęcia, tak za każdym razem miałam nieco inny wgląd na to, co nam przedstawiłaś. Bawienie się w symbolikę to zmuszanie nas, odbiorców, co twórczego myślenia - i dobrze! Niech się świeżaki uczą, niech podziwiają prawdziwą sztukę, niech widzą, do czyjego poziomu gnają z gorszym lub lepszym skutkiem. I niech Alka łamie sobie głowę, czy potrafi zrozumieć pokręcone, szalone, pełne swoistego piękna wyobrażenia Apci.
    Postaram się iść po kolei z każdym zdjęciem. I tak będziemy mieć po kilka interpretacji, tak to nam zaserwowałaś, więc teraz okrutnie zmuszę cię do czytania wszystkich możliwości, które biorę pod uwagę. Ekhm. xD"

    Zaczynamy od pozornie zwykłego zdjęcia robionego przez znudzonego ucznia, które przedstawia innych znudzonych uczniów. Chyba na godzinie wychowawczej, bo wszyscy robią co chcą - tamci gadają, tamci naburmuszeni, tutaj ktoś śpi... Zaraz, zaraz. Tak wyróżniająca się postać po prostu śpi?
    Czy to, co widzimy na kolejnym ujęciu, jest snem, czy wspomnieniem? Ja od razu pójdę dalej, znając resztę sesji: Czy to Tessa czuje, jak w niej samej coś się zmienia, coś się budzi, coś powoli, nieubłaganie nadchodzi? Czy to Rosemarie podświadomie daje o sobie znak, rozpoczyna kuszenie, nawoływanie, zaczyna zwracać na siebie uwagę?
    Nie daje to spokoju Tessie. Widzimy to na kolejnym zdjęciu. Świat wokół zwykłe problemy uczniów w ogóle jej nie interesują. Naokoło niej zaabsorbowani sobą i przyziemnymi sprawami znajomi z klasy coś z zapałem omawiają. Tessa nie włącza się do tej dyskusji. Coś jest nie tak, coś się zmieniło, a ona z jakiegoś powodu jest tego całkowicie świadoma. Lecz o co tak naprawdę się martwi? O to, że problem sprzed lat powrócił? o to, że nie rozumie snu, jaki ją nawiedza?
    A może o to, że druga część jej duszy dała o sobie znać?
    Nagle widzimy przeciągającą się, podziwiającą w lustrze Rosemarie. Te zatęchłe, brudne podziemia, ta pełna niepojętej gracji i drapieżności poza. Tu kolejna mała odskocznia: Apcia-mistrzyni zamieniania zwykłych póz w coś niesamowitego. Można się od ciebie tylko uczyć łatwości, z jaką przychodzą Ci takie działania.
    Wracając do zdjęcia. Rosemarie jest gotowa do działania. Przepełniona nadzieją na powodzenie, wyrusza na właściwe łowy.
    Tessie wciąż nie daje to spokoju. Coś się zbliża, z pewnością. Coś, co będzie jej dotyczyć.
    Odwraca się, jakby ktoś ją zawołał. Jakby coś jej mówiło, że musi dowiedzieć się, co takiego zobaczy.
    Tutaj interpretacji pojawia się prawdziwa horda. Ubiorę w słowa tylko parę. ^^" Po pierwsze, widzę swego rodzaju ducha Rosemarie, z wdziękiem wcielającego się w rolę ucznia, jakim niegdyś była, ucznia pełnego empatii i charyzmy, wokół którego zbiera się wiecznie gromadka "popleczników". Z drugiej strony, widzę Rosemarie oceniającą chłodno to, co widzi. ******ącą tej właściwej osoby wśród rozmawiającej grupki. A może zwraca tylko uwagę Tessy swoim nonszalanckim zachowaniem, by ta poczuła ukłucie zazdrości do tej otwartości Rosemarie? A co, jeżeli tak naprawdę pokazuje, jaka Tessa mogłaby być, gdyby nie... No właśnie, ta wersja pojawiła się dopiero po poznaniu dalszej części sesji: gdyby nie złota klatka dla duszy?
    Myślę, że zabranie Tessy przez drzwi których nikt prócz niej nie widzi, jest jedną wielką metaforą, symbolem tego, co tak naprawdę się za tym kryje.
    Rose prowadzi uczennicę pod wielkie drzwi, za którymi zionie ciemność, wielka niewiadoma dla Tessy. Tu również doszukałam się nowej interpretacji: Rose czuje się, jakby szansa minęła ją o parę cali, wrota do dalszego życia (śmierci?) wciąż są zamknięte mimo, że odnalazła właściwą dziewczynę.
    Piękne jest zdjęcie, w którym Tessa czołga się wśród zgliszczy, wśród całego tego brudu, i przegląda się przypadkiem w zwierciadle o złotych ramach. Co widzi?
    Odnajduje złotą klatkę, w której ból, rozpacz, niewinność, słabość i bezradny strach przyjęło fizyczną powłokę. Skalana czystość patrzy na nas bez nadziei w bezdennie pustych, smutnych oczach. Wierz mi lub nie, ale nagle coś mnie ścisnęło w gardle, gdy zobaczyłam to zdjęcie.
    Rose w tym czasie znalazła sposób na otworzenie wrót, za którymi czeka coś, czego możemy się tylko domyślać. Wyczekiwana śmierć? Połączenie dwóch części duszy, którymi są Rosemarie i Tessa? A może coś większego, coś, czego nie zdoła pojąć zwykły człowiek?
    Rozpacz Tessy, a może sam strach? I skąd wzięły się oba te uczucia na przedostatnim zdjęciu? Tak wiele pomysłów, tak mało już czasu i miejsca na wypowiedzenie ich...
    Potem jest już tylko Rose. Czy może raczej wciąż są obie, lecz jako jedność?




    Niech ktoś spróbuje napisać dłuższy (sensowny i spójny) komentarz. Heheszky.

    Ach, April, jak jeszcze raz zaczniesz coś mówić o tym, że nie będziesz ze mną robić sesji bo-coś-tam *ty już doskonale wiesz co -.-* to pojadę tam, gdzie telefony zasięg tracą i pi erd ol nę ci ze słownika PWNowskiego w grubej oprawie.
    Jeśli będę mogła zrobić z tobą sesję, a mam nadzieję, że tak będzie, to zaszczytem będzie to dla mnie, uwierz. I założę się, że to ty nauczysz mnie paru rzeczy, a ja będę kulą u nogi.

    Kłaniajmy się przed królową, kochani. .____."
    *pada na posadzkę i bije pokłony*
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top