Ognista ...

124»

Komentarz

  • Sandzia123Sandzia123 Posty: 1,180 Member
    edytowano września 2012
    Czy mi się wydaje, czy popracowałaś nad pisaniem? Wydaje mi, że tekst lepiej się czyta niż ostatnio. :P
  • EmilaXDEmilaXD Posty: 711 Member
    edytowano września 2012
    To zasługa lekcji polskiego pani Mani :mrgreen:
    Oraz także wasza , bo wasze rady były bardzoo przydatne :wink:


    12773669383514_large.jpg?1308423838


    " Ognista "

    Rozdział - 13 -
    " Prawię koniec ... "

    " Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć
    A niejeden z tych, którzy umierają, zasługuje na życie..."
    John Ronald Reuel Tolkien .

    Willow nie miała pojęcia co robi kiedy wsiadała do auta i wyjeżdżając z garażu nacisnęła pedał gazu . Nie było słów , które mogły opisać działanie emocji .
    Alę jest tak , że człowiek nie może się powstrzymać przed ciśnieniem impulsu .
    I to właśnie było to .
    Nie mogąc znieść powolności auta , przycisnęła pedał gazu .
    Auto przyspieszyło .
    Obserwowała łąki , które migały jej prze oczami .
    Nic nie było tego warte ...
    Ale na tym polega życie, jeden umiera po to żeby drugi miał żyć .
    I tyle proste ...
    Lecz skomplikowane ...
    Willow ogarną gniew , że auto nie może jechać szybciej .
    Za zakrętem za uwarzyła zarysu swojego miasta .
    A więc jeszcze tylko kilka minut ...


    Wiem , wiem krótki ale musicie to docenić na razię pracuję nad kolejną historią , o czym będzie to niespodzianka :mrgreen:


    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • Sunny_10932Sunny_10932 Posty: 357 Member
    edytowano września 2012
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥I♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥Like♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥This♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
  • EmilaXDEmilaXD Posty: 711 Member
    edytowano września 2012
    Dobra jak mnie koleżanki uprosiły tak mają OSTATNI rozdział :mrgreen:

    12773669383514_large.jpg?1308423838

    " Ognista "

    Rozdział - 13 -
    " Jedni odchodzą , drudzy przychodzą ... "

    "Są chwile, by działać, i takie, kiedy należy pogodzić się z tym, co przynosi los"- Autorka

    Dopiero po kilku minutach Willow uświadomiła sobie , że siedzi w aucie tuż pod domem Emily .Po kilku sekundach zorientowała się , że widzi Emily zaglądającą zza firanki .
    Pospiesznie wyszła z auta i podeszła do drzwi .
    Nacisnęła klamkę .
    Zamknięte ...
    - Emily , otwórz ! - wrzasnęła
    I naglę pod naporem drzwi , które się opierała drzwi niespodziewanie się otworzyły .
    Willow wpadła do środka .
    Usłyszała trzask jakby rozrywający się materiał . I jakiś cień w salonie , gdzie widziała Emily .
    Wstała i poszła w tym kierunku , kiedy już stawiała nogę na stopniu od małych , piętrowych schodów poczuła na karku czyjś oddech ...
    Osoba z tyłu zaczęła napastować Willow od tyłu .
    Jednym ruchem ręki zakryła usta Willow , a potem nos dziewczyny odcinając ***ływ powietrza .
    Dziewczyna próbując się wyzwolić z uścisku napastnika , jedną rękę chwyciła się stołu , z którego spadł obruz i szklany wazon z kwiatem tulipany rozpryskując się o podłogę wywołał hałas , dzięki , któremu napastnik na chwilę się rozproszył co spowodowało , że Willow wyswobodziła się ze chwytu osobnika .
    Pobiegła w stronę łazienki , dany osobnik zdążył ją chwycić zanim dotknęła drzwi i w pomieszczeniu rozległ się tylko dziewczęcy krzyk , rozpaczliwy krzyk wołający o pomoc ...

    *

    Emily zachodziła w myślach co siłę co obcy samochód i podobny do niej manekin robi w jej domu .

    Przestraszona weszła wolnym krokiem do domu . Serce biło jej z siłą huraganu .
    Kiedy tylko weszła do domu spostrzegła , że cały dom wygląda , jakby przez pomieszczenie przeszedł tajfun ...
    I naglę zauważyła , że w salonie , jest Willow , albo raczej leży nieprzytomna Willow .
    - Boże ...- szybkim krokiem podeszła do niej i sprawdziła jej puls ..
    Nie miała .
    - 0 Chryste ... - wyszeptała
    Niezdarnie i szybko wstała i podeszła do telefonu .
    Zdzwoniła na pogotowie i policję .
    **********************************************************************************

    Akta : Willow została zamordowana na wskutek uduszenia , więcej nie mogę n.a.p.i.s.ac .


    Post edited by Nieznany użytkownik on
  • Monika94Monika94 Posty: 503 Member
    edytowano września 2012
    Widzę Emilo, że sporo się zmieniło po 2 tygodniach. Mniej błędów i od razu historia wydaję się ciekawsza oraz bardziej czytelna. :wink:
  • EmilaXDEmilaXD Posty: 711 Member
    edytowano września 2012
    DZIĘKUJĘ :mrgreen:

    " Ognista "

    Zakończenie

    "Twoja nagła i nieoczekiwana śmierć zostawia wielką pustkę w tych, którzy Cię kochali.
    W ich sercach będzie zawsze żywe Twoje wspomnienie." - Autorka

    Emily siedziała na cmentarnej ławce zastanawiając się jak to się mogło stać .
    Wszystko działo się tak , szybko , zbyt , szybko ...
    Zamrugała natarczywie pragnąc pozbyć się napierających łez .
    Lecz po chwili i tak po policzku skała na czarne spodnie łza .
    " To nie sprawiedliwe " - pomyślała
    A nagłos powiedziała :
    - Jej przeznaczeniem była śmierć, a moim życie. Tyle , że to nie fair .
    Po czym odeszła ...

    THE END
  • Sandzia123Sandzia123 Posty: 1,180 Member
    edytowano września 2012
    Szkoda, że zakończenie takie krótkie :(
    Willow umarła z powodu "osuszenia"? O.O Ile ona ogólnie miała lat? Musiałam przeoczyć fragment dotyczący jej wieku, a nie mam zbytnio czasu sz.uk.ać. :P
  • EmilaXDEmilaXD Posty: 711 Member
    edytowano września 2012
    Na wskutek uduszenia ...
    sorry , źle napisałam .
    A sandziu to odpowiedz na twoje pytanie : 16 lat .
    No i zapraszam do mojej nowej historii : Love Story :)
  • BungaczBungacz Posty: 48
    edytowano października 2012
    Ta historia akurat może być. :-o
  • kociak_232kociak_232 Posty: 3
    edytowano października 2012
    mnie się podobało i nie zaprzeczę,że trochę jest błędów. :lol:
    lovciam tą historię
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Return to top