To zasługa lekcji polskiego pani Mani
Oraz także wasza , bo wasze rady były bardzoo przydatne
" Ognista "
Rozdział - 13 -
" Prawię koniec ... "
" Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć
A niejeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie..."
John Ronald Reuel Tolkien .
Willow nie miała pojęcia co robi kiedy wsiadała do auta i wyjeżdżając z garażu nacisnęła pedał gazu . Nie było słów , które mogły opisać działanie emocji .
Alę jest tak , że człowiek nie może się powstrzymać przed ciśnieniem impulsu .
I to właśnie było to .
Nie mogąc znieść powolności auta , przycisnęła pedał gazu .
Auto przyspieszyło .
Obserwowała łąki , które migały jej prze oczami .
Nic nie było tego warte ...
Ale na tym polega życie, jeden umiera po to żeby drugi miał żyć .
I tyle proste ...
Lecz skomplikowane ...
Willow ogarną gniew , że auto nie może jechać szybciej .
Za zakrętem za uwarzyła zarysu swojego miasta .
A więc jeszcze tylko kilka minut ...
Wiem , wiem krótki ale musicie to docenić na razię pracuję nad kolejną historią , o czym będzie to niespodzianka
"Są chwile, by działać, i takie, kiedy należy pogodzić się z tym, co przynosi los"- Autorka
Dopiero po kilku minutach Willow uświadomiła sobie , że siedzi w aucie tuż pod domem Emily .Po kilku sekundach zorientowała się , że widzi Emily zaglądającą zza firanki .
Pospiesznie wyszła z auta i podeszła do drzwi .
Nacisnęła klamkę .
Zamknięte ...
- Emily , otwórz ! - wrzasnęła
I naglę pod naporem drzwi , które się opierała drzwi niespodziewanie się otworzyły .
Willow wpadła do środka .
Usłyszała trzask jakby rozrywający się materiał . I jakiś cień w salonie , gdzie widziała Emily .
Wstała i poszła w tym kierunku , kiedy już stawiała nogę na stopniu od małych , piętrowych schodów poczuła na karku czyjś oddech ...
Osoba z tyłu zaczęła napastować Willow od tyłu .
Jednym ruchem ręki zakryła usta Willow , a potem nos dziewczyny odcinając ***ływ powietrza .
Dziewczyna próbując się wyzwolić z uścisku napastnika , jedną rękę chwyciła się stołu , z którego spadł obruz i szklany wazon z kwiatem tulipany rozpryskując się o podłogę wywołał hałas , dzięki , któremu napastnik na chwilę się rozproszył co spowodowało , że Willow wyswobodziła się ze chwytu osobnika .
Pobiegła w stronę łazienki , dany osobnik zdążył ją chwycić zanim dotknęła drzwi i w pomieszczeniu rozległ się tylko dziewczęcy krzyk , rozpaczliwy krzyk wołający o pomoc ...
*
Emily zachodziła w myślach co siłę co obcy samochód i podobny do niej manekin robi w jej domu .
Przestraszona weszła wolnym krokiem do domu . Serce biło jej z siłą huraganu .
Kiedy tylko weszła do domu spostrzegła , że cały dom wygląda , jakby przez pomieszczenie przeszedł tajfun ...
I naglę zauważyła , że w salonie , jest Willow , albo raczej leży nieprzytomna Willow .
- Boże ...- szybkim krokiem podeszła do niej i sprawdziła jej puls ..
Nie miała .
- 0 Chryste ... - wyszeptała
Niezdarnie i szybko wstała i podeszła do telefonu .
Zdzwoniła na pogotowie i policję .
**********************************************************************************
Akta : Willow została zamordowana na wskutek uduszenia , więcej nie mogę n.a.p.i.s.ac .
"Twoja nagła i nieoczekiwana śmierć zostawia wielką pustkę w tych, którzy Cię kochali.
W ich sercach będzie zawsze żywe Twoje wspomnienie." - Autorka
Emily siedziała na cmentarnej ławce zastanawiając się jak to się mogło stać .
Wszystko działo się tak , szybko , zbyt , szybko ...
Zamrugała natarczywie pragnąc pozbyć się napierających łez .
Lecz po chwili i tak po policzku skała na czarne spodnie łza .
" To nie sprawiedliwe " - pomyślała
A nagłos powiedziała :
- Jej przeznaczeniem była śmierć, a moim życie. Tyle , że to nie fair .
Po czym odeszła ...
Szkoda, że zakończenie takie krótkie
Willow umarła z powodu "osuszenia"? O.O Ile ona ogólnie miała lat? Musiałam przeoczyć fragment dotyczący jej wieku, a nie mam zbytnio czasu sz.uk.ać. :P
Na wskutek uduszenia ...
sorry , źle napisałam .
A sandziu to odpowiedz na twoje pytanie : 16 lat .
No i zapraszam do mojej nowej historii : Love Story
Komentarz
Oraz także wasza , bo wasze rady były bardzoo przydatne
" Ognista "
Rozdział - 13 -
" Prawię koniec ... "
" Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć
A niejeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie..."
John Ronald Reuel Tolkien .
Willow nie miała pojęcia co robi kiedy wsiadała do auta i wyjeżdżając z garażu nacisnęła pedał gazu . Nie było słów , które mogły opisać działanie emocji .
Alę jest tak , że człowiek nie może się powstrzymać przed ciśnieniem impulsu .
I to właśnie było to .
Nie mogąc znieść powolności auta , przycisnęła pedał gazu .
Auto przyspieszyło .
Obserwowała łąki , które migały jej prze oczami .
Nic nie było tego warte ...
Ale na tym polega życie, jeden umiera po to żeby drugi miał żyć .
I tyle proste ...
Lecz skomplikowane ...
Willow ogarną gniew , że auto nie może jechać szybciej .
Za zakrętem za uwarzyła zarysu swojego miasta .
A więc jeszcze tylko kilka minut ...
Wiem , wiem krótki ale musicie to docenić na razię pracuję nad kolejną historią , o czym będzie to niespodzianka
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥I♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥Like♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥This♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
" Ognista "
Rozdział - 13 -
" Jedni odchodzą , drudzy przychodzą ... "
"Są chwile, by działać, i takie, kiedy należy pogodzić się z tym, co przynosi los"- Autorka
Dopiero po kilku minutach Willow uświadomiła sobie , że siedzi w aucie tuż pod domem Emily .Po kilku sekundach zorientowała się , że widzi Emily zaglądającą zza firanki .
Pospiesznie wyszła z auta i podeszła do drzwi .
Nacisnęła klamkę .
Zamknięte ...
- Emily , otwórz ! - wrzasnęła
I naglę pod naporem drzwi , które się opierała drzwi niespodziewanie się otworzyły .
Willow wpadła do środka .
Usłyszała trzask jakby rozrywający się materiał . I jakiś cień w salonie , gdzie widziała Emily .
Wstała i poszła w tym kierunku , kiedy już stawiała nogę na stopniu od małych , piętrowych schodów poczuła na karku czyjś oddech ...
Osoba z tyłu zaczęła napastować Willow od tyłu .
Jednym ruchem ręki zakryła usta Willow , a potem nos dziewczyny odcinając ***ływ powietrza .
Dziewczyna próbując się wyzwolić z uścisku napastnika , jedną rękę chwyciła się stołu , z którego spadł obruz i szklany wazon z kwiatem tulipany rozpryskując się o podłogę wywołał hałas , dzięki , któremu napastnik na chwilę się rozproszył co spowodowało , że Willow wyswobodziła się ze chwytu osobnika .
Pobiegła w stronę łazienki , dany osobnik zdążył ją chwycić zanim dotknęła drzwi i w pomieszczeniu rozległ się tylko dziewczęcy krzyk , rozpaczliwy krzyk wołający o pomoc ...
*
Emily zachodziła w myślach co siłę co obcy samochód i podobny do niej manekin robi w jej domu .
Przestraszona weszła wolnym krokiem do domu . Serce biło jej z siłą huraganu .
Kiedy tylko weszła do domu spostrzegła , że cały dom wygląda , jakby przez pomieszczenie przeszedł tajfun ...
I naglę zauważyła , że w salonie , jest Willow , albo raczej leży nieprzytomna Willow .
- Boże ...- szybkim krokiem podeszła do niej i sprawdziła jej puls ..
Nie miała .
- 0 Chryste ... - wyszeptała
Niezdarnie i szybko wstała i podeszła do telefonu .
Zdzwoniła na pogotowie i policję .
**********************************************************************************
Akta : Willow została zamordowana na wskutek uduszenia , więcej nie mogę n.a.p.i.s.ac .
" Ognista "
Zakończenie
"Twoja nagła i nieoczekiwana śmierć zostawia wielką pustkę w tych, którzy Cię kochali.
W ich sercach będzie zawsze żywe Twoje wspomnienie." - Autorka
Emily siedziała na cmentarnej ławce zastanawiając się jak to się mogło stać .
Wszystko działo się tak , szybko , zbyt , szybko ...
Zamrugała natarczywie pragnąc pozbyć się napierających łez .
Lecz po chwili i tak po policzku skała na czarne spodnie łza .
" To nie sprawiedliwe " - pomyślała
A nagłos powiedziała :
- Jej przeznaczeniem była śmierć, a moim życie. Tyle , że to nie fair .
Po czym odeszła ...
THE END
Willow umarła z powodu "osuszenia"? O.O Ile ona ogólnie miała lat? Musiałam przeoczyć fragment dotyczący jej wieku, a nie mam zbytnio czasu sz.uk.ać. :P
sorry , źle napisałam .
A sandziu to odpowiedz na twoje pytanie : 16 lat .
No i zapraszam do mojej nowej historii : Love Story
lovciam tą historię